Dodaj do ulubionych

Zielonogórski pomysł na autostop

IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.04.03, 21:04
Bardzo się cieszę z tej inicjatywy i popieram całym sercem i
duszą. Znam arkana autostopu i wiem, że niekiedy bywa uciążliwy.
Taki sposób działa lepiej - przynajmniej u zachodnich sąsiadów.
Wiem, bo korzystałem. Mam nadzieję, że strona ruszy pełną parą i
polska gościnność - także kierowców - nie okaże się jedynie
przysłowiową. Pozdrowienia dla autorów ;)
Edytor zaawansowany
  • Gość: Arek IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.04.03, 21:53
    Wpsamialy pomysl. Duzo jezdze na stopa i ciesze sie ze cos
    takiego powstalo. teraz nie bede musial stac na drodze i
    czekac,czekac,czekac....
  • Gość: Toscik IP: *.uz.zgora.pl 03.04.03, 09:51
    I kto mi powie, ze podroze nie ksztalca? Wiecej takich pomyslow
    i bedzie nam sie w Polsce lepiej zylo!
  • Gość: Lepian IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.03, 10:13
    A ja juz nie przekonam sie do tego pomyslu. Zbyt duzo przezylem, wozac ludzi na
    stopa. Nie mam ochoty tlumaczyc sie, dlaczego w moim aucie nie pali sie
    papierosów, dlaczego slucham tak nudne audycje radiowe, dlaczego nie zycze
    sobie, by mój wspólpasazer pil w moim aucie piwo itp. Nie mam tez ochoty
    zatrzymywac sie w kazdym przydroznym sroczu, niekiedy w szczerym lesie, bo nie
    oszukujmy sie, piwo jest moczopedne. Ciesze sie, ze nie mam takich doswiadczen,
    co mój sasiad. Jemu grupka wstawionych studentów nasrala pod siedzenia. Innym
    razem wiózl krajanke z Berlina, która wzbudzila jego zaufanie, bo rzekomo ja
    okradli i nie miala za co wrócic do domu. Celnicy znalezli u niej mase trunków
    alkoholowych, a ona twierdzila wtedy juz jedynie, ze mój sasiad jest jej szefem
    i on rzekomo nakazal jej zakupic owe towary, dokladnie w tej ilosci, co oni u
    niej znalezli. Mozna by tak dalej...

    Mimo wszystko zycze wam, stopowicze, powodzenia.
  • Gość: Autostopowicz z ZG IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.03, 11:20
    Tak trzymać. Dobry pomysł i fachowa wiedza powinny być doceniane
    w naszym mieście. Brawa dla autorów!
  • Gość: ernest IP: *.gala.net.pl 03.04.03, 12:10
    Wszystko pięknie - tylko to nie ma nic wspólnego z autostopem.
    Tego typu usługi świadczą na Zachodzie komercyjne firmy. To
    proste: jeśli masz wydać 200 zł na paliwo, kasujesz od 4 osób po
    50 zł i każdy jest szczęśliwy.
  • Gość: olo IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.04.03, 22:25
    Tytuł artykułu trochę mylący, a nawet BARDZO. I to właśnie
    wprowadza nieporozumienie. Faktyczne działanie tego sposobu
    raczej eliminuje "przypadkowych" stopowiczów. Nierzadko
    umawianie trwa więcej niż tydzień tak, że danego "klienta" można
    wyczuć i ocenić. Byle kanciarz nie będzie się bawił w płatnego
    stopa. Mówimy tu raczej o planowanej podróży i znalezieniu
    wygodniejszego i SZYBSZEGO środka lokomocji niż pociąg czy
    autobus, za często tą samą opłatą oczywiście. Właściwie ma to
    niewiele wspólnego z autostopem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka