Dodaj do ulubionych

kolejne pytanko

13.02.09, 00:03
Zastanawiam się czy zaciągnięty i nie spłacany w Profirealu kredyt (bez
sprawdzania w BIK) na podstawie lewych zaświadczeń (z poświadczoną nieprawdą
odnośnie zatrudnienia i zarobków, a łatwą do sprawdzenia w sądzie przy okazji
innej karnej sprawy) może być przedmiotem żądania od komornika wpisu w księdze
wieczystej? Czy takie działania są jeszcze w świetle aktualnych sensacyjnych
doniesień medialnych jakąś formą przestępstwa, czy cichym przyzwoleniem w tym
kraju?
--
"Zaprawdę, powiadam wam: to życie jest zakręcone jak ruski termos. Niby
temperaturę trzyma, ale napić się z tego za cholerę nie można!"
Edytor zaawansowany
  • kuby77 13.02.09, 10:25
    sauber1 napisał:

    > Zastanawiam się czy zaciągnięty i nie spłacany w Profirealu kredyt (bez
    > sprawdzania w BIK)
    No raczej pożyczka, kredytu to raczej bank może udzielić, a profireal nie ma w Polsce takowego statusu.

    >na podstawie lewych zaświadczeń (z poświadczoną nieprawdą
    > odnośnie zatrudnienia i zarobków, a łatwą do sprawdzenia w sądzie przy okazji
    > innej karnej sprawy) może być przedmiotem żądania od komornika wpisu w księdze
    > wieczystej?

    Komornik zajmując nieruchomość przesyła do wydz. KW SR żądanie umieszczenia wzmianki o wszczęciu egzekucji. Taką możliwość ma działając na podstawie tytułu wykonawczego i wniosku egzekucyjnego wierzyciela. Jakie znaczenie ma tu fakt udzielenia pożyczki na podstawie fałszywych zaświadczeń?

    >Czy takie działania są jeszcze w świetle aktualnych sensacyjnych
    > doniesień medialnych jakąś formą przestępstwa, czy cichym przyzwoleniem w tym
    > kraju?

    Powoli chyba odbieram posta jako prowokację :)
  • sauber1 13.02.09, 16:07
    kuby77 napisał:

    > Jakie znaczenie ma tu fakt udzielenia pożyczki
    > na podstawie fałszywych zaświadczeń?
    > Powoli chyba odbieram posta jako prowokację :)

    To żadna prowokacja.
    Jak to jakie ma znaczenie fakt udzielenia pożyczki na podstawie fałszywych
    zaświadczeń, czy oby na pewno nie ma żadnego?
    --
    "Zaprawdę, powiadam wam: to życie jest zakręcone jak ruski termos. Niby
    temperaturę trzyma, ale napić się z tego za cholerę nie można!"
  • kuby77 13.02.09, 16:10
    sauber1 napisał:

    > kuby77 napisał:
    >
    > > Jakie znaczenie ma tu fakt udzielenia pożyczki
    > > na podstawie fałszywych zaświadczeń?
    > > Powoli chyba odbieram posta jako prowokację :)

    A chcesz wpisać do BIK fakt zaciągnięcia zobowiązania, czy posłużenia się
    fałszywym dokumentem?
    > To żadna prowokacja.
    > Jak to jakie ma znaczenie fakt udzielenia pożyczki na podstawie fałszywych
    > zaświadczeń, czy oby na pewno nie ma żadnego?
  • kuby77 13.02.09, 16:13
    Kliknęło się wyślij za szybko.
    Wyjaśniając - fakt posłużenia się fałszywym dokumentem można ujawnić w BIK. Ale jaki to ma związek z księgą wieczystą? Komornika interesuje tylko tytuł wykonawczy, co było wcześniej ma w głębokim poważaniu.

  • sauber1 13.02.09, 19:10
    kuby77 napisał:

    > Ale jaki to ma związek z księgą wieczystą?
    > Komornika interesuje tylko tytuł wykonawczy
    > , co było wcześniej ma w głębokim poważaniu.

    No tak, ale miedzy księgą wieczystą, a komornikiem jeszcze powinno być coś po
    drodze, czy oby ja czasem nie mam racji???

    Czy ta pożyczką, a myślę, że nie jedyna jest pożyczką, czy wspólnym chytrym
    przedsięwzięciem tzw."przekrętem"???



    --
    "Zaprawdę, powiadam wam: to życie jest zakręcone jak ruski termos. Niby
    temperaturę trzyma, ale napić się z tego za cholerę nie można!"
  • sauber1 18.02.09, 01:31
    kuby77 napisał:

    > Powoli chyba odbieram posta jako prowokację :)

    To zapytam inaczej, czy to jest bez znaczenia, jeżeli osoba mająca kilka
    prawomocnych wyroków za podobne, zaciąga pożyczkę na podstawie "dziwnych"
    kwitów, co dla udzielającego powinno być doskonale wiadome ..., a być może na
    podstawie tytułu wykonawczego komornik dokonuje wpisu do księgi wieczystej i
    ... to co było wcześniej ma w głębokim poważaniu, ok komornik tak, bo co konia
    obchodzi jak się fura wywraca, ale czy ktoś inny nie powinien?? Bez
    uzasadnionej wątpliwości na tym jeszcze inni mogą stracić i ja dla nich pytam
    tylko ...
    --
    "Zaprawdę, powiadam wam: to życie jest zakręcone jak ruski termos. Niby
    temperaturę trzyma, ale napić się z tego za cholerę nie można!"
  • kuby77 18.02.09, 17:53
    sauber1 napisał:

    > kuby77 napisał:
    >
    > > Powoli chyba odbieram posta jako prowokację :)
    >
    > To zapytam inaczej, czy to jest bez znaczenia, jeżeli osoba mająca kilka
    > prawomocnych wyroków za podobne, zaciąga pożyczkę na podstawie "dziwnych"
    > kwitów, co dla udzielającego powinno być doskonale wiadome ..., a być może na
    > podstawie tytułu wykonawczego komornik dokonuje wpisu do księgi wieczystej i
    > ... to co było wcześniej ma w głębokim poważaniu, ok komornik tak, bo co konia
    > obchodzi jak się fura wywraca, ale czy ktoś inny nie powinien?? Bez
    > uzasadnionej wątpliwości na tym jeszcze inni mogą stracić i ja dla nich pytam
    > tylko ...

    ok, to podejdźmy do sprawy analitycznie:
    1. Jeśli dobrze zrozumiałem, ktoś pożycza pieniądze w profirealu na fałszywe
    zaświadczenia o zarobkach, mając wcześniej już podobne grzeszki na sumieniu,
    które to grzeszki były już na drodze karnej osądzane?
    2. Drugie pytanie uściślające: co ma wpisać komornik do księgi wieczystej?
    Kwalifikacja prawna czynów:
    1. Posługiwanie się fałszywym dokumentem w celu wyłudzenia kredytu -
    penalizowane jest przez art 297 kk. Można piatkę zaliczyć w sanatorium.
    2. Jeśli wyłudza namiętnie, to dochodzi do tego jeszcze działanie w warunkach
    recydywy, czyli jak dobrze pamiętam art 64 i 65 kk. (w skrócie - górna granica
    kary razy 1,5, czyli 7,5 latka w kiciu..)

    Skoryguj mnie Sauberku jak źle myślę, bądź fakty podane źle interpretuję.
    Najbardziej nurtuje mnie, co komornik ma wpisać do KW?
  • Gość: mąż zajączka IP: *.centertel.pl 18.02.09, 21:05
    Wierzycielowi to najbardziej powinno zależeć na
    wpisaniu ostrzeżenia o wszczęciu egzekucji nieruchomości, wtedy osoba trzecia
    się nie zasłoni rękojmią wpkw (art. 925 Kpc)
    Ps. 297 lub 286, tego nie wiemy.
  • sauber1 19.02.09, 02:07
    kuby77 napisał:


    > Najbardziej nurtuje mnie, co komornik ma wpisać do KW?

    Wpisać żaden problem, ale co dalej ...???
    --
    "Zaprawdę, powiadam wam: to życie jest zakręcone jak ruski termos. Niby
    temperaturę trzyma, ale napić się z tego za cholerę nie można!"
  • kuby77 19.02.09, 08:58
    sauber1 napisał:

    > Wpisać żaden problem, ale co dalej ...???

    Ale CO wpisać?
    wzmiankę o wszczęciu? czy coś innego?
  • sauber1 19.02.09, 19:56
    kuby77 napisał:


    > Ale CO wpisać?
    > wzmiankę o wszczęciu? czy coś innego?

    Napisałem wcześniej tak: Bez uzasadnionej wątpliwości na tym jeszcze inni mogą
    stracić i ja dla nich pytam tylko ...

    A zapytali mnie tylko jaki będą mieli adres i co dalej? Komornik sobie
    "poradzi", nie wiem jak oni ??? Po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględniamy
    i słusznie, też tak uważam, jak jeden tak drugi liczy i patrzy czy dobra ta kasa ...
    Więcej odpowiedzi nie oczekuje, nie ma to sensu, nie o to chodzi ...
    --
    "Zaprawdę, powiadam wam: to życie jest zakręcone jak ruski termos. Niby
    temperaturę trzyma, ale napić się z tego za cholerę nie można!"
  • kuby77 20.02.09, 08:39
    sauber1 napisał:

    > kuby77 napisał:
    >
    >
    > > Ale CO wpisać?
    > > wzmiankę o wszczęciu? czy coś innego?
    >
    > Napisałem wcześniej tak: Bez uzasadnionej wątpliwości na tym jeszcze inni mogą
    > stracić i ja dla nich pytam tylko ...
    >
    > A zapytali mnie tylko jaki będą mieli adres i co dalej? Komornik sobie
    > "poradzi", nie wiem jak oni ??? Po odejściu od kasy reklamacji nie uwzględniamy
    > i słusznie, też tak uważam, jak jeden tak drugi liczy i patrzy czy dobra ta kas
    > a ...
    > Więcej odpowiedzi nie oczekuje, nie ma to sensu, nie o to chodzi ...

    Sorki, ale od początku nie rozumiałem o co biega, próbowałem dopytywać, ale i
    tak nic z tego nie wyszło. Porównywać granatowego z okrągłym nie potrafię..
  • sauber1 20.02.09, 10:06
    Ok, rzeczywiście to problem wielki i żaden sens się zastanawiać, czy krokodyl
    jest bardziej długi niż zielony, ale mimo wszystko nurtuje mnie kwestia
    udzielania pożyczek za wszelką cenę, na fikcyjne kwity i to co dalej? Wiem, że
    wszystko zgodnie z zasadami wolnej żarłocznej konkurencji - co nie jest
    zabronione jest dozwolone, lecz pozostaje jeszcze wymiar moralny, o ile to coś
    znaczy jeszcze...

    --
    "Zaprawdę, powiadam wam: to życie jest zakręcone jak ruski termos. Niby
    temperaturę trzyma, ale napić się z tego za cholerę nie można!"
  • kuby77 20.02.09, 10:50
    sauber1 napisał:

    > lecz pozostaje jeszcze wymiar moralny, o ile to coś
    > znaczy jeszcze...
    >

    Kurka, trza było tak od razu, podszedłbym do tematu z jakimś rozjaśniaczem :)
    Na wszelkiego rodzaju lewe kwity są paragrafy, a na co są paragrafy w kk to już pod swobodę umów raczej nie podchodzi...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka