Dodaj do ulubionych

Były cenzor z Gorzowa rektorem szkoły wyższej

16.11.08, 21:50
W Niemczech po zjednoczeniu w ciągu jednego dnia posłano na przedwczesną
emeryturę 4 tys. związanych z marksizmem nauczycieli akademickich, uznając,
że lepiej dawać im (nawet niezasłużone) pieniądze, niż ludzie ci dalej mieliby
zatruwać umysły młodych Niemców.
We wszystkich krajach byłego bloku wschodniego dokonano kasacji dyplomów
wydawanych przez "uczelnie" partyjne. Uczyniono tak nawet w ostatnim bastionie
stalinizmu w Europie - Albanii. Niechlubnym wyjątkiem pozostaje Polska. Taki
Jan Kochanowski czy Leszek Miller, szczycący się dyplomem Akademii Nauk
Społecznych przy KC PZPR, na takiej Litwie czy w Czechach mieliby
wykształcenie co najwyżej średnie.
W bibliotece gorzowskiej AWF polecam zaś lekturę "pracy magisterskiej" z 1982 r.
funkcjonariusza Służby Bezpieczeństwa Mirosława Żołnowskiego: "Stanowisko
studentów IV roku wobec akcji strajkowych w Filii, organizowanych w
listopadzie i grudniu 1981 r"., sygnatura: M.1175, napisanej pod kierownictwem
naukowym (!) doc. dra Arkadiusza Ogrodowczyka. Owa praca to jeden wielki
esbecki donos: nazwiska członków komitetu strajkowego, nazwiska nauczycieli
akademickich wprowadzających na teren uczelni ks. bpa Pawła Sochę itp.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka