Dodaj do ulubionych

O młóceniu siana, albo "pogadali"

10.12.05, 09:07
Jeden z moich kolegów dyskusję, z której nic nie wynikło zwykł nazywać
młóceniem siana: przemłócono kilka snopków siana, a ziarna jak nie było, tak
nie ma!
Opisana dyskusja jako żywo owe młocenie siana mi przypomina. Zwróćcie także
uwagę na styl - to nie artykuł, to protokół!
www.um.zagan.pl/index.php?lng=pl&id=0&idi=715
O dbałości o zabytki w aszym mieście, to już mi się nawet pisać nie chce. Pal
diabli juz te standardy hotelowe, o czym za chwilę, ale to właśnie na dawnym
klasztorze rosną samosiejki, które kiedyś nazwałem ogrodami Semiramidy. Ile to
kasy trzeba z UE, żeby temu zaradzić?
A teraz o hotelu. Żagań chce żyć z turystów i chwała mu za to. Nie mamy
pięknych plaż, jezior, czy gór, mamy za to wspaniałe zabytki, o które jednak
trzeba dbać! Dbać trzeba też o turystę, bo w przeciwnym wypadku w Żaganiu
będzie sycił jedynie oczy, a np. w Żarach, czy w Zielonej Górze bedzie
napełniał swój brzuch i będzie spał. Różnica jest taka, że sycenie oczu jest
darmowe, natomiast pieniądze za pozostałe usługi zarobi kto inny. Po prostu
żagańskie hotele nie spełniają wymogów turystów z zachodu, a tych ze wschodu
nawet na takie nie stać. Wniosek? Po co komu takie hotele? I jeszcze jedno. Na
dobrą sprawę w Żaganiu nie ma nawet jednej porządnej restauracji, do której
choć raz w miesiącu możnaby zaprosić żonę, dziewczynę, czy znajomych. Nie
dziwota wobec tego, że te które są ratują się wyszynkiem piwa, co z kolei
odstrasza pozostałą klientelę. Oj krajanie, myśleć, myśleć!
--
Vivat Silesia Inferior!
Edytor zaawansowany
  • dj_dlugi 12.12.05, 11:23
    wiesz poruszyłeś mój "ulubiony" temat. Od dawna już piszę, że w żaganiu nie ma
    "co robić". Wiesz może to złe porównanie ale ostatnio dość często bywam w moim
    ulubionym mieście Wrocławiu i aż mi się przewraca jak mam wracać do żagania,
    który powoli zaczyna mnie drażnić, "zarazstamy" i to prawda w żaganiu próżno
    szukać jakiejś solidnej restauracji, o hotelu nie wspomnę. Dochodzi do tego, że
    jak przyjeżdżają do Nas do firmy przedstawiciele firm i są dłużej niż jeden
    dzień to nocują albo w Rezydencji Janków albo w Żarach czy Szprotawie! tam też
    jedzą :( Ludzie Paranoja! Żagań ma ogromny potencjał, dysponuje potężnym
    zapleczem ale czemu nikt tego nie chce wykożystać? cóż... nie mam pojęcia
    --
    jak ja nie cierpie sygnaturek...
    gg 2681285

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka