Słaba jest wiara gdy zależy od dwóch deseczek przymocowanych na ścianie.
Manifestacja "religijności" za pomocą krzyży w instytucjach państwa ma się
nijak do "katolickiego charakteru narodowego Polaków".Mamy statystycznie tyle
samo zabójstw,aborcji,gwałtów czy zwykłego chamstwa co w ateistycznych
Czechach czy na Łotwie, na nic się ten folklor katolicki nie przekłada.To samo
we Włoszech - najwięksi katolicy w Europie a przeżarci mafią i korupcją ponad
protestanckie kraje zachodu.
Kilka lat temu Świtoń "ukrzyżował" Auschwitz.Chora głowa chore pomysły.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.