Dodaj do ulubionych

Reklamacja spodni LEVIS 501

03.09.09, 11:18
Witam! jakies 2 miesiace temu kupilam 501 w Silesia City Center po pewnym czasie pekly na lini szwu w kroku :D Poszlam je grzecznie zareklamowac do sklepu, Pani reklamacje przyjela i wszystko wygladalo ok. Do czasu az po 4 dniach dostalam paczke ze spodniami w srodku i karteczka z adnotacja iz jest to uszkodzenie mechaniczne i ze powstało z winy użytkownika. No i puściły mi nerwy... Po pierwsze, jak mozna uszkodzic spodnie w kroku nie jeżdżąc np. na jeżu??? Po drugie, jak mozna kobiecie, a na dodatek klientce napisac cos takiego??? Kazdy rozsadny czlowiek bedzie po czyms takim okrążał "markowy" sklep z takimi sprzedawcami szerokim łukiem. Po trzecie nigdy nie spodziewalam sie czegos takiego po LEVIS'e!!! ze niby markowy, niezniszczalny, z renomą... Jasne. Renomę to oni maja kiedy wydajesz u nich pieniadze, jesli sprzedadza ci bubel to sam jestes sobie winny człowieku, żeś kilka setek zostawił za nic niewartą, jednorazowa szmatkę. W sobote ide tam jeszcze raz, jeszcze raz skladam reklamacje, znowu czekanie na opinie eksperta co zna sie na rzeczy bo sprzedaje spodnie od 8 lat,(...) a potem do rzecznika praw konsumenta. Co mnie zdziwilo w tej sytuacji najbardziej to to iz nie ma mozliwosci kontaktu z nikim z head office. Wyglada na to ze ta firma ostentacyjnie odwraca sie plecami do klienta kiedy pojawiaja sie jakies problemy z ich produktami. Przykre to bardzo... Jesli ktos z was mial podobne przygody z "marką" LEVIS w Polsce to prosze o pomoc.
Dorka
Edytor zaawansowany
  • Gość: mmmmmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 12:41
    Trochę mnie poruszył ten wątek.Nie chodzi mo o sam fakt, tylko o to
    jak się jedzie na sprzedawców.Sama jestem sprzedawcą i tak naprawdę
    my tylko spisujemy umowę reklamacji z klientem a o reszcie decyduje
    kierownik, właściciel itd. Ale niestety tak to wszystko jest ujęte w
    kodeksach że to sprzedawca odpowiada a nie producent, przecież sama
    nie wyciagnę kasy z szuflady i nie zwrócę klientowi choćbym chciała
    bo nie mam zgody właściciela....no ludzie trochę dystansu, bo to nam
    się obrywa za tych "z góry"....
    pozdrawiam
  • Gość: a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.09, 15:16
    Proszę zauważyć, że chodzi Tobie tylko o nieuznanie reklamacji przez
    sklep renomowanej marki, a Ty jako konsument wychodzisz z założenia,
    że reklamacja musi być uznana?!

    Wiem, że kupując "markowe" produkty spodziewamy się dobrej jakości i
    lepszego traktowania klienta "gdyby coś". A tu życie i twarda
    rzeczywistość.

    Jeżeli uważasz, że jest to niezgodność tego towaru z umową to proszę
    złożyć sprawę do sądu. Tu nie pomoże rzecznik, b o on tylko mediuje,
    a tylko sąd, który wyda orzeczenie na podstawie opinii biegłego
    sądowego - co powoduje niepewność co do wygrania sprawy.

    Zawodowo mogę powiedzieć, że tzw. renomowane firmy odzieżowe mają
    skrajne podejścia do reklamacji. Jedne uznają wszystko, inne
    odwrotnie.

    Życzę powodzenia
  • epidian28 03.09.09, 21:14
    Witam znowu;)
    Ja również bylam sprzedawca i wiem jak okropni potrafią być klienci kiedy przychodza z reklamacją. Malo tego, firma dla ktorej pracowalam slynie z wadliwych wyrobów i nie uznawania jakichkolwiek reklamacji, wiec możesz sobie wyobrazic czego musialam sie nasluchac pracujac dla nich. Nie nakrzyczałam na Chlopaka jesli o to Ci chodzi mmmmmm, nie bylam rowniez wulgarna... To co mnie najbardziej wkurzyło w tej rozmowie to fakt iz powiedziano mi, ze powinnam zglosic reklamacje jeszcze raz. Kiedy zapytalam Sprzedawce kto tym razem będzie ja rozpatrywał, odpowiedział ze również On. Na moje pytanie jaki to ma sens uslyszalam iż tym razem moze zmieni zdanie... Nie uwazam ze moja reklamacja musi byc przyjeta bezwzglednie, nie uwazam ze klient ma zawsze racje... ale wydaje mi sie iz placac dosc duze pieniadze mogę wymagać poważnego traktowania mnie jako osoby. I oczywiscie macie racje ze sprzedawca ma zwiazane rece w takiej sytuacji, gdyz z jednej strony naciska go klient, a z drugiej, firma ktora chce miec jak nawieksze zyski i zadnych strat;) Ale marka to marka, dobre imię zobowiązuje. Kupiłam te 501 wiedzac iz będą mi służyć latami. Moje pierwsze nosze od 15 lat, kupilam je w szmateksie jeszcze w liceum i jedyne co sie im stalo przez te wszystkie lata to urwany guzik ;D
    pozdrawiam serdecznie
    Dorka
  • Gość: mimi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.09, 14:26
    Tylko tyle:
    1. Sklepy firmowe /sieciowe/ w Polsce i ich sprzedawcy mają tyle pojęcia o
    handlu i etykiecie handlowej co chiński mandaryn o składzie asfaltu.
    2. Dawno pozbyłem się złudzeń-nic co markowe i drogie nie jest w tym kraju warte
    proponowanej ceny. Markowe zakupy-tylko w europejskich stolicach:taniej,
    przyjemniej i pewniej.
    3.Żaden sklep na tzw "zachodzie" nigdy nie odrzucił mi reklamacji, raz nawet
    nadwyrężyłem ich zaufanie urywając pasek od butów, ale bez problemu wymienili mi
    na nowe, proponując w między czasie zwrot gotówki.
    4.Fachowców od handlu nikt nie przyjmuje do pracy-ich doświadczenie i wrodzone
    często zdolności i umiejętności, kłócą się z ich wiekiem. Nie pasują oni do
    dudniącej muzyki i sprzedaży "stringów" do tej pracy najmuje się panny z gołym
    pępkiem i tipsami.
    5.Polskie sklepy markowe obsługują głównie młodzież, która nie do końca wie jak
    i co reklamować, "buraków" co mają kasę ze sprzedaży ziemi pod Warszawą,
    cwaniaków co to w domu chleb z masłem, ale gatki od Prady, bo co ludzie
    powiedzą.... Poziom obsługi, w tym załatwiania reklamacji jest dopasowany do
    poziomu klientów, co też może prowadzić do nieporozumień w przypadku
    nielicznych, zagubionych "normalnych" ludzi, którzy próbują coś zakupić w tych
    'salonach". A tak było w opisywanym tutaj przypadku epidian28.

  • Gość: a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.09, 22:07
    Uogólniasz i tyle,
    ilu sprzedawców tyle podejść do klienta, nie wrzucaj wszystkich do
    jednego worka.

    Jeżeli na zachodzie jest tak cool co do reklamacji, to dlaczego
    właśnie z zachodu przyszły do nas takie instytucje jak rzecznicy
    konsumentów, stowarzyszenia konsumenckie, urzędy państwowe itp.?

    Jak mają Ci nie uznać reklamacji, to Ci jej nie uznają i tyle bez
    względu na miejsce zakupu.
  • Gość: mimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.09, 11:40
    mądrego to warto posłuchać.... a jak tam tipsy i kolczyk w pępku??
  • Gość: a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.09, 13:17
    nie rozumiem...
  • Gość: meg IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.01.10, 18:20
    a co to niby sprzedawca napisał że spodnie maja uszkodzenie mechaniczne
    -przecież oddane były do reklamacji, czyli tak jak telewizor wysłane zostały do
    serwisu ,a nie- ze sprzedawca patrzy na spodnie i pisze odpowiedż ludzie trochę
    pomyślmy ,bo niedługo to sprzedawca będzie musiał na miejscu nam wszystko co się
    zepsuję naprawiać no tak sie dzieje i teraz- jak widać świadomość oddania do
    reklamacji zadziwiająca
  • Gość: felczerka IP: *.jmdi.pl 02.02.10, 21:57
    Ja miałam bardzo podobną sytuację w innym dżinsowym znanym sklepie.
    Reklamację składałam 3 razy - tyle razy mogłam, a potem to
    ewentualnie sąd. 2 razy otrzymywałam info z opinią rzeczoznawcy o
    uszkodzeniu mechanicznym na skutek intensywnego i długiego
    użytkowania. Za 3 razem przyszłam z własnym pismem i poprosiłam o
    dołączenie go do reklamacji - jest taka mozliowść zazwyczaj jak
    uwagi klienta na formularzach reklamacyjnych które mają w sklepach.
    No i za 3 razem zwrócili pieniadze bez mrugnięcia okiem. Jak chcesz
    to podeślę treść pisma - wymagałoby minimalnej korekty, bo u mnie to
    było przetarcie w kroku. Może i u Ciebie pomogłoby?
  • Gość: asiorek502@interia IP: *.chello.pl 19.04.10, 20:11
    KUPILAM SPODNIE LEVIS I PRZETARLY SIE W KROKU PO 7 MIESIACACH CHODZENIA .OBAWIAM
    SIE ZE NIE UZNAJA.PROSZE PODESLIJ MI KOPIE TWOJEGO PISMA.DZIEKUJE>
  • Gość: Hostplus IP: *.subscribers.sferia.net 21.06.10, 21:20
    Bardzo proszę o treść tego tekstu.

    Wlasnie dowiedzialem się ze odrzucili moja reklamacje.

    Przetarcie w kroku.

    Pozdrawiam Serdecznie
  • Gość: felczerka IP: *.comarch.com 30.06.10, 12:35
    a na jaki adres mailowy wysłać?
  • Gość: Krecony IP: *.tomaszow.mm.pl 24.08.10, 20:17
    Poproszę o pismo na maila
    krecony@op.pl
    Z góry dziękuje.
    Pozdrawiam
  • Gość: felczerka IP: *.comarch.com 08.09.10, 14:36
    Z opóźnieniem ze względu na urlop ale wysłałam.
  • Gość: szczota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.10, 19:04
    I ja poprosze o kopię tego pisma - identyczna sytuacja - przetarcie w kroku
    szczota83@op.pl

    Z góry dziękuję
  • Gość: felczerka IP: *.comarch.com 28.09.10, 10:45

  • Gość: pasero IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.10, 15:07
    Czy mogę prosić o pismo na pasero@interia.pl - taka sama sytuacja. z gory dzieki
  • Gość: Robert Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.10, 13:40
    Tak samo proszę treść pisma na adres lacznik15@interia.pl
    Moje Dżinsy uległy przetarciu w kroku po 8 miesiącach a reklamacja nie została uznana przez rzeczoznawcę firmy LEVI'S.
    Obiecałem sobie że jeśli nie uznają tej reklamacji to już nigdy więcej nie kupię żadnego ciucha w LEVI'S-ie !!!
  • Gość: felczerka IP: *.comarch.com 10.12.10, 11:40
  • Gość: marcin IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.03.15, 11:44
    Mógłbym prosić o treść pisma reklamacyjnego! Z góry dziękuję Marcin.wozniak9@wp.pl
  • martusiaaa2011 16.03.15, 21:11
    WZORY PISM www.konsumenci.org/pomoc-konsumencka,znajdz-pomoc,2,1.html

    Wzory pism po 25.12.2014
    Wzory pism do 25.12.2014
  • Gość: calistha IP: *.ksiaznica.szczecin.pl 08.10.11, 11:55
    witam, czy mogłabym prosić o wzór pisma reklamacyjnego?
    z góry dziękuję i pozdrawiam
    calistha@wp.pl
  • tymulek 09.02.12, 21:15
    moge prosic wzor pisma?
  • Gość: Joanna IP: *.almamarket.pl 17.12.12, 08:21
    Witam
    Właśnie znalazłam wątek na forum, mam identyczną sytuację tzn. nieuznana reklamacja spodni lee- przetarcie w kroku. Czy jest możliwość przesłania na maila treści odwołania od nieuznanej reklamacji?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam
    Joanna
  • Gość: felczerka IP: *.jmdi.pl 20.12.12, 22:32
    Na jaki adres mailowy wysłać ?
  • Gość: pani IP: 82.139.190.* 02.01.13, 09:56
    Witam, ja wlasnie dzisiaj dostalam pismo od lee - reklamacja odrzucona - narzeczony mial przetarcia w kroku a to jest "wada mechaniczna".... co zrobilas? ja ide sie odwolywac od reklamacji, bo spodnie za 300zl nie powinny sie przecierac na jajkach :) nie mozemy im darowac, marka znana a klientow robi w h...a
  • Gość: felczerka IP: *.jmdi.pl 11.01.13, 23:59
    Ponizsze pismo wysłałam, gdy dwukrtotnie odcznono reklamację i dwukrotnie otrzymałam ocenę rzeczoznawcy. Za trzecim razem do reklamacji dołożyłam poniższe pismo. Zatem jeśli przetrą Wam się spodnie , idźcie je do sklepu zareklamować, jeśli Wam odrzucą i dadzą opinię rzeczoznawcy, z hasłem "uszkodzenie mechaniczne" - możecie dostosować do swojej sytuacji poniższe pismo - u mnie zadziałało, u kilkunastu osób z tego forum również.
    ---------------------------------------------------------------------------------------------------
    Adres nadawcy, data

    Adres odbiorcy

    Dot. powtórnej reklamacji spodni męskich nr zgłoszenia reklamacyjnego 02/05/09
    Ilość stron 2



    W uzupełnieniu do złożonej po raz trzeci w dniu 30.06.2009 reklamacji nr zgłoszenia reklamacyjnego …………….., podtrzymuję brak akceptacji przedstawionej mi opinii rzeczoznawcy nr 42/2009, która to powoduje nie uznanie przez Państwa mojego zgłoszenia reklamacyjnego 02/05/09.
    W szczególności nie zgadzam się ze stwierdzeniem umieszczonym w punkcie trzecim opinii rzeczoznawcy nr 42/2009 „Ocena jakości wyrobu”, cytuję „podczas normalnego użytkowania spodni tkanina jest szczególnie osłabiona w miejscach narażonych na zwiększone tarcie” oraz z oburzającym stwierdzeniem w punkcie czwartym pt. „Wnioski” cytuję: „wyrób nie ma wad produkcyjnych ani złej jakości surowca. Spodnie zostały uszkodzone mechanicznie. Osłabienie tkaniny jest skutkiem normalnego zużycia wyrobów włókienniczych po długim okresie użytkowania”.

    Zawiadamiam Państwa jako sprzedawcę, że spodnie męskie LC 20 strikeflex dazzling, rozmiar 36/34 są towarem niezgodnym z umową i żądam doprowadzenia towaru do stanu zgodnego z umową. Zakupu w/w spodni dokonałam wybierając towar z półki , bez dodatkowych wyjaśnień czy uzgodnień indywidualnych właściwości tychże spodni ze strony sprzedającego. Obecnie spodnie nie nadają się do celu, do jakiego są przeznaczone, te spodnie nie nadają się do noszenia, chyba, że przetarcia miały zapewnić dodatkową wentylację o czym nie zostałam poinformowana. Obecny stan tych spodni nie koreluje z właściwościami cechującymi towar tego rodzaju – spodnie dżinsowe nie mają przetarć w kroku!!!!
    Państwa rzeczoznawca w opinii pisze , ze osłabienie tkaniny jest skutkiem normalnego zużycia po długim okresie użytkowania. A na jakiej podstawie i po co pani mgr Inż. Imię nazwisko pisze takie rzeczy? Co to znaczy długi okres użytkowania wyrobów włókienniczych czy to jest dwa lata czy może 10 lat – wg mojej opinii jest to raczej 10 lat, więc proszę mi przedstawić prawne aspekty takiego stwierdzenia, bo są dla mnie co najmniej niejasne. Jeżeli dajmy na to spodnie były ubierane 1 raz w miesiącu przez 3 lata na 1 godzinę dziennie , w trakcie której stano w jednym miejscu to jest to długi okres użytkowania czy raczej krótki?
    Spodnie są wykonane z kiepskiej jakości materiału i spowodowało to przetarcie i uniemożliwia to użytkowanie towaru.
    Nie można tez tu mówić o normalnym zużyciu wyrobów włókienniczych po długim okresie użytkowania, gdyż przetarcie powstało 02.05.2009 a reklamowana sztuka spodni nie ma przetarć w innych miejscach. W innych miejscach spodnie zachowały swoje właściwości.
    Moje zastrzeżenie budzi wiarygodność opinii rzeczoznawcy gdyż rzeczoznawca pisze „podczas normalnego użytkowania spodni tkanina jest szczególnie osłabiona w miejscach narażonych na zwiększone tarcie” – na jakiej podstawie ta opinia została wydana? Czy telepatycznie została zbadana budowa i układ ciała osoby noszącej spodnie? Tu nie można mówić o miejscach narażonych na zwiększone tarcie: inne miejsca narażona na tarcie wystąpią u osoby mającej koślawe nogi zwane popularnie iksami, inne u osoby mającej nogi tzw. prostowane na beczce ze szparą miedzy udami a inne u osoby z masywnymi łydkami czy udami. Bez oględzin osoby noszącej nie można tego stwierdzić, a podawanie takiego tłumaczenia w opinii rzeczoznawcy jest wysoce nieprofesjonalne z mojego punktu widzenia i oznacza wg mnie tylko jedno tj. chęć uniknięcia przez sprzedawcę uznania moich praw jako konsumenta zgodnie z zapisami Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r. (Dz. U. 141 poz. 1176).

    Mając na uwadze powyższe ponownie uprzejmie proszę o pozytywne rozpatrzenie reklamacji w trybie 14 dni od złożenia zgodnie z zasadami przewidzianymi stosownymi regulacjami prawnymi.


    Podpis

  • an-ian 27.02.13, 16:10
    www.facebook.com/Levis
    Proponuję pisać bezpośrednio tu swoje reklamacje.
    Skoro firma tak dużo czasu poświęca na dbanie o wizerunek to oczekuję poświęcania podobnego czasu na poprawę jakości produktów. A jeśli nie chcą poprawić jakości to niech przynajmniej fachowo rozpatrują reklamacje.
  • czar132 15.03.11, 15:49
    Witam. Jeśli mógłbym to prosiłbym o wzór pisma reklamacyjnego. Właśnie dostałem informację odmowną z reklamacji spodni(przetarte w kroku). Z góry dzięki. Darek
    mój mail czar132@gmail.com
  • Gość: felczerka IP: *.jmdi.pl 16.03.11, 22:26
  • ginal7 20.05.11, 10:44
    Witam,

    Czy moglabym prosic rowniez o to pismo? U mnie tez przetarcie w kroku i pierwsza reklamacja odrzucona.
    Pozdrawiam i czekam na odpowiedz
  • ginal7 20.05.11, 10:46
    Prosze o info na maila ginal7@gazeta.pl
  • Gość: ecorpio39 IP: *.dynamic.chello.pl 22.07.11, 12:50
    ...witam... :)
    ...ja także miałem przejścia reklamacyjne z tą marką a ściślej z modelem 751
    Jakież było moje zdziwienie gdy oddalono moją reklamację a także odwołanie...
    ....spodnie użytkowalem może około 80-90 dni więc był to dla mnie szok, że w tak krótkim czasie towar który miał zawsze u mnie duże noty stał się "szmatą"... wniosek jaki z tego wyciągnąłem to wypad na tandetę i zakup w tej samej cenie kilku par zwykłych wycieruchów... (nie sądzę aby miało sens odwolywanie się gdziekolwiek) :(
    ...aczkolwiek prosiłbym o podesłanie takiego pisma i dla mnie na e-mail escorpio39@interia.pl
    ...z góry SERDECZNE DZIĘKI... ;)
  • Gość: ghito IP: *.tktelekom.pl 05.04.11, 12:56
    Czy mogę prosić o pismo na ghito @ live.com (bez spacji) Z góry dzięki ;)
  • Gość: felczerka IP: *.jmdi.pl 07.04.11, 21:21
  • Gość: asia IP: *.limes.com.pl 03.07.11, 13:23
    czy ja rowniez moglabym prosic o to pismo? moje spodnie po 3 miesiacach pękły....brak mi slow..i 2 razy juz nie uznano reklamacji joanna_rower@wp.pl
  • Gość: ania IP: *.ip.netia.com.pl 06.05.12, 17:18
    Prosze tez o tekst do reklamacji spodni levisa ( przetarte w kroku)
    anmaa@wp.pl
  • Gość: zaneta IP: *.man.poznan.pl 13.07.11, 10:42
    mam ta sama sytuacje...bardzo bym prosila o kopie tego pisma na email zaneta.kaminska@interia.pl
    bede wdzieczna
  • Gość: gosia IP: *.icpnet.pl 31.07.11, 21:31
    Witam. Jeśli mogłabym to poproszę o wzór pisma reklamacyjnego. Właśnie mój mąż otrzymał informację odmowną z reklamacji spodni(przetarte w kroku). Z góry dzięki. Mój mail gosiahb@wp.pl
  • verona27 01.12.11, 10:22
    ja też poproszę o wzór tej reklamacji: gosiam76@o2.pl
  • Gość: frik IP: *.ghnet.pl 04.01.12, 13:08
    również proszę o treść tego odwołania

    jeśli ktoś kto jest w jego posiadaniu tutaj zagląda to poproszę o informację i podam maila ;)
  • Gość: ania IP: *.ip.netia.com.pl 06.05.12, 17:17
    Prosze tez o tekst do reklamacji spodni Levisa
    anmaa@wp.pl
  • Gość: Gość 12321 IP: *.pzu.pl 07.05.12, 16:31
    Witam,
    mam dokładnie taką samą sytuację, tyle, że ze spodniami Lee. Czy mogłabym również poprosić o to pisemko na email julia.optymistka@vp.pl?
  • Gość: zbigniew IP: *.183.175.86.dsl.dynamic.t-mobile.pl 03.11.12, 15:38
    ja również prosiłbym o podesłanie tego pisma, bo mam podobną sytuacje;
    mój mail: matwiej_14@wp.pl
  • Gość: bialas IP: *.euro-net.pl 05.03.13, 19:25
    hej mam podobna sytuacje co mialas ze spodniami tez marka levis....moze poinstruujesz mnie ???ja dwie pary im dalem do reklamacji i oddali spodnie z odmowa na reklamacje ze niby nie podlega i opinia jakas napisana i podpisana przez kierownika sklepu..nie chce im tego podarowac.
  • Gość: felczerka IP: *.jmdi.pl 08.03.13, 18:59
    Proszę przeczytać ten wpis - tam jest instrukcja.

    forum.gazeta.pl/forum/w,807,99786203,141714182,pismo_po_opinii_rzeczoznawcy_uszkodzenie_mechanicz.html?wv.x=2. Wystarczy skopiowac i dostosować do własnej sytuacji.
  • Gość: Andy IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 25.11.13, 22:10
    Witam

    Mam podobny problem przetarcie w kroku spodni. Poproszę wzór odpowiedzi na reklamację. Z góry dziękuję.
  • Gość: Paweł IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.14, 14:22
    Witam, mam podobna sytuację do opisanej przez Panią. Czy może mi Pani podesłać pismo które na sprzedawcy wywarło takie wrażenie, że zwrócił gotówkę
    Pozdrawiam.
  • Gość: Agniecha IP: *.dalkia.lodz.pl 22.12.14, 12:04
    Witam, ja również należę do grona tych "szczęśliwców", których spławia Levis a jestem ich klientem nie pierwszy rok. Dwa dni temu dostałam odmowę uznania reklamacji. Spodnie kupiłam pod koniec kwietnia i miałam jej kilka razy na sobie. Nie mam 18 lat i nie lubię chodzi w długich portkach, kiedy z nieba leje się skwar a takie lato mieliśmy w tym roku. Bardzo proszę o podesłanie wzoru pisma które spowoduje zwrot gotówki. Pozdrawiam Aga
  • martusiaaa2011 04.01.15, 22:14

    Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo nieodpłatną wymianę.

    Jak zatem wynika z powołanego przepisy udając się do sprzedawcy z reklamacją pierwszy raz możemy domagać się jedynie naprawy albo wymiany. Wybór przy tym należy do nas. Jeżeli nie interesuje nas naprawa, możemy zażądać wymiany. Wybór ten jest wiążący dla sprzedawcy i powinien uczynić zadość naszemu żądaniu.

    W pierwszej reklamacji nie ma jednak możliwości żądania zwrotu pieniędzy. Odstąpienie od umowy po którym może nastąpić owy zwrot pieniędzy jest możliwe jedynie wtedy, gdy naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów, jak również wtedy, gdy sprzedawca nie uczynił zadość roszczeniu kupującego w odpowiednim czasie, albo gdyby wymiana narażała konsumenta na znaczne niedogodności.

    wzory pism jak porzebujesz znajdziesz www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&espv=2&ie=UTF-8#q=reklamacja%20wzory%20pism

    Gość portalu: Agniecha napisał(a):

    > Witam, ja również należę do grona tych "szczęśliwców", których spławia Levis a
    > jestem ich klientem nie pierwszy rok. Dwa dni temu dostałam odmowę uznania re
    > klamacji. Spodnie kupiłam pod koniec kwietnia i miałam jej kilka razy na sobie.
    > Nie mam 18 lat i nie lubię chodzi w długich portkach, kiedy z nieba leje się
    > skwar a takie lato mieliśmy w tym roku. Bardzo proszę o podesłanie wzoru pisma
    > które spowoduje zwrot gotówki. Pozdrawiam Aga
  • Gość: daria91 IP: *.satfilm.com.pl 08.01.18, 14:06
    Hej, jestem w podobnej sytuacji.... podesłałabyś mi to pismo: katsza@onet.pl
  • Gość: qqqq IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.10, 07:54
    Ludziom się wydaje, że jak zgłoszą reklamację to się należy zwrot pieniędzy z nawiązką za samą fatygę i jeszcze wchodzenie w przysłowiowy tyłek...
    Mam styczność z reklamacjami odzieży, i jest gro przypadków, gdy ludzie kupują coś przed świętami lub okazjami, później rozdzierają podszewkę, zaciągają nitki, jest to ewidentne uszkodzenie w celu zwrotu pieniędzy, bo pokazali się już w ciuchu i basta.
    Oczywiście Pani historia nie brzmi jak tego typu przypadek, proszę się jednak postawić na miejscu sprzedawcy/producenta. Gdyby miał rozpatrywać wszystkie przypadki na korzyść klienta, to bardzo szybko zamiast sklepów z odzieżą mielibyśmy wypożyczalnie, bo jakkolwiek Pani może być praworządną i uczciwą osobą, tak w naszym pięknym kraju (i z resztą nie tylko) znajdzie się mnóstwo osób, które wymyślą cwany plan jak mieć, ale nie płacić, albo płacić możliwie mało, "przechytrzyć system"... a czy kogoś obchodzi, jak wychodzi na tym producent? nie. Zawsze jest źle, a jak firma się wysypie, to znaczy że byli słabi.
    I bądź tu obiektywnym, moralnie poprawnym i uczciwym sprzedawcą/producentem.

    W takiej sytuacji po prostu - proszę zmienić sklep z odzieżą dżinsową, a nie wydziwiać...
    To chyba nie wina LEVI'S'a, że zostawia Pani kilka setek za szmatkę.
    Markowy? I co z tego? Wiadomo, że większość sieciowych "markowych" producentów szyje w Chinach... Niezniszczalny? Czy Pani czytała, to co napisała? Śmiech.

    A jednak, cały czas taka postawa może jeszcze mnie dziwić...
  • Gość: qqq IP: *.play-internet.pl 07.07.11, 18:03
    Dla mnie jakość spodni Levi's to istna tragedia. Spodnie za 3 stówy przecierają się jak szmata do podłogi. O reklamacji można zapomnieć tak jak w moim przypadku było. Kupujesz niby w Levisie, a okazuje się że to zwykły prywaciarz mający sklepik w centrum handlowym pod szyldem Levisa. Tenże właściciel udziela jakże to trafne opinie o sposobie użytkowania spodni. Levis to zwykły gniot i tyle. Zamiast wydawać pieniądze na pseudo markę od dziś wole kupić 2 pary innych tańszych spodni, wcale nie brzydszych, a na pewno trwalszych. Jakość tego badziewia to mit o którym już dawno producent zapomniał, a klienci niestety muszą się przekonać na własnej skórze i oczywiście na portfelu.
  • caliph 24.09.11, 21:34
    501 kupione w amerykańskim sklepie armijnym w bazie NATO w 2007 roku za 24$ do dziś bez zarzutu, kupowane w Polsce po pół roku zaczynają przecierać się w kroku i nie tylko.
    Jak czytam brednie wypisywane przez tzw. ludzi z branży to aż mnie trzęsie - sprowadzacie ciuchy szyte specjalnie na polski rynek czyli badziewie, liczycie sobie za to krocie i śmiejecie się z reklamacji dranie.
  • zielonalola 26.11.11, 11:06
    A możne znacie jakieś fajne sklepy w Polsce, gdzie mogę kupić Levisy dobrej jakości?
  • Gość: miś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.11, 20:50
    Idiotko Levisy w całej uni są takie same
  • Gość: assia IP: 194.42.110.* 02.02.12, 00:34
    czy komus pomoglo ow pismo bo chetnie bym skorzystala z pomocy
    ktos przesle?
    jlupus@poczta.fm
  • Gość: juju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.12, 16:38
    Witam,
    mam dokładnie ten sam problem przetarcie w kroku...
    Czy ktoś może mi wysłać to pisemko
    justynamatera@op.pl

    z góry dzięki
  • Gość: magda IP: 83.218.114.* 26.07.12, 10:59
    Witam, ja też mam problem z reklamacją spodni Lee (przetarcie w kroku). Byłabym wdzięczna, gdyby ktoś mógł przesłać mi to pismo :) Magda9143@op.pl
  • Gość: m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.13, 23:06
    ja równiez mam ten sam problem,przetarcie w kroku.Proszę o kopie takiego listu : molly18@interia.pl Dziękujw
  • Gość: felczerka IP: 78.133.163.* 08.04.13, 13:37
    Proszę zerknąć w wątek jest cała treść pisma:

    Pismo
  • Gość: glizda IP: *.cwd.waw.pl 16.02.12, 11:26
    Sklem armii USA w bazie NATO ma troche inne ceny niz na rynku europejskim - to raz.
    Ogolnie duzy smiech z tego co powiedziales nt. produktow specjalnie na nasz rynek. No poprostu jestesmy tak wyjatkowym narodem , ze zapewne istnieje specjalna fabryka w chinach gdzie pracuja prawdziwi niewolnicy za darmo tylko po to zeby szyc levisy na Polski rynek LOL

    Nie wiem gdzie wy ludzie kupujecie te spodnie ale na moich jest napisane made in turkey. Tylko, ze ja kupilem w sklepie firmowym Levisa a nie w outlecie czy u tzw prywaciarza, ktory poprostu dostal jakis szyld i naklejke od firmy. Mam 2 lata gwarancji, obsluga byla bardzo mila i cierpliwa ( przymierzalem ok. godzine ). Powiedzieli ze material wytrzymaly ale jakby co to mam 2 lata gwarancji i zebym przyszedl poprostu.

    I ostatnia sprawa. Ile wy ludzie wazycie albo jak chodzicie ? Bo z tego co wiem to w kroku przecieraja sie kazde spodnie ale glownie osobom ktore maja grube uda a spodnie obcisle. Albo krzywe nogi.

    Aha. Taka ciekawostka, nie wiem czy wiecie. W internecie produkuja sie glownie ludzie , ktorzy maja jakis problem, sa z czegos nie zadowoleni. Jak wszystko jest ok to sobie nie zaprzatam glowy chwaleniem sie na forach itp. A szkoda bo potem jak ktos spojzy to moze pomyslec , ze np. wszystkie spodnie marki levis sa tandetne. A to jest dalekie od prawdy.
  • Gość: do glizdy IP: 194.42.110.* 22.02.12, 18:47
    tu znajduja sie watki dotyczace reklamacji, trudno sie dziwic ze pisza osoby niezadowolone... moze zaloz forum wielbicieli dżinsow L. :) i bedzie git

    no i przy okazji osobistemu mezowi przetarly sie spodnie w kroku ale nie tam gdzie niby powinny ocierac a tam gdzie material "pracowal"
  • Gość: Acid IP: *.play-internet.pl 07.03.12, 13:38
    Wszedłem na forum bo chciałem się dowiedzieć co nieco na co tak ludzie narzekają. Nie wiem czy mam farta czy co ale mam 3 pary 501 i nic mi się z nimi nie dzieje. Pierwszą parę kupiłem z 3 lata temu i cały czas w nich chodzę. Praktycznie nie zmieniły się od początku. Może faktycznie co niektórzy źle chodzą?:D niebawem kupię 4 parę i już będę miał spokój ze spodniami na długi czas:) tak na marginesie, kupiłem je w centrum handlowym po promocji za 180 zl każda para, czyli cena bardzo dobra jak za tyle chodzenia. Pozdrawiam
  • Gość: Niezadowolony IP: 80.249.4.* 24.04.12, 09:59
    2 lata gwarancji na spodnie marki levis to mit !!, około dwóch miesięcy temu kupiłem spodnie 751 bez przymierzania bo zawsze takie kupowałem w tym samym rozmiarze i nigdy nie było problemów. po miesiącu czasy gdym je założyłem okazało się że nogawki są zszyte niesymetrycznie, mimo złożonej reklamacji i opinii sprzedawcy wystawionej na moją korzyść takowa nie została uznana, jedynie zaproponowano mi zwrot 75 zł jako zadośćuczynienie ze strony "firmy" LEVIS. Czas po 20 latach zmienić przyzwyczajenie.
  • Gość: Jarek IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.12, 21:12
    Ja tam skorzystałem z www.dziurawkroku.pl - mimo wysokiej ceny, naprawdę było warto.. wzmocnili spodnie w kroku tak, że teraz to ostatnie miejsce gdzie się przetrą
  • Gość: coco IP: 195.85.249.* 25.06.12, 12:05
    O kurcze jeszcze o tym nie słyszałam hehhe jak to biznes mozna w prosty sposób zrobić - na dziurach w kroku heheh ja mam także podobna sytuację, 18 kwietnia kupiłam dzinsy w Hugo Bossie za 999 zł i po dwóch miesiacach zaczynają mocno przecierać się na szwach w kroku, widać ze materiał się po prostu rozchodzi!! ostatnio mam pecha bo zima kupilam równiez u nich dzinsy i przetarły mi sie na kolanie (były mocno wybielone) i dzins w tym miejscu był bardzo słaby ale oczywiście po tygodniu dostałam telefon że zapraszaja mnie po zwrot gotówki za jeansy! ciekawe co zrobia tym razem?? Za 200 zł spodnie mi się nigdy nie przetarły!!!!!!!!!!
  • Gość: author IP: *.dynamic.chello.pl 07.02.14, 02:25
    Heh, dobry żart - kupiła sobie spodnie za 999 zł. Nawet gdybyś zarabiała 10000 zł miesięcznie to szkoda by Ci było wydać tyle kasy na spodnie. Ja się nie dałem nabrać na ten marnej jakości joke :-/
  • Gość: lala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.12, 22:14
    a ja kupuję w ciuszkach i mam 20 par markowych spodni , levis, hugo boss, wrangler, lee, mustang w idealnym stanie za cenę jednych lewisów w silesii ,
  • an-ian 27.02.13, 16:17
    www.facebook.com/photo.php?fbid=605183546173742&set=o.95181800661&type=1&theater
  • borisch 08.03.13, 23:23
    temat może już mało aktualny ale skoro jestem na końcu tej listy to i ja swoje 5gr wtrącę. A mianowicie należy rozróżnić pęknięcie od przetarcia-drogie Panie czy te spodnie wykonane są ze stopu tytanu,raczej nie. Jeśli ma się taką a nie inną budowę i podczas chodzenia trze się nogą o nogę to nic nie wytrzyma nawet dolna część zbroi rycerskiej-mogą pójść iskry a co dalej-pożarrrrrrrrrr. To,że w jednym ze sklepów machnięto ręką na to przetarcie w kroku nie znaczy,że tak powinno być... Pęknięcie-prawo o rękojmi , sprzedający nie jest osobą kompetentną do wydawania opinii reklamacyjnych. Myślę,że co niektórzy zbyt wiele oczekują myśląc,że za 350zł dostanę dożywotnią parę spodni. Nikogo nie urażając -przetarcie w kroku reklamujecie??? Może lepiej pójść do siłowni i zgubić co nieco . Masakra
  • Gość: Rafał IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 30.04.13, 14:40
    do borisch
    Czyżbyś była pracownicą tejże firmy, że tak ich bronisz ??

    Ja mam podobny problem (dziura w kroku) i jako powód odrzucenia reklamacji napisano mi, że usterka powstała w wyniku specyficznego sposobu chodzenia.

    Robią wszystko, by tylko przerzucić wine za usterkę na klienta, bo jak inaczej mozna ocenic takie uzasadnienie.
    Widząc rozmiar spodni, czyli L36W34 nie mogli napisac, że to z powodu mojej tuszy, bo jak można sie po nim domyśleć jestem szczupłą ale wysoka osobą, to wymyślili "sposób chodzenia"

    Spodnie mają przecież służyć do chodzenia, więc firma powinna je zrobić w taki sposob, aby się one nie przecierały w okresie trwania gwarancji, a jak się przetrą, to powinni je wymienic.

    Gdy wiedzą, że nie potrafią takich robic, to niech nie robią ich wcale, albo zmniejszą okres gwarancji do 6 mies, tyle ile są w stanie one faktycznie wytrwać...a nie obiecują 4 razy dłuższy z którego nic dla nas nie wynika.

    Dla mnie to ich tłumaczenie jest po prostu śmieszne, bo to tak, jakby kupić sobie odtwarzać mp3, który psuje się po 6 miesiacach, a sprzedawca by odrzucił gwarancje z powodu, że za często była słuchana na nim muzyka.

    Zrozumiałbym, jeżeli wada powstałaby z powodu mojej winy, czyli celowe ich pociecie, czy podpalenie...ale one sie rozpadły w wyniku normalnego użytkowania, czyli podczas chodzenia, czyli podczas takiej czynności, do której one zostały stworzone.

    (chyba, że nie wiem o czymś, np. o tym, że spodnie te służą jedynie do ubrania manekina, który spokojnie będzie mógł sobie stac gdzieś w kącie)

    Wracając do "specyficznego chodu", ktos tego słowa użył najprawdopodbniej z premedytacją, wiedząc, że ma w zaleznosci od kontekstu ma ono wiele znaczeń i nie można się z tym stwierdzeniem nie zgodzić.

    Co prawda nie uważam, aby moj chód w ujęciu ogólnym był specyficzny, bo na pierwszy rzut oka najprawdopodobniej chodzę tak jak 99% zdrowej populacji.

    Jednak jak zawęzimy spostrzeżenia, to najprawdopodobniej każdy człowiek ma swój specyficzny chód, tak samo jak ma specyficzne linie papilarne itp.

    Więc czy to ich stwierdzenie nie jest formą naciągania rzeczywistości ??

    Dla mnie jest, bowiem mam wiele par spodni, które kupowałem wcześniej, a które nie mają naszywki LEVIS, i pomimo upływu lat i mojego "specyficznego chodu" przetrwały po kilka lat bez powstania dziury w kroku.

    Odpowiedz więc nasuwa się sama...






  • Gość: felczerka IP: 78.133.163.* 06.05.13, 13:15
    Zerknij na post gdzie cytuję swoje pismo po którym uznali mi reklamację.

    Może mogłoby i Tobie pomóc.

    Odnosząc się do pisma jak oni telepatycznie stwierdzili specyficzny chód?
  • Gość: sda IP: 80.51.74.* 03.05.13, 14:00
    Droga Borisch problem przetartych spodni wcale nie leży po stronie klienta a samych spodni. Mi się przetarły po 3 miesiącach użytkowania, kiedy NORMALNE spodnie jeśli się już przecierali to ewentualnie po 2 latach, ale nie po 3 miesiącach. Widać, że jesteś jakimś marnym pracownikiem levisa, która oszukuje swoich klientów na udzieleniu 2 letniej gwarancji bo jak można wytłumaczyć twoją obronę tej marki skoro większość osób na tym forum ma RACJĘ? Ja osobiście, nigdy już nie kupię spodni tej marki i jeśli ktoś miał podobne problemy to radzę to samo. Forma levis nie zadaje sobie sprawy, że przez odpowiednie traktowanie klienta reklamacyjnego buduje opinię o swojej marce - jeśli dają gwarancję to niech przestrzegają ich zasad. Ja osobiście zgłoszę sprawę do UOKIKU bo nie zgadzam się z tego typu oszukiwaniem klienta.
  • drhasut 19.05.13, 17:27
    Jeśli macie problem z reklamacją spodni LEVIS, rzućcie okiem jak da się to zrobić na portalu www.reklamacyjny.pl - za darmo, znajdziecie tam wzory pism, wsparcie prawników, a najciekawsze sprawy poparte są akcją medialną. Koniec z olewaniem klientów!

    Podobną sprawę udało się załatwić:
    www.moj.reklamacyjny.pl/reklamacje/81/krotsza-nogawka-we-wranglerach
  • Gość: oszukana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.13, 23:15
    mam problem ze spodniami demi curve - po 4 miesiacach użytkowania przetarly się! spodnie z innych (dużo tańszych) firm mam po kilka lat, a levi's przedstawil mi opinię jakiegoś rzeczoznawcy majacego problemy z pisaniem po polsku, który stwierdził, ze taki materiał, ze miały się przetrzeć. Zenada, nie polecam nikomu. Proponuję omijać ten sklep szerokim łukiem, bo szkoda nerwów i kasy (wolę mieć 3 pary spodni, w których pochodzę kilka lat z innego sklepu).
  • Gość: AUREI.PL IP: *.30.75.67.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.06.13, 14:23
    Szanowni Państwo,
    jeśli sprzedawca odrzucił Państwa reklamacje to chętnie przeanalizujemy te sytuacje i zajmiemy się nimi. Jestesmy w stanie zaproponować szybkie i skuteczne załatwienie Państwa spraw - PEWNE ODZYSKANIE PIENIĘDZY W KLIKA DNI. Prosimy o kontakt pod numerem 507 87 30 84 lub mailowo aurei.pl@wp.pl
    Pozdrawiamy,
    zespół aurei.pl
  • Gość: kzzzz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.01.14, 22:18
    Mam to samo ...501 pęknięte w kroku... po półtora miesiąca...jeszcze nie reklamowałem kz2004@o2.pl
  • Gość: Rafal IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 24.01.14, 13:51
    Podaje link do wpisu na blogu, w którym zamieściłem moje przygody z firma Levis przy okazji reklamacji spodni.

    wydymani.info/7/reklamacja-spodni-levis/
    Pozdrawiam,
    Rafał
  • Gość: Lechu IP: *.centertel.pl 25.01.14, 13:22
    Się Rafałku wysiliłeś...

    "Dodam także, że klient nie musi udowodnić, że wada istniała w chwili wydania towaru - nie ma on
    właściwie takiej możliwości."

    Sam chłopie czytaj ze zrozumieniem, w ustawie nie chodzi o to czy niezgodność z umową jest tylko czy istniała w momencie jego wydania. W ustawie nie jest napisane że towar ma trzymać dwa lata tylko że możesz reklamować dwa lata.
    Składając reklamację to Ty twierdzisz że towar ma wadę, po okresie domniemania to Klient musi udowodnić na przykład przed Sądem że niezgodność istniała w momencie zakupu. Takie jest prawo, dali Ci w opinii decyzję UOKIK w tej sprawie.
    Szanse przed Sądem - po okresie domniemania marne.
  • Gość: Rafał IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 25.01.14, 16:54
    Lechu, czasami nie jesteś pracownikiem Levisa w dziale PR ?

    Dla mnie sprawa jest prosta...jeżeli spodnie są bez wad materiałowych, to spokojnie wytrzymują dwa lata lub więcej.

    " domniemywa się, że towar konsumpcyjny jest zgodny z umową, jeżeli nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany oraz gdy jego właściwości odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju."

    Gdy rozpadają Ci się po czasie dużo krótszym, niż towar podobnego typu, to z powyższego tekstu można wyciągnąć takie wnioski, że w moim przypadku towar nie jest zgodny z umową.

    Przynajmniej w moim odczuciu...
    I żadne słowa speców od poprawiania wizerunku tej firmy tego nie zmienią, bo ja czuje się oszukany.

    Nikt w sklepie mnie nie poinformował, słowami typu..."słuchaj chłopie, masz co prawda 2 lata gwarancji, ale nie łódź się, że będziesz w nich chodził przez tak długi okres czasu. Z wyliczeń statystycznych bowiem wynika, że spodnie średnio rozpadają się po 3-4 miesiącach i w 99% przypadków uznamy, że to Twoja wina"

    Jakbym usłyszał takie słowa, to bym oczywiście odłożył spodnie i poszedł szukać w innej firmie.

    Natomiast sytuacja była odmienna, bo z dwa lub więcej razy przypominano mi o dwuletnim okresie gwarancji, co w moim odczuciu (klienta niezaznajomionego wówczas w prawie konsumenckim) wydawało się, że w ten sposób chcą podkreślić jakoś swoich produktów.

    Jakże się jednak zawiodłem.

    wydymani.info/7/reklamacja-spodni-levis/
  • Gość: kons.ument IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.14, 21:07
    Czas żebym opowiedział Państwu o swoich przygodach ze spodniami Levis 501 32/34 do tego sklepu trafiłem po 3 krotnych reklamacjach w firmie Lee Cooper gdzie musiałem reklamować spodnie ze znanym Państwu problemem przetarcie w kroku. W pierwszej kolejności zapytałem się ekspedienta w sklepie firmowym Levis jak wygląda sprawa z owym problemem i zostałem zapewniony że spodnie są robione z materiału dobrej jakości i reklamacje noszą charakter sporadyczny i raczej są uznawane jeżeli do tego w ogóle dojdzie. Pierwszą parę kupiłem w promocji za 199 zł jako ze była to ostatnia para, wyglądały fantastycznie niestety już po pierwszym tygodniu było widać ze farbuje nogi. W praniu też się spisały tragicznie ponieważ musiałem prac inne rzeczy po raz drugi oraz po praniu uwidoczniły się miejsca potencjalnego przetarcia ( kieszenie oraz przestrzeń pomiędzy nogawkami ) pierwsza para wytrzymała 1,5 miesiąca, więc zwróciłem się z reklamacją do sklepu. Faktycznie została rozpatrzona pozytywnie. Sprzedawca poinformował mnie że mogę sobie wybrać drugą parę w tej cenie lub dopłacić jakieś 70zł i kupić sobie inne 501 z materiału tak jakby bardziej sztywnego (w dotyku wydawał się być lepszy).Skorzystałem z tej opcji i zostałem ``szczęśliwym`` posiadaczem nowej pary spodni hehe. W rzeczywistości spisały się trochę lepiej bo wytrzymały AŻ uwaga!!! 5 miesięcy. Uszkodzenia były podobne przetarcie w kroku oraz na kieszeni w której nosiłem telefon. Oczywiście reklamacja została przyjęta i po 2tyg. roboczych wróciłem do firmowego sklepu i zostałem poinformowany ze mogę wybrać sobie następną parę spodni tych samych lub z dopłatą. Wybrałem sobie ten sam model oraz kupiłem żonie tez 501 nie pamiętam rozmiaru. Tym razem spodnie wytrzymały 7 miesięcy i znów się przetarły .Po raz kolejny wróciłem do firmowego sklepu Levis i złożyłem reklamację. Po ustawowych 2 tyg. roboczych wróciłem do sklepu i dostałem na piśmie informację że Art.4. Ust. 1 Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową, przed upływem 6 miesięcy a zużycie spodni nosi charakter mechaniczny za który producent nie odpowiada. Po powrocie do domu przemyślałem całą sprawę i stwierdziłem że nie podaruję więc napisałem odwołanie w którym uwzględniłem ze jest to już druga reklamacja tego samego modelu że za pierwszym razem było to samo oraz przetarcie w kroku nosi niesymetryczny charakter i nie może stanowić ``normalne zużycie materiału`` ponieważ nie mam nadwagi i sposób chodzenia też jest zupełnie normalny w odpowiedzi dostałem informacje że ``konsument uwzględnił bardzo istotny fakt że problem dotyczy po raz drugi tego samego modelu spodni i że za pierwszym razem reklamacja została rozpatrzona pozytywnie `` Koniec końców dostałem zwrot gotówki ale niesmak do firmy Levis został oraz do Lee Cooper(też się przecierały i trzykrotnie reklamowałem w podobny sposób). Na koniec dodam że żonie 501 przetarły się po roku ale już na zawsze skreśliłem firmę Levis ze swojej listy zakupów i nie reklamowałem tego.
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.14, 22:11
    ale się chłopina rozpisał i pewnie myśli że kogoś to obchodzi
  • Gość: rav IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 17.04.14, 23:55
    Mnie to obchodzi, bo to tylko potwierdza moje odczucia co do tego,
    że szybkie przecieranie nie jest odosobnionym przypadkiem.

    Dla tego ja nie zamierzam więcej kupować z produktów LEVIS'a, przynajmniej u nas w Polsce, gdzie na podstawie moich doświadczeń mogę napisać tylko tyle, że tu klienta traktuje sie dobrze jedynie podczas zakupu.

    Polecam dla przestrogi www.wydymani.info
  • Gość: xyz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.14, 08:45
    no tak jedni swoje żale w internecie inni udają się w tym celu do psychoterapeuty, spoko każda forma psychoterapii jest dobra, godzina wpisu 23.55 czyżbyś miał koszmary związane z tą firmą

    a tak na marginesie to twoja przestroga to jest nic innego JAK NARUSZENIE DÓBR OSOBISTYCH firmy, ponieważ nie zrobili nic niezgodnego z prawem, jak się rozpisujesz o kimś w necie to miej chociaż też odwagę podpisać się swoim imieniem i nazwiskiem, co tu jednak strach obleciał.
  • Gość: rav IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 18.04.14, 12:48
    > no tak jedni swoje żale w internecie inni udają się w tym celu do psychoterapeu
    > ty, spoko każda forma psychoterapii jest dobra, godzina wpisu 23.55 czyżbyś mia
    > ł koszmary związane z tą firmą

    Czy czasami Twoje zaangażowanie w próby ośmieszenia i deprecjonowania mojej osoby nie są oznaką Twojego zaangażowania w firmę, o której tak tu "miło" piszemy;-)?

    > a tak na marginesie to twoja przestroga to jest nic innego JAK NARUSZENIE DÓBR
    > OSOBISTYCH firmy, ponieważ nie zrobili nic niezgodnego z prawem,

    Jakby tak było, to już dawno miałbym za to sprawę sądową i ten wątek by tu nie istniał. Na szczęście pisanie prawdy nie jest zabronione a także informowania o moich odczuciach co do firmy i produktu.

    Dla tego jeszcze raz podkreślę, ze czuję się oszukany przez ta firmę, bowiem w moim mniemaniu produkt ten nie posiada właściwości, jakie powinny być typowe dla tego rodzaju produktu.


    > miej chociaż też odwagę podpisać się swoim imieniem i n
    > azwiskiem, co tu jednak strach obleciał.

    Uczę się od najlepszych, dla tego idąc Twoim śladem podpiszę się ZYX;-)


  • Gość: XXX IP: *.centertel.pl 18.04.14, 15:37
    Jeżeli nie podają Pana do Sądu o naruszenie dóbr osobistych czy psucie dobrego imienia firmy to nie oznacza że nie mogą. Życzę forumowiczom wesołych świąt i dyskusji na wyższym poziomie.
  • Gość: rav IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 19.04.14, 01:07
    > Jeżeli nie podają Pana do Sądu o naruszenie dóbr osobistych czy psucie dobrego
    > imienia firmy to nie oznacza że nie mogą.

    Problem jest zasadniczy...jak można popsuć coś, czego już nie ma ?

    (przynajmniej w moich oczach na podstawie moich doświadczeń z tą firma
    i tego co mamy w postach wyżej)

    Jeżeli jesteś osoba od naprawiania wizerunku tej firmy i myślisz, że strasznie sądem coś zmieni, to się mylisz, bo raczej uzyskasz efekt odwrotny od zamierzonego.

    Wizerunek może poprawić sama firma, ale nie pisaniem pozytywnych opinii o swoich produktach czy kasowaniem tych prawdziwych, które ukazują jej wady...ale samym postępowaniem fer wobec kupującego.

    Gdy tego nie zrozumie, to według mnie przy ówczesnej konkurencyjności nie ma co liczyć, że z takim podejściem do klienta długo pociągnie.

    Wracając do spraw sądowych i wizerunku, to co innego jest oczernianie firmy fałszywymi opiniami , a co innego, gdy opisuję prawdziwą sytuacje, która miała miejsce.

    Jeżeli według Ciebie rzuca ona cień na tą firmę, to już nie mój problem, a ich...że postąpili ze mną tak, a nie inaczej.

    Więc jak sam widzisz, pomimo tego, że firma według Ciebie działała zgodnie z prawem, to nie oznacza to, że nie stworzy w ten sposób armii niezadowolonych klientów...bo jak widać, jest zupełnie inaczej.

    A wystarczyłoby zmienić filozofie firmy i zatrudnić dobrego człowieka od marketingu, który wie co to znaczy zadowolony i powracający klient.

    Ale obecnie coraz więcej firm (pisze ogólnie bez kierowania tego w stronę jakiejkolwiek firmy a tym bardziej LEVIS) działa na zasadzie jednorazowych strzałów...”wydymać klienta i zastawić”.


    >Życzę dyskusji na wyższym poziomie.

    Do puki się nie pojawiłeś, jakoś nikt na jej poziom się nie skarżył,
    więc spytam się Ciebie, czy celowo zaniżasz jej poziom,
    aby później pisać takie życzenia:-)??

    Pozdrawiam,
    rav

    Ostrzeżenie: jeżeli nie chcesz zmienić swojego zdania o spodniach firmy Levis, lub masz zamiar mnie krytykować po przeczytaniu mojej opinii, to za wszelka cenę nie wchodź pod link www.wydymani.info
  • Gość: Znafca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.14, 15:21
    Następny co ma do powiedzenia wiele i bez sensu.

    Odpowiedz chłopie sobie sam na pytanie kto Ci odrzucił reklamację (patrz pieczątka na protokole reklamacyjnym). To nie firma Levis Ci odrzuciła reklamację, firma Levis nie jest stroną ani w zawartej umowie kupna ani w Twoim postępowaniu reklamacyjnym. To sprzedawcy obowiązkiem jest udzielić odpowiedzi na reklamację. Ogólnie rzecz biorąc swoje fochy zgłaszasz pod nie tym adresem. Mieszasz chłopie z błotem firmę która nie zrobiła Ci dosłownie nic.

    W razie sądu to po sześciu miesiącach to Twoim zadaniem będzie udowodnić że towar był niezgodny z umową w momencie jego wydania. Prywatnej opinii rzeczoznawcy Sąd nie uzna jako dowód. Jedyne sensowne wyjście składasz wniosek o powołanie biegłego. Adresatem pozwu jest sklep a nie firma Levis.

    Jakbyś chciał mi nawrzucać od PRowców z firmy, to dawaj śmiało :)
    Zajmuję się handlem ale z innej branży

    PS. otwórz jakikolwiek sklep i uznawaj każdemu reklamację, z czasem ludzie będą tylko przychodzić "se wymieniać" :)

    Z własnego doświadczenia - tacy co wolałbym żeby nie wracali też w dużej większości wracają
  • Gość: wiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.14, 17:35
    oj biedny człowiek, bo mu pękły portki w kroku
  • Gość: aurei.pl IP: 91.90.160.* 11.07.14, 23:19
    Szanowny Panie,
    chętnie pomożemy Panu w odzyskaniu pieniędzy za odrzuconą reklamację spodni Levis. Proszę o kontakt pod numerem 507 873 084 lub mailowo aurei.pl@wp.pl
    Pozdrawiamy!
  • Gość: lol IP: *.centertel.pl 26.10.14, 21:35
    Witam serdecznie mam podobny problem spodnie po 2 miesiacach spodnie levis sie przetarły z czego zwykłe spodnie z sieciówki h&m żyja i maja się doskonale .. a oni odrzucili moja reklamacje co ja powinnam teraz zrobić ? .proszę o podpowiedzi i czy komuś udalo sie z tymi oszustami
  • jurko0921 04.11.15, 15:05
    no cóż, jedna rada - nie kupujcie spodni za 400 zł. Materiał, z którego są szyte, jest praktycznie taki sam, jak ten, z którego szyje się spodnie w reserved, a nawet w zwykłym sklepie odziezowym. Jako osoba, któa na codzien ma kontakt z materiałami - szyje i projektuje ubrania - wystarczy mi ręką dotknąć, żeby wiedzieć, że grubość spodni nie wynika z dobrej jakości tkaniny, ale wrecz przeciwnie - w materiale są jakieś domieszki, ktore powodują, ze całokształt sprawia wrażenie solidnych, podczas gdy w rzeczywistości materiał jest jeszcze słabszy.
  • Gość: bagieta IP: *.tauron-dystrybucja.pl 05.04.16, 16:22
    Witam.
    Mam podobno problem.
    Spodnie 501 zakupione naw 12/2015 rozerwały się.
    Zareklamowałem, odrzucili reklamację. Będę składał drugą. Znalazłem wzory jakiś pism.
    Jakby ktoś jakiś jeszcze miał , to prosiłbym na:bagieta402@interia.pl
    A jaki jest emal do Levisa na Polskę. Posłałbym mu kopię reklamacji.
  • misia19-85 22.10.15, 10:31
    Witajcie. Ja jestem na etapie sporu z Levisem- totalna tragedia. Spodnie po 4ubraniu mają dziure przy kieszeni, gdzie grube szycie osłabiło materiał i jest dziura z, której idzie już oczko. Okazuje sie, że źle nosze spodnie więc postanowiłam zapytać o instruktaż przed kupnem spodni Levis- ciekawy jaki będzie ;) Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka