Gazeta.pl   Forum   Gospodarka   Dłużnicy i windykacja   Re: European City Guide

Re: European City Guide

Autor: Gość: michaś IP: 217.96.110.* 07.09.09, 15:38
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany

Warszawa, 17 maja 2009 r.



Szanowny Pan

,,,,,,,,,
,,,,,,,,,,,,


Szanowny Panie

Szacuje się, że od początku działalności, firma European City
Guide. S.L. rozesłała do firm na całym świecie ponad 5 milionów
formularzy zachęcających do umieszczenia ogłoszenia w wydawanej
przez nich publikacji (rodzaj naszej „Panoramy firm”). Formularze
takie otrzymały również firmy zarejestrowane w Polsce. Szacujemy ich
liczbę na podstawie publikowanych katalogów na kilkadziesiąt tysięcy.
Do Konfederacji Pracodawców Polskich wpłynęło na przestrzeni
ostatnich kilku lat, kilkaset skarg i zapytań w sprawie ECG.
Zwracaliśmy się o pomoc w tej sprawie do Biura Radcy Handlowego
Ambasady Hiszpanii w Warszawie, gdzie również napływały skargi od
polskich firm, które czują się oszukane i szantażowane przez ECG.
Ze względu na to, że sprawy dotyczą relacji między firmami, mogliśmy
służyć tylko informacjami na temat ECG.
W związku z tymi niepokojącymi sygnałami od firm, przedsięwzięliśmy
kroki mające na celu wstępne wyjaśnienie sprawy, a następnie
informowaliśmy o działalności ECG polskie firmy za pośrednictwem
publikacji prasowych. Także za pośrednictwem Ambasady Hiszpanii
informowane były o sprawie odpowiednie władze w Madrycie oraz w
Autonomicznym Regionie Katalonii, gdzie ECG była zarejestrowana.
Jednocześnie staraliśmy się w miarę możliwości odpowiedzieć na każdą
skargę płynącą od poszkodowanych firm polskich, zalecając
zaniechanie jakichkolwiek płatności na rzecz firmy European City
Guide SL oraz zapoznanie się z treścią międzynarodowej strony
internetowej, zatytułowanej „Stop ECG” www.stopecg.org/, dziś
już niedostępnej, na której zamieszczona była informacja o sposobach
działania tej nieuczciwej spółki.
Chcielibyśmy poinformować, powołując się na informacje Radcy
Handlowego Ambasady Hiszpanii w Polsce, że sprawa ECG doczekała się
finału w hiszpańskim wymiarze sprawiedliwości. Sąd nr 13 w
Barcelonie uznał działalność firmy ECG za ciężkie wykroczenie
administracyjne (wyrok 70/2002
www.aap.cs/baseaap/:word/ju70046.pdf), a formularze przez nią
rozsyłane za wprowadzające w błąd i nielegalne, jako że łamią
hiszpańskie prawo dotyczące reklamy (Ley General de publicidad).
W związku z działalnością European City Guide S.L. w Polsce
informujemy, że już dwukrotnie został wydany wyrok na tę firmę. W
obu przypadkach ukarano ją za poważne naruszenie dyscypliny rynku i
ochrony konsumentów poprzez dystrybucję publikacji wprowadzających w
błąd. Wobec faktu kontynuowania tego procederu oraz w oparciu o
skargi poszkodowanych, Generalitat de Catalunya (Rząd
Autonomicznego Regionu Katalonii) w dn. 9 września 2003 roku
postanowił ukarać firmę European City Guide S.L. najwyższą możliwą
karą, tj. grzywną w wysokości 300.000 euro i okresowym zamknięciem
firmy na rok (www.qencat.net/diaric/3990/03255049.htm).
Władze hiszpańskie miały opracować przepis, który – jak
poinformowała nas swego czasu Ambasada - zapobiegnie w przyszłości
tego typu nieuczciwej działalności, psującej wizerunek innych
solidnych firm z regionu Katalonii i całej Hiszpanii
Niestety, nie odniosło to skutku. Polskie i europejskie firmy są
nadal nękane przez ECG pokrętnie zredagowanymi ankietami, które
następnie są traktowane jako umowa na reklamę i na tej podstawie
żąda się zapłaty rachunku. Nie uznawane jest żadne odwołanie, bowiem
zawsze firmy słyszą, że rezygnacja nastąpiła za późno. Firmy nie
płacące „rachunku” są szantażowane zapowiedzią skierowania sprawy do
sądu i koniecznością wstawienia się na rozprawę do Hiszpanii i
zapłacenia wysokiej kary.
Od niektórych firm słyszeliśmy o jeszcze innej praktyce, otóż ECG w
przypływie „zrozumienia” proponowała, by uiszczono połowę rachunku.
Kiedy firma przystała na to i przesłała przelew, otrzymywała
natychmiast ponaglenie: „Zapłacił Pan połowę należności, prosimy o
wpłatę pozostałej części”.
KPP w 2006 roku wspólnie z Naczelną Radę Adwokacką prowadziła
edukacyjny program „Państwo Przyjazne Pracodawcom”, w ramach którego
udzielaliśmy porad prawnych poszkodowanym firmom, przekazując im
sugestię otrzymaną z Ambasady Hiszpanii o niepłacenie rachunków
ECG. Ostatnio osoby te otrzymują pogróżki rzekomo z kancelarii
prawniczej w Szwajcarii.
„Ankieta” ECG nie miała charakteru zamówienia. Nie spełniała kilku
ważnych warunków: nie uzgodniono z firmami tekstu ogłoszenia, nie
uzyskano zgody na publikowanie danych o firmie, tekst był w języku
angielskim a nie polski – czego wymaga polskie prawo. Najważniejsza
jednak jest to, że ECG wprowadza polskie firmy w błąd. Nasi prawnicy
radzili poszkodowanym, by w korespondencji zamieściły uwagę, że
wszelkie próby lub żądania opłat będą traktowane jako usiłowanie
popełnienia przestępstwa karnego wyłudzenia, określonego w art. 286
polskiego Kodeksu Karnego i że dalsza korespondencja spowoduje
powiadomienie Prokuratury i władz hiszpańskich. Argumenty te zawsze
pomijane były milczeniem, żądano pieniędzy i szantażowano dalej
firmy. Na przestrzenie ostatnich kilku lat nie znany jest nam żaden
przykład dochodzenie należności przez ECG na drodze prawnej.
Na liście poszkodowanych są głównie małe podmioty: szkoły,
przedszkola, parafie, apteki, drobne firmy rzemieślnicze, osoby
prowadzące działalność gospodarczą a nawet... kancelarie prawne.
Ankieta napisana w języku angielskim żeruje na nieznajomości tego
języka wśród małych firm. Prosi się w niej o potwierdzenie danych
teleadresowych firmy. Na drugiej stronie druku, małymi literami jest
napisane, że jest to ankieta płatna. Tam jednak już nikt nie czyta.
Nie jedyny to przykład działania takiej firmy. Chciałbym uwagę Pana
zwrócić na działania firmy z Hamburga - DAD Deutscher Adressdienst
GmbH. Uczyła się ona tego procederu latami w Europie Zachodniej -
oszukiwała już ludzi w Hiszpanii i Anglii. Teraz zbiera żniwo w
Polsce. Do prokuratury w Szczecinie trafiło już ponad 700 wniosków
poszkodowanych o ściganie firmy.
Firma z Hamburga wysyłała do firm i instytucji formularz z kopertą
zwrotną z propozycją umieszczenia ich w swojej bazie danych,
zwanej "Polskim Rejestrem Internetowym". Wiele osób podpisało
formularz nie doczytując informacji zamieszczonej na końcu drobnym
druczkiem, że jest to trzyletnia umowa i za każdy rok "usług" DAD
żąda... 850 euro zapłaty. Wielu oszukanych ma do zapłacenia firmie
po kilka tysięcy euro. Sprawą zajmuje się prokuratura w Szczecinie-
Niebuszewie. W tej chwili nie przyjmuje już jednak kolejnych
powiadomień i żeby móc skierować sprawę dalej, prokuratura radzi, że
jeśli ktoś czuje się oszukany, powinien zgłosić to na policji lub w
swojej rejonowej prokuraturze.
KPP wyczerpała swoje możliwości działania.
My ze swej strony radzimy Panu przerwanie wszelkiego kontaktu z ECG
i nie reagowanie na jej kolejne ponaglenia i groźby. Nie należy
ulegać bezprawnym próbom wyłudzenia pieniędzy. Mimo, że firma na
rynku polskim buszuje już co najmniej sześć lat, nie znany jest nam
przypadek zmuszenia kogokolwiek do zapłaty pieniędzy.

Z poważaniem
Mieczysław Wodzicki
Doradca w Konfederacji Pracodawców Polskich

Kontakt: tel. 0-602 666-284





mysle ze to wyjasnia i zalatwia sprawe ostatecznie.


pozdrawiam
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.