Dodaj do ulubionych

Policja walczy z piratami komputerowymi

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 16:45
Zamiast pisać banialuki, zapytajcie waszego prawnika (co, nie
macie takiego??) o to jakie podstawy prawne musi mieć
funkcjonariusz policji pukający nam do drzwi i czym musi nam się
okazać byśmy musieli dopuscić do rewizji naszego mieszkania i
powiedzcie nam. Dobrze by było również napisać jakie dowody
trzeba mieć w ręku by nasza 'winda' była legalna a także jakie
materiały są trefne. Np. czy muzyczka (mp3) lub kopie filmów
(avi) są tolerowane? Czy posiadanie płyty cd z oprogramowaniem
już jest karalne czy trzeba mieć je na dysku twardym?
To by się przydało każdemu mającemu komp w domu i wam by nakład
podniosło ;) Jakoś nie wierzę by znalazł się ktokolwiek w
mieście _zupełnie_ czysty pod tym względem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.adb.pl 25.11.03, 16:47
      Moze i dobre to zamieszanie z kontrolą legalności, ale jednak to
      działanie Policji wymierzyło jak zwykle w najbiedniejszych...
      Ludzie nie mają za co kupić oprogramowania... taki "niezbednik"
      potrzafi kosztować kilka tysięcy złotych... Ciekawe jak w
      firmach wygląda sprawa z legalnością... Pracuję w firmie gdzie
      jest kilkadziesiąt PC-tów i wiem, że wszystkie programy są
      legalne, ale jak dotąd od początku działania firmy nie było ani
      jednej kontroli! Biorą się za ludzików, a nie w głowie im
      sprawdzanie legalności w firmach, które mogą mieć takie
      oprogramowanie, i to one tak na prawdę czerpią z tego zyski. Bo
      jeśli ktoś ma w domu taki soft tylko po to by móc sobie np.
      pograć, pogrzebać w necie, czy napisać wypracowanie do szkoły -
      to przecież nie dostaje za to pieniędzy.
      A kara jest taka sama jak w przypadku firm! To jakiś obłęd!
      Niedługo będziemy musieli się bać, gdy ktoś zapuka do drzwi. A
      może mamy dresy, albo buty z podrobionym znakiem firmowym?? A
      może kołpaki na samochodzie są podrabiane? Też przecież wtedy
      uczestniczymy w przestępstwie. Długo by można jeszcze na ten
      temat gadać.
      Jedno jest pewne: gdyby Microsoft obnizył cenę chociażby systemu
      do PC - z pewnością każdy by kupił go a nie zdobywał w
      nielegalny sposób.
      Pozdrowienia dla Bila G.
      • Gość: ADAM Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: 195.117.250.* 29.11.03, 12:57
        Ciekawy sposób myślenia tylko dokąd prowadzi.
        Przez analogię skoro np.wyroby w postaci samochodów firmy Ford VW czy
        jakiejkolwiek innej są zbyt drogie to znaczy że gdy ktoś nie ma pienioędzy to
        może je ukraść?
        BTW istnieje LINUX w różnych dystrybucjach-od tych wymagających trochę więcej
        wiedzy i umiejętności w toku samej instalacji i użytkowaniu do tych niezwykle
        prostych. A że komuś się nie chce poruszać głową cóż... niech używa windowsa ale
        za to już trzeba zapłacić. Tłumaczenie ,że nie ma alternatywy dla windowsa i
        komercyjnych programów użytkowych jest fałszywe.
        pozdrawiam
        adam
        • Gość: BK Linux ROTFL... IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 01.12.03, 17:40
          Polecam artykuł w Komputer Świat Ekspert (wyjątkowo coś sensownego napisali)
          dlaczego nie będzie u nich więcej Linuxa w piśmie.

          Po prostu świat "jedzie" na microsofcie, a wbrew lansowanym przez sprzedawców
          dystrybucji hasłom, kompatybilność OpenOffice z MS Office jest... hmm... co
          najmniej tylko częściowa.
      • Gość: Pirat Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: 151.92.176.* 02.12.03, 12:13
        ..a piractowo i tak będzie dalej istniało, to jest sposób usuwania skutków , a
        nie przyczyn. Lata całe policja na świecie walczy z dilerami narkotyków i
        niczego nie osiągneła poza tym że jest ich coraz więcej. Totalna paranoja
        systemu sprawiedliwości. Panowie prokuratorzy pomyślcie choć trochę logicznie.
        Usuwajcie prawdziwe przyczyny, a nie próbujcie usuwać skutków. Bo to Wam nic
        nie da. Nie ukróci to w najmniejszym stopniu piractwa, a wprost przeciwnie
        będzie stymulował jego rozwój. Bo będzi wzrastało zapotrzebowanie na tanie
        produkty. Im więcej zniszczycie płyt tym więcej ich nowych pojawi się na rynku.
        Wasza walka z piratami to walka z wiatrakami. Każdego złapanego w końcu
        wypuścicie, a on będzie musiał się "odkuć" robiąc to wszystko znacznie lepiej.
        Chwytając się takich metod już na wstępie przegraliście. Ze zwartym
        społeczeństwem nigdy nie wygracie. A najgorzej dla Was jeśli ono się
        zorganizuje. Wtedy podwójnie przegrywacie. Jeszcze raz Wam proponuję usuwajcie
        przyczyny, a nie leczcie skutków.
    • Gość: Naamah Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 25.11.03, 21:16
      Jestem ciekawa po ilu obrobionych BIEDNYCH mieszkańcach policja
      zda sobie sprawę że postępuje źle. Rodzina, w której pracuje
      jeden rodzic a komputer jest niezbędny do pracy nie ma pieniędzy
      by tysiąc wywalić na legal winda. Może by tak Pan G. pomyślał i
      obniżył tą wybujałą cenę. Założe się, że każdy kupił by coś
      legalnego, bo przecież np stówa to nie tysiąc! (no chociaż
      powiedzą, że to tylko różnica jednego zera!), ale "arystokracja"
      nie chce o tym słyszeć bo ciągle ma za mało w d...!! Niszczą ten
      kraj a potem płaczą że wszystko się wali.Ciekawe co do Nich
      dotrze?! :(

      Pozdrówki dla .... Pana Bila G.
      • Gość: Pawelq3 Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.11.03, 23:17
        Ta, Weszli by do swoich koleszków z policji i od razu by się
        okazało, że to u nich jest najwięcej piratów. Pozatym czy ktoś mi
        powie, jak jako student mam uciułać forsę na takie programy jak
        win, m$ Office czy choćby durny Pascal, i inne jemu podobne
        narzędzia programowania (swoją drogą, czy ktoś mi powie, czy na
        Pascal'a 7.0 działa już przedawnienie?). To jest za drogi
        interes!!! Pały powinny się zająć przestępstwami typu Jarząbek -
        Listowski -Aqquaarena a nie ludźmi, którzy ledwo na wyjśdcie w
        sobotę do miasta mogą sobie pozwolić!!!
      • Gość: dr huckenbush Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 27.11.03, 23:32
        No ja slyszalem wersje od znajomych z Lubuskiego, ze policja chodzi razem z
        prokuratorem (wypisuje imienny nakaz gdy ktos nie chce do domu wpuscic) oraz z
        informatykiem (jak ktos probuje na dysku "schowac" dane, np podwojny OS czy cos,
        to on ma to odszukac). Prawda jest taka, ze jak juz do Ciebie dzwonia to nie
        ukryjesz nic - jesli masz duzo nielegalnego softu to wyrzuc dysk przez okno,
        mniej stratny bedziesz.
        • Gość: BK Z prokuratorem nie chodzi... IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 01.12.03, 17:57
          ...ale po imienny nakaz zaraz jadą do prokuratury jak ktoś nie wpuści. Przez 30
          minut można się jednak wszystkiego pozbyć :-).

          Prawda jest taka, że opinie wszystkich moich znajomych prawników wahają się
          między: "na granicy legalnosci" i "nielegalne" jeśli chodzi o całościową ocenę
          działań policji.

          A ja się dalej boję wyjść na ulicę po zmroku, bo policjanci są zajęci pirackimi
          grami 12-latków...
    • Gość: Ula z Hamilton Ont Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.proxy.aol.com 26.11.03, 02:51
      Zal mi was wszystkich bardzo ale i u nas w canadzie jest takie
      samo dokladnie PRAWO jak i u was nie wolno posiadac nie
      legalnych programow,gdy policja cie nakryje tracisz computer
      wszystko co jest z nim zwiazane masz kare pieniezna no i
      oczywiscie wiezienie jest nie uniknione taka jest prawda jeszcze
      raz zal mi was wszystkich bo wiem,ze nie jest wam lekko a
      ostatecznie kazdy marzy o computerze.
        • Gość: MARCIO Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.zse.zgora.pl 26.11.03, 08:33
          Cała ta panika jest niepotrzebna.Skonfiskowano dopiero 22 komputery a ludzie przesadzają.U nas w budzie wszyscy pochowali
          powywozili po instalowali(linuxa) i t wszystko nie potrzebne ludzie nie wiedzą co mówią i ztego wszystkiego wychodzi wielka afera z
          kompami.a ja się smieję z tych głupich pałarzy którzy chodzą po domach jak cyganie i okradają niewinnych ludzi z jedynego okna naa
          swiat.Gorzowskie psy przyjechaly tutaj na zarobek,nie wiem tylko po co.Ale to i tak nie zmienia faktu ze cala ta akcja jest
          niepotrzebna.

          Marcin ZG FAN
          • Gość: Muzzy Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 12:27
            Wydaje mi się że w normalnym państwie zasada powinna być taka:
            "Jest ciężko ludzie są biedni małe firmy ledwo się trzyjają.
            Przymkniemy oko może dzięki temu gospodarka się dźwignie. Wtedy
            i owszem, kiedy ludzie będą bogatsi a będą piracić trzeba ich
            ścigać - przykład kogoś który tu napisał z Kanady".
            To kwestia zdrowego rozsądku. Spojrzenie gospodarza.
            A nie "rzeźnika". Najłatwiej zarżnąć kilka owieczek kiedy w koło
            grasują wilki. Włazimy w d... Billowi G, właścicielom
            hipermarketów i innym "kapłanom władzy i mamony" gnojąc swoich.
      • Gość: Rewolucjonista Re: Obywatel walczy z panstwowymi piratami IP: *.net81-64-36.noos.fr 26.11.03, 23:34
        We Francji duzo ludzi uniezaleznia sie od Billa Gatesa
        instalujac inne oprogramowanie. Ponadto, nikt nie wpuscilby do
        domu nikogo bez nakazu prokuratorskiego. Ludzie nie placa
        gremialnie za telewizje i nikomu obcemu nie otwieraja drzwi.
        Proponuje Polakom tez zamknac drzwi przed panstwowymi piratami -
        napadaja na ludzi dla fikcyjnego prawa.

        Gość portalu: Ula z Hamilton Ont napisał(a):

        > Zal mi was wszystkich bardzo ale i u nas w canadzie jest
        takie
        > samo dokladnie PRAWO jak i u was nie wolno posiadac nie
        > legalnych programow,gdy policja cie nakryje tracisz computer
        > wszystko co jest z nim zwiazane masz kare pieniezna no i
        > oczywiscie wiezienie jest nie uniknione taka jest prawda
        jeszcze
        > raz zal mi was wszystkich bo wiem,ze nie jest wam lekko a
        > ostatecznie kazdy marzy o computerze.
    • Gość: sic Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: 212.160.72.* 26.11.03, 09:34
      A więc moi drodzy parafianie :) nikt nie zarzuci policji że nic
      nie robi... walczy z przestępcami :) tylko że zapomnieli
      powiedzieć że łatwiej im wydrzeć rozpłakanemu 10 latkowi
      komputer który dostał na komunie bo od kolegi dostał płytki z
      grami albo z jakimiś bajkami no i ma ten nieszczęsny system
      nielegalny niże wydrzeć fanty gościowi który będzie im fikał z
      nożem albo jakąś siekierką. rzecz druga to mam pytanko do
      policji :) kiedy skończy się wam benzyna :)??? i kiedy warszawa
      opierd...li was za wydawanie pieniędzy na pierdoły... rzecz
      trzecia jak na akcje ogólnokrajową dziwnie uderza akurat w
      lubuskie a właściwie zieloną góre nie słyszałem o podobnych
      łapankach w gorzowie .... zastanawiające prawda i rzecz
      najważniejsza dlaczego do dnia dzisiejszego uczy się dzieciaki w
      szkołach na windowsie i officie i jeżeli w szkole jest 5
      komputerów na 30 uczniów a na koniec roku w szkołach dbających o
      wykształcenie informatyczne będzie sprawdzian czy dzieciak
      potrafi posługiwać się officem to jak on ma się nauczyć tego raz
      w tygodniu 45 minut z czego połowa czasu to próba dopchania się
      do komputera a należy dodać że office kosztuje jakieś 2000 i
      nikt mi nie wmówi że można się uczyć na openoffice bo to
      nieprawda sam próbuję i jednego i drugiego wiem jaka to trudna
      przesiadka dla niewtajemniczonych.... Może zamiast w dupsko
      włazić Billowi i kupować dla szkół po promocyjnych cenach
      pakiety zainstalujcie linuxa i darmowe wersje programów może
      wtedy dzieciaki na komunie poproszą o kompa z linuxem... To tyle
      życzę powodzenia ciekawe na czym to się skończy ... pewnie na
      jakiejś tragedi, jakiegoś wieczoru paru kafarów w mundurach
      wejdą do czyjegoś domu sprawdzą kompa będą próbowali go zabrać
      zgodnie z prawem i jak facet się postawi oberwie... oczywiście
      okaże się że to nie byli policjanci ale akcja skończy się raz
      dwa tak więc aby do pierwszego nieszczęścia
    • Gość: yazoo Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: scutum:* / 10.2.244.* 26.11.03, 11:20
      Je..ne psy!!! Musialem kurde przeinstalowac caly system i teraz
      mam wielkiem gowno windows 2003 serwer trzy programy na krzyz i
      pie...go OpenOffice. I co ja mam teraz robic na tym kompie
      chyba tylko patrzec sie na pulpit (z drugiej strony cale
      szczescie ze mam neta...). Niech te je..ne darmozjady sprawdza
      najpierw u siebie i u panów rządzących a nie biorą sie za
      biednych (notabene jestem studentem).
    • Gość: Bartek Czy jest podstawa prawna? IP: *.sns-felb.debis.de 26.11.03, 11:44
      Pytanie dla prawników, czy jest podstawa prawna takiego
      postepowania policji. Nie znam sie na prawie, ale moze warto
      sie zastanowic nad tym i moze sie okazac, ze rekwirowanie jest
      nielegalne i wlasciwie tym ludziom nalezy sie odszkodowanie.

      1. Czy posiadanie nielegalnego oprogramowania jest
      przestepstwem, czy tylko wykroczeniem?

      2. Czy jezeli przeszukanie samowolne (tzn. bez nakazu) ktore
      nie przyniesie rezultatow nie grozi sankcjami w stosunku do
      przeszukujacego. (A np. przeszukiwany nie moze zadac
      zadoscuczynienia).

      3. Czy mozna sobie tak przeszukiwac bez nakazu w dowolnej
      sytuacji (np. jestem podejrzany, ze uzywam nielegalnie program
      za 80zl.).

      4. Czy w przypadku przeszukiwania nie trzeba np. podac powodu,
      a nie tak, ze prawdopodobnie sie cos i tak znajdzie.

      5. Czy wyniki przeszukiwania maja zawsze znaczenie, tzn. jest
      przeszukiwanie w zwiazku ze sprawa A, a znaleziono problem B i
      czy w takim przypadku zawsze mozna mnie o to B oskarzyc (co w
      przypadku gdy B jest malo szkodliwe i okazalo sie, ze A nie
      mialo miejsca ?).

      6. W jakim przypadku takie samowolne przeszukanie moze okazac
      sie nielegalne?

      7. Czy wyniki nielegalnego przeszukania moga miec jakis skutek
      dla przeszukiwanego.
      (wiem np. ze w USA dowody uzyskane w nielegalny sposob mozna
      podwarzyc)

      Wydaje mi sie, ze warto przeprowadzic jakas konstruktywna
      dyskusje na ten temat. Moze sie okazac, ze wcale nie trzeba sie
      bac i wystarczy wytoczyc kilka procesow miastu i sprawa sie
      uspokoi.
      Nikt z nas nie chce, zeby w Polsce szerzylo sie zlodziejstwo,
      z drugiej jednak strony chyba nie powinno byc tak, ze jestesmy
      przesladowani we wlasnym domu pod byle podejrzeniem.

      Pozdrawiam.

      Bartek
      • Gość: sic Re: Czy jest podstawa prawna? IP: 212.160.72.* 26.11.03, 12:27
        nikt ci nie odpowie na takie pytanie bo najważniejsze to
        utrzymać polaków ciemności i niewiedzy żeby łatwiej było ich
        kontrolować.... Przecież to jest powrót do PRL policjant sobie
        wchodzi i robi przeszukania a co jak się postawisz i w drzwiach
        go zatrzymasz?? czekam aż kogoś spałują za to
      • Gość: Yennefer Re: Czy jest podstawa prawna? IP: *.ar.wroc.pl 27.11.03, 22:27
        Przyznam prawdę,że nie wiem co poradzić w tej sytuacji.
        Pierwsze co to muszą mieć nakaz z prokuratury na konkretną
        osobe (Imię i Nazwisko) kłopot tylko w tym że mogą miec
        druki "in blanko" i wypisać je poprostu tuz pod dżwiami do
        Twojego lokalu. Hmm myślę ze format na 5 minut przed wizytą
        niespodziewaną i ewentualne ukrycie plytek, w ostateczności
        poprostu rozmontowanie i wyjecie twardziela i zabranie ze
        soba ...gorzej jesli sie ma gwarancje i jakies smieszne plomby
        na elementach. Ja sama nie wiem też co mam zrobić...
      • Gość: dr huckenbush Re: Czy jest podstawa prawna? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 28.11.03, 00:07
        Gość portalu: Bartek napisał(a):
        > Pytanie dla prawników

        Prawnikiem nie jestem, ale co nieco wiem na ten temat.

        > 1. Czy posiadanie nielegalnego oprogramowania jest
        > przestepstwem, czy tylko wykroczeniem?

        Wykroczeniem - grozi za to konfiskata, grzywna, 2 lata pozbawienia wolnosci.

        > 2. Czy jezeli przeszukanie samowolne (tzn. bez nakazu) ktore
        > nie przyniesie rezultatow nie grozi sankcjami w stosunku do
        > przeszukujacego. (A np. przeszukiwany nie moze zadac
        > zadoscuczynienia).

        Nie ma czegos takiego jak samowolne przeszukanie. Jak nie maja nakazu, mozesz
        ich nie wpuscic. A jak ich wpuscisz - to de facto robisz to na wlasna
        odpowiedzialnosc. Gdyby cos Ci uszkodzili podczas przeszukania, to owszem,
        mozesz sie czegos domagac, ale za to, ze niczego nie znalezli - nie.

        > 3. Czy mozna sobie tak przeszukiwac bez nakazu w dowolnej
        > sytuacji (np. jestem podejrzany, ze uzywam nielegalnie program
        > za 80zl.).

        Bez nakazu to moga zrobic tylko to, na co im pozwolisz. A jak jestes podejrzany,
        ze nielegalnie uzywasz program, to juz nie ma znaczenia czy on kosztuje 50 zl,
        czy 50000 USD.

        > 4. Czy w przypadku przeszukiwania nie trzeba np. podac powodu,
        > a nie tak, ze prawdopodobnie sie cos i tak znajdzie.

        Hmm... Policja nie robilaby akcji na tyle mieszkan, gdyby byla ona nielegalna.
        Ponoc powodem przeszukania czesto jest to, ze zwyczajnie nie chcesz policji
        wpuscic do domu, wiec przypuszczalnie cos ukrywasz...

        > 5. Czy wyniki przeszukiwania maja zawsze znaczenie, tzn. jest
        > przeszukiwanie w zwiazku ze sprawa A, a znaleziono problem B i
        > czy w takim przypadku zawsze mozna mnie o to B oskarzyc (co w
        > przypadku gdy B jest malo szkodliwe i okazalo sie, ze A nie
        > mialo miejsca ?).

        Oczywiscie, ze zawsze maja znaczenie. Tak wpada np duza czesc dilerow. Sa np
        zatrzymani sa przekroczenie predkosci, albo do rutynowej kontroli alkomatem, a
        potem sie okazuje, ze...

        > 6. W jakim przypadku takie samowolne przeszukanie moze okazac
        > sie nielegalne?

        Jesli wejda sila bez nakazu, jesli ich wpuscisz i powiesz, ze nie zgadzasz sie
        na przeszukanie, a oni swoje, jesli beda mieli falszywy nakaz.

        > 7. Czy wyniki nielegalnego przeszukania moga miec jakis skutek
        > dla przeszukiwanego.
        > (wiem np. ze w USA dowody uzyskane w nielegalny sposob mozna
        > podwarzyc)

        W Polsce mysle ze tez. Ale jesli wpuscisz policje do domu, to zdobyte dowody sa
        w sposob legalny.

        > Wydaje mi sie, ze warto przeprowadzic jakas konstruktywna
        > dyskusje na ten temat. Moze sie okazac, ze wcale nie trzeba sie
        > bac i wystarczy wytoczyc kilka procesow miastu i sprawa sie
        > uspokoi.

        Twierdzisz ze miasto jest tak durne, ze bedzie sie narazac na gigantyczne
        odszkodowania bo akcja antypiracka jest niezgodna z prawem?

        > Nikt z nas nie chce, zeby w Polsce szerzylo sie zlodziejstwo,
        > z drugiej jednak strony chyba nie powinno byc tak, ze jestesmy
        > przesladowani we wlasnym domu pod byle podejrzeniem.
        >

        Niestety, w swietle obowiazujacego prawa nie jest to byle jakie podejrzenie...
    • Gość: Zbych Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: 62.87.177.* 26.11.03, 12:54
      Wszysto dzieje się tylko dlatego że nasze społeczeństwo jest
      niedoinformowane. bardzo przydało by sie dodanie informacji o
      tym jak można żądać odszkodowania za nielegelne wkroczenia. I
      kiedy one mają miejsce. Czy kupienie komputera może być podstawą
      do wydania nakazu? Sprawa jest dosyć dyskusyjna. czy każdy
      kupujacy nóż kuchenny nie powinien być "przetestowany" przez
      psychologa? może to psychopata!!! Ale po co , lepiej niech
      wszyscy się boją, a wielki Bill kręci kasę. Wielcy Policjanci
      cieszą się że mają osiagnięcia. Lecz tak naprawdę na czyją
      kożyść działają? Czy dzieki temu mamy mądrzejsze społeczeństwo.
      czy tyko chcemy mieć samych kretynów łatwych do rządzenia? jak
      ich się odłączy od komputerów to niech idą na ulice i niech się
      zbierają w bandy, ludzie tu nie chodzi o jakąś przestępczość.
      jakim zagrożeniem jest jakiś małolat z komputerem? już nie
      powiem co mi się chce na sama myśl.
      • Gość: Zubr z puszczy Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.4web.pl 27.11.03, 12:07
        Taak, to z pewnością wszystko dlatego...! Trzyma się biedaków celowo w
        ciemnocie... Bardzo przydałoby się do każdej informacji w gazecie dodawać
        Wykaz Praw Obywatela! I rzeczywiście: świat aż trzęsie się od rozważań w
        sprawie dopuszczalności zakupu noży kuchennych. A przy egzekwowaniu
        obowiązującego prawa każdy policjant powinien najpierw zastanowić się, na
        czyją korzyść działa! Myślę, że jak większość społeczeństwa masz telewizor i
        radio w domu, wolne gazety w każdym kiosku, bezpłatną bibliotekę i czytelnię w
        okolicy i jak większości - niewiele Ci to dało jak widać. Chciałbyś jeszcze co
        rano kuriera, żeby Ci te informacje i prawa czytał, żebyś poczuł się
        doinformowany? Acha: strasznie jestem ciekaw, co też Ci się chce na samą myśl.
        Powiedz! Nie daj nam uschnąć z ciekawości!
    • Gość: Maszyna Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: scutum:* / 10.3.0.* 26.11.03, 13:02
      co do legalnosci to jest to dzialanie na wpol legalne, gdyz
      policja podejrzewajac ze ktos robi cos nielegalnego moze wystapic
      o nakaz i wejsc do mieszkanai oczekujac na niego, tylko aby o
      niego wystapic musza miec dowody, a te biora z TP i Dialogu co
      jest juz niezgodne z prawem (ustawa o ochronie danych osobowych).
      rozmwaialem na ten temat ze znajomym prawnikiem i taka jest
      prawda ze jedynym wyjsciem gdy zapukaja szmaciarze jest wyrzucic
      twardego albo tak schowac zeby nie znalezli; i bez pieczatek
      pisma sa niewazne, wiec mozna sie troszke pospierac w drzwiach,
      gdy rodzinka bedzie demontowac kompa... :)
    • Gość: CyPeK Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.uz.zgora.pl 26.11.03, 13:22
      Ci z policji sa po...bani. Biedny czlowiek 2 lata odklada 3 tys
      zeby kupic sobie jako taki komp i ma jeszcze drugie tyle wydac na
      legana winde i office'a??? Aby tego bylo malo policja wpada
      zabiera kompa na 2 lata, bo przeciez w Polsce tyle trwaja sprawy
      w sadzie i nawet jak dosteniemy tego kompa po 2 latach to bedzie
      juz zlom. Jezeli komus malo to jeszcze stwierdza, ze taki komp
      mozna bylo kupic tylko czerpiac zyski z piractwa - takie absurdy
      sa mozliwe tylko w Polsce. Z jednej strony rzad krzyczy o to, ze
      w naszym kraju spoleczenstwo jest malo skomputeryzowane z drugiej
      podkladaja ludziom belki pod nogi, niech budzet panstwa pokryje
      90% kosztow przy zakupie legalnego oprogramowania, to moze ukroca
      piractwo w Polsce. Poza tym mam nadzieje - ze jak wszystko w tym
      kraju - ta akcja skonczy sie jeszcze szybciej niz sie zaczela. A
      tak wogole to wszystko ch...
    • Gość: GrJ Jesteście żałośni, zarówno Policja, jak i Gazeta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.03, 14:39
      Nie popieram piractwa, ale tez nie popieram takich działań,
      wedłum mnie policja powinna kontrolować tylko FIRMY, które
      czerpią zysk z tego że mają zainstalowane jakieś tam programy,
      wedłum mnie należy ścigać ludzi którzy sprzedają nielegalne
      oprogramowanie (bo w końcu czerpią z tego zyski), należy zając
      sie osobami które w jakiś sposób propagują piractwo komputerowe
      (np. sprzedając komputer dodają pirackie oprogramowanie) ale to
      co sie dzieje w Zielonej Górze jest poprostu CHORE!! (całe
      szczeście że tam nie mieszkam);

      To moze kochana redakcja Gazety (ktora napisała bezsensowną
      wiadomosc, bez odpowiedniego ustosunkowanie sie do tego) powie mi
      jak ja mam sie nauczyć informatyki (bo to studiuje) nie mając
      pieniedzy na kupno oprogramowania (niezbednego)?? skąd miałem
      pieniadze na komputer? zbierałem pare lat a i tak jest to złom,
      skąd mam wziąść kolejne 700zł na Windowsa? może ukradne? a potem
      kupie legalne :) bede się czuł bezpieczniej, przecież nikt mnie
      nie bedzie ścigał za kradzież....paranoja

      Firma Borland zaczeła to rozumiec i odostepnia swoj program (c++
      builder) (wart ponad 2 tysiace złotych) za darmo do celów
      niekomercyjnych...

      Sadze ze windows powinien zrobic to samo,

      a co do MS offica, openoffice jest całkowicie wystarczajacy...

      Państwo z Gazety powinnii przemyśleć swoje postepowanie,

      Pozdrawiam i życze zakonczenia najgłupszej akcji policji o jakiej
      słyszałem....
      • Gość: James Obudz sie IP: 166.68.134.* 26.11.03, 15:00
        Dwa slowa: Uzywaj Linuxa

        Mozesz robic wszystko to co w windows i to za darmo.
        Brak wiedzy nie jest wytlumaczeniem na piractwo.
        Piractwo trzeba tepic, wyobraz sobie ze ty piszsz programy a ktos
        inny je kradnie.

        Przestancie uzywac produktow Micro$ofta !!!
        Jest wiele innych alternatyw, tylko trzeba poszukac.

        Pozdrawiam

        James Bond
          • Gość: sic Re: Obudz sie IP: 212.160.72.* 26.11.03, 15:09
            zapomniałeś dodać jak ma sobie poradzić z linuxem zwykły
            śmiertelnik .... tu mi wytłumacz jeżeli ktoś kupuje dziecku na
            komunie kompa a sam zna się na sprzęcie tyle co wiesz widział
            kiedyś na zdjęciu i w tv a dzieciak ma 7 lat to powodzenia w
            ramach akcji bądź legalny pójdziesz do wszystkich instalować im
            linuxa i konfigurować żeby działał
            • Gość: Rysiek Re: Obudz sie IP: *.ae.krakow.pl 01.12.03, 13:33
              Poradzic sobie z linuxem? Najpierw moze sproboj, a potem dopiero wypisuj bzdury! w teh chwili sa dystrybucje linuxa np. Mandrake ktore jesli chodzi o latwosc urzytkowania nie ustepuja w niczym windowsowi, to jest tylko i wylacznie kwestja przyzwyczajenia
          • Gość: GrJ Re: Obudz sie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.03, 16:49
            Zapomniałem dodać że w linkusie super działa też winmodem, tunertelewizyjny
            instaluje sie wrecz intuicyjnie, supermemo działa lepiej niz na windzie,
            europlus (legalny) uczy w linuksie duzo szybciej, Borland Pascal i C++
            uruchamiają sie bez problemu (mimo iz sa skompilowane pod winde) i nie mow mi o
            darmowych odpowiednikach....(one sie nei przydadza póxniej w pracy)
            juz nie mówiąc o tym ze linuks obsługuje sie o niebie prościej niz winda....
            • Gość: sic Re: Obudz sie IP: 212.160.72.* 27.11.03, 13:05
              rozumiem że to był sarkazm :) poczytałem i wiem że to nie jest
              takie łatwe gierki z pod windows nie muszą ruszyć a pod linuxa
              nowych gier jest żałośnie mało... a co do tunera to też nie jest
              prosta sprawa nie wydam 300 na tuner lepszej firmy bo ten co mam
              nie działa pod linuxem to wolę kupić oryginał windy
        • Gość: sic Re: Obudz sie IP: 212.160.72.* 26.11.03, 15:43
          wiesz obejrzałem sobie strony linuxa połaziłem po forum i
          troszkę kumam baze w tym wszystkim wiem co z czym się je ale
          problemami jakie mają użytkownicy linuxa jestem przerażony ...
          albo grafika nie działa albo działa źle albo modem albo cd albo
          sieć albo program jakiś jak nie to to gierki...a co ma
          powiedzieć zwykły zielonogórski szarak przyparty do muru
          • Gość: XXX Re: Obudz sie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.11.03, 00:23
            Wiesz, pamietaj o tym ,ze to co widzisz to tylko problemy. Duzo jest instalacji
            calkowicie bezkonfliktowych. Z tych co jestem w stanie sobie przypomniec wsrod
            znajomych to w ciagu ostatniego pol roku specjalnych problemow nikt nie mial, a
            jak cos bylo, to wystarczal link do sterownikow i instrukcja ich instalacji :)
            Sprzetu, ktory nie dzialal, bo nie, prawie nie bylo. A jak nie dziala, to mily
            mail do producenta z pytaniem czemu sterownikow nie ma :)

            Gdybys popatrzyl w ten sam sposob na windowsowe fora, tez sie wlos na glowie jezy :)
        • Gość: Demostenes Re: Obudz sie IP: *.core.jjs.pl 27.11.03, 20:36
          Jasne.
          Szczegolnie jak ktos robi grafike. 3D - Blender? POV-Ray? Bo
          Maya jest, owszem. Sprawdz sobie cene, mysle ze Ci szczena
          opadnie. 2D - Gimp? Nie rozsmieszaj mnie. Moze cos do DTP, a
          sorry - jest LaTex. Do pewnych zastosowan Lina jeszcze sie nie
          nadaje. A co z grami? KDE-Mahjong czy inny Snake?
          Ludzie opanujcie sie z tym Linuxem. System swietny, ale nie do
          wszystkiego...
    • Gość: <haha> Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: devil:* / 192.168.150.* 26.11.03, 15:32
      Szanowna prokuraturo proszę wyjaśnić w mediach jak się ma
      piractwo komputerowe do zaakceptowanej przez posłów sprzedaży
      podróbek kosmetyków sprzedawanych w sklepie istniejącym na
      terenie Sejmu. Taka informacja obiegła nasz kraj, łącznie z
      wywiadami posłów korzystających z usłóg tegoż sklepu.
      Wzdumiewa mie Wasza nadgorliwość przy piractwie komputerowym,
      a brak jakiej kolwiek w w/w. Tolerowanie a nawet akceptowanie
      przez posłów sprzedaży podróbek przez osoby które tworzą prawo w
      gmachu w którym ono powstaje, jest jakimś paradoksem z
      pogranicza swiata wirtualnego. Taki fakt na pewno w państwach
      UNI nie istnieje, zaś naszemu Sejmowi przyspaża wrażenie bardzo
      folklorystycznego. Posłowie tłumaczą zakup kosmetyków w omawianym
      sklepie ich niską ceną. Jest to sytuacja podobna z jaką się
      boryka większość użytkowników komputerów, no tylko dochody nie
      porównywalne z gażami posłów. Problem dostępu do komputera i
      netu dla posłów jest obcy, oni przecież go mają za darmo.


      • Gość: Smart Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.proxy.aol.com 28.11.03, 13:01
        Gość portalu: Ona napisał(a):

        > Zapewniam Cie, że teraz jest wielu legalnych pod tym
        względem. :) Wielu moich
        > znajomych w panice pozbywa sie wszystkiego co nielegalne,
        linux zaczyna być
        > bezcenny.
        > A żeby winda była legalna trzeba mieć licencję i oryginalną
        płytę. Podobno
        > jeszcze dowód zakupu - ale jak wiadomo fakturę czy paragon
        zawsze można
        > zagubić.
        Paragon lub fakture mozna zgubi czemu nie ale...ale istnieje
        odpis rachunku /Kopia/,ktora otrzymasz z danego sklepu chyba,ze
        zapomnialas,w ktorym sklepie kupilas.
    • Gość: Linux will win Re: Policja walczy z piratami komputerowymi IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.11.03, 16:19
      A ja mam propozycję dla Uniwersytetu Zieloonogórskiego. Wykorzystajcie
      niepowtarzalną okazję i wprowadzajcie stopniowo obowiązkową naukę darmowego
      Linuxa (choćby na zaliczenie).
      Po roku, dwóch, pięciu powstanie rzesza ludzi znających ten system. W
      międzyczasie ci studenci na korepetycjach dorobią sobie jakiś grosz i nauczą
      młodzież szkół średnich,nauczycieli też. Powstanie duże środowisko wolnego
      darmowego oprogramowania.
      Naprawdę darmowego, ja nawet dotychczas o tym nie wiedziałem. Wcale nie
      gorszego od tych okienkowych, a wystarczającego do domowuych potrzeb. Drogiego
      Windowsa i tak wszyscy będą zmuszeni obsługiwać w pracy w firmach, ale tylko
      tam. A nasze domy zostaną oazą spokoju od "kolegów w niebieskich mundurkach". A
      wtedy pozostanie im wyjść na ulicę i spotkać się oko w oko z prawdziwymi
      bandziorami.
      Już wielu ludzi w lubuskim pomyślało o Linuxie i przeszło na niego.
      A sprzedaż "windy" wcale przez to nie wzrośnie. ...
      • Gość: Rewolucjonista Re: Policja walczy z Polakami IP: *.net81-64-36.noos.fr 26.11.03, 23:43
        Linux ma racje. To jedyna droga dla pokojowej rewolucji. A
        ramach restrykcji dla Policji, nie placic mandatow na
        nielegalnych blankietach. Robic tylko przelewy komputerowe.
        Ciekawe czy system komputerowy tez za sponsora wujka Billa?


        Gość portalu: Linux will win napisał(a):

        > A ja mam propozycję dla Uniwersytetu Zieloonogórskiego.
        Wykorzystajcie
        > niepowtarzalną okazję i wprowadzajcie stopniowo obowiązkową
        naukę darmowego
        > Linuxa (choćby na zaliczenie).
        > Po roku, dwóch, pięciu powstanie rzesza ludzi znających ten
        system. W
        > międzyczasie ci studenci na korepetycjach dorobią sobie jakiś
        grosz i nauczą
        > młodzież szkół średnich,nauczycieli też. Powstanie duże
        środowisko wolnego
        > darmowego oprogramowania.
        > Naprawdę darmowego, ja nawet dotychczas o tym nie wiedziałem.
        Wcale nie
        > gorszego od tych okienkowych, a wystarczającego do domowuych
        potrzeb. Drogiego
        > Windowsa i tak wszyscy będą zmuszeni obsługiwać w pracy w
        firmach, ale tylko
        > tam. A nasze domy zostaną oazą spokoju od "kolegów w
        niebieskich mundurkach". A
        >
        > wtedy pozostanie im wyjść na ulicę i spotkać się oko w oko z
        prawdziwymi
        > bandziorami.
        > Już wielu ludzi w lubuskim pomyślało o Linuxie i przeszło na
        niego.
        > A sprzedaż "windy" wcale przez to nie wzrośnie. ...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka