Dodaj do ulubionych

spieszmy sie kochać LSD - oni tak szybko odchodzą.

25.04.07, 10:44
to lekki szok, że wystarczy przeszukanie u działacza LSD, żeby ten sie na
wszelki wypadek zastrzelił...
CO śp. pani Blida musiała wiedzeć, O KIM, że zdecydowała się na taki krok?
Co by się stało z nią czy jej rodziną, gdyby zeznawała?

nie chce wyjść na gruboskórnego... ale jak tak dalej pójdzie, to LSD sie samo
wybije...

może w Zielonej zrobić pare przeszukań...?
Obserwuj wątek
      • boccaccio Re: wyszedles na gruboskornego- smierc to smierc 26.04.07, 09:13
        Faszytą jednak jesteś maxtender.
        Nie masz żadnych dowodów a wydajesz wyroki.
        Tak jak Wasserman czy Ziobro. Pokrętne tłumaczenie dlaczego doszło do tragedii.
        Jakie to małe.
        Uczciwie się dorobiłeś? A czy napewno?
        A może sąsiad ma inne zdanie?
        A może ktos dla swoich jakichś tam interesów złoży na ciebie "dobre" zeznania?
        Wyprowadzą ciebie panowie w kominiarkach o 6 rano z twojego domu.
        2 lata będziesz sie tłumaczył że to nieprawda, że to złośliwy sasiad cię
        pomówił, że jestes niewinny.
        Może uwierża tobie, może sąsiadowi?
        Ja uważam że jestes niewinny? Ale prokurator? Hmmmmmm

        Znasz koleś taki kultowy wiersz:

        Kiedy przyjdą podpalić dom,
        Ten, w którym mieszkasz – Polskę,
        Kiedy rzucą przed siebie grom,
        Kiedy runą żelaznym wojskiem
        Pod drzwiami staną, i nocą
        Kolbami w drzwi załomocą –
        Ty, ze snu podnosząc skroń,
        Stań u drzwi.
        Bagnet na broń!
        Trzeba krwi!

        Jak ulał pasuje do IV RP!!!!!!!!!!!
        • Gość: siki weroniki Re: wyszedles na gruboskornego- smierc to smierc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 10:12
          każda partia polityczna, która staje się "partią władzy" nawiązuje z konieczności relacje z rzeczywistością ekonomiczną. gdyby politycy takich partii byli maszynami, wówczas nie byłoby problemu, jednak jest inaczej - ludzie, to ludzie - a ci kierują się okreslonymi interesami prywatnymi. idealistyczne założenie, że politykom, zwłaszcza partii rządzącej zależy na dobru państwa, jest zasadą ideologiczną, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością społeczno-gospodarczą.

          Uważam, że w trakcie procesu dekaczyzacji, także wyjdą na światło dzienne perełki, też ktoś będzie "popełniał samobójstwa" - a warto dodać, że owe "samobójstwa" świadczą nie o słabości emocjonalnej skorumpowanych polityków, ale o wadze interesów ekonomicznych, które kryją się pod płaszczem ideologii politycznej.
          • maxtender Re: wyszedles na gruboskornego- smierc to smierc 26.04.07, 12:32
            sie w końcu doczekałem jakiegoś postu z treścią...

            nic dodać, nic ująć...

            już de Tocqueville pisał o demokracji amerykańskiej, że nic tak nie zagrzewa
            urzędnika państwowego do pracy jak świadomość, ze za uchybienia może w minutę
            wylecieć na zbity twarz...

            dopóki u nas będą panować immunitety dla posłów przestępców, czy wręczy
            dynastie panujące w urzędach i praca tam z dziada pradziada, same ciotki i
            wujki - to przekręty jak były za LSD, tak bedą za rządów PiSu, a potem tak
            dalej... do końca świata.

            A jak to wszystko j....bnie i nastąpi koniec świata to przynajmniej będzie on
            przy dźwiękach muzyki... bo orkiestra będzie grać... przez cały jeden dzień ;-)
        • maxtender Re: wyszedles na gruboskornego- smierc to smierc 26.04.07, 10:13
          > Faszytą jednak jesteś maxtender.
          > Nie masz żadnych dowodów a wydajesz wyroki.

          zdajesz sobie sprawę, że skoro nie masz dowodów to powyższym zdaniem ferujacym
          wyrok przekreślasz wartość reszty twojej wypowiedzi?!?

          > Tak jak Wasserman czy Ziobro. Pokrętne tłumaczenie dlaczego doszło do
          tragedii. Jakie to małe.

          a gdzie ja sie pokrętnie tłumacze? Tak jak Wasserman czy Ziobro?
          Skąd ci się wzieło powiązanie mnie z PiSem?!?
          niepotrzebnie uciekasz od tematu i zadanych przeze mnie pytań -

          " CO śp. pani Blida musiała wiedzeć, O KIM, że zdecydowała się na taki krok?
          Co by się stało z nią czy jej rodziną, gdyby zeznawała? "

          zadając pytanie chciałem wywołać publiczną dysputę a nie pisanie bzdur o
          faszystach.

          > Uczciwie się dorobiłeś? A czy napewno?
          > A może sąsiad ma inne zdanie?
          > A może ktos dla swoich jakichś tam interesów złoży na ciebie "dobre"
          zeznania?
          > Wyprowadzą ciebie panowie w kominiarkach o 6 rano z twojego domu.
          > 2 lata będziesz sie tłumaczył że to nieprawda, że to złośliwy sasiad cię
          > pomówił, że jestes niewinny.
          > Może uwierża tobie, może sąsiadowi?
          > Ja uważam że jestes niewinny? Ale prokurator? Hmmmmmm

          średnio mnie interesuje zdanie sąsiada nt. mojej uczciwości (abstrahując do
          tego że szanujemy się i dobrze z nimi żyję).
          Nt mojej uczciwości ważne jest to co sam o sobie sądze, moja rodzina,
          pracodawcy, a każdą złotówkę mogę potwierdzić PITami i umowami o pracę.

          Tego samego zdania są banki finansujące moje inwestycje - prześwietlili mnie,
          moją rodzinę wskroś i doszli do przekonania, że współpraca ze mną się opłaca i
          jest oparta na solidnych podstawach.

          Proszę więc uprzejmie, zeby byle szmondaki netowe nie wyzywały od faszysty
          człowieka, który chce wywołać publiczną dysputę.


          > Znasz koleś taki kultowy wiersz:

          Co ty mi tu z Broniewskiego pociskasz człowieku?
          Ty odróżniasz faszyzm od nieszczęśliwego wypadku?
          Najazd na suwerenność kraju z nalotem na podejrzanych w sprawach kryminalnych,
          okradających państwo, a więc mnie, moje dzieci, nasze rodziny?!?

          ja rozumiem, że dla LSD czy ludzi powiązanymi z szarą strefą, machlojkami,
          mafią - takie działania są "i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi
          załomocą" - tragedią i dramatem... że ktoś narusza ich wieloletnie
          przyzwyczajenie do rozkradania kraju...

          szkoda, że pominąłeś dalszą część wiersza:

          "Są w ojczyźnie rachunki krzywd,obca dłoń ich też nie przekreśli,"



          reasumując - jestem za tym, aby IV RP wchodziła w kominiarkach o 6 rano do
          domów podejrzanych, ścigała złodziei, blokowała im rachunki bankowe, rozliczała
          z majątku - jeżeli to jest dla ciebie faszyzm... to co ja moge...? chyba
          przeprosić towarzysza, ze doknąłem tematu

          a śmierć pani Blidy jest tragicznym wypadkiem i ewidentną kuchą w całej akcji,
          niezależnie od tego, czy była winna/niewinna czy nie.
          • Gość: Alojzy Re: wyszedles na gruboskornego- smierc to smierc IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.04.07, 11:25
            Napiesałeś maxtender:
            /reasumując - jestem za tym, aby IV RP wchodziła w kominiarkach o 6 rano do
            domów podejrzanych, ścigała złodziei, blokowała im rachunki bankowe, rozliczała
            z majątku - jeżeli to jest dla ciebie faszyzm... to co ja moge...? chyba
            przeprosić towarzysza, ze doknąłem tematu/
            Ja też jestem za ściganiem złodziei, blokowaniem im rachunków bankowych i
            rozliczaniem zmajątków. Tylko człowieku trzeba mieć niezbite dowody a nie
            poszlaki i zezania przestęców. Czyli słowo przeciwko słowu. W Polsce obowiązuje
            zasada domniemania winy, a nie zasada domniemania niewinności jak w
            demokratycznych krajach.

            Ty twierdzisz że jesteś czysty, ale prokurator na podstawie donosów może
            twierdzić co innego i ty będziesz musiał się tłumaczyć że nie jesteś wielbłądem.
            Zanim dowiedziesz swoich racji możesz być wdeprtanym w ziemię.
            Pani Kmiecik jeszcze też nie ma wyroku. Była szanowaną osobistościa o której
            względy zabiegali wszyscy.
            Dzisiaj oskarża się ludzi i przesądza o przynależności do mafii za to że
            pobierali prowizję od sprzedażay węgla.
            W czasach komuny takich nazywano spekulantami, w III RP przedsiębiorcami, a w
            IV RP mafiozami. Dzisiaj w TV usłyszałem że to że chandlowano węglem
            wystawiając faktury na towar leżacy na jednym magazynie, co ma świadczyć o
            przestępstwie.
            Skrajny debilizm.
            A jakież to przestępstwo?
            Chyba że jest związek przyczynowy pomiędzy prowizją a decyzją decydenta z firmy
            państwowej, bo jesli prywatna to wara.

            Dlatego uważam że to jest chory kraj a insynuacje takich ludzi jak ty
            przekonują mnie do tego że do demokracji nam daleka droga.
            Potrafimy tylko bezpodstawnie oskarżac i czerpać przyje,mność z czyjegoś
            nieszczęścia. A dowody? Dowody zqawsze jakieś się znajdą w IV RP>

            • maxtender Re: wyszedles na gruboskornego- smierc to smierc 26.04.07, 12:21
              > Ja też jestem za ściganiem złodziei, blokowaniem im rachunków bankowych i
              > rozliczaniem zmajątków. Tylko człowieku trzeba mieć niezbite dowody a nie
              > poszlaki i zezania przestęców.

              a skąd ty mądraliński wiesz, co miała prokuratura wydając decyzję o
              przeszukaniu u Blidy?!?

              ja wiem tylko z tv,że koncerny węglowe poniosły MILIARDOWE STARTY z tytułu
              handlu ich długami i towarami przez tzw. "przedsiębiorców"

              drugi FAKTw tej tragedii to to, że pani Blida nie żyje.


              a ty wysuwasz wręcz wnioski, że w Polsce prześladują niewinnych ludzi?!?


              >Czyli słowo przeciwko słowu. W Polsce obowiązuje zasada domniemania winy, a
              >nie zasada domniemania niewinności jak w
              > demokratycznych krajach.

              jest to nieprawda w 99% (bo istnieją sytuacje domniemania winy, ale nie miejsce
              i czas). Jest domniemanie niewinności i jeśli nie mając dowodów wparują ci do
              domu - to prokurator i cały sąd ci mogą skoczyć... a później mają przeprosić,
              inaczej ich zaskarżysz o odszkodowanie

              także twoja powyższa uwaga jest emocjonalnym bublem

              > Ty twierdzisz że jesteś czysty, ale prokurator na podstawie donosów może
              > twierdzić co innego i ty będziesz musiał się tłumaczyć że nie jesteś
              wielbłądem


              bredzisz chłopie...
              Prokurator NIC NIE TWIERDZI na podstawie donosów... natomiast na ich podstawie
              może sprawdzić, czy zawierają one jakieś ziarno prawdy a wtedy na bazie tych
              STWIERDZONYCH FAKTÓW, jeśli udowadniają one jakiś konflikt z prawem - wtedy sie
              tłumaczysz.

              > Dzisiaj oskarża się ludzi i przesądza o przynależności do mafii za to że
              > pobierali prowizję od sprzedażay węgla.
              > W czasach komuny takich nazywano spekulantami, w III RP przedsiębiorcami, a w
              > IV RP mafiozami. Dzisiaj w TV usłyszałem że to że chandlowano węglem
              > wystawiając faktury na towar leżacy na jednym magazynie, co ma świadczyć o
              > przestępstwie.
              > Skrajny debilizm.
              > A jakież to przestępstwo?
              > Chyba że jest związek przyczynowy pomiędzy prowizją a decyzją decydenta z
              firmy państwowej, bo jesli prywatna to wara.

              aaa widzisz...
              w jednym akapicie ferujesz wyroki, a w innym - sam sobie zadajesz pytania i
              potwierdzasz swoje wątpliwości w tej sprawie... - może by tak poczekać z
              wyrokami do wyjaśnienia sprawy?!?

              > Dlatego uważam że to jest chory kraj a insynuacje takich ludzi jak ty
              > przekonują mnie do tego że do demokracji nam daleka droga.
              > Potrafimy tylko bezpodstawnie oskarżac i czerpać przyje,mność z czyjegoś
              > nieszczęścia. A dowody? Dowody zqawsze jakieś się znajdą w IV RP>


              a co ja insynuuje, przepraszam?!? I kogo ja bezpodstawnie oskarżam?!?

              ja tylko napisałem, że LSD sie samo wybije bo pada na nich strach... jeden z
              drugim są umoczeni, a władza ich tropi więc jest kwestią czasu, zanim
              ktoś "załomota nad ranem do ich drzwi" - z czego się bardzo cieszę i bardzo
              aktualnej władzy za to dziękuję :D

              władzy, która będzie po następnych wyborach podziekuję za tropienie przekrętów
              generowanych przez aktualną władzę, a każdemu ewentualnemu przekrętasowi z
              PiSu, PO i innych rządzących partii życzę pierdla, kominiarek i zlicytowania za
              okradanie naszego kraju

              chociaż nie mam wątpliwości, że na TOP LIŚCIE przekrętów LSD dzierżyło pierwsze
              miejsce i dłuuugo go nie odda ;-)

              PS z ostatniej chwili - znowu zatrzymali kogoś w sprawie oszustw na giełdzie,
              tam z kolei podejrzenia padają na prominentnego LSDowskiego działacza Marka
              Ungiera


              .. ja nic nie insynuuje, nic nie oskarżam ;-)
              • Gość: Aśka Re: wyszedles na gruboskornego- smierc to smierc IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.04.07, 12:33
                Dałeśniezbity dowód tego że jesteś kłamca i oszołomem siejącym ferment. Naucz
                się człowieku najpierw czytać ze zrozumieniem. Jeste chory z nienawiści i to
                cię zaślepia.
                Oto fakty: Według RMF FM wśród osób poszkodowanych przez firmę są znane
                postacie ze świata polityki, m.in. prezydencki minister Marek Ungier oraz poseł
                Samoobrony i trener piłkarskiej reprezentacji Janusz Wójcik.

                Mam nadzieję że teraz przeprosisz Marka Ungiera, bo nie daj Boże ktoś
                przeczytał twoje brednie weźmie je za fakt.
                • maxtender Re: wyszedles na gruboskornego- smierc to smierc 26.04.07, 12:41
                  Gość portalu: Aśka napisał(a):

                  > Dałeśniezbity dowód tego że jesteś kłamca i oszołomem siejącym ferment. Naucz
                  > się człowieku najpierw czytać ze zrozumieniem. Jeste chory z nienawiści i to
                  > cię zaślepia.
                  > Oto fakty: Według RMF FM wśród osób poszkodowanych przez firmę są znane
                  > postacie ze świata polityki, m.in. prezydencki minister Marek Ungier oraz
                  poseł
                  >
                  > Samoobrony i trener piłkarskiej reprezentacji Janusz Wójcik.
                  >
                  > Mam nadzieję że teraz przeprosisz Marka Ungiera, bo nie daj Boże ktoś
                  > przeczytał twoje brednie weźmie je za fakt.


                  wiadomosci.onet.pl/1526143,11,item.html
                  ...

                  Według ustaleń policjantów osoby ze środowiska VIP-owskiego były swego rodzaju
                  przynętą: w firmie prowadzono podwójną księgowość, na podstawie której klienci
                  otrzymywali fałszywe dane dotyczące zysków firmy. Prawdziwe dane wpisywano za
                  to do dokumentacji księgowej, której nie pokazywano klientom.
                  ...



                  dziękuję za tego kłamcę i oszołoma - aktywna działaczka, aktywna ;-)
    • razorbladesuicide Re: spieszmy sie kochać LSD - oni tak szybko odch 26.04.07, 13:50
      maxtender napisał:

      > to lekki szok, że wystarczy przeszukanie u działacza LSD, żeby ten sie na
      > wszelki wypadek zastrzelił...
      > CO śp. pani Blida musiała wiedzeć, O KIM, że zdecydowała się na taki krok?
      > Co by się stało z nią czy jej rodziną, gdyby zeznawała?
      >
      > nie chce wyjść na gruboskórnego... ale jak tak dalej pójdzie, to LSD sie samo
      > wybije...
      >
      > może w Zielonej zrobić pare przeszukań...?

      człowieku, trochę klasy...
      --
      ---------------------------
      goodman.blox.pl/html---------------------------
    • Gość: John F. Kennedy W rządzie SLD była ,jedynym ministrem z jajami" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 15:00
      Pani Barbara, gdy była w rządach SLD (Pawlak,Oleksy, Cimoszewicz)uchodziła za
      "jedynego ministra z jajami", co to samego Millera potrafiła wyzwać od "ch.ja".
      Jako minister do spraw mieszkalnictwa wsławiła się koncepcją eksmisji na bruk z
      lokali, co świdczyło o jej lewicowej wrażliwości na potrzeby ludzi ubogich.

      Po wybitnym działaczu SLD Ireneuszu Sekule ( też samobój ze Śląska rodem)
      wybrała bardzo twardą męską drogę wymierzenia sobie sprawiedliwości. Chylę czoła
      za odwagę.

      Ciekawe, czy kontrolujący firmę Carbo Media zamieszaną w handel "wunglem" były
      poseł i wiceminister "ba(le)ron" Andrzej B. nie będzie chciał wzorować się na
      Śp. Barbarze ?
      Myślę, że nie wykaże cech męskich, nie ma junder.
    • Gość: ele Re: spieszmy sie kochać LSD - oni tak szybko odch IP: *.ztpnet.pl 27.04.07, 19:07
      Czytam ! czytam ! i dochodze do wniosku , że prawica ma kompleks niszszosci !
      kazda notka o sld to dla tych obwiesi z prawicy przyczynek do wycia plucia !
      kopania rzygania ! nawet są zawodnicy [ z prawicy ] co trawe potrafią gryz !
      tacy komicy są ! a co z tego wycia wychodzi ? NIC ! kopletnie nic ! zero
      logiki ! tylko rzyganie plucie i wycie ochydne ! to obraz prawicy Polskiej !
    • Gość: John F. Kennedy Czy Blida była lewicowa, czy czerwono-biznesowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 13:14
      Dobra tradycja nakazuje wyciszenie namiętności po śmierci osoby
      i spokojną refleksję nad marnością życia ludzkiego.
      W przypadku samobójczej śmierci nieboszczki Blidy jest inaczej.
      To tragiczne wydarzenie od początku wplątywane jest w spór ideologiczny.
      Lewica - prawica, a może .... qrwica.

      W Grudniu 1970 r. w czasie mordu na robotnikach w Stoczni Gdańskiej powstała
      legenda wyrażona w pieśni o Janku Wiśniewskim, który padł zastrzelony
      bratobójczą kulą. Scenę tę utrwalił A. Wajda w filmie "Człowiek z marmuru",
      gdzie grupa mężczyzn niesie na drzwiach zabitego młodego mężczyznę.
      Scena ta została sparodiowana i sprofanowana w filmie Pasikowskiego "PSy",
      gdzie ubecy niosąc pijanego koleżkę śpiewają pieśń z refrenem "Janek Wiśniewski
      padł".

      Myślę, że zasadnym jest skojarzenie działań prowadzonych przez wodzów SLD
      Szmajdzińskiego i Kalisza, którzy usiłują zrobić ze śmierci samobójczyni Blidy
      ofiarę równą śmierci robotników na Wybrzeżu. Chcą ją położyć na drzwiach i
      objnosić jej ciało jako dowód prześladowań lewicy.
      Niestety wychodzi z tego parodia w stylu sceny z "Psów". Za wizerunek Blidy
      biorą się ludzie o brudnych ręcach. Ludzie umoczeni w budowanie parodii
      kapitalizmu, w tzw. kapitalizm polityzny - nieszczęście kraju od 1989 r.
      Największym obrzydliwcem okazuje się mąż denatki, która ma być pochowana w
      poniedziałek, a on trzy dni przed pogrzebem żąda milionów zł odszkodowania.
      Nie liczy się wyciszenie, refleksja. Nie wszytko przeliczone jest na pieniądz.

      Za rządów SLD, gdy aresztowano p. Kluskę, to wszystko odbywało się w milczeniu.
      Pan Kluska nie strzelił sobie w łeb, a przez długi okres czasu dowodził i
      wreszcie dowiódł swojej niewinności. Pani Blida poszła na skróty.
      I nie była żadnym politykiem lewicowym, tylko była w układach
      biznesowo-politycznych, z lokalnymi kręgami politycznymi, też była za pan brat.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka