Dodaj do ulubionych

samochodem po europie

17.04.10, 14:07
Witam. Planujemy z dziewczyną wycieczkę objazdową po całej europie
samochodem. Wyznaczyliśmy sobie trasę, kończącą się w na południu
hiszpanii, mierzącą prawie 8000km ( wraz z powrotem). Jako, że nie
mamy doświadczenia w tego typu wycieczkach chcielibyśmy spytać o
koszty tego typu imprezy. Mamy zamiar spędzić w ten sposób 3
tygodnie zatrzymując się tam, gdzie będzie nam się podobało.
Większość nocy zamierzamy spędzić w samochodzie ( i tu kolejne
pytanie czy jest to wykonalne?) ew. na kempingach. Jeść nie chcemy
zbyt wiele, co jakiś czas robiąc sobie coś samemu. Oczywiście chcemy
to zrobić jak najmniejszym kosztem. Prosimy o wszelkie porady i
przestrogi. Przede wszystkim chcemy wiedzieć w jakim budżecie
realnie uda nam się zmieścić. Pozdrawiamy i czekamy na odpowiedzi;]
Obserwuj wątek
    • Gość: henryk Re: samochodem po europie IP: *.chello.pl 17.04.10, 15:44
      Bardzo odważna lecz godna pochwalenia wyprawa. Posiadam trochę
      doświadczenia dlatego ośmielam sie na kilka podpowiedzi. Byłem
      samochodem w ciągu ostatnich 10 lat w nast. miejscach. Grecja,
      Chorwacja, Włochy (5 razy) w tym odddzielnie Kalabria na morzem
      Jońskim, Sycylia oraz Toskania i kurorty nad Zatoką Wenecką,
      Hiszpania, Portugalia nad Algarve oraz przejazd przez nią na północ,
      Holandia, Niemcy, Bułgaria, Rumunia, Rosja nad morzem Czarnym.
      Najdłuższa wyprawa do Portugalii to 8500km przez 3 i pół tygodnia.
      Po pierwsze trudno przez tyle nocy spać w samochodzie!!!. Mnie też
      się zdarzało, gdy byłem młodszy, zaliczyć "spanie" w samochodzie.
      Była to jednak tylko jedna, dwie noce po kilka godzin. Na tyle dni
      to jest za duża mordęga. Musisz wziąć pod uwagę fakt, że to będzie
      lato, gdy wieczór rozpoczyna się bardzo późno, na parkingach jest
      jeszcze gwarno; gdzie ustawić samochód, żeby nie było gapiów. A co z
      wieczorną toaletą? To jest nierozsądny pomysł. Proponuję rezerwację
      bardzo tanich noclegów w hostelach na tej
      stronie:www.hostelworld.com/
      Opracuj sobie całą trasę i wpasuj sobie najpierw noclegi pod tę
      trasę. Ja najpierw szukałem noclegu a potem ustawiałem marszrutę.
      Warto również korzystać z taniej sieci hotelików Formule 1 średnio
      po 35€ za pokój. Są te hoteliki w RFN, Francji, Hiszpanii, Belgii,
      Holandii i Szwajcarii. Wejdź na tę stronę:
      www.hotelformule1.com/gb/reservation/map-search.shtml
      W Portugalii a szczególnie w Lizbonie noclegów szukaj na tej
      stronie:viajar.clix.pt/dormir.php?c=200&lg=en&w=lisbon_hotels
      Trasa; planowanie kosztów, w tym opłaty autostradowe za mosty lub
      tunele oraz paliwa możesz sprawdzić na tej
      stronie:www.viamichelin.pl/ Tutaj możesz rozważać czy i gdzie
      omijać autostrady i jakie wybierać drogi krajowe lub regionalne.
      Koniecznie nawigacja samochodowa. Ułatwia jazdę, daje poczucie
      pewności, wygody i bezpieczeństwa. Ilość pomyłek jest sprowadzona do
      minimum. Przyśpiesza jazdę(nie gubimy się). Usprawnia szczególnie
      poruszanie sie po miastach. Budżet to już indywidualna sprawa. Moja
      wyprawa w 2007 roku samochodem do Portugalii, rodziny 4 osobowej,
      gdzie miałem wykupione wczasy na 10 dni w willi, mając własne
      wyżywienie, z czterema noclegami tranzytowymi oraz dodatkowo w
      Lizbonie, przy samochodzie o poj. 2 litrów na benzynę, zamnąłem w
      kwocie 8500 zł. Zapewne inni forumowicze zwrócą uwagę na inne
      aspekty takiej wyprawy i też coś podpowiedzą. Dobra rada: noclegi
      warto już rezerwować.Powodzenia!
    • mazinka Re: samochodem po europie 20.04.10, 21:27
      My jeździmy z noclegami w hotelach - polecam bookinghotels.pl - mają dobrą
      ofertę cenową (za 4 os rodzinę ok 120 E). Hotele Formuły 1 są tańsze. Spanie w
      samochodzie przez tyle nocy jest raczej niewykonalne - po takiej nocy trzeba
      jeszcze funkcjonować.
      Z paliwem, ubezpieczeniami, noclegami i żywieniem powinno Was wynieść około 7-8
      tys. Nie liczę oczywiście biletów wstępu. Jedziecie przez jedne z droższych
      krajów Europy. Omijajcie płatne autostrady i większe miasta. Campingi w
      mniejszych miejscowościach też są tańsze (czasem nawet rzędu 15 E). Jeśli
      zabierzecie jedzenie z Polski, to będzie też taniej (zupy można zawekować).
      We Francji jest dobrze rozwinięta sieć campingów i biur informacji turystycznej
      wraz z mapami. Polecam również wzięcie rowerów ze sobą - wtedy spada koszt
      paliwa, bo część zwiedzacie na rowerach, a camping jest bazą wypadową. Mój
      kolega jeździ tak od lat z 3-osobową rodziną na ok 3-4 tyg co roku i zwykle nie
      przekracza 9 tys.
      Pozdrawiam ciepło,
      Mazinka
      polskadladzieci.pl
    • agt_bond Re: samochodem po europie 18.06.10, 11:04
      świetny pomyśl, mam tylko pewne obawy czy zdążycie 'obrócić' w 3 tygodnie. W
      zeszłym roku mieliśmy dwa tygodnie na zwiedzanie Włoch (samochodem, spanie na
      kempingach lub po prostu na plaży) zdążyliśmy dojechać na wysokość Florencji i
      trzeba było wracać - jeżeli jedziecie tylko we dwójkę weź pod uwagę to, że
      będziecie bardzo zmęczeni jazdą i od czasu do czasu trzeba będzie się gdzieś
      zatrzymać na kilka dni, porządnie wyspać, żeby móc jechać dalej. POWODZENIA smile
      --
      www.enjoyparty.pl/
      • agt_bond Re: samochodem po europie 18.06.10, 11:15
        aha i jeszcze sobie tak pomyslalam smile ze jezli naprawde chcecie wydac na wakacje
        jak najmniej kasy to rozważcie poważnie opcje zabranie jeszcze jakiś dwóch osób
        - największy koszt przy takiej podrozy to benzyna, jezeli dzielicie sie na 4
        osoby, to już zupelnie inaczej. My w tym roku chcielismy zrobic podobny wypad
        jak w zeszłym tylko do Hiszpanii i Portugalii, ale ekipa nam sie wykruszyla i
        doszlismy do wniosku, że to się juz zupelnie nie opłaca - przygoda jest
        rzeczywiście fantastyczna, ale wolimy sobie poleciec samolotem i na miejscu
        pojezdzic pociagiem, bo tak bedzie tanie. My we Włoszech robilismy tak, ze
        zrzucalismy sie co jakiś czas po kilkadziesiąt euro i ze wspolnej kasy
        kupowlismy benzyne, robilismy zakupy spożywcze etc. to wszystko sprawilo, ze
        koszty naprawde nie wyszly wysyokie, zaoszedzilismy na beznzynie, winietach,
        czasami noclegach a za to nie oszczedzalismy na muzeach, kolacjach we wloskich
        knajpkach smile etc.
        --
        www.enjoyparty.pl/
    • Gość: SMIECHU WARTE Re: samochodem po europie IP: *.w109-213.abo.wanadoo.fr 18.06.10, 21:56
      czy to nie za dluga podroz jak na pierwszy raz? bo czesto widuje
      mlodych i niedoswiadczonych turystow jak ty ,,,a to auto w oplakanym
      stanie,opony na polowe zdarte ,nie zrobiony przeglad pojazdu na to 8
      tys km i pozniej klopot ,a jak ktores zachoruje ? tez trzeba
      rozwazyc taka ewentualnosc ,najlepiej 1 raz wybrac sie blizej bo
      jestescie mlodzi i zycie przed wami ,wszystko jest tutaj
      drogie ,wiec musicie miec sporo kasy ,a zyc woda i suchym chlebem
      mozna niedlugo ,lepiej pokaz twojej kochanej mniej a nie tylko
      jazda,jazda i jazda ,i po to zeby pozniej opowiadac ile to ja
      przejechalem kilometrow, mowie ci z wlasnego doswiadczenia bo
      objechalam juz kilka kole ziemska i wiem wiele ---zrob jak
      chcesz ,nie musisz korzystac z moich przyjaznych rad --szerokiej
      drogi
      • agt_bond Re: samochodem po europie 19.06.10, 19:29
        zgadzam się z przedmówcą. Szczególnie dlatego, że 3 tygodnie + 8.000 km = jazda
        a nie zwiedzanie. Lepiej zatrzymać się w jednym, ale za to fajnym, na 2-4 dni,
        lepiej je poznać i jechać dalej. Nie wiem czy kiedyś już gdzieś jeździliście,
        ale uwierz mi po 6 godzinach jazdy w upale, odechciewa ci się żyć. My mieliśmy
        świetny plan, w ciągu dnia zwiedzać w nocy się bawić, owszem wiele zwiedziliśmy,
        to było bardzo fajne, ale o godzinie 23-24 z reguły padaliśmy jak muchy - po
        kilkugodzinnej jezdzie, a pozniej kilkugodzinnym łażeniu po zabytkach.
        --
        www.enjoyparty.pl/
    • jorn Re: samochodem po europie 22.06.10, 23:51
      Jak miałem dwadzieścia parę lat, to coś takiego uskuteczniłem, więc wiem, że jest wykonalne. Samochód marki Polonez i cztery osoby w środku. Ponieważ drugiego dnia w Hiszpanii ukradli nam m. in. namiot, dalsze spanie było w samochodzie, a ściślej dwie osoby w samochodzie i dwie na materacu (jeden podwójny się ostał na szczęście) obok samochodu. Jakoś wszędzie udawało się znaleźć jakiej ustronne miejsce, gdzie taki nocleg można było przeprowadzić. Wtedy okazało się, że można się wykąpać w 1,5 l wodysmile

      Jakie były koszty, to dokładnie nie pamiętam (to było kilkanaście lat temu), ale były naprawdę niewielkie. Główny koszt to paliwo (kupowane na stacjach przy supermarketach), żarełko przygotowane przez mamy pobrzękiwało w słoikach w bagażniku, bo w końcu biednymi studentami wtedy byliśmy (choć coś na miejscu też trzeba było kupować). Oczywiście płatne drogi omijaliśmy szerokim łukiem, bo jak niski budżet, to niski budżet.

      Tylko obawiam się, że trzy tygodnie razem z dojazdem z PL to trochę za mało na taką wyprawę.
      --
      Jorn van der Ar
      ---------------------------
      Tylko Falubaz!
    • hoovercraft Re: samochodem po europie 20.08.10, 00:22
      1. Solidny, na prawdę solidny przegląd, żeby porobić na prawdę wszystko co może
      paść w takiej trasie.
      2. Przegonić auto 500 - 1000 km po przeglądzie, żeby sprawdzić czy przy okazji
      naprawiania czegoś innego nie zepsuli.
      3. W drogę! smile
      • Gość: fsdg Re: samochodem po europie IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 20.08.10, 02:55
        Ewentualnie podrozowanie takim samochodem, ktorego nie szkoda zostawic (nie
        piszę "żal", bo zostawić kompana podrózy to spory żal). Z założeniem opcji
        zakupu nastepnego na miejscu, lub powrot pociagiem z uwzglednieniem wysylki
        swoich rzeczy poczta. Spanie w samochodzie moze byc wygodne. Dla dwoch osob
        napewno. Zobacz jak sie rozkladaja fotele. Czy moze wymontować tylną kanapę. A
        moze samo jej oparcie. Mozesz ulozyc troche ubran, karimate do wyrownania
        poziomow. Jak masz spore combi to sprawa ulatwiona bo i materac wejdzie do
        bagaznika. Pomysl nad zrobieniem "zaslonek". Podróżuje w taki sposob, nazywając
        swoje auto pieszczotliwie "najmniejszym camperem na świecie". Sposob polecam,
        choc malo kto sie odwaza na tak "ekstremalny" camping. Choć już slyszalem kilka
        opini ze to "zwykłe dziadowanie". Ale wole to moje dziadowanie niz lans w Sopocie.
    • Gość: Ja Re: samochodem po europie IP: *.centertel.pl 22.08.10, 18:05
      8000 km w 3 tygodnie to prawie 400 km dziennie. Jeśli nie płatnymi autostradami
      to bocznymi drogami, nadkładając kilometrów i czasu. Nie polecam noclegu w aucie
      'na dziko', w ubiegłym roku znajomi mieli problemy (czerwiec, Andaluzja): jednej
      nocy ich okradziono, drugi raz mandat (podobno nie wolno spać w samochodzie w
      Andaluzji, nie wiem, nie sprawdzałam). Do kosztów ogólnych musicie jeszcze dodać
      koszt parkingów za granicą (spory!). No i gdzie na przykład będziecie się myć? wink

      Na Waszym miejscu wybrałabym jeden kraj (lub nawet tylko miasto) i stamtąd
      wypady: rowerami, wypożyczonym autem (na 2 osoby średnio się opłaca), pociągami
      (aczkolwiek RENFE i TGV nie należą do tanich, są za to szybkie, wygodne i
      wszędzie dojeżdżają) albo autobusami.

      Tanie noclegi -najtaniej na couchsurfingu, później namioty, później tanie
      hostele (Formula 1, 'hotele' sieci ETAP - ceny przystępne zwłaszcza we Francji).

      Dobrym punktem do wypadów po Europie jest Barcelona: stamtąd możecie zjeździć
      Costa Brava aż do Costa del Sol (w zasięgu 1 dnia), pociągiem RENFE możecie
      dojechać stamtąd nawet do Sevilli (12h). Możecie też pojechać do Kraju Basków
      (Bilbao i okolice...), iść w Pireneje, zwiedzić Andorę, Lazurowe Wybrzeże czy
      Monako a wrócić na przykład autobusem przez Paryż i Brukselę..

      Dużo jeszcze zależy od tego co macie na myśli pisząc 'całą Europę'.
    • akummm Re: samochodem po europie 24.08.10, 11:08
      Dziękuję wszystkim za podpowiedzi smile Skróciliśmy trasę do 6 tys km,
      nad samochodem siedziałem z tatą ostatni tydzień, a teraz jest na
      dobitkę w warsztacie. Sprawdzaliśmy - po złożeniu kanap da się
      bardzo wygodnie spać, ale i tak zamierzamy jednak większość noclegów
      spędzić na campingach.
      Na zachodzie jest niebezpiecznie? W sensie "krewnych" naszych
      polskich dresów. Mam nadzieję, że nie będziemy mieli pecha i nikt
      nas nie napadnie. Kupiłem dwa gazy pieprzowe na wszelki wypadek :p
      Wyjazd za kilka dni, jeszcze raz dzięki za porady;] Pozdrawiam
    • tedpodm Re: samochodem po europie 31.08.10, 14:51
      Heja! Jedźcie i bawcie się dobrze!To sa najlepsze wyjazdy na
      świecie.Ja do tej pory zrobiłem kilkanascie takich tras po całej
      Europie (także Skandynawia). Jeździliśmy fordem escortem kombi (po
      rozłożeniu tylnich siedzeń w srodku robiło sie normalne wygodne dla
      2 osób łóżko). Spalismy również na campingach, na plażach, w
      miastach na parkingach przy duzych supermarketach smile i w wielu
      innych niecodziennych miejscach.Maksymalnie machneliśmy chyba ok.
      10000 km w miesiąc i wierzcie mi mimo średniego dziennego przebiegu
      300-400 km nie było to męczące gdyż codziennie czekały na nas takie
      atrakcje o jakich osoby podrożujące z biurem podróży mogły tylko
      pomarzyć. Prócz zwiedzania tzw. punktów topowych zaliczaliśmy zwykle
      mase innych przeciekawych miejsc np. wąwóz Garganta El Chorro w
      Andaluzji (wpiszcie sobie w goggle). Jesli chcecie to moge podeslać
      Wam szczegółowo rozpisane trasy naszych wyjazdów - piszcie na maila:
      tedpodm@poczta.fm a tu macie namiary na nasze zdjęcia z Islandii
      www.iceland.glt.pl. POWODZENIA
    • Gość: tanie-podrozowanie Re: samochodem po europie IP: *.ip.netia.com.pl 08.09.10, 12:11
      również mam za sobą wyprawę samochodową, nieco dłuższa i w innych rejonach, ale wiele zasad się powtarza. Ktoś pisał już o solidnym przeglądzie - to na prawdę podstawa. Kolejnym ważnym elementem jest ubezpieczenie. Wykupienie w kraju nie kosztuje tak dużo, a bardzo się docenia, kiedy przyjdzie do ewentualnych napraw, czy holowania za granicą.
      spanie w samochodzie kilka nocy z rzędu jest wykonalne, ale ciężko jest się na tyle zregenerować by być w pełni sił na zwiedzanie i dalszą, bezpieczna jazdę. Co do bezpieczeństwa - wszędzie trzeba uważać, ale nie obawiał bym się zbytnio.
      Trzeba spełniać marzenia! pewnie, że znajdą się tacy, co będą odradzać! Sprawdź sam czy mieli rację smile
      -------
      tanie-podrozowanie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka