... mam 61 lat i jeszcze pracuję, ale to dodatkowy stres. Nie tylko buntuję się
gdy różni tacy traktują mnie jak umarlaka i idiotkę, ale żyję też ze
świadomością, że zajmuję miejsce komuś, kto do wszystkiego ma większe prawa - ze
względu na płeć, wyznanie, status społeczny, a zwłaszcza ze względu na wiek.
Składki odciągają mi równo - jak wszystkim, prawa mam takie jak bohater
artykułu. Proponuję powrót do spartańskich obyczajów - niedołężnych i
niechcianych strącać ze skały...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.