Dodaj do ulubionych

Ustalenie adresu pozwanego

04.06.08, 05:16
Witam
przydarzyla mi sie nieprzyjemna sytuacja przelalem pieniadze pewnej osobie na
moneybookers ktora to osoba sie zmyla potem - dla zasady - nie dla sumy
zamierzam ja scigac sadownie - (kwota ponad 300 zl wiec podpada poza wykroczenie)
Problem w tym, ze nie znam adresu delikwenta ale napewno jego dane ma firma
moneybookers ktorej zglosilem sprawe i prowadzi 'sledztwo' od juz ponad
miesiaca a na pytanie kiedy beda wyniki odpowiadaja 'to jest tajne'
Zamierzam zlozyc pozew sadowy o splate naleznosci tylko na pozwie o
postepowanie upominawcze jest miejsce na adres pozwanego a ja takowego ie
posiadam.
Czy mozna poprosic sad o pomoc w ustaleniu adresu pozwanego - zeby 'wyciagnal'
dane delikwenta od firmy moneybookers- jaki ewentualnie formularz do tego
sluzy i co trzeba po kolei robic
Bardzo dziekuje za porade
Edytor zaawansowany
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 09:57
    Niekoniecznie jest to wykroczenie. O wykroczeniu moglaby byc mowa, gdyby byla to
    kradziez mienia o wartosci do 250 pln.
    Sugeruje raczej zgloszenie sprawy na policje.
  • wichura 04.06.08, 12:52
    To nie jest kradzież, tylko wyłudzenie - czyli przestępstwo
    niezależnie od kwoty. Złóż zawiadomienie na komisariacie (i nie daj
    się zbyć ani nabrać na teksty o rychłym umorzeniu etc.), weź
    potwierdzenie z numerem dziennika. Zanim dojdzie do sprawy karnej -
    wykorzystaj art. 62 KPK (w skrócie: dochodzenie roszczenia cywilnego
    w toku sprawy karnej).
    Adresy udostępnia Centralne Biuro Adresowe każdemu, kto wykaże
    interes prawny (?).
  • Gość: lordvvvader IP: *.lutn.cable.ntl.com 04.06.08, 15:26
    no dobrze tylko co po kolei robic - mieszkam za granic i sprawa moga zajac sie
    rodzice - delikwent jest w PL wiec sprawa bedie w polskim sadzie - na razie
    wybrali formularz o wszczecie postepowania cywilnego w trybie upominawczym ale
    tam jest miejsce na wpisanie adresu pozwanego a jak pisalem nie mam go
    mi nie chodzi o ukaranie smrodka ale o wyegzekwowanie naleznej kwoty wiec proces
    cywilny nie wiem co mi da postepowanie karne - jesli cos przyspieszy to bardzo
    prosze o rozwiniecie mysli - co i jak po kolei zrobic maja moi rodzice
    (pelnomocnicy)
    Czy moge uzyskac dane delikwenta jesli sad wyciagnie je od moneybookers? Wtedy
    zapewne dalszy proces bedzie niepotrzebny gdyz smrodek liczyl ze odpuszcze mu z
    zagranicy i nie dostane jego adresu - bardzo mu chce udowodnic ze sie myli - i
    ebzposredni kontakt z nim (jego rodzina) sprawi ze ewentualny proces bylby
    iepotrzebny
    Dziekuje za rozwiniecie
  • wichura 04.06.08, 15:54
    Dawne Centralne Biuro Adresowe (dziś: Wydziału Udostępniania
    Informacji Departamentu Centralnych Ewidencji Państwowych MSWiA)
    udziela informacji osobom, które wykażą interes prawny w ustaleniu
    adresu. Od Twojej inwencji (i dobrego humoru urzędnika) zależy, czy
    Ci te informacje podadzą, tj. interes prawny na pewno w tym masz,
    ale musisz go jeszcze w jasny sposób udokumentować (może tak:
    składasz formularz bez adresu, sąd Ci go zwraca z adnotacją, że brak
    adresu i z tym idziesz do informacji?). Tylko czy Twoja sprawa
    kwalifikuje się do postępowania upominawczego?
    Gdyby to była moja sprawa - zmusiłbym policję, by wykonała "czarną
    robotę" za mnie i "przyszedł na gotowe" (warunek:
    zachowanie "smrodka" nosi znamiona przestępstwa, tj. wziął kasę i od
    samego początku nie zamierzał wywiązać się ze swojej części umowy).
  • real_mr_pope 04.06.08, 18:20
    > Gdyby to była moja sprawa - zmusiłbym policję, by wykonała "czarną
    > robotę" za mnie i "przyszedł na gotowe" (warunek:
    > zachowanie "smrodka" nosi znamiona przestępstwa, tj. wziął kasę i od
    > samego początku nie zamierzał wywiązać się ze swojej części umowy).

    Dla przestępstwa nie ma znaczenia czy nie zamierzał się wywiązać z umowy,
    wystarczy, że zawinął się z forsą bez pozostawienia aktualnych danych
    kontaktowych lub też nie odpowiada np. na maile lub nie odbiera telefonu. A
    policję warto "zmusić" choćby z tej przyczyny, że prawdopodobnie jest wiecej
    osób pokrzywdzonych.
  • Gość: lordvvvader IP: *.lutn.cable.ntl.com 04.06.08, 20:16
    Tylko ja jestem pokrzywdzony
    A zatem gdzie musza sie udac rodzice i jaki formularz wypelnic - rozumiem ze na
    policje i nie trzeba juz wszczynac postepowania sadowego (przewleklosc) -
    najprawdopodobniej rozmowa wyjasnilaby sprawe i po rozmowie z rodzicami tego 26
    letniego smarkacza sprawa uleglaby rozwiazaniu polubownemu - ewentualnie
    wypelnilbym pozew juz z adresem
    Czy policja uzyska adres pozwanego bez sadu?
  • real_mr_pope 04.06.08, 20:44
    Na policję. I niech nie dadzą się zbyć a wszystkie decyzje policjantów niech
    poproszą na piśmie. Policja ma obowiązek przyjmować każdy wniosek (choć nie musi
    się do niego stosować).
  • Gość: kuby777 IP: *.chello.pl 04.06.08, 21:10
    > Dla przestępstwa nie ma znaczenia czy nie zamierzał się wywiązać z >umowy,

    Kluczowy dla popełnienia jest zamiar - bez udowodnienia zamiaru nie będzie
    wyroku skazującego.

    > wystarczy, że zawinął się z forsą bez pozostawienia aktualnych danych
    > kontaktowych lub też nie odpowiada np. na maile lub nie odbiera telefonu.

    Jeśli tak by było, połowa "byznesmenów" w tym kraju siedziała w pierdlu...
  • Gość: lordvvvader IP: *.lutn.cable.ntl.com 05.06.08, 09:38
    tu nie chodzi o 'wyrok skazujacy' ale albo o adres delikwenta albo o nakaz
    zaplaty naleznosci - prawdopodobnie wystarczy adres i pogadanka z jego rodzina
    - chloptas ma klopoty i zapewne je przed nia ukrywal
    dziekuje za informacje dzis zadzwonie na komende powiatowa i oni juz cos moze
    zadzialaja - moze obejdzie sie bez sadu
  • kuby77 05.06.08, 10:07
    Odniosłem się do maila, w którym poprzednik sugerował, że jako przesłanka
    przestępstwa wystarczy, że ktoś wziął towar i się nie odzywa - to nieprawda. Co
    do wyboru drogi dochodzenia należności - to myślę że ta przez policję może być
    słuszna - przy tej kwocie na pewno tańsza niż powództwo cywilne.
  • Gość: EmiM IP: *.elartnet.pl 05.06.08, 11:31
    Myślę, że postępowanie karne ma niewielkie szanse powodzenia - chyba, że nie
    jesteś jedyną poszkodowaną osobą. Bez "zamiaru" nie ma przestępstwa. I to ty
    będziesz udowadniał, że to był "zamiar" , a nie przejściowe, niezależne od
    oszusta problemy: finansowe, osobiste, rodzinne itd. (co tam sobie wymyśli, np.
    że go okradli, jak wychodził z banku z twoimi pieniędzmi). Prościej w
    postępowaniu nakazowym albo upominawczym na drodze cywilnej. Jeśli chłoptaś
    unika kontaktów, to pewnie po prostu nie odbierze z poczty listu z gotowym
    nakazem, nakaz się uprawomocni i do komornika... O adres warto się dowiedzieć w
    urzędzie gminy - zasady, takie same, jak w tej komórce w MSWiA, ale znacznie
    szybciej (w MSWiA można czekać nawet 8 miesięcy).
  • real_mr_pope 10.06.08, 18:06
    > Jeśli tak by było, połowa "byznesmenów" w tym kraju siedziała w
    > pierdlu...

    Nie. Bo ta połowa "byznesmenów" ma przynajmniej aktualne adresy firmowe,
    najwyżej nigdy ich tam nie można zastać. Jeżeli numer telefonu jest nieprawdziwy
    (błędny lub należący do innej osoby), podobnie jak i podany adres, to już jest
    podstawa do ścigania. Doprawdy, nie widzę powodów dla których sąd miałby orzec,
    że oskarżony nie miał zamiaru dokonać oszustwa, a jedynie przypadkiem podał
    niewłaściwe namiary na siebie. I to w kilku przypadkach.
  • Gość: lordvvvader IP: *.lutn.cable.ntl.com 10.06.08, 15:00
    Dzwonilem na komende miejska - przyjmujacy polecil napisac pismo do prokuratury
    rejonowej - Zawiadomienie o popelnieniu przestepstwa - opisac wszystko itp
    Jedyne co mnie martwi to ciezko moze byc z udowodnieniem ze w chwili pozyczki
    nie mial zamiaru splacic bo niby jak, przeczytalem uwaznie archiwum moich rozmow
    z chloptasiem na gg i teraz widze ze zwrot pozyczki mial byc do 10 kwietnia a
    rozmawialismy jeszcze 12go jakby nigdy nic - nie pytalem o zwrot - ale to juz
    wszystko bylo po pozyczce
    Pytanie brzmi jak udowodnic zamiar nie oddania
    TO (6-04-2008 22:22)
    chodzi oto ze mam na jednym z kont bankowych debet
    TO (6-04-2008 22:23)
    i konczy mi sie we wt 9go termin splaty
    Ja (6-04-2008 22:23)
    no i jak to wplywa na nasze relacje
    TO (6-04-2008 22:23)
    i jak kasa dojdzie do banku
    TO (6-04-2008 22:24)
    to sie termin przedluza o 30 dni
    TO (6-04-2008 22:24)
    wyplaca
    TO (6-04-2008 22:24)
    i znow moze byc debet
    TO (6-04-2008 22:24)
    bo sie odnawia

    niby mialem mu przelac przez moneybookers a on wyplacic do banku
    i teraz na stronie moneybookers moge przeczytac

    PROSZĘ WYBRAĆ METODĘ PŁATNOŚCI OPŁATA CZAS TRWANIA

    Przekaz bankowy


    darmowe


    2-5 dni [?]
    to jesli chodzi o wplate a wyplata z pewnoscia trwa nie krocej
    Z tym ze mogl wyplacic na karte a ile to potrwa nie wiem
    Podsumowujac:
    pozyczka byla udzielona 6go - niedziela - przelew poszedl na jego moneybookers
    Musial wyplacic z moneybookers do swojego banku zeby pokryc debet (czy to moze
    byc nieprawda ze debet sie odnawia o 30 dni jak pokryje saldo jak on twierdzi??)
    co trwa nie wiadomo ile ale jesli wplata idzie conajmniej 2 dni to wyplata nie
    mniej czyli obrazujac proces
    moje MB-> jego MB -> wplaca do banku (2 dni jesli przelew bankowy od razu jesli
    na karte) -> wyplaca i ponownie robi debet co idzie tyle co wplata 2 dni
    conajmniej niezaleznie od formy platnosci a oddac chcial 11go bo w miedzyczasie
    moneybookers chcialo weryfikacji konta (oni robia to kiedy im sie podoba nie ma
    reguly) - to okazalo sie jak juz poszedl przelew i zamiast pierwotnego terminu
    wtorek-sroda mialobyc piatek - rozmawialismy jeszcze w niedziele 12go ale nie na
    ten temat nie upominalem sie o kase bo to mi wielkiej roznicy nie robilo 1 czy 2
    dni pozniej jakoze wczesniej nieraz juz robilismy transakcje
    Czy tu jakos da sie udowwodnic ZAMI"AR? Moze to nie jest prawda z tym
    odnowieniem debetu nie wiem....
    Bardzo dziekuje
  • Gość: lordvvvader IP: *.lutn.cable.ntl.com 10.06.08, 15:03
    mialobyc 'rozmawialismy jeszcze w niedziele 13go '
  • Gość: macboy IP: *.mofnet.gov.pl 05.06.08, 12:19
    Rełnomocnikiem w sądzie moze być tylko adwokat/radca prawny.
    Na pewno nie rodzice.
  • Gość: malgosia IP: *.devs.futuro.pl 10.06.08, 17:42
    na pewno rodzic może być pełnomocnikiem, a także małżonek, brat,
    siostra, zstępny (dziecko, wnuczek etc.) oraz osoba pozostająca w
    stosunku przysposobienia. art.87 par. 1 kodeksu postępowania
    cywilnego. m
  • Gość: lordvvvader IP: *.lutn.cable.ntl.com 10.06.08, 21:02
    sprawca podal prawdziwe dane
    adresu domowego nie znalem ale na 100% ma go firma Moneybookers, ewentualnie
    moge podpowiedziec jak mozna to ustalic gdyz znam slady jego obecnosci w sieci
    numer komorki tez znam dzwonilem ale cos wybakal i sie rozlaczyl wiecj to nic nie da
    pytanie jak udowodnic zamiar zeby byla szansa ze prokuratora 'weszcznie '
    postepowanie i wtedy juz byloby miejmy nadzieje z gorki
    powyzej opisalem dokladniej korespondencje bylbym wdzieczny jakby sie ktos
    ustosunkowal

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.