Dodaj do ulubionych

Protest: pół tysiąca uczniów wyjdzie na ulice

19.02.13, 20:05
a od kiedy...Kuratorium pracuje w soboty?

Nauczyciele spokojnie - do sprzątania szukają cały czas.
Obserwuj wątek
    • Gość: W.P. Działacze "Prawdziwie Obywatelscy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.13, 21:00
      Obok jest tekst, który czytam: "Młodzież z technikum przy ul. Wrocławskiej zapowiedziała protest w obronie swojej szkoły. Radni Platformy komentują jednym głosem: - Działania miasta są bulwersujące. Powodują nerwowe ruchy, protesty i manifestacje. Nie tak powinno się kształtować obywatelskie postawy - powiedzieli jednym głosem radni Platformy na konferencji prasowej."

      Gdy czytam to, co mówią miejskie tuzy z Platformy Obywatelskiej, krytykując Harężlak i Kubickiego, ich politycznych konkurentów SLDUP-skich stwierdzając, że: "... Nie tak powinno się kształtować obywatelskie postawy" - to widać jedynie STACH. Wasza partia Platforma Obywatelska, wasz WÓDZ towarzysz trampkarz Tusk Donek i wy wszyscy z PO macie wyjątkowe NASTAWIENIE OBYWATELSKIE - szczujecie, kłamiecie, szydzicie, błaznujecie, bluzgacie, poniżacie i oszukujecie OBYWATELI. Wspomnieć należy też zachowania "OBYWATELSKIE" posła PO z lubuskiego, "spadachroniarza" łódzkiego - niejakiego Stefana Niesiołowskiego, trudniącego się PLUCIEM i SZCZUCIEM. Zostało mu tak po sprawnych donosach SB-ekom na swoją narzeczoną w więzieniu. Jest też MIGLANC Tusk Donald z PO, który jest niewiarygodnym, zakłamanym OSZUSTEM, tak samo jak Harężlak i Kubicki wobec tych MŁODYCH LUDZI I ICH RODZICÓW ORAZ NAUCZYCIELI - polityka MEN oraz MNiSzW, prowadzona przez Tuskomatoł,a to totalna KLĘSKA i niepowetowana, wymierna kulturowo strata na wiele lat dla młodego pokolenia Polaków.

      Brawo MŁODZI, brawo UCZNIOWIE. Pokażcie swoją OBYWATELSKĄ POSTAWĘ tym kłamcom, którzy szczują jednych przeciwko drugim z obawy, żeby wasz protest nie WYSADZIŁ ICH ZE STOŁKÓW. Może warto powtórzyć i przetestować w Zielonej Górze lekcję ŻAGANIA, gdzie Kowal zawinił i został przez OBYWATELI odwołany. Myślę, że warto taką LEKCJĘ OBYWATELSKĄ DAĆ tym, którzy schamieli na powierzonych im urzędach !!!
      • Gość: zg48 Re: Protest: pół tysiąca uczniów wyjdzie na ulice IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.02.13, 09:29
        związki zawodowe to relikt dawnych czasów, ale związki nauczycielskie to relikt niebezpieczny i niereformowalny, a występy na forum takich okazów jak WP, JM, czy "normalny" (?) to też tylko folklor mniejszego miasta i niespełnionych facetów, którym internet daje możliwość publicznego bluzgania żółcią; a swoją drogą interesujące jest ile nienawiści i żółci musi mieć w sobie taki WP? może jakiś patolog zajmie się tym przypadkiem?
      • zielonogorzanin1971 Re: Protest: pół tysiąca uczniów wyjdzie na ulice 20.02.13, 12:31
        Nie podoba mi się ani prezydent ani jego wice - który nie będąc mieszkańcem miasta - forsuje swoje kretyńskie pomysły- aby ułatwić sobie dojazd do ZG. Prezydent nie robi nic, stara się być "lubiany", ale wiadomo - kogo pociaga polityka....ludzi bez większego dorobku.

        Faktem jednak jest - że za dużo nauczycielskiej naleciałości w radzie miasta - co prowadzi do spięć - ponieważ bronią oni interesów nauczycielskich( swojego elektoratu, swoich kolegów i koleżanek), nie patrząc na interes miasta.
        Problemem jest niegospodarność w oświacie ( i we wszystkich instytucjach państwowych), powiązania pratyjne i tworzenie folwarków i ideowość szkół rzekomo publicznych. I miasto nie umie tej sytacji rozwiązać, dlatego że w UM też są układziki. Więc jeden układ przymyka oko na działania innego układu. To, że jest kilka partii i są one reprezentowane w radzie miasta - to tak naprawdę jest wielka ściema.
        Oni wszyscy reprezentują Jeden INTERES - dbanie o swój własny tyłek, bez wchodzenia w szranki śmiertelne z "pseudo" opozycją.

        I mamy miasto, gdzie w centrum są markety, szkoły obsadzone dyr PISU, prowadzącymi katolickie organizacje, które w częsci ( całkowicie legalnie) są współfinasowane pośrednio z pieniędzy miasta ( fundusze na dokształcanie nauczycieli i słynna Lubuska Akademia Nauczycieli - gdzie dyrektorem jest jeden z dyr szkoły publicznej, prowadzona przez katolickie stowarzyszenie związane z radną PISU Ronowicz), gdzie robi się zamach na kształcenie techniczne, zamiast zmiejszać ilość klas w liceach. Mamy miasto gdzie powstają komisje radnych, które nie przynoszą efektów, mamy bezrobocie. Mamy folwarki przedszkolno - szkolne, gdzie nie tworzy się etatów dla nowych, tylko "starym" daje się po 1,5 etatu, zapewniając sobie fanatyczną lojalność lub zatrudnia się "sympatyzujących układowi" emerytów.
        W takim mieście NIC SIĘ NIE ZMIENI, a skoro ma taka sytuacja trwać to może warto jednak młodzież wypychać do Wrocławia, Poznania. Tam miasta nie mają sentymentów i zajmują się przede wszystkim rozwojem gospodarczym miast, tworzeniem miejsc pracy. Czy nikt w tym mieście nie rozumie, że tylko PRACA przekłada się na inne miejsca PRACY. Że pan/pani pracujący wspierają handel i usługi = kupując ciuchy, wycieczki itd.

        Postawił tutaj jeden z forumowiczów pytanie o tych 50 nauczycieli z ZST i ich etaty i wizję bezrobocia - bezrobocia, które będzie spowodowane niegospodarnością i "prywatą układów folwarków" innych szkół. Ponieważ proszę mi uwierzyć - nadgodziny w szkołach zielonogórskich są plagą - nauczyciele wykorzystali w tym roku przysługujące im urlopy dla poratowania zdrowia ( przecież nauczycielki chodzą też na urlopy wychowawcze, macierzyńskie, są na długotrwałych zwolnieniach lekarskich), ich godziny tylko w niewielkiej części zapewniły "nowy" etat w szkołach, więszkość tych godzin zostało zamienione w nadgodziny - dla pracujących już nauczycieli. Mają po 1,5 do 1,8 etatu...podczas gdy w mieście mamy absolwentów i nie tylko ich, dla których nawet czasowe zatrudnienie - poprawiłoby sytuacje życiową. Mamy" kronkę chleba", której nie dzielimy z "nowymi". Pracujących nauczycieli, którym obcięto godziny ( po awansach zawodowych z wyższą podstawą pensji) wysyła się na studia podyplomowe, które szkoły współfinansują...podczas gdy można zatrudnić ludzi z kwalifikacjami bez dopłacania do uzupełniania kwalifikacji. Więc zamiast przyjąć nauczyciela zwalnianego z ZST - wolą "swojemu" współfinasować studia i zapewnić godziny.

        Każdy kto ma dziecko w wieku szkolnym doskonale o tym wie, że pani przykładowa pani Jadzia, która uczyła niemieckiego, za rok może uczyć też wf, ponieważ szkoła wyśle ją na studia podyplowe z wf do Lubuskiej Akdemii Nauczycieli za jedyne 1200 zł/ semestr - z czego dofinansuje jej 50% czyli 1800 zł i to 1800 zł trafi do organizacji prowadzącej LAN, które propaguje kształcenie w duchu katolickim. Taki KUL na Zachodzie (LAN). Wystarczy, że Pani Jadzia rozpocznie studia z wf i już może uczyć wf /fizyki, matematyki, geografii itd. Czasami nie ma innego wyjścia - skoro nie wolno zwolnić nauczyciela ( karta Nauczyciela), a za darmo też "głupio" płacić to szkoły wolą dołożyć.
        NIe zatrudnią absolwenta 5 letnich studiów fizyki, matematyki, wf, geografii, przedmiotów zawodowych, który ma uprawnienia i chęci do pracy.

        Powinno miasto wspierać technika i szkoły zawodowe, ale wystarczy zajrzeć do dokumentów nauczycieli, żeby zobaczyć, że w technikach uczą przedmiotów technicznych teoretycznych TEŻ ludzie, którzy ukończyli roczne studia podyplomowe i nigdy z nauczanym przez nich FACHEM się mieli do czynienia - jako z zawodem wykonywanym. Ale takiej sytuacji jest winna Karta Nauczyciela, która w swoim brzmieniu służy OCALENIU istniejących UKŁADÓW, a nie zmianie na lepsze.

        Dlaczego mamy płakać nad losem nauczycieli (często) o najwyższych awansach, którzy kosztują więcej. Dlaczego akurat oni mają mieć gwarancję zatrudnienia, dlaczego nie mają odczuć kryzysu na własnej skórze?
        Wielkie HALO się zrobiło z ZST - ponieważ leci cały UKŁAD. Nikt nikomu nie jest w stanie nic obiecać.

        Oczywiście, że miasto zyska na zamknięciu jakiejkolwiek szkoły - subwencje przejdą do "szkół zaprzyjaźnionych", gdzie lojalni pratyjni koledzy lub gorliwi sympatycy zostaną obdarzeni dodatkową pracą, a co za tym idzie pieniędzmi.

        Nie ma prostej odpowiedzi, ponieważ problem jest złożony, ale przy silnej nauczycielskiej reprezentacji w radzie miasta - trudno będzie o obiektywizm i rzeczową dyskusję, ponieważ każda ze stron ma INTERES sprzeczny z INTERESEm drugiej strony.

        Miasto chce budynek przenaczyć na mieszkania komunalne ( lokalizacja odpowiednia), nauczyciele nie chcą stracić pracy, uczniowie się przyzwyczaili.

        Błędem miasta było ZaSKOCZENIE...niespodzianki nieprzyjemnie zawsze spotykają się z odwetem. Ciekawi mnie jak zakończy się ten spór, który może stworzyć niebezpieczny precedens...gdzie miasto nie będzie miało nic do powiedzenia w sprawie swoich własnych szkół.
        Dla Rady Miasta wielki MINUS za lansowanie się na tej sprawie, należało od razu działać i zgłaszać postulaty, a nie podsycać spór. Warto było w szkole zastosować plan naprawczy, dać szansę - a jeśli szkoła nie skorzystałaby z danej szansy - przystąpić do jej zamknięcia. Dodatkowy rok działaności szkoły nie będzie na pewno większym kosztem niż utrzymywanie bandy NIEPORADNYCH radnych, którzy zamiast realnej pomocy - lansują się na wszelkich możliwych sporach.
        Warto ze strony miasta ograniczyć kwoty na beznadziejne i kosztowne akcje promocyjne miasta, nie jesteśmy i nigdy nie będziemy LOS ANGELES i skupcie się Panie i Panowie z UM, Rady Miasta na zapewnieniu godziwych warunków życia - czyli przede wszystkim stworzeniu miejsc pracy - a nie na akcjach promujących wasze osoby i pseudo dokonania - jak widzę zapomnieliście, że Waszym Pracodawcą jest każdy mieszkaniec tego miasta, z którego podatków jesteście utrzymywani. A samo BYCIE już przestało wystarczać...macie BYĆ i ROBIĆ/ DZIAŁAĆ na rzecz miasta. I chcemy w końcu zobaczyć efekty, które mają Żary, Nowa Sól.
        • Gość: MONT Bezpieczna SZKOŁA w przeciwieństwie do Elektronika IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.13, 13:17
          Czy ktoś się zastanowił np na tym, ze w tej szkole nie incydentów na lekcjach ??? Wiadomo, młodziez czasem coś wywinie jednak to nie to co w Elektroniku!! W zyciu nie posłałabym tam dziecka !!!!

          W Koperniku są ciekawe kierunki na 4 lata nauki, wyjzady, wymiany, stypendia, konkursy , sukcesy klasy wojskowe to strzał w 10 !!! Co dziwne trudno się na nie dostać !!!

          Moze gazeta zrobi wywiad z uczniami ?? Są godziny wychowacze na które chetnie Państwa na pewno zaproszą !! Czy ich zdnie nie jest ważne ???
          Znamy stanowisko Urządu, nauczycieli, rodziców a dzieci nie, bo faktem jest że zostały wyproszone z sekretariatu Pani Prezydent i nie było miło :-(


            • Gość: ele bardzo dobre ! Re: Protest: pół tysiąca uczniów wyjdzie na ulice IP: *.dynamic.chello.pl 21.02.13, 10:40
              macie po 100 laty:


              Żyjemy w państwie feudalnym. Tzw." elity styropianowe" to ludzie, którzy bez polityki ZBIERALIBY PUSZKI PO SMIETNIKACH. Teraz rządzą jak szlachta w dawnej Polsce. Policja jest u nich na służbie. Służą im policjanci jako taksówkarze, listonosze, doręczyciele, jako chłopcy na posyłki. Napstrzylo sie dziesiatki sluzb specjalnych, ktore nie dosc, ze inwigiluja miliony niewinnych obywateli, to z braku zajecia same na inne agendy stosuja prowokacje, a wyniki codziennie widzimy, a czego jeszcze nie wiemy... W świetle prawa stworzonego przez złodziei my podatnicy jesteśmy okradani przez tych samych złodziei. Paradoks czy polska rzeczywistość? .....pamiętam jak to we 1980 szczuto roboli...jak to im wciskano kity o "czerfonej burszazyji" jak to żona Gierka lata do PARYŻA po nowe łachy samolotem......i jak bedo mnieć wspaniale we kapitalizmie....sznury aut....kolorowe telewizory i.........zasiłki Pamiętam Bieleckiego z I zjazdu Solidarności, był dziadem, Andrzej Sobieraj szef regionu radomskiego kupił mu buty na zjazd bo gościo chodził w trampkach! Ale jaja! - Izaak Blumenfeld znany jako Jan Krzysztof Bielecki powiedział kiedyś że pierwszy milion trzeba ukraść. Jemu to wyszło nawet lepiej. Dla mnie Krzysztof Bielecki to taka sierota - z wyglądu, mowy i zachowania. Miałem okazję, niestety, go kiedyś poznać. To było około 1970r w Tatrach Słowackich. Byłem na obozie wspinaczkowym w Dolinie Wielickiej i ponieważ nie miałem stałego partnera do wspinaczki to poproszono mnie abym wspinał się z Krzysiem. Niewiele już z tego pamiętam, jedynie tyle że byłem wkurzony bo nie mogłem z nim robić jakichś trudniejszych dróg. Nigdy nie był w stanie iść jako pierwszy na linie, praktycznie to musiałem go wciągać. Nie był też partnerem w sensie przyjacielskim: przymulony, małomówny, mrukliwy, posępny - żadnych dowcipów itp. No ale było, minęło. On jest teraz na świeczniku, ja przeciętnym Polakiem, czyli dziadem. Ale nie mam o to pretensji do nikogo, trudno tak się ułożyło. Jedynie mógłbym mieć pretensje do siebie - każdy jest kowalem własnego losu. - on samej odprawy z banku dostal 8,8 miliona !!! Niedouczony Żyd premierem Rzeczpospolitej Polski !!!KTO RZĄDZI W POLSCE FINANSAMI POLAKÓW . Nikt o nim za bardzo wcześniej nie słyszał, a jego wykształcenie odpowiada polskiemu magistrowi ekonomii, mimo że niektórzy w Platformie tytułują go profesorem. - Minister Rostowski posiada stopień naukowy magistra ekonomii. Nie posiada tytułu naukowego ani stopnia naukowego doktora - przyznaje rzeczniczka Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos. Minister-Rostowski-nie-jest-profesorem. Jan Antony Vincent-Rostowski (Jacek Rostowski) (ur. 30 kwietnia 1951 w Londynie) wnuk Jakuba Rothfelda-Rostowskiego (syna Mojżesza Rotfelda i Lei z domu Broder) w momencie otrzymania teki ministra finasów nie miał obywatelstwa polskiego i był obywatelem brytyjskim - a tak na prawde to niby ukonczyl bakalarza na budapesztanskiej uczelni tego i owego...
              Czas na zmiany. Musimy wybierać ludzi normalnych, pracowitych, kierujących się dobrem ogółu. Najlepiej, gdyby ci ludzie czegoś dokonali w życiu, oprócz opowiadania bajek i oszukiwania wyborców. A ja jakbym miał strasznie dużo kasy, pasł bym takich jak z obecnego paplamentu - pieniędzmi . Zamknął bym ich do celi i na śniadanie dawał bym im pieniądze całe stosy na półmiskach, na obiad też pieniądze i na kolacje też pieniądze, a jak by żreć nie chcieli to tak z 10 000 bym zwinął w rulon i w ryj rozdziawiony na siłę pchał . Tak samo bym czynił z łapówkarzami. Pasł bym pieniędzmi aż by się udławili.
              Władzą jest Narod i te cepy Jemu powinny sluzyc - a nie reprezentowac debilizm czystej postaci -
              Manipulacja i PIR - Zauwaz czytelniku - kiedy to niby poPARCIE jedenie slusznych /... - tu pustka ... dno / osiaga poZIOM Rowu Marianskiego - popisdulki bronia sie wszelkimi niedozwolonymi metodami, aby nikt nie przypomnial sobie o obietnicy zaprzestania dotowania partii politycznych, likwidacji Swiatyni Dumania, ograniczenia najmniej o polowe ilosci oslow /A 100 OSLOW, TO NIE WYSTARCZY?/ - do zmiany ordynacji na wiekszosciowa, aby moc wybierac LUDZI a nie kadlubki, bez rak, nog, glowy - byle z koteryjnymi partyjnymi plecami. ect ect – Teraz już wiecie co za - PASOZYTY RZEKOMOSTYROPIANIS VULGARIS
              Styropianowa demokracja
              Styropianowi `nadludzie'
              Styropianowe badziewie
              Chcieliscie - to macie u wladzy - pokraczne indywidua ze spaczonymi chorobami psychicznymi mozgami, ktore sa ponad prawem przez siebie ustanawianym. - Wiekszej PARANOI SWIAT NIE WIDZIAL !!!
              zwiń
              • Gość: qkla Re: Protest: pół tysiąca uczniów wyjdzie na ulice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.13, 15:39
                Co Ele, nie stać ciebie na sklecenie własnych przemyśleń tylko podpinasz się od swoich adwersarzy ?
                wiadomosci.onet.pl/kraj/donald-tusk-oglosil-zmiany-w-rzadzie-cichocki-szef,1,5425673,wiadomosc.html
                "~Zagłoba: Niedouczony żyd premierem Rzeczpospolitej polski !!!KTO RZĄDZI W POLSCE FINANSAMI POLAKÓW . Nikt o nim za bardzo wcześniej nie słyszał, a jego wykształcenie odpowiada polskiemu magistrowi ekonomii, mimo że niektórzy w Platformie tytułują go profesorem. - Minister Rostowski posiada stopień naukowy magistra ekonomii. Nie posiada tytułu naukowego ani stopnia naukowego doktora - przyznaje rzeczniczka Ministerstwa Finansów Magdalena Kobos. Minister-Rostowski-nie-jest-profesorem. Jan Antony Vincent-Rostowski (Jacek Rostowski) (ur. 30 kwietnia 1951 w Londynie) wnuk Jakuba Rothfelda-Rostowskiego (syna Mojżesza Rotfelda i Lei z domu Broder) w momencie otrzymania teki ministra finasów nie miał obywatelstwa polskiego i był obywatelem brytyjskim"

                biznes.onet.pl/szokujaca-lista-nagrod-dla-wladzy-dokladne-kwoty,18554,5426416,1,prasa-detal
                wiadomosci.onet.pl/forum/ipn-chce-uznania-posla-czykwina-za-klamce-lustracy,0,812098,99617204,czytaj.html
                Te, Ele-Lach(on)-załóż maskę goryla i podskakując pochwal się swoim geniuszem umysłu.
                I tacy jak ty chcą władzy ?
                Poza tym gamoniu nie wchodź z tematem twojej głupoty w temat dotyczący likwidacji ZST.
                Następny nie mający nic konstruktywnego do powiedzenia.
        • puciopucio8 do zielonogórzanina1971 23.02.13, 15:24
          Rzeczowo wygarnąłeś tym krezusom z nauczycielskiej braci. Wg nich kryzys ma dotyczyć wszystkich tylko nie ich. Tych strajkujacych ubrać w kamasze , a setki młodych absolwentów czekaja na każde wolne miejsce. Masz żółwika od wielu zielonogórzan.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka