Dodaj do ulubionych

Wojskowa rozmowa o wyborach

IP: *.in-addr.btopenworld.com 23.06.05, 17:56
Kazdy komuch,nawet Olin.ale nie ci dwaj sprawni inaczej...
Edytor zaawansowany
  • Gość: IIIks IP: *.ztpnet.pl 23.06.05, 19:37
    Gatuluję redaktorze zajęcia się tą bulwersujacą sprawą.Co to znaczy,że
    stowarzyszenie smakosza płynu ze spryskiwaczy(Kreator) Owoca organizuje ten
    shit.Przecież to czerwone stowarzyszenie musi za to zapłacić.Skoro jak nazwa
    wskazuje jest takie kreatywne,to może tę sporą kasę przeznaczy na coś bardziej
    kreatywnego niż kampania wyboracza dwóch czerwonych grubasów.Wontor się
    rozlicza z tego co dokonał.He! He! A co takiego dokonał,oprócz udawania,że
    pomoże załatwić dotację na basen( co zresztą uwielbiał głosić towarzyszom jako
    sciema dla Ronowicz).Swego czasu zachwycała się tą jego inicjatywą Lubuska:)))
    No fakt.Ostatnio pomógł skombinować forsę na uzupełnienie inwestycji pod
    tytułem sala gimnastyczana na Chynowie,czyli gó..any namiot autorstwa trepa
    Markiewicza i politruka(ex SLD) Batkowskiego.
  • Gość: zygi IP: 213.172.177.* 24.06.05, 07:39
    Chyba nie do końca masz racje. Stowarzyszenie Owoca, jakkolwiek moge go (owoca)
    nie lubic- robi bardzo wiele dobrego i to nie od miesiaca czy dwoch. wspomne
    tylko, ze przekazal wyprawki dla maluchów (moi znajomi dostali- zostali
    wystypowaniprzez prac. socjalnych). Mysle, ze nie do konca masz racje. Racje
    masz natomiast, ze są grubaskami.
  • Gość: kris IP: *.ztpnet.pl 24.06.05, 07:43
    Rozpoczyna pan z posłem Owocem kampanię z przytupem. Zaproszenie wyborców na
    chór wojskowy to chyba kosztowna sprawa.
    - To nie jest faktyczna kampania wyborcza...

    Jesli to nie kampania Panie Pośle Wontor to co?????
  • Gość: naskret IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 08:06
    stara dobra i powszechnie znana zasada czerwonych

    jak naplujesz mu na gebe to on sie wytrze i powie ze deszcz pada.
  • Gość: zadowolony IP: 213.172.177.* 24.06.05, 08:08
    a ja dostalem zaproszenie i pojde, malo w zielonej gorze jest bezplatnych
    koncertow.
  • Gość: swojski IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.06.05, 10:01
    i dobrze że dostałeś darmówke - jak jesteś z lsd to sie tyle musiałeś nalizać
    czyichś dup lub nadstrawiuać własną - że takie darmówki powinny być dla
    zasłużonych inaczej
  • Gość: zadowolony IP: 213.172.177.* 24.06.05, 10:16
    obrażasz mnie. Nie jestem z sld i nie musialem niczyich dup lizac, jak to
    okreslasz. Po prostu dostalem zaproszenie od znajomego i ciesze sie z tego. Mam
    gdzies, czy robi to ktos z "czerwonym" czy "czarnym" kolorem, bo wszyscy są
    tyle samo warci. Szkoda tylko, ze nie zauważasz, że jest to po prostu ciekawe
    wydarzenie kulturalne. Ale ty oczywiście potrafisz tylko iwdać oluwać
    wszystkich po drodze. Ps. masz jakies kompleksy zapewne i ogladasz świerszcyki,
    dlatego jestes zgozkniały. To tłumaczy wszystko. nie pozdrawiam
  • Gość: swojski IP: *.zgora.dialog.net.pl 24.06.05, 13:18
    więc cię oświecę...

    otóż impreza tego typu jest ze wszechmiar pożyteczna - nie ma dwóch zdań...

    bilecik, który dostajesz za free też jest ok

    problem, który istnieje to taki, że chłopaki z SLD dostają pensje kilkanaście
    tysięcy miesięcznie za posłowanie i powinni się zając sprawami bliskimi sercu
    każdego Polaka
    tymczasem chłopaki, dziewczyny posłowie dymają nas jak chcą, sprzedają ustawy,
    wyciekają z tajnymi infrmacjami do mafii i tego typu actions, za które juz
    połowa sld siedzi, a druga połowa pewnei do nich dołączy jak prawica sie dorwie
    do władzy

    więc jak dostajesz bilet od biznesmena, który swoją ciężką pracą wypracował
    pieniadze i część z nich przeznacza na kulturę np wystę Mazowsza, a ty od niego
    dostajesz bilet - to ja jestem ZA i życzę dobrego odsłuchu

    natomaist jak dostajesz bilecik od jakiegoś posła i to jeszcze z sld - a więc
    albo złodziej albo przymykający oczy na złodziejstwo... a bilecik de facto sam
    sobie kupiłes i ja dołożyłe - bo to z naszych podatków - to bym tu nie rozrywał
    szat że ludzie w sld takie wrażliwe są i dobre dla kultury

    tu tkwi nieporozumienie
    a bilety jak czytamy w artykule - dostaną uprzywilejowani...
    czytaj sędziowie, prawnicy i inni z machiny, która ma bronić czerwonych jak
    prawica sie dochapie do władzy
  • Gość: zadowolony IP: 213.172.177.* 24.06.05, 14:22
    ok. Piszesz innym tonem. Nie sposób się z Tobą niezgodzić, że klasa polityczna
    jest na niskim poziomie, ale sądzę ze nie ma znaczenia, z której "strony" ona
    jest. mozna wskazac i zlewej i prawej tych, ktorzy nie byli zbyt prawi. Z tego
    co wiem to zaproszenia mozna odebrac w stowarzyszeniu i moze je dostać chyba
    każdy. pozdrawiam
  • Gość: lewo-rwerowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 11:34
    Pod koniec 2001 r. gdy SLD triumfowało, w czasie wojwódzkiego zjazdu SLD doszło
    do rozgrywek partyjnych i frakcje towarzyszy SLD-owców walczyły na na donosy.
    Jeden z donosów dostał się w niepowołane ręce "lewo-rwerowca". Jest w nim m.in.
    zawarta ciekawa charakterystyka tow. posła Woń-tora.
    Wogóle to przepyszny tekst, czyta się jak protokoły ze zjadu partii
    bolszewickiej, z uwagi na obszerność zamieszczam tylko fragment.
    Warto byłoby pomyleć o stronie internetowej, gdzie zamieszczałoby się takie
    dokumenty. Pożytku i śmiechu co niemiara.

    Zielona Góra,31.12.2001 r.
    w/g rozdzielnika

    W imeiniu grupy delegatów
    ...
    2. Odbywały się cotygodniowe zebrania operatywki pod kierownictwem zacnego
    "wodza" Bogdana Wontora. Wygłaszał on swoje płomienne mowy wyrażając
    podziękowania tam gdzie się udało, a tam gdzie było inaczej wyrażał swoje
    niezadowolenia. Dopraszano na każde następne operatywki inne osoby i wspólnie z
    nimi ustalano taktykę na dalsze rozdawania kart. Do w/w uczestników dołączali
    kolejno : Ryszard Różycki, Tomasz Wontor, Mieczysław Jerulank, Jan Tumiński, ,
    Ryszard Błażyński, Hieronim Graczyki inni. Poprzez pobudzanie emocjonalne dążono
    we wszelki dostępny sposób do prwadzenia wybuchu konfliktu wśród członków
    miejskiej organizacji SLD.
    3. W wyniku tak prowadzonej kampanii kolektyw wodza Bogdana Wontora doprowadził
    do wyboru na Delegatów na Zjazd - właściwie wyselekcjonowanych swoich delegatów
    w ilości 75 osób na 120. Wtedy wiadomo było ze jest to liga, a skad tej grupy
    delegatów przedstawiał się następująco:
    * 22 radnych miejskich
    * 1 radny wojewódzki
    * 1 pan Poseł B. Wontor
    * 18 pracowników Urzędu Miejskiego
    * 4 pracowników Urzędu Marszałkowskiego
    * 16 byłych działaczy PZPR i byłych oficerów MO oraz SB pod światłym
    kierownictwem pana Stabrowskiego
    * 5 młodych popleczników p. Wontora z koła ZSMP
    * 9 innych przyjaciół względnie urzędników

    4. Na wyraźne polecenie wodza "kolektyw" w tygodniu poprzedzającym Zjazd ustalił
    skład przyszłych władz miejskich. Bez prowadzenia jakichkolwiek konsultacji
    wsród delgatów, co jest spowodowane brakiem umiejętności, kontaktu,
    porozumienia się. Ulegając swoim nieomylnym emocjom i odruchom a zapominając o
    realizacji najważniejszych interesów SLD do załatwienia w trakcie kadencji.
    Ustalono pełny skład przyszlych władz - na zasadzie "mierny - bierny - ale
    wierny", w załaczeniu ksero do zgłoszenia do komisji przez B. Jęrasia. "

    Wolę Tuska i Kaczora niż Owoca i WOń-tora.
  • Gość: normalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:04
    Ani tego i tamtego ( Tuska , Kaczora ,Owoca i WOń-tora ),
    Chcę mieć normalnego.

    Mańkucie, już ci mówiłem - klapy w bok i do góry. Nie szukaj winnych bo my
    normalni mamy to w dupie, a czasu nikt nie cofnie. Jeżeli ty ze swoją grupą
    mocnego uderzenia chcesz coś zrobić to przestańcie mieszać w gó..e, a
    zabierzcie do roboty. Nam potrzebny jest rozwój gospodarczy ( nowe
    inwestycje ), a nie bełkoty o dupie Maryni. Ty i wy niczym nie odbiegacie od
    tych czerwonych, uważacie nas ( elektorat ) za debili pozbawionych pamięci i
    narządów z nią związanych. Więcej samokrytyki i znajomości tego co się robi.
  • Gość: lewo-rwerowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 20:19
    Jak wam grunt sie pali to zaczynacie kląc na przelozonych a to tow. sekretarz
    was przesladował to kolektyw was zmuszal do czegos niegodziwego. A wy tak tylko
    dla rodziny tu swinstwko, tam podp.ierdol.onko bo sumienie kazdego czerwonego to
    lenin.
    Teraz jak jestescie w defensywie to swoich prawdziwych pogladow nie pokazujecie
    tylko krytyke konstruktywna uprawiacie. Znamy te wasze bolszewickei
    przebieranki, mam nadzieje ze jesienia po zmianie Sejmu otworzone na osciez beda
    archiwa Ipn-u zeby ludzie mogli zobaczyc fachowcow od intrygi i podpi.erda.lania.
    Juz dzisiaj szykujcie chusteczki do wycierania plwocin od sasiadow
  • Gość: normalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 02:42
    Drogi mańkucie, wielu członków dzisiejszej PO, PiS, LPR, Demokracja itp, itd
    było u tzw. sterów władzy zasiadając w izdebkach parlamentu i rządu przez wiele
    lat. Powiedz mi dlaczego nie ujawnili tych teczek będąc przy władzy jak to
    zrobiono w Niemczech lub Czechach ? Czego się obawiali? Może prawdy o samych
    sobie ? Piętnaście lat minęło i dalej teczki i teczki, a autostrad dalej brak.
    Dupa Maryni...
  • Gość: lewo-rwerowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 15:35
    W każdym litrze paliwa z Orlenu płacę podatek na rzecz rakietiorom z SLD.
    W Orlenie w Płocku siedzi cały Komitet Centralny PZPR ich dzieciaczki z SLD.
    Jaka partia na prawicy zrobiła chociażby w 10% taki przewał ?
    Pewnie zaczniesz mi tu pieprzyć o "Telegrafie", jeżeli już, to proszę o konkrety.

    Najpierw teczki, potem taczki.
  • Gość: normalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 17:35
    Takieeeeee stworzono praaawooo za wszystkich rządów w Polsce. Luki prawne w żle
    sformułowanych ustawach, lekceważenie finansów publicznych, kłótnie i spory,
    brak reakcji i przyzwolenie na afery oraz istnienie mafii.
    Zapraszam na stronu "Rządy w Polsce". Są tam nazwiska wielu znanych polityków
    od kilkunastu lat. I co ? Mieli okazję już nie raz zmienić prawo ( min. spraw.
    Kaczyński )-czy za jego ministrowania ktoś słyszał o likwidacji mafi paliwowej,
    pruszkowskiej, wołomińskiej idd...itd ? 15 lat to kawał czasu, można było wiele
    dokonać, ale po co ?
  • Gość: Punia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:43
    Wiecie co wy tylko krytykować umiecie ! Powiniście sami coś zrobić a potem
    innych krytykować mi tez się oni nie za bardzo podobają (bo grubasy z nich
    niezle:), ale powodzenie u kobiet mają - tego niemogę zrozumieć..hahah ale ców
    tak są rózne gusta i guściki)
    Moim zdaniem ten koncercik to niezły trik reklamowy, ale konkurencja musi sie
    wściekać, Brachmanek do ataku bo zostajesz w tyle !!!!
  • Gość: lewo-rwerowier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 11:26
    Czytajcie przedruk z Nowej Trybuny Opolskiej jak to komuszki finansują swoje
    kampanie wyborcze. Ciekawe jak to się robi w Lubuskiem.

    "Lewe pieniądze dla lewicy - Nowa Trybuna Opolska

    Opolska lewica kilkakrotnie finansowała wybory brudnymi pieniędzmi. Tomasz
    Garbowski, baron SLD, broni się, że nie sposób zweryfikować, z jakiego źródła
    pochodzą wpłaty.

    W czwartek Leszek Pogan pokazał nam dokumenty, z których wynika, że z części
    łapówek finansował kampanię wyborczą SLD (w 1998 r. była to jeszcze SdRP).
    Prokuratura zarzuciła mu przyjęcie 110 tys. zł od szefa Lignomatu Jerzego
    Stempinia. Pogan twierdzi, że wziął jedynie 35 tys. zł. Pokazał dowody wpłaty
    takiej sumy na konto partii. Sam Stempiń potwierdza, że musiał się opłacać, by
    otrzymywać zlecenia od miasta. Nic natomiast nie wspomina o finansowaniu SLD.

    To nie jedyny przypadek zasilania kampanii wyborczej opolskiej lewicy brudnymi
    pieniędzmi pochodzacymi z przestępstwa:
    - Grzegorz K. zeznał, że musiał wykupić cegiełki wyborcze SdRP warte 10 tys. zł.
    W 1998 r. Leszek Pogan od tej wpłaty miał uzależnić wejście miasta do spółki
    Dobre Domy Opole.
    - Jerzy Stempiń zeznał, że w 2002 r. pod pływalnią Akwarium spotkał się z nim
    Piotr Synowiec, ówczesny prezydent Opola. Obiecywał mu zlecenia z miasta w
    zamian za wsparcie jego kampanii prezydenckiej. Stempiń zaproponował 5 tys. zł,
    ale Synowiec mówił, że to mało. W kopercie dostał 10 tys. zł. Zleceń nie było,
    Synowiec przegrał wybory.
    - Zygmunt Ostropolski, prezes PRDM z Kędzierzyna-Koźla, przyznał, że pomagał w
    kampanii Remigiuszowi Promnemu. W 2002 r. dał mu na ten cel 8 tys. zł w dwóch
    ratach.

    Leszek Pogan, który finansował kampanię pieniędzmi z łapówek, jako szef sztabu w
    wyborach do rady miasta nadzorował sam siebie. Nikogo nie interesowało, skąd
    pieniądze wzięły się na wyborczych kontach, a jedynie, czy zostały prawidłowo
    rozdysponowane. Nic dziwnego, że kampanię, od strony formalnej, rozliczono bez
    problemów, a sprawozdanie zaakceptowała Państwowa Komisja Wyborcza.
    Jerzy Szteliga, ówczesny baron lewicy, przyznaje, że 35 tys. zł, jakie w 1998
    roku na kampanię samorządową SdRP w Opolu wpłacił Leszek Pogan było horrendalną
    kwotą:
    - Ale to nie ja jestem za to odpowiedzialny - twierdzi. - To Pogan nadzorował i
    rozliczał kampanię w mieście, bił się o swoją reelekcję i otoczył takimi ludźmi
    jak Dolata. Ja odpowiadałem za kampanię w sejmiku. Mieliśmy dwa różne konta.
    Finansowaniu kampanii przyjrzała się również opolska prokuratura. Zwracała się o
    dokumenty, przesłuchiwała świadków. Podstaw do postawienia zarzutów nie znalazła.
    Józef Niekrawiec, prokurator okręgowy, wyjaśnia : - Jeśli z dowodów wynikało, że
    należy zbadać legalność działania komitetu SLD, to to robiliśmy. Gdybyśmy się
    dopatrzyli nieprawidłowości, to postawilibyśmy zarzuty.
    Wczoraj prokurator Niekrawiec nie chciał jednak mówić o rachunkach wpłat, które
    przedstawiliśmy w piątkowej "NTO".
    - Jeśli przed sądem oskarżony Pogan powtórzy tę wersję, to się do niej
    ustosunkujemy. Jak przedstawi nowe fakty, to będziemy je weryfikowali - powiedział .
    Tomasz Garbowski, obecny szef opolskiego SLD, podkreśla, że w 1998 r. nie było
    go jeszcze w partii:
    - Za finanse odpowiadam od 1999 r. PKW przez te sześć lat nie odrzuciła żadnego
    naszego sprawozdania finansowego.
    Jego zdaniem, prawo dotyczące rozliczania kampanii jest drakońskie, ale słuszne.
    Jeśli któreś ugrupowanie zrobi to nieprawidłowo, to traci subwencję z budżetu
    państwa (tak jak PSL).
    Garbowski przyznaje jednak, że trudno udowodnić, skąd naprawdę pochodzą pieniądze.
    - Ktoś mógł łapówkę przeznaczyć na życie, a za legalnie zarobione pieniądze
    wykupić cegiełki - tłumaczy.
    - Zbiórki publiczne, czyli wykupywanie cegiełek, powinny być zlikwidowane. Nie
    ma ich już wprawdzie w wyborach parlamentarnych, ale pozostały jeszcze w
    prezydenckich.

    Dziś, by wspomóc kampanię jakiejś partii, musimy wpłacić pieniądze przelewem z
    własnego konta. Mogą to robić tylko osoby fizyczne, przedsiębiorstwa już nie.
    Limit roczny to 12 tys. zł. Dzięki systemowi wiadomo, kto wpłaca pieniądze, ale
    nie sposób dociec, skąd je bierze. Równie dobrze mogą one pochodzić z legalnych
    zarobków, jak i z łapówek, nielegalnego handlu paliwem czy narkotykami."
  • Gość: normalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 14:32
    >Mogą to robić tylko osoby fizyczne, przedsiębiorstwa już nie.
    Limit roczny to 12 tys. zł. Dzięki systemowi wiadomo, kto wpłaca pieniądze, ale
    nie sposób dociec, skąd je bierze. Równie dobrze mogą one pochodzić z legalnych
    zarobków, jak i z łapówek, nielegalnego handlu paliwem czy narkotykami."<

    Dlaczego prawicowe ( AWS-sowskie ) nie zmieniły lub nie wprowadziły
    sprawiedliwego i przejrzystwgo systemu finansowania wyborów? Min.spraw.
    Kaczyński, pani Suchocka i inni, czy nie zauważyli złego, kryminalno-aferalnego
    systemu ? Wiedzieli, ale po co mieli zmieniać jak w ten sam sposób finansowali
    swoje kampanie. Różnica jest taka, że jeszcze kilka lat temu o wielu rzeczach i
    sprawach nie wolno było mówić ani w radiu czy telewizji. Niby nie było, a
    jednak była cenzura. 15-lat istnieje "burdel" gospodarczo-polityczny dzięki
    wszystkim partiom jakie rządziły tym krajem po rozpieprzeniu komuny.
    Powiem ci jedno - każda partia to jak taka ku.. Mańka, która nagle cnotliwa
    się stała.
  • Gość: Impresario artysty IP: 213.77.56.* 27.06.05, 07:45
    Będzie śpiewał jak z nut Generał Cubański Bogusław Wontor !
    Super Ekspres 25.06.2005r str.6 - "Okradali Inwalidów " , Szkolenia Urzedu
    Pracy -bezrobotni , Afera Towarzystwa Współpracy Polska-Niemcy /,Lubuska
    Federacja Sportu - wakacje z duchami itd. Ten Festiwal to wydażenie nie
    spotykane na taka skalę i tego sezonu...!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.