Dodaj do ulubionych

krd a provident,mandarynka, profireal

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 09:44
ostatnio zadzwonił do mnie Pan z profireal z zapytaniem czy nie interesuje
mnie pożyczka, o którą ubiegałam się w zeszłym roku (nie wzięłam bo dostałam w
banku), jako, że mam teraz problemy finansowe i przypływ gotówki na spłatę
zadłużeń jest dla mnie idealny chciałam skorzystać, ale mam zapytanie odnośnie
tego czy sprawdzają oni bik, krd i inne czarne listy, w których mogę widnieć?
Edytor zaawansowany
  • aniol_stroz1 01.05.08, 15:11
    Oczywiście, skończyły się czasy kiedy banki rozdawały kredyty na
    lewo i prawo. Teraz prześwietlają, bo w końcu BIK i KRD powstały po
    to, aby nie udzielać kredytów podejrzanym kontrahentom.

    Pozdrawiam

  • jarek1252 01.05.08, 22:44
    No nie, bez przesady. Oczywiście wszyscy się zgadzamy, że BIK i KRD
    to instytucje, które mają określone-konkretne zadania i wszyscy
    wiemy jakie. Ale niestety wiem, że system jest nieszczelny choć
    trudno jest określić czy w bazach wymienionych instytucji znajdują
    się aktualne, zweryfikowane dane. Piszę to z całą
    odpowiedzialnością, jako do niedawna "czynny" negocjator windykacji,
    pracujący dla jednej z ogólnokrajowych firm finansowych.
  • Gość: gugugaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.08, 12:24
    ale instytucje wymienione w temacie nie są bankami, do bik-u mają dostęp
    zrzeszone banki a nie wszystkie instytucje finansowe.
  • real_mr_pope 04.05.08, 19:01
    Do BIK mają dostęp wszystkie instytucje ustawowo upoważnione do udzielania
    kredytów, a więc nie tylko banki. BIK to po prostu biuro informacji gospodarczej.
  • kuby77 05.05.08, 09:26
    real_mr_pope napisał:

    > Do BIK mają dostęp wszystkie instytucje ustawowo upoważnione do udzielania
    > kredytów, a więc nie tylko banki.

    Jaka inna instytucja poza bankiem może udzielić kredytu? Wydaje mi się że pozostałe podmioty (typu Provident, Profireal i mnóstwo drobniejszych) udzielają po prostu pożyczek.

    Stąd dostęp do bazy danych BIK SA jest reglamentowany. Każdy podmiot może zażądać raportu o sobie, ale o innych - już nie bardzo. Zupełnie inaczej jest z BIGami - tu po podpisaniu umowy można zarówno przeglądać bazę, jak i dopisywać (choć są spore ograniczenia w tym zakresie - ale to osobny temat i nie będę zaśmiecał wątku)

    > BIK to po prostu biuro informacji gospodarczej.

    Absolutnie się nie zgodzę. Tzw. BIGi działają na podstawie ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczej, a BIK SA - przede wszystkim na podstawie Prawa Bankowego.
    BIK SA ma możliwość wymiany informacji z BIGami (a nawet w jednym z nich jest akcjonariuszem), ale sam w sobie nie jest BIGiem, bo został powołany w innym celu.

    Reasumując - podmioty wskazane w temacie moim zdaniem mają możliwość sprawdzenia kontrahenta w BIGu, mogą niesolidnego klienta też tam wpisać. Natomiast bezpośredniego dostępu do bazy bankowej nie mają.
  • real_mr_pope 05.05.08, 18:05
    > Jaka inna instytucja poza bankiem może udzielić kredytu? Wydaje mi
    > się że pozostałe podmioty (typu Provident, Profireal i mnóstwo
    > drobniejszych) udzielają po prostu pożyczek

    Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa. A także każda inna instytucja
    finansowa, która finansuje zakup ratalny, np. Żagiel SA. Nie wiem czy firmy typu
    Żagiel mają dostęp do BIK, ale SKOKi na pewno.

    > Stąd dostęp do bazy danych BIK SA jest reglamentowany. Każdy
    > podmiot może zażądać raportu o sobie, ale o innych - już nie
    > bardzo. Zupełnie inaczej jest z BIGami

    Dostęp do BIK jest reglamentowany z innego powodu niż z tego, że inne instytucje
    nie udzielają kredytów. Po prostu jest to spółka, której akcjonariuszami są
    banki, obowiązane do zachowania tajemnicy bankowej. A do niej m.in. należy
    historia kredytowa klientów banków.

    > Absolutnie się nie zgodzę. Tzw. BIGi działają na podstawie ustawy o
    > udostępnianiu informacji gospodarczej, a BIK SA - przede wszystkim
    > na podstawie Prawa Bankowego.

    Prawnie tak. Ale BIK, podobnie jak biura informacji gospodarczej, mają zbliżone
    zadania, choć oczywiście należy wziąć pod uwagę ograniczenia ustawowe.

    > Reasumując - podmioty wskazane w temacie moim zdaniem mają możliwość sprawdzeni
    > a kontrahenta w BIGu, mogą niesolidnego klienta też tam wpisać.

    A z tym ja się nie zgodze. Do biur informacji gospodarczej nie trafiają
    niesolidni kontrahenci a niesolidni konsumenci. Kontrahenci to ci co sprzedają
    dobra, a nie je kupują.

  • kuby77 05.05.08, 19:14
    real_mr_pope napisał:

    > > Jaka inna instytucja poza bankiem może udzielić kredytu? Wydaje mi
    > > się że pozostałe podmioty (typu Provident, Profireal i mnóstwo
    > > drobniejszych) udzielają po prostu pożyczek

    > Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa.
    >A także każda inna instytucja
    > finansowa, która finansuje zakup ratalny, np. Żagiel SA.

    Żagiel jest wg mnie tylko pośrednikiem (w tym wypadku spółka zależna Kredyt Banku) i to nie żagiel ma dostęp do BIK, a KB.

    >Nie wiem czy firmy typu
    > Żagiel mają dostęp do BIK, ale SKOKi na pewno.

    SKOK tak

    > Dostęp do BIK jest reglamentowany z innego powodu niż z tego, że inne instytucje
    > nie udzielają kredytów. Po prostu jest to spółka, której akcjonariuszami są
    > banki, obowiązane do zachowania tajemnicy bankowej. A do niej m.in. należy
    > historia kredytowa klientów banków.

    Jak napisałem wcześniej, BIK działa na podstawie prawa bankowego - więc to się rozumie samo przez się :)


    > Prawnie tak. Ale BIK, podobnie jak biura informacji gospodarczej, mają zbliżone
    > zadania, choć oczywiście należy wziąć pod uwagę ograniczenia ustawowe.

    BIK to BIK, a BIG to BIG. Po to są dwie ustawy, żeby rozgraniczyć ich zasięg działania. Najpierw powstał BIK, a na ich wzór w sumie dano możliwość przedsiębiorcom zamieszczania w bazie swoich dłużników.

    > > Reasumując - podmioty wskazane w temacie moim zdaniem mają możliwość sprawdzenia kontrahenta w BIGu, mogą niesolidnego klienta też tam wpisać.

    > A z tym ja się nie zgodze. Do biur informacji gospodarczej nie trafiają
    > niesolidni kontrahenci a niesolidni konsumenci. Kontrahenci to ci co sprzedają
    > dobra, a nie je kupują.

    I znów muszę sprostować - jest możliwość zamieszczania danych zarówno konsumentów, jak też i przedsiębiorców. Co dziwne, ustawa pozwala na wpisanie do rejestru nawet długu przedawnionego, co moim zdaniem jest bzdurą.

    A nawiasem mówiąc:
    Kontrahent - w ekonomii, osoba fizyczna lub osoba prawna będąca stroną transakcji. (źródło - wikipedia)

    Pozdrowienia!
  • real_mr_pope 06.05.08, 17:13
    > BIK to BIK, a BIG to BIG. Po to są dwie ustawy, żeby rozgraniczyć ich zasięg dz
    > iałania. Najpierw powstał BIK, a na ich wzór w sumie dano możliwość przedsiębio
    > rcom zamieszczania w bazie swoich dłużników.

    Och, no dobrze, ale zasadniczo cele BIK i biur inf. gosp. są takie same:
    gromadzenie i udostępnianie danych.

    > I znów muszę sprostować - jest możliwość zamieszczania danych zarówno
    > konsumentów, jak też i przedsiębiorców.

    Konsument nie musi być wyłącznie osobą fizyczną. W mojej wypowiedzi wystąpił
    jako strona kupująca, bez względu na własną formę i osobowość.

    > Co dziwne, ustawa pozwala na wpisanie do rejestr u nawet długu
    > przedawnionego, co moim zdaniem jest bzdurą.

    Moim zdaniem też. Z jednej strony ustawodawca daje dłużnikowi instrumenty
    pozwalające na, kolokwialnie rzecz ujmując, uniknięcie spłaty. Z drugiej strony,
    daje wierzycielowi instrumenty pozasądowego nacisku na dłużnika.

    Pozdrawiam i łączę wyrazy szacunku:)

  • kuby77 05.05.08, 19:20
    real_mr_pope napisał:

    > A z tym ja się nie zgodze. Do biur informacji gospodarczej nie trafiają
    > niesolidni kontrahenci a niesolidni konsumenci.

    Żeby umerytorycznić dyskusję:

    Art. 8 Ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczej:

    1. Z zastrzeżeniem art. 10, przedsiębiorca może przekazać do biura informację gospodarczą o zobowiązaniu albo zobowiązaniach innego przedsiębiorcy wyłącznie wówczas, gdy spełnione są łącznie następujące warunki:
    1) zobowiązanie albo zobowiązania powstały wobec przedsiębiorcy
    przekazującego informację gospodarczą z tytułu umowy związanej z
    wykonywaniem działalności gospodarczej przez obydwu przedsiębiorców;
    2) łączna kwota zobowiązań wobec przedsiębiorcy wynosi co najmniej 500 złotych;
    3) świadczenie albo świadczenia są wymagalne od co najmniej 60 dni;
    4) upłynął co najmniej miesiąc od wysłania przez przedsiębiorcę przekazującego dane będącego wierzycielem, listem poleconym, na adres do korespondencji wskazany przez dłużnika, a jeżeli dłużnik nie wskazał takiego adresu - na adres siedziby dłużnika, wezwania do zapłaty, zawierającego ostrzeżenie o zamiarze przekazania danych do biura, z podaniem firmy i adresu siedziby tego biura.
  • Gość: zuza IP: *.chello.pl 06.05.08, 22:49
    bik-to informacji kredytowej nie gospodarczej BIG jest gospodarczej
    pomysl i pisz
  • zauber07 03.04.09, 15:35
    real_mr_pope napisał:

    . BIK to po prostu biuro informacji gospodarczej

    W kwestii formalnej BIK to Biuro Informacji Kredytowej,natomiast
    BIG to Biuro Informacji Gospodarczej.
    To tak dla przypomnienia:)

  • Gość: Krzysiek IP: *.gprs.plus.pl 02.04.09, 21:30
    KRD to lipa, wirtualna baza z której nikt nie korzysta. Gorzej jakbyś trafił do
    BIG InfoMonitor, oni współpracują z BIK i Związkiem Banków Polskich. Nawet jak
    jesteś w KRD to nic ci sie nie stanie. Po prostu nikt sie o tym nie dowie, poza
    samym KRD.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka