mam długi i nie wiem co robić

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.dynamic.chello.pl

    Gość: gosc 31.03.14, 03:39 Odpowiedz
    kobiety po co dajecie sobie robic tyle dzieci a potez prosicie o alimenty ojciec tez z czegos mosi zyc a wy chcialy byscie mu wszystko zabrac.
  • IP: *.opera-mini.net

    Gość: Beata 17.03.14, 13:02 Odpowiedz
    Masz racje, 2 lata temu mój mąź wyjechał do pracy za granicę źeby wyjsć z długów bo juz wtedy mieliśmy problemy ze spłatą . Pracował tam na czarno i po miesiącu pracy miał tam wypadek, pracodawca odesłał go z gipsem i srubami w nodze do domu i wtedy nasze problemy sie dopięro zaczeły. Rechabilitacja trwała 3 miesiące i zanim mąź znalazł prace , kredyty zostały wypowiedziane i teraz mamy komornika.
  • IP: *.dynamic.chello.pl

    Gość: rambo 16.02.14, 02:52 Odpowiedz
    BANKI DAJĄ. Zarabiają na niewiedzy i nie świadomych ludzi. Konsolidacja to też żadne rozwiązanie
    2 razy konsolidowałem i co jak raty wcale nie są takie niskie. wszystko fajnie jak się pracuje.
    a jak się straci pracę z powodu stanu zdrowia. To każdy ma wdupie i zżadny bankiem się nie idzie dogadać. mam 73tyś długu. nic namnie niestoi. rodzina niechce pomuc. Leczyć się niema zaco do końca lutego mam 4zł. Potem dostanę wyprawkę ktura pujdzie na zpłatę tego co da się spłacić a co zresztą jak będę na bezrobociu sądzę się z zusem ozasiłek rechabilitacyjny. 11 mieśięcy czekania na swprawę bo uzdrowiły mnie su.......sny. mam zjechany kręgosłup w dolnej części dowim się w poniedziałek czy operacja cz nie.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: RobertM 20.10.13, 21:41 Odpowiedz
    Myślę, że Banki mają problem,
    a nie Twoja matka.
    Wychodzę z założenia, że wciskanie komukolwiek kasy na siłę
    to głupota banków, albo przemyślany, dobry interes.
    Może więcej zarabiają na przeterminowanych kredytach
    niż na obsługiwanych terminowo.
    Pomysł jest oczywisty:
    Matka pozbywa się całego majątku.
    Składacie u notariusza oświadczenie o zrzeczeniu się w przyszłości spadku.
    I do końca życia Matka ma święty spokój.
    ( oczywiście bierzące dochody poniżej najniższej krajowej )

    Pozdrowienia
    RobertM
  • IP: *.superkabel.de

    Gość: sebastian 20.10.13, 16:27 Odpowiedz
    witam szukam wyjścia z sytuacji w jaka wpadła moja matka
    chodzi jak można sie domyśleć o kredyt który wynosi około 120 000 zł
    a co najgorsze MAMA zarobią około 1000 zł netto czyli na rękę ma jakieś 980zł
    banki przyznały jej nawet po 50 tys zł
    czy słusznie?? mama podsumowała wszystkie spłacone raty i wyszło jej ze juz dawno spłaciła wszystkie kredyty ale odsetki ja dopadły
    teraz ma 3 komorników i ogromny dług do spłacenia a nie ma niemal ze nic...
    jak można wyjść z takiej sytuacji póki pracowałem z bratem zagranicą jakoś dawaliśmy rade ale teraz jesteśmy pod kreska proszę o pomoc a dokładnie jakaś rade jak wybrnąć i co można zrobić w tej sytuacji
  • 27.06.13, 00:41 Odpowiedz
    moze zle to ujelam, pismo idzie do sadu a do komornika informacja ze pismo z odwolaniem zostalo zlozone i kopia tego pisma i z godnie z prawem powoduje to z automatu zawieszenie dzialan komornika. Tak mowil prawnik. Dopiero pozniej po rozstrzygnieciu sprawy nastepuje taki czy inny bieg sprawy. W koncu poszlam do osoby kompetentnej, ktora zajmuje sie takimi sprawami. Staram sie byc dobrej mysli bo inaczej nie byloby wesolo.
  • IP: *.b-ras3.chf.cork.eircom.net

    Gość: Marian Paździoch 27.06.13, 00:04 Odpowiedz
    do komornika nie pisze się żadnych odwołań. jedyne co można do komornika napisać, to pismo z informacją o tym iż postanowieniem sądu tytuł wykonawczy utracił klauzulę. reszta pism/żali/wniosków/odwołań nic nie znaczy i komornik nawet jakby bardzo chciał, to nic nie może zrobić bo zaniechaniem sam naraża się na odpowiedzialność dyscyplinarną
  • 26.06.13, 23:52 Odpowiedz
    Dzieki za odpowiedz.
    Bylam dzisiaj u prawnika, ma napisac i wyslac pisma do sadu z odwolaniem i do komornika zeby poki co wstrzymac egzekucje komornicza. Mam nadzieje ze uda sie sprawe wygrac a jesli nie to moze chociaz to zeby splacac wierzycielowi a nie komornikowi, ktory poblokuje zaraz konto w banku itd. Masakra, ale niestety za stare bledy i brak odpowiedzialnosci trzeba bedzie zaplacic.
  • 25.06.13, 23:03 Odpowiedz
    Poszukaj sobie na forum pod hasłem "przywrócenie terminu" i poczytaj. Jak będziesz miała pytania - wtedy pisz.

    Ten temat był już tutaj tyle razy wałkowany, że pewnie nikomu się nie zechce rozpisywać.
    I spiesz się - jeśli z okoliczności sprawy wynika, że masz szansę wygrać, to masz tylko tydzień na rozpoczęcie działań.
  • 25.06.13, 19:40 Odpowiedz
    Witam!
    Szukam porady moze ktos byl w podobnej sytuacji jak moja lub moze wie jak sobie ztym poradzic. Chodzi o to w 2001 r wzielam kredyt ktory splacalam az do czasu kiedy stracilam prace. Wobec powyzszego przestalam placic. Po jakims dluzszym czasie tj moze 2 -4 lat bank nie odzywal sie ani nie egzekwowal zadnych roszczen co mnie zdziwilo wiec o sprawie zapomnialam az do dzis gdzie otrzymalam nakaz komorniczy do splaty zadluzenia wraz z odsetkami za 10 lat. Co robic ? Czy jest szansa zeby odwolywac sie o przedawnienie dlugu czy dogadac sie z komornikiem? Problem jest tez w tym ze maz o tym nie wie, poniewaz kiedy sie poznalismy nie przyszlo mi do glowy zeby mowic o tym skoro byla cisza. Czy jest w ogole jakas szansa ze jesli dojde do porozumienia z komornikiem to nie podejmie sie dalszej egzekucji tzn nie zablokuje konta bankowego? Co robic?
  • 25.06.13, 10:26 Odpowiedz
    Witajcie,
    Padają duże kwoty do spłaty.
    Ja miałem podobne problemy po upadku firmy ale sobie z tym poradziłem.
    Prawda jest taka że komornicy, windykatorzy, US, banki itp nie odpuszczą.
    Jedyny sposób to spłacić wszystko. Ja wyjechałem za granicę i zajęło mi 5 lat żeby pozbyć się problemów finansowych i teraz śpię spokojnie. Uważam to za jedyne rozwiązanie.
    Pozdrawiam wszystkich
  • IP: *.15-1.cable.virginmedia.com

    Gość: aqq 24.06.13, 22:57 Odpowiedz
    Jedz do dzieci do UK.
    Tam oglosisz bankructwo i zalatwisz sprawy raz a dobrze.
  • IP: *.tvk.torun.pl

    Gość: magic 24.06.13, 14:32 Odpowiedz
    Przestańcie z tym dogadywaniem się z bankami,kto wam takich głupot nagadał,że mozna się z nimi dogadac,nic bardziej mylnego nie splacaj i już ,a mąż niech wystąpi o alimenty na dzieci i po klopocie
  • 28.03.13, 10:11 Odpowiedz
    A na co poszły te pieniądze? jakieś nieruchomości, lub inny majątek? Przy 3 dzieci raczej radze sie zastanowić jak to spłacic bo neistety komornicy zajma pensję i nie zotanie nic na życie
  • IP: 195.117.49.*

    Gość: Krystyna 27.03.13, 18:56 Odpowiedz
    Odezwij sie do mnie Krystyna
  • 07.02.13, 14:48 Odpowiedz
    Widzę tu dużo mądrych rad, może i mi coś poradzicie . Ok 11 lat temu zostawiłam firmę ,sp jawną z mężem i ,,poszłam sobie,, -naprawdę musiałam, że względów psychicznych. Zostawiłam wszystko,: firmę, mieszkanie, samochody....W miedzy czasie dostałam rozwód (choć nie było łatwo). I żyję : mam 56 lat, bez mieszkania, zarobki min. krajowe i żadnychrzeczy na własność. Jest ciężko, ale szukam zawsze pracy z mieszkaniem i jedzeniem i tak się już ,,bujam ,, ok 11 lat. Aż tu zaczynają mnie gnębić komornicy... Jeden próbował wejść na pensję, -to zapłaciłam... drugi zablokował konto w banku ,gdzie przesyłano mi wypłatę.
    Wiem moją ogromną winą jest , że nie zamknęłam firmy -ale to musiała być sprawa w sądzie i spore koszty , których nie miałam. Mężuś wszystko stracił (nie pracuje) zabrali mu nawet mieszkanie , bo nie płacił, i wymeldowali nas urzędowo. Długi są ogromne ( pewnie ponad 500 tys) tylko z różnych faktór (to była spora firma handlowa)... Z banków żadnych kredytów nie braliśmy . Nie mam nic, oprócz ogromnych stresów. Ale najgorsze jest, że dowiedziałam się, że komornik to nawet wnuki może ścigać. Mam dwoje dorosłych dzieci - pracują w Angli, na razie bez rodzin. Ale co z przyszłością ... ??
    A może mam jakąś szansę na ogłoszenie upadłości ?.
  • 12.11.12, 08:25 Odpowiedz
    Pomóżcie,jak napisać do Banku o zmniejszenie rat.Z góry dziękuję.
  • IP: 178.219.127.*

    Gość: marielka4 11.11.12, 13:44 Odpowiedz
    Może Pani mi też pomoże,mamy z mężem nóż na gardle,windykator-stoi przy drzwiach,komornik-jedzie już do nas.Nie wiadomo co robić.
  • IP: *.54.51.80.easy-com.pl

    Gość: mmmmmmmmmmmmmm 02.10.12, 12:50 Odpowiedz
    nestety mialam to samo 2 lata temu, niby wszystko bylo zalatwione na ok, zalegle dlugi spacilismy, niestety zadna nowa umowa nie przyszla za to tydzien temu przyszlo pismo z sadu o zajeciu wierzytelnosci.
    Kolejna taka niespodzianka bylo wlasnie 2 lata temu jak maz stracil prace a ja nie pracowalam ( tak bylo 3 miesiace), pozniej maz zlapal prace za 1500 zl (rachunki 1600), staralismy sie wszystko splacic niestety po 2 miesiacach przyszlo pismo z dialogu ( niezaplacone rachunki na kwote 300 zl) zamienili na kare w wysokosci 5000, poszlo do sadu i wyszlo 10000 z 300:(, smutne ale prawdziwe.
    I jeszczejedna niespodzianka, tez w tym okresie.. splacalismy kredyt 14000...wypowiedzenie umowy...komornik i wyszlo 20000...teraz przejela to firma windykacyjna Best i kaza zaplacic juz 25000... Czasem wystarczy brak srodkow przez 3-4 miesiace i niestety życ sie odechciewa.. Nawet nie mowie o 2 dzieci na utrzymaniu:(((
  • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

    Gość: aloj 20.09.12, 11:29 Odpowiedz
    TO NIC NIE DA I NIE SPŁACI TWOICH DŁUGÓW! tez mam wypowiedziane kredyty (w tym mieszkaniowy), nanizsza krajowa, samotna matka z dzieckiem, czekam na oszacowanie komornicze mieszkania, dlug rosnie z odsetek ktore sa po prostu nie do spłacenia, nigdy w zyciu juz tego nie spłace niestety!!! mimo iż bardzo bym chciała ale przy takiej wysokosci odsetek to drugie tyle.
    Rowniez mialam chwile słabości ale trzeba podnieść głowę do góry i żyć dalej, mieć nadzieję na lepsze jutro i robić wszystko żeby jakos żyć z tym wszystkim na karku. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia i troche wiecej wiary w siebie
  • 29.08.12, 00:43 Odpowiedz
    Gość portalu: ania333 napisał(a):

    > A ja mam długi i już nie mam sił!!!! Jutro się zabiję!!!!!

    Może po prostu napisz co się dzieje. Wiele osób żyje z długami niemożliwymi do spłacenia i dają radę. Mogę zrozumieć samobójstwo z powodu nieuleczalnej choroby, ale z powodu kasy?

    --
    Z przemyśleń forumowych intelektualistów:
    douglasmclloyd: Teraz czekam na artykuł, o seksie z nieboszczykiem. Na przód gazeto!
    (w komentarzu do artykułu o seksie niepełnosprawnych)
    ***********************************************
  • IP: *.246.139.163.rev.vline.pl

    Gość: ania333 28.08.12, 23:36 Odpowiedz
    A ja mam długi i już nie mam sił!!!! Jutro się zabiję!!!!!
  • 28.08.12, 05:53 Odpowiedz
    Gość portalu: Krzysiek napisał(a):
    > Witam serdecznie


    A ja żegnam mało uprzejmie.
    Hieny od pozabankowych pożyczek pod zastaw nieruchomości nie są mile widziane na tym forum, więc wypad stąd w krótkich podskokach.
  • 06.07.12, 13:47 Odpowiedz
    surer jesteś że ostrzegasz przed oszustami bez skrupułów.Coraz więcej jest takich.
  • 16.05.12, 15:54 Odpowiedz
    Mam 67 lat jestem w bardzo trudnej sytuacji materialnej nie mam na leki choruję na astmę, alergię i m\na tarczycę nie mam na leki .Spłacam komornika za kredyt ,który zaciągnęłam na remont mieszkania po byłym PGR. zostaje mi tylko 460zł.Komornicy z całego kraju wysyłają mi spłaty . Nie chce mi się już żyć. Do kogo mam się zwrócić o pomoc? W opiece Społecznej dostałam odpowieć ,że mi się nie należy bo spłacam komornika.. Spłacałam regularnie jak dzieci miały pracę i żył mój brat.Cierpiał na padaczkę otrzymywał rentę socjalną. Było mi lżej nie stety zmarł na zawał serca w 2010 r. i tego zabrakło mi do kogo mam się zwrócic o pomoc ,może ludzie dobrej woli pomogą mi spłacić dług mój wynosi 20 tyś zł. serdecznie dziękuje.Jadwiga.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Ja 18.04.12, 19:41 Odpowiedz
    Przeczytałem forum od samego początku i dopiero widzę że nie jestem sam z problemem długów choć wcale mi to humoru nie poprawia. Też jestem w podobnej sytuacji i spać po nocach nie mogę. Myślałem że i ja znajdę na tym forum zloty środek ale niestety w większości znajdują się tu ogłoszenia firm które wzbogacają się na takich jak my obiecując pomoc. Myślę że czas wziąć sprawy we własne ręce i nie poddać się bezlitosnym windykatorom. Jeżeli uzyskać pomoc to tyko pytając a nie płacić komuś za zrobienie czegoś za nas. Jeszcze nie wiem jak pozbędę się długów ale jeżeli to zrobię to na pewno napiszę tu jak to zrobiłem. I mam prośbę jeżeli komuś się to udało PISZCIE!!! Pozdrawiam wszystkich którzy mają takie problemy i życzę siły i wytrwałości.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: justa 16.04.12, 12:51 Odpowiedz
    Witam Was Wszystkich
    Oto kilka słów o mojej sytuacji
    z dniem 7stycznia br. został mi wypowiedziany (skutecznie ) kredyt hipoteczny dnia 12 stycznia udałam się do placówki banku w sprawie tego wypowiedzenia .Pani z windykacji powiedziała, mi że mam wypisać wniosek o restrukturyzację,ąle sprawa i tak trafi do sądu o nadanie klauzuli wykonalności . We wniosku prosiłam o nie wszczynanie wobec mnie czynności egzekucyjnych i wpisalam kwote do spłaty ( pani mi podała) 470 CHF. Powiedziała,że to wszystko trochę potrwa tak około trzech miesięcy . 12.04 .2012 minęły trzy miesiące a ja nadal nic nie wiem MASAKRA
    mam pieniądze na spłatę tego to znaczy to 470 CHF jestem w stanie płacić i placę ale brak jakichkolwiek informacji z banku dobija mnie psychicznie a do tego wszystkiego w dniu 26.03 podczas rozmowy telefonicznej dowiedziałam się to znaczy pani mnie poinformowała,że okazałam się wiarygodnym klientem i oddała mój wniosek do restrukturyzacji ?????? o co chodzi ja zwariuje
    Pozdrawiam

  • IP: *.adsl.inetia.pl

    Gość: M 12.03.12, 14:54 Odpowiedz
    ja mam 100,000 na głowie Urząd Skarbowy zajęte 2 samochody które pracują na chociaż jakieś małe pieniądze .Już mi psycha siadła nie płacą hipoteki od stycznia rachunki za tel już około 1500 zł wszystkie opłaty stanęły w miejscu.
    2 dzieci i żona kocham je ale chyba to już koniec mnie nie daję rady nie pisze z powodu takiego że szukam tu pomocy po prostu jakoś tak eh sam nie wiem po co
  • IP: *.radionet.info.pl

    Gość: lukasz 21.02.12, 14:14 Odpowiedz
    ja mam podobny problem
    tez nie wiem gdzie sie zgłosic
    Witam serdecznie mam 25 lat
    mam dług na kwote 280 tys w bankach + 150 tys prywatnie , nie mam domu , pracy, jestem już bez grosza, co mam w takiej sytuacji zrobic , dzienne odetki u mnie wynoszą juz prawie 100 zł
    miesiecznie to około 3 tys nie płace od bardzo dawna ( mozna powiedziec ż e mój pozim zbliza sie do oso bezdomnych) gdzie sie zgłosic by nie stac sie taka osoba co robic
  • 08.02.12, 11:22 Odpowiedz
    dług jest z tytułu usługi bankowej i zaciągnięty był w roku 2009 w grudniu.Nie wiem o co chodzi z tym etc?
  • 08.02.12, 09:45 Odpowiedz
    Napisz najpierw, co to za dług: z jakiego okresu, z jakiego tytułu, kiedy był wymagalny etc.
  • 08.02.12, 09:37 Odpowiedz
    Mam pytanie.
    Mam dług w firmie windykacyjnej około 14.000tys.Chciałabym to sugestywnie spłacać w miesięcznych ratach nawet po 1.000 zł.Tylko firma chce ode mnie na początek 4.000 tys.w pierwszej racie.Nie mam takiej gotówki i nie mam skąd wziąć.Straszą komornikiem.Czy mam to zacząć spłacać po te 1.000 zł począwszy od końca lutego,czy czekać aż oddadzą sprawę do sądu i komornika .Proszę o pomoc w uzyskaniu odpowiedzi.
  • IP: *.230.5.163.gl.digi.pl

    Gość: Rezi 05.12.11, 16:33 Odpowiedz
    Witam, czy ma pani nadal problemy finansowe? Co u Pani?
  • IP: *.13-66-87.adsl-static.isp.belgacom.be

    Gość: BEZDŁUŻNY!!! 30.11.11, 22:38 Odpowiedz
    CO JEST!!! MAM PRACE STAŁY DOCHÓD A MAM PROBLEM Z DOSTANIEM KREDYTU A TU CO DRUGI PISZE: BEZ PRACY BEZ RĘKI Z URWANYMI JAJAMI MAM500 TYS DŁUGU. TO JA SIĘ PYTAM KTO CI DAŁ TAKIE KREDYTY CHYBA ŻE MAFIA ALE MAFIA LESZCZOM TEŻ NIE DAJE
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Moja droga 23.05.11, 14:24 Odpowiedz
    Nie wolno ci tak pisać! Ty musisz żyć dla dzieci !!! Długami się nie przejmuj... Masz coś na własność co mogli by ci zabrać ?
    Jakiego rodzaju to są długi ?
  • 22.05.11, 06:25 Odpowiedz
    Gość portalu: ruch spoleczny napisał(a):
    > ruch.spoleczny.poszkodowanych@wp.pl
    > www.sklepowicz.pl


    Też jesteś trollem z tymi swoimi natrętnymi wpisami, tylko trochę innego rodzaju.
    A strona p. Sklepowicza - lekkie oszołomstwo i populizm.to mieszanina lekkiego oszołomstwa, populizmu i bredni.
  • IP: *.dip0.t-ipconnect.de

    Gość: Ewa k 21.05.11, 21:03 Odpowiedz
    Nie bardzo rozumiem,w jaki sposób ten ruch pomoże?Przecież banki muszą się dopominać o zwrot kredytów.
  • IP: *.opera-mini.net

    Gość: michał 21.05.11, 19:25 Odpowiedz
    m
  • IP: 46.238.231.*

    Gość: ruch spoleczny 21.05.11, 14:15 Odpowiedz
    ruch.spoleczny.poszkodowanych@wp.pl
    www.sklepowicz.pl
    szukaj tam pomocy
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Alicja 20.05.11, 12:48 Odpowiedz
    Mam taki sam problem jak reszta użytkowników tego forum. Zadłużyłam się na kwotę 160 tys zł i teraz nie mogę tego spłacić. Chciałam to skonsolidować, lecz tonie możliwe. Chciałam również wziąć kredyt hipoteczny, ale żaden bank mi go nie udzielił. Do moich drzwi pukał już windykator i komornik. Jestem u kresu wytrzymałości. Co robić?
  • IP: 46.238.231.*

    Gość: ruch spoleczny 09.05.11, 19:23 Odpowiedz
    Polecam zapoznanie się ze stroną [ruchspolecznyposzkodowanych.blogspot.com]
    www.sklepowicz.pl
  • IP: *.tvn.pl

    Gość: tvn24 06.05.11, 17:42 Odpowiedz
    Dzień dobry,

    jeśli Pani problemy są nadal aktualne, bardzo proszę o kontakt. Szukam ludzi o podobnych problemach do tych, które Panią spotkały.

    Pozdrawiam,
    karolina.nowak@tvn.pl
  • IP: *.tvn.pl

    Gość: tvn24 06.05.11, 17:05 Odpowiedz
    Jeśli to aktualne, bardzo proszę o kontakt - karolina.nowak@tvn.pl
    Szukam osób z takimi problemami, jak Pani.

    Pozdrawiam serdecznie,
    k
  • IP: *.pools.arcor-ip.net

    Gość: Ania 15.03.11, 09:39 Odpowiedz
    mordimer-stawiam Ci piwo!!!
  • 15.03.11, 06:07 Odpowiedz
    Tak z 80% postów w tym wątku powinno zostać skasowane. Bo albo są beznadziejnym spamem, albo autorzy bezmyślnie podają dane, po których można ich bez problemu zidentyfikować.

    p.s. Pozdrowienia dla Pani Eli - jak się pracuje w Biedronce? I czy dostaliście już tą konsolidację?
  • IP: *.dynamic.chello.pl

    Gość: klientka 14.03.11, 18:28 Odpowiedz
    dokładnie ale smutni są ci goscie z firmy PROMESA!!!!!!!!!!!!!!!! bu,aha rozpisując sie przykładami ze swojego życia,żałosne jak muszą sie reklamować , chłopaki rady nie dają bo sie nie znają ,szanujaca sie firma oddłuzeniowa ,posiadajaca w swych szeregach rzetelnych pracowników i prawników nie zajmuje sie spamami i reklamami na takim forum
  • 14.03.11, 06:33 Odpowiedz
    Gość portalu: Janina napisał(a):

    > moja droga byłam w podobnej sytuacji próbowałam sama dojść do porozumienia z ba
    > nkami ale się nie dał, szukałam pożyczki to mnie oszukano, znalazłam firmę któr
    > a pomagała w oddłużeniach, zapłaciłam i mnie oszukano, miałam dość, mój znajomy
    > prowadzi firmę i też miał problemy z długami polecił mi firmę która teraz mi p
    > omaga, płace im śmieszne pieniądze za ochronę i uwierz mi lub nie żałuje że od
    > razu do nich nie trafiłam są świetni, jak cos byś potrzebowała to pisz do mnie
    > janinawojewoda@wp.pl

    Jakby ktoś nie wiedział jaką firmę w ten interesujący sposób reklamuje Janina to podpowiem: PROMESA. I nie prościej było napisać jedno zdanie: "PROMESA jest ŚWIETNA"?

    --
    Poznaj serwis, który otrzymał dotację z UE w wysokości 672 tysięcy złotych: swiatkotow.pl
  • IP: *.dynamic.gprs.plus.pl

    Gość: mariola 09.03.11, 18:13 Odpowiedz
    kredyt konsolidacyjny ,przy tej sumie jest nierealny."kochane "banki samotnym osobom,bez poreczenia lub zgody małżonka nie dadzą konsolidacji.chyba że tosuma 10tys.ale więcej nie.
  • IP: *.dynamic.chello.pl

    Gość: zerospamu 01.02.11, 08:49 Odpowiedz
    Nie wierz tym spamerom, nie ma cudownych rozwiązań, chcą tylko wyłudzić kasę od ludzi z problemami.
  • IP: *.pl

    Gość: Ania 24.01.11, 14:29 Odpowiedz
    Mądrze powiedziane!!! Żyć jest trudniej,umierać łatwiej...
  • IP: *.dip.t-dialin.net

    Gość: Ewa 23.01.11, 14:58 Odpowiedz
    Bzdura, różne są sytuacje,niektórzy rzeczywiście oszukują, ale niektórzy zmuszeni byli brać z różnych powodów kredyty,aż wpadli w pętlę.Kto tego nie przeżyl, niech nie ocenia innych.
  • IP: *.play-internet.pl

    Gość: LK. 22.01.11, 21:26 Odpowiedz
    Ludzie czy wy potraficie trzeźwo ocenić te jęki i żebraninę nie chcę ubliżać tym ludziom ,ale po
    co jest opieka społeczna. Posiłki są w Polsce darmo dla b.biednych.
    Ale jacy to biedni którzy pobrali w bankach po np.100tys. pożyczki mając mieszkanie i pracę. Przecież za takie pieniądze to można wychować dzieci do pełnoletności . A gdy dług rodziców przejdzie na dzieci to kiedyś spłacą te zadłużenia .
    wygląda to na świadome zadłużanie ,liczenie na bezkarność i szukanie jeleni w internecie.
  • IP: *.cable.net-inotel.pl

    Gość: Agnieszka 01.12.10, 12:57 Odpowiedz
    Mam mieszkanie. Jest ona obciążone hipoteką ,rata ok 800 zł. Poza tym mam jeszcze ok 120 tyś.długów. Przepisze na kogos mieszkanie jesli ktos weźmie mi kredyt na 120 tys. Bede spłacac obie raty prze cały okres kredytu 120 tys. Prosze tylko poważne oferty Moje gg 2667578
  • IP: *.mofnet.gov.pl

    Gość: ALARM ! ! ! 04.08.10, 14:48 Odpowiedz
    OSZUST !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    UWAGA NA TEGO GOŚCIA BO ON CHCE PRZEWŁASZCZYĆ NA SIEBIE LUB NA
    PODSTAWIONĄ OSOBĘ NIERUCHOMOŚĆ (MIESZKANIE, DOM, ETC.)
    Zaproponuje umowę pozyczki pod zastaw przewłaszczenia mieszkania lub
    domu. Ta pozyczka bedzie rzekomo na spłatę zadłuzenia. Naobiecuje
    że "załatwi" kredyt w zaprzyjaźnionej "firmie" którym spłaci się
    jego pozyczkę. Niby sprawa jest logiczna. Ale z tego "zalatwieonego"
    kredytu nic nie bedzie. Sprawa bedzie przeciągana że to.... że
    tamto... Jako że kredytu nie bedzie to nastapi wykonanie umowy
    przewłaszczenia. Za marne pieniadze koleś wymiksuje Cię z
    domu.Sprawę przyklepie "zaprzyjaźniony" (opłacony) notariusz.
  • 29.07.10, 13:55 Odpowiedz
    Trzeba spróbować.
  • IP: *.wtvk.pl

    Gość: lotto 22.07.10, 22:52 Odpowiedz
    Ustawa jest i co z tego-nie działa w praktyce.
  • IP: *.111.178.76.static.crowley.pl

    Gość: michal_powolny12 22.07.10, 14:42 Odpowiedz
    Mamy ustawę o upadłości konsumenckiej. Nie sieję więc zamętu.
    Instytucja jest, wystarczy tylko spróbować.
  • IP: *.wtvk.pl

    Gość: lotto 22.07.10, 13:22 Odpowiedz
    michal_powolny12 siejesz tylko zamęt, gdzie Ty słyszałeś o upadłości??chyba w USA, u nas takiego czegoś nie ma w praktyce, znasz kogoś takiego kto przeszedł przez upadłość konsumencką?upadłość tylko w przypadku spółki lub dużego przedsiębiorstwa z majątkiem.
  • IP: *.iwacom.net.pl

    Gość: michal_powolny12 21.07.10, 22:11 Odpowiedz
    Upadłość konsumencka. Nie musisz być właścielką mieszkania. PO niej
    s.tajesz na nogach z czystą kartą.
  • IP: *.chello.pl

    Gość: z 06.07.10, 14:25 Odpowiedz
    no widać jaka firme "reprezentujesz" :? po ip komputera ,dalej sie łudzisz
  • IP: *.aster.pl

    Gość: kuba 10.06.10, 21:06 Odpowiedz
    jestes głupsza niż but!!
  • IP: *.tvgawex.pl

    Gość: gosc 08.06.10, 11:40 Odpowiedz
    a ile ja to kosztowalo jesli to nie tajemnica przepraszam ze tak
    pisze ale mam ciezka sytuacje i szukam wyjcia
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Prawnik 31.05.10, 15:59 Odpowiedz
    Spadkiem się nie przejmuj - po prostu niech Twoja rodzina go nie przyjmuje lub
    przyjmie z dobrodziejstwem inwentarza. To wystarczy. A banki może pójdą na jakąś
    fajną ugodę jak nie mają z czego prowadzić egzekucji i umorzą odsetki a może
    nawet część kapitału.
  • 30.05.10, 19:02 Odpowiedz
    Dla mnie juz nie ma wyjscia!Jak bralam kredyty,to maz zarabial ok.3000zl.Przez
    ok.2 lata splacalam regularnie.Maz stracil prace i finito!!!Przez nastepne 2
    lata tylko dorywcza praca.Przestalam placic.Ja pracuje na 3\4etatu i mam juz
    komornika(kredyty byly na mnie,bo maz pracowal na umowe-zlecenie).Dostaje na
    reke 780zl.Bede miala jeszcze pewnie ze trzech komornikow.Jestem ujajana do
    konca zycia.Dzieci i rodzina nie wiedza o moich dlugach,ale bede musiala im
    powiedziec,zeby odrzucily spadek i ich dzieci i najblizsza rodzina,zeby nie
    mieli problemow po mojej smierci.Chociaz spadku im nie zostawie zadnego,bo nie
    mam nic cennego!!!Dla mnie juz nie ma ratunku!!!Maz moze pracowac tylko na
    czarno,zebysmy mogli placic media i z czegos zyc!
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: unhappy rulez 28.05.10, 04:26 Odpowiedz
    :)
  • 27.05.10, 19:34 Odpowiedz
    Gość portalu: Unhappy spamer napisał(a):

    > Jesteś mała, ale niekoniecznie musisz być brzydka:) i piszesz z chello.pl:)

    Oczywiście :)

    > I na pewno napiszesz, że nie prawda:)

    A skąd.

    > A co dla twojego drugiego nicka to nie każdy musi sprzątać strychy:)

    Nie mam drugiego nicka :D

    > Na pewno będę częściej cie zagadywał:)

    Proszę bardzo. Jak się spotkamy przy kawiarnianym stoliku to się zdziwisz :D

    --
    1> A=2.
    2
    2> A=3.
    ** exception error: no match of right hand side value 3
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Unhappy spamer 27.05.10, 19:11 Odpowiedz
    Jesteś mała, ale niekoniecznie musisz być brzydka:) i piszesz z chello.pl:)
    I na pewno napiszesz, że nie prawda:)
    A co dla twojego drugiego nicka to nie każdy musi sprzątać strychy:)
    Na pewno będę częściej cie zagadywał:)
  • 27.05.10, 17:44 Odpowiedz
    O, miło, że moja pisanina pomogła oprzeć się zakusom nieuczciwych windykatorów.
    To jest właśnie idea pracy wspólnej - od słowa, do słowa i okazuje się, że za
    darmo, bez kosztownej (i co gorsza nie zawsze skutecznej) porady poradzić sobie
    w gąszczu bełkotu jakim często raczą ludzi windykatorzy :)

    > No cóz na wszystkim mozna zarobić,nawet na nieświadomych
    > dłuŻnikach,ktÓrzy i tak ponoszą wysokie koszty swojego błędu lub
    > sytuacji życiowej w jaką świadomie bądź nie,wdepneli...

    Jestem zdania, że artykuł 286 KK jest ewidentnie za rzadko stosowany.

    --
    1> A=2.
    2
    2> A=3.
    ** exception error: no match of right hand side value 3
  • 27.05.10, 17:33 Odpowiedz
    > No przecież pisze, że EGB vel Klinika Finansowa cię nie interesują:)

    Nie interesuje mnie EGB. O klinice finansowej pisałem :)

    > I nie
    > pisałem, że jesteś pracodawcą tylko pracownikiem.

    Rozumiem, że wiesz o mnie więcej niż ja sam. Gratuluję :D

    --
    1> A=2.
    2
    2> A=3.
    ** exception error: no match of right hand side value 3
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Unhappy rulez 27.05.10, 17:22 Odpowiedz
    No przecież pisze, że EGB vel Klinika Finansowa cię nie interesują:) I nie
    pisałem, że jesteś pracodawcą tylko pracownikiem. Prezes (ten Prezes) przecież
    nie siedzi na forach. Ale od windykacji to jednak chyba trochę jesteś
    ekspertem:) nie.
  • 27.05.10, 15:38 Odpowiedz
    Gość portalu: Unhappy rulez napisał(a):

    > A co unhappy, nasz ekspert od windykacji i antywindykacji, który tak
    > aktywnie co dzień śledzi wątki tego forum, i demaskuje kolejne działania
    > promocyjne pracowników poszczególnych firm, napisze nam coś o klinice
    > finansowej
    i EGB?

    O klinice finansowej już pisałem. Wątek o EGB mnie nie interesował.

    Aha... nie jestem ekspertem od windykacji czy antywindykacji :)


    > Wszyscy czekamy na dalszy ciąg jego błyskotliwych
    > mądrości i prawdziwie wnikliwych uwag:)
    >
    > PS.
    > Jak zrobić taką smutną minkę na forum? Bardzo nam się spodobała. Czy tak
    > wyglądają minki klientów twojego pracodawcy?

    Nie jestem już pracodawcą - wyłącznie klientem :D

    --
    1> A=2.
    2
    2> A=3.
    ** exception error: no match of right hand side value 3
  • 27.05.10, 15:31 Odpowiedz
    Gość portalu: Unhappy rulez napisał(a):

    > A co unhappy, nasz ekspert od windykacji i antywindykacji,
    który tak
    > aktywnie co dzień śledzi wątki tego forum, i demaskuje kolejne
    działania
    > promocyjne pracowników poszczególnych firm, napisze nam coś

    Zapamiętaj "ciulu" jeden,że unhappy był na tym forum jeszcze za
    czasów majkela01 i obecnego admina mr_popka,a ty w tym
    czasie "strychy sprzątałeś" i nie miałes pojecia co to jest
    windykacja i jak z nimi postępować.Posty w wykonaniu unhappy sa
    zawsze rzeczowe i na temat.Wiem bo wiele jego porad wdrożylem w
    zycie i wiele na tym zyskałem.Nie dałem sie omamić takim oszustom w
    stylu "pomoc dłuznikom" którzy wcześniej wrabiali ludzi
    w "argentynę".
    No cóz na wszystkim mozna zarobić,nawet na nieświadomych
    dłuŻnikach,ktÓrzy i tak ponoszą wysokie koszty swojego błędu lub
    sytuacji życiowej w jaką świadomie bądź nie,wdepneli...
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: Unhappy rulez 27.05.10, 12:25 Odpowiedz
    A co unhappy, nasz ekspert od windykacji i antywindykacji, który tak
    aktywnie co dzień śledzi wątki tego forum, i demaskuje kolejne działania
    promocyjne pracowników poszczególnych firm, napisze nam coś o klinice
    finansowej
    i EGB? Wszyscy czekamy na dalszy ciąg jego błyskotliwych
    mądrości i prawdziwie wnikliwych uwag:)

    PS.
    Jak zrobić taką smutną minkę na forum? Bardzo nam się spodobała. Czy tak
    wyglądają minki klientów twojego pracodawcy?
  • 26.05.10, 15:02 Odpowiedz
    > COD to świetna firma.

    To oczywista oczywistość.

    > Skontaktuj się z nimi to wyśmienici bankowcy - prawnicy.
    > Mojej mamie uratowali dom i dlatego z całym sercem moge ich polecić.

    Mogę ci polecić namalowanie im laurki. Mojemu wujkowi uratowali pięć domów,
    dwadzieścia samochodów, pięć hektarów ziemi ornej, garnitur i trzy krawaty.

    Ja już im namalowałem laurkę a ty?

    --
    1> A=2.
    2
    2> A=3.
    ** exception error: no match of right hand side value 3
  • 21.05.10, 23:59 Odpowiedz
    Centrum Ochrony Dłużnika z Krakowa? To ci kolesie z tego spamu:
    forum.gazeta.pl/forum/w,726,95298508,111811363,Re_mam_dlugi_i_nie_wiem_co_robic.html?wv.x=2
    No ich inteligencja i uczciwość nie powala na kolana.

    --
    1> A=2.
    2
    2> A=3.
    ** exception error: no match of right hand side value 3
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: CWANIAK 21.05.10, 14:33 Odpowiedz
    WAL W ROGI WSZYSTKICH TYCH CWANIACZKÓW Z WINDYKACJI , NIC CI NIE ZROBIĄ, NIE MA
    TAKIEJ MOCY W POLSCE ANI NA ŚWIECIE ŻEBY CI COŚ ZROBILI OD TEGO JEST KOMORNIK A
    TE WSZYSTKIE FIRMY WINDYKACYJNE TO MOGĄ CIĘ JEDYNIE POPROSIĆ O ZWROT NALEŻNOŚCI
    I TO BARDZO GRZECZNIE. POZA TYM NIE WOLNO IM INFORMOWAĆ NIKOGO O TWOICH
    ZADŁUŻENIACH JAK TEŻ DAWAĆ DO ZROZUMIENIA ŻE MASZ ZALEGŁOŚCI. BYŁY PRACOWNIK
    FIRMY WINDYKACYJNEJ
  • 30.04.10, 14:28 Odpowiedz
    Jesli mogę coś doradzic to napewno nie dokładaj sobie kolejnego kredytu
    to nie pomoże. Znajdź osobe , ktora zna się na windykacji i pomoże Ci
    dogadać się z wierzycielami.
  • IP: *.acn.waw.pl

    Gość: Tez dłużnik 12.03.10, 15:56 Odpowiedz
    Spłacać kochana, spłacać !
  • 12.03.10, 01:15 Odpowiedz
    Alimenty są tylko na dzieci? Jeśli tak, spróbuj wystąpić do sądu o alimenty
    także dla siebie. Jeżeli przekonasz sąd, że nie możesz pracować, to chyba
    przysądzą? Druga rzecz, to opieka społeczna i organizacje charytatywne (no cóż,
    niestety). Jeśli już naprawdę jest problem z jedzeniem, to dowiedz się, gdzie są
    wydawane darmowe posiłki albo bony na nie. Skoro masz dostęp do Internetu, to
    masz dużą szansę się tego dowiedzieć. Jeżeli mieszkasz w dużym mieście, gdzie są
    żłobki, to dowiedz się, ile to kosztuje - niektóre przyjmują dzieci już od
    ukończenia pełnych 4 miesięcy życia.
  • 10.03.10, 13:23 Odpowiedz
    Ja niestety także jestem w ciężkiej sytuacji co wieczór siedze i
    myśle co dalej mam 3 dzieci najmłodsze ma 4 miesiące co prawda moich
    długów jest ok 6 tysięcy ale nie mam pieniędzy nawet na chleb już
    nie wspomne o słodyczach dla dzieci mój 6 letni syn jeszcze nie jest
    świadomy naszej sytuacji i wbiega do sklepu wołając chcę lizaka a
    mnie po prostu nie stać mąż mnie zostawił z długami ma kogoś i nami
    się nie interesuje dzieci od pół roku nie widział a alimęty
    przyznane przez sąd 600 zl nie wystarczają mi nawt na opłaty do tego
    nie mogę pójść do pracy bo nie mam z kim zostawić mojego bobaska
    codziennie myśle o tym co mam zrobić ciągle mam myśli samobujcze już
    nawet nie mam sił dalej żyć
  • 08.02.10, 12:33 Odpowiedz
    spróbuj może tu?
    kokos.pl/?ppk=4b6feacb90161
  • 03.02.10, 10:38 Odpowiedz
    Splacasz?To sie nie martw.Nic Ci nie zrobia.Telefonow nadal nie odbieraj.A co do
    telefonow do Twojej Mamy,to odbierz moze ktorys telefon i na wstepie zaznacz ,ze
    nagrywasz rozmowe i podasz sprawe do sadu za nekanie Twojej Mamy telefonami,albo
    przetrzymajcie obydwie ten czas dopuki nie splacisz pozyczki.NIC CI NIE ZROBIA
    JAK PLACISZ!
  • IP: 94.254.160.*

    Gość: zła 01.02.10, 16:01 Odpowiedz
    Drodzy forumowicze proszę was o radę.Spłacam dług wobec providenta,
    niestety kiedyś noga mi się w życiu powineła przez pewien okres nie
    splacałam, ale teraz od ponad dwóch lat wplacam im regularnie po
    100zł miesięcznie.Z prawie 4000zl zostało mi do spłacenia niecałe
    400zł.Moja sprawa trafiła do któregoś już z kolei biura
    windykacyjnego.Dzwonią do mnie po kilka razy dziennie i domagają się
    splaty całości zadłużenia, niestety nie stać mnie żeby wpłacić im te
    400zł w całości.I tu pytanie do Was: może ktoś ma pomysł co im
    powiedzić żeby dali sobie spokój i poczekali te cztery miesiące do
    końca spłaty.Przestałam odbierać telefony od nich bo szlag mnie
    trafia jak mam za każdym razem mówić im to samo.A oni i tak swoje że
    jak nie zaplace to sądu oddadzą.I nadomiar złego jak ja nie odbieram
    telefonu to oni do mojej matki dzwonią nr telefonów zostawiają że ma
    mi przekazać.Czy oni mogą wogóle tak robić??Będę wdzięczna za pomoc.
    Pozdrowienia dla wszystkich piszących
  • 01.02.10, 11:20 Odpowiedz
    Gość portalu: efka150 napisał(a):

    > Głupie pytanie-na co? Nie wiesz co to jest pętla kredytowa?
    > To po co tu wlazłaś na to forum!

    Wlazła, żeby robić tu reklamę :D

    --
    dobiczek: posty broniace polanskiego do doskonaly material dla prokuratury -
    wroze wielki sukces aparatu scigana - rozbice kolejej szjki wykorzystujacej dzieci
  • IP: *.lukman.pl

    Gość: efka150 31.01.10, 17:22 Odpowiedz
    Cham to będzie całe życie chamem- do ciebie taka prawda
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: taka prawda 31.01.10, 13:20 Odpowiedz
    Jednak banki są głupie że pożyczają gołodupcom takie pieniądze.
  • IP: *.245.c88.petrotel.pl

    Gość: tomek 29.01.10, 08:45 Odpowiedz
    Mam 80.tys długu w bankach i od trzech miesięcy prowadze działalnośc gospodarczą
    byłem w bankach i ubiegałem się o kredyt konsolidacyjny aby miec jedną mniejszą
    ratę ale nic z tego . Łatwiej byłoby mi płacic jedną ratę niższą na dłuższy
    okres niż te obecne gdzie same odsetki z kart są kolosalne.proszę o pomoc
  • IP: *.lukman.pl

    Gość: efka150 28.01.10, 10:17 Odpowiedz
    Głupie pytanie-na co? Nie wiesz co to jest pętla kredytowa?
    To po co tu wlazłaś na to forum!
  • IP: *.ssp.dialog.net.pl

    Gość: pyciatka 27.01.10, 21:35 Odpowiedz
    Ja korzystałam z usług Kancelarii Finansowo Prawnej z Zielonej Góry,
    pomogli mi w restrukturyzacji, miałam mniejsze raty i zawiesili mi
    spłaty w dwóch bankach i w tym czasie skończyłam płacić inny kredyt
    i miałam dalej na spłatę pozostałych.
    Polecam... telefon do nich: 662 888 889 i na prawdę są w stanie
    pomóc w trudnej sytuacji.. ja myślałam już tylko o jednym :( a teraz
    wychodzę powoli na prostą
  • IP: *.cec.eu.int

    Gość: fifka 25.01.10, 13:30 Odpowiedz
    efka, a na co bralas te kredyty, bo skoro macie intercyze, a bylas w
    powaznej sytuacji, to po prostu pogadaj z mezem i jakos razem cos
    wykombinujcie.
    chyba ze z uwagi na rozrzutnosc maz te intercyze wzial, wiec nie mam
    pytan
  • IP: *.lukman.pl

    Gość: efka150 20.01.10, 11:25 Odpowiedz
    A no właśnie...
  • 20.01.10, 11:12 Odpowiedz
    Nie bardzo rozumiem?
    Jak to maz o tym nie wie?
    Przeciez zgodnie z ustawa z 17 czerwca 2004 (Dz.U. Nr 162, poz.
    1691) teraz kazda instytucja wymaga zgody malzonka na zaciaganie
    zobowiazan przez drugiego malzonka?
    No chyba ze maja Panstwo rozdzielnosc majatkowa..
  • IP: *.lukman.pl

    Gość: efka150 20.01.10, 09:49 Odpowiedz
    Witam.Jestem w podobnej sytuacji. I chyba wymiękam.Nie mam już siły.
    Od 10 lat nie mogę się uporać.Skonsolidowałam w Skoku rata 1450
    pobory mam niezłe, ale konsolidacja nie pokryła 2 lata temu
    wszystkiego,bo to juz byłoby nieźle. I tak za chwilę odezwie się do
    mnie ( rata zawisła po nadpłacie)Eurobank, rata 900 i Polbank rat
    520. Nie dam rady, ciągnę to sama, małżonek nic nie wie od 10
    lat.Idą na to wszystkie premie, profity dodatkowe w Firmie, pozyczki
    z KZP. Całą resztę która została chciałam skonsolidować czyli
    połączyćEurobank z Polbankiem, mieć mniejszą ratę i na dłużej,
    niestety - jestem w BIKu- wspisał mnie Sygma Bank, którego zresztą
    spłaciłam, ale z pomocą windykacji,odsetki mają zabójcze.
    I teraz żaden bank nie chce ze mną gadać. Za 3 mce skończy się
    nadpłata zrobiona konsolidacją w Eurobanku i zacznie się jazda.
    Chyba mam już dość tej walki.Jestrem cholernie zmęczona..
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: pomocy 19.01.10, 10:48 Odpowiedz
    mam 30 lat i nie chcę pisać łzawych histori jak mi jest ciężko bo
    mam chore dziecko i nie spłacone długi męża , bo ciężko jest
    wszystkim i takie problemy jak ja ma milion ludzi, potrzebuję 2500
    złotych oddam jak tylko stanę na nogi , a mam taki zamiar już w tym
    miesiącu, staram się o kredyt konsolidacyny więc oddam z procentem
    jednak tych pieniędzy potrzebuję na dziś. możemy wstępną umowę
    zawrzeć przez internet wyślę podpisaną umowę najpierw mailem potem
    pocztą błagam pomóżcie są przecież jacyś życzliwi ludzie to mój mail:
    corpinio@interia.pl i numer konta
    45 2130 0004 3001 0496 8350 0001
    z całego serca dziękuję
  • 06.01.10, 12:25 Odpowiedz
    Wątek widzę zrobił się popularny i każdy stara się coś zaoferować od siebie.
    Ponawiam swoją ofertę pomocy przy wyjściu z długów, rozumiem że każdy
    jest nieufny co do propozycji wydających się zbyt dobrymi aby były prawdziwe -
    nikt w tych czasach nie wierzy w bajki (ja też nie), ale ludzie jeśli się nie
    próbuje to jakich rezultatów można oczekiwać.
    Samo się nie zrobi a chowanie
    głowy w piasek nie rozwiązuje problemu, może przycichnie on na chwilę ale potem
    "system" się o was upomni! Okażcie inicjatywę i siłę woli na tyle żeby się za
    coś wziąć i to skończyć, a jeśli nie ta metoda to inna. Dobrze, dość
    moralizatorstwa (i tak pewnie zostanę za nie zlinczowany na forum) Ponawiam to
    co napisałem wcześniej- może mógłbym pomóc osobom znajdującym się w sytuacji
    podobnej do Pani Moniki. Jestem doradcą finansowo-inwestycyjnym, inwestorem w
    nieruchomości i dzięki możliwościom, którymi dysponuję - współpracownikom i
    kapitałowi, oferuję możliwość wyjścia na prostą. Możecie Państwo
    odzyskać wiarygodność, może nawet (jeśli nie jest za późno) zdolność kredytową,
    zapomnieć o upomnieniach a może nawet pogróżkach firm windykacyjnych.
    Jeśli
    komornik już wkroczył do akcji, egzekucja może zostać wstrzymana.
    Nie obiecuję tego czego nie mogę zrobić, trzeba spełniać konkretne warunki, na
    początek - działam tylko we Wrocławiu i Kaliszu.
    Za swoje usługi nie pobieram opłat - korzyści czerpię tylko i wyłącznie gdy
    transakcje dojdą do skutku. Wszystko odbywa się pod nadzorem notariusza przy
    konsultacji z radcą prawnym lub podatkowym. Oferta musi mieć sens dla Państwa
    i dla mnie.
    Wiem, że można sie zarzekać, ale nie jestem oszustem,
    zdecydowanie NIE OFERUJĘ ŻADNYCH POŻYCZEK, a swoje propozycje formalne
    zawsze wysuwam na papierze.
    Osoby zainteresowane współpracą proszę o maila ze streszczeniem swej sytuacji -
    po wstępnym się z nią zapoznaniem proponuję spotkanie i dalszą dyskusję.
    Jakub.Kornacki.LL@gmail.com
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: łukasz 05.01.10, 23:11 Odpowiedz
    proszę do mnie napisać na e mail grzegorz.fiton@gamil.com znam sposób znam pewna
    firmę która może pomóc nie są tani ale skuteczni
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: a 29.12.09, 02:46 Odpowiedz
    Oj, chyba sama wpedzasz sie w klopoty...
    Kto sie Twoimi dziecmi zajmie? Jakimi dziecmi?????
    Przeciez jedno z nich jest dorosle (studiuje)!
    A drugie, zdaje sie, niebawem bedzie pelnoletnie (za rok, dobrze
    zrozumialam?).
    Wydaje mi sie, ze musisz przemyslec dobrze swoja sytuacje i spojrzec
    na nia obiektywnie. "Dzieci" spokojnie moga juz podjac jakies
    dorywcze zajecia zarobkowe, zeby dolozyc sie do budzetu. A i Twoj
    wyjazd za granice wcale nie jest taki nierealny.
    No, chyba ze wolisz patrzec jak dlugi rosna i siedziec narzekajac,
    ze w Polsce nie mozna godziwie zarobic.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: buntownik 28.12.09, 20:27 Odpowiedz
    Wyjechac do pracy za granicę to nie bułka z masłem .Zostawiasz dom ,
    rodzinę , jedziesz w nieznane .Poza tym jak chcesz jechac to trzeba
    znac język chociaż w stopniu podstawowym .Bez języka to tylko ciężka
    robota (np.zbiory owoców )za małe pieniądze , nie każdy
    wytrzyma .Ale z drugiej strony jak zarabiasz za godzinę 5 funtów
    netto ( ok.200 zł dniówki )i do tego masz zakwaterowanie to w
    tydzień zarabiasz tyle co u nas w miesiąc .Znam ludzi którzy z
    Niemiec przywozili po sezonie w dwa miesiące 10-12 tyś.Więc można
    spróbowac .
  • IP: *.suwalki.vectranet.pl

    Gość: miłka 28.12.09, 18:55 Odpowiedz
    NIE szukałam pracy za granicą nie mam nikogo kto by się moimi
    dziecmi mógł zająć. A jeszcze mam dziecko niepełnoletnie. Myśle o
    takiej możliwości pracy za granicą ale najwcześniej za rok.
    Tak naprawdę w POlsce wolałabym godziwie zarabiać. Jestem zmęczona
    takim życiem i śił mi brakuje.
  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Gość: a 28.12.09, 17:08 Odpowiedz
    To jest smutne, ze w naszym kraju wciaz mozliwa jest sytuacja, ze
    ludzie uczciwie pracujacy zarabiaja tak malo, ze nie wystarcza im na
    podstawowe oplaty i utrzymanie.
    Nie wiem co Ci doradzic. Moze pomysl o pracy za granica?
    A moze dzieci (przynajmniej to jedno, studiujace) moglyby podjac
    jakas prace? Moze zamiast dziennych studiow, studia zaoczne i praca?
przejdź do: 1-100 101-132
(101-132)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.