Dodaj do ulubionych

Spór o wjazd na podwórko

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.07.03, 13:08
Urząd Miasta i Gminy wydaje dziwne decyzje w sprawie bramy wjazdowej na
podwórko - wydzierżawia ja na działalność gospodarczą jednemu z lokatorów bez
zgody pozostałych 5 lokatorów.
Co ciekawiej,Dyrektor Zakładu Budżetowego Gospodarki Komunalnej i
Mieszkaniowej 06.05.2003 wydaje decyzję o uporządkowaniu wjazdu do posesji(
także pralni i strychu) w związku z zagrożeniem pożarowym do dnia 31.05.2003.
Następnie Urząd Miasta i Gminy wydzierżawia wjazd na posesję
jako "powozownię" panu Ch. Pozostali lokatorzy nie mają możliwości
dostarczenia węgla i drewna do piwnicy i komórek. Ponadto rowery i wózki
trzeba nosić po schodach, aby wyjechać na ulicę.
Po wydzierżawieniu przez pana Ch. nie ma już zagrożenia pożarowego pomimo, że
bałagan pozostał bez zmian. Dostarczono do pisma z urzędu pismo ze Straży
stwierdzające, że ...wjazd na podwórko dla straży jest zbędny ..., a pan Ch.
jak podpisywał umowę dzierżawy zobowiązał się udostępnić pomieszczenie
do ...wniesienia opału. Poprzednio można było wjechać na podwórko i zwalić
automatycznie z wywrotki 2,5 tony węgla - teraz 70 letnie kobiety mają sobie
wnosić do piwnicy węgiel i drzewo??? A może Pan Burmistrz osobuiście będzie
wnosił ??? W dokumencie zaznaczono, że właścicielem jest Gmina i taka jest
decyzja. Dla prywaty jednego człowieka(węgla nie nosi bo ma w domu ogrzewanie
gazowe) pozostali lokatorz mają węgiel nosić w zębach??? Zastanawiam się jak
ugryżć ten problem??? Myślę, że pozostają media lub droga sądowa (ale czy
starsze osoby zdecydują się ???)

jEŻELI CHCIAŁBYŚ POMÓC W TEJ SPRAWIE TO NAPISZ
2810@2com.pl
SKORPION


Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka