Re: Japończycy zbudują u nas fabrykę telewizorów
Autor:
xgreg
29.10.06, 19:50
Typowa polska mentalność - narzekać. Nie ma inwestorów, ludzie narzekają,
pojawia się poważny inwestor - dalej narzekają. To jest własnie "polactwo", o
którym pisał Ziemkiewicz.
Nie ma się co martwić o zarobki. Jeśli powstanie fabryka, będą oferować 800 zł
na rękę i nie znajdą chętnych do podjęcia takiej pracy, to będą musieli płacić
po 900. Jeśli i wtedy nie znajdą ludzi, podniosą stawki do 1000 zł, bo po prostu
będą musieli. Ot, po prostu, zadziała prawo rynku pracy :) Czasy się zmieniają,
ludzie już nie skomlą na kolanach pracodawcom o pracę za 800 zł. Pomału zaczyna
szanować się pracownika, z bardzo prostego powodu. Zaczyna brakować rąk do
pracy! Młody absolwent szkoły średniej czy nawet uczelni będzie wolał się
spakować i wyjechać do Anglii czy Irlandii, niż pracować za 800 zł. Sam niedawno
wróciłem z Anglii i widzę gołym okiem jak było przed moim wyjazdem, a jak jest
teraz. Jestem w kraju kilka miesięcy, a znalazłem właśnie 3 pracę za dobre
pieniądze i ani myślę stąd wyjeżdżać! Ci pracodawcy, którzy płacą najmniej (np.
markety) już zaczynają wręcz prosić ludzi o to, żeby u nich pracowali (np.
ulotki w Bielsku)
Pomału zaczyna byc normalnie, tylko zamiast narzekać, trzeba trochę ruszyć głową :)