Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Czechy: Teplice nad Metuji, Adrspach, Safari ZOO Dodaj do ulubionych


W przewodniku wyraźnie było napisane, żeby po dojściu do ostatniego punktu
widokowego wrócić tą samą trasą, którą się przyszło. Każdy normalny człowiek
zrozumiałby, że znaczy to tyle samo, co cofnąć się. Każdy. Pod warunkiem, że
przeczytałby ulotkę z mapką przed wejściem do Skalnego Miasta, a nie.... po
powrocie z niego.


Tym samym krótka (według papierowego przewodnika 6. kilometrowa) podróż
czterosobowej grupy, urosła do rangi wielogodzinnej wędrówki między skałami,
bez żywego ducha po drodze, bez zapasu wody i żywności. W perspektywie
mieliśmy odnalezienie samochodu pozostawionego na parkingu. Problem tkwił w
tym, że - jak się później okazało - parking ten znajdował się 30 kilometrów…
wcześniej.
A że mądry Polak po szkodzie, więc z tym moralizatorskim akcentem apeluję, by
czytać (a nie oglądać) mapy i przewodniki. W przeciwnym razie można zasłynąć
jako kolejna para Polaków, którzy zagubili się w Skalnym Miasteczku w
Czechach (czytaj: a jednak nie ma rzeczy niemożliwych).
Żeby było śmieszniej, cały czas trzymaliśmy się szlaku. A właściwie kilku
szlaków, które co chwila łączyły się i mieszały ze sobą. W końcu
wyznaczyliśmy sobie własny tor poruszania, który wyprowadził nas co prawda ze
Skalnego Miasta, ale na szczyt jakiejś bliżej nieokreślonej górskiej polany.
Tutaj dopadł nas pesymizm i szlag razem wzięci. Ten ostatni o mało nas nie
trafił.
Do parkingu dotarliśmy bardzo późną, wieczorową porą. A że nie ma tego złego,
co by na dobre nie wyszło, parkingowy już spał więc zaoszczędziliśmy 50 koron
za postojowe. Nic nie płacąc, odjechaliśmy. Uwaga: kolejny raz ten numer nie
przejdzie.

Wbrew temu….
… co powyżej - Skalne Miasta w Adrspachu i Teplicach nad Metuji to miejsca,
które naprawdę warto zobaczyć. Znakomity pomysł na krótki weekendowy wypad,
lub wakacyjny wyjazd tuż za granicę polsko-czeską. Obydwie miejscowości
znajdują się w odległości około 15 km od przejścia granicznego. Bardzo łatwo
tam trafić nawet mało doświadczonym kierowcom.
Trasa prowadzi z Bełchatowa na Wrocław, Wałbrzych i prosto na przejście
graniczne w miejscowości Nahod. Stamtąd już tylko kilkanaście minut i
dotrzemy do Teplic nad Metuji.
Nocny dojazd samochodem trwa około sześciu godzin (w tym dwa postoje).
Miasteczko posiada bogatą bazę turystyczną. Od niezbyt wyszukanych campingów,
dobrze wyposażonych rodzinnych pensjonatów, po hotele o podwyższonym
standardzie.
Z reguły im bliżej wejścia do Skalnych Miast - tym ceny wyższe. Kwaterę można
znaleźć również w domach z tabliczką UBYTOWANI (czyli zakwaterowanie).
Średnio za nocleg płaci się 250-450 kcs za osobę (to w przeliczeniu na
złotówki jakieś 35-63 zł). W cenę przeważnie wliczone są śniadania, parking,
czasem możliwość skorzystania z grilla lub zrobienia ogniska. To ostatnie
zwłaszcza na campingach, gdzie do dyspozycji są 6-8 osobowe domki.

Same Teplice…
… to miejscowość mało atrakcyjna. Amatorzy wielu sklepów, robienia tanich
zakupów w hipermarketach albo wędrówek pięknymi uliczkami - nie znajdą tam
nic dla siebie. W samym miasteczku jak i okolicy jest kilka hospod (karczm) i
restauracji, w których można zjeść dania czeskiej kuchni i nie tylko. Polecam
gorący „smażeny syr” (smaki do wyboru). Do tego frytki (po czesku hranolki) i
surówka. Cena za całe danie 55-70 kcs za porcję (w przeliczeniu na złotówki
11-13 zł). Sycący raj dla podniebienia. Piwo w gospodach (karczmach) w cenach
lekko zbliżonych do naszych (wiadomo, miejscowość turystyczna robi swoje),
ale już w sklepach zdecydowanie tańsze: średnio około 13 kcs czyli 1,80 zł (w
cenie butelka zwrotna). Najchętniej kupowane w tych okolicach to Pilsner,
Gambrinus, Staropramen, Branik jasny i ciemny. Zdecydowanie polecam Krakonosa
z regionalnego browaru.
Adrszpaskie i Teplickie Skały leżą w bliskiej odległości od siebie. Wykupując
bilet w jednym Skalnym Mieście, można wędrować określonymi szlakami wprost do
drugiego. Wejście na teren Skalnego Miasta w Teplicach lub Adrspachu kosztuje
50 ksc (ok. 7 zł), parking na cały dzień - tyle samo.

Wiekszość turystów…
…zagląda w te okolice wyłącznie po to, by poznać uroki skalnych miast. A
zapewniam, że jest co oglądać. Nawet wtedy, gdy zboczy się nieco z trasy
(podekscytowani widokami nie zauważyliśmy, że w Teplickich Skałach skończyła
się trasa turystyczna), ale i to miało swój mały urok.
Kilkaset lat temu miejsca te odwiedzali cesarzowie, królowie, poeci i
podróżnicy. Jedni nadawali skałom imiona, inni przyrównywali poszczególne
wierzchołki do zwierząt, ludzi i różnych form istnienia. Stąd napotkać tam
można skały o tak wdzięcznych nazwach jak Sfinks, Kochankowie czy Jeż na
Żabie.
Dawniej, niedaleko obecnego wejścia do Skał, zawieszano dzwonek służący do
przywoływania przewodników oraz tragarzy. Za drobną opłatą, tragarze nosili
na lektykach osoby chorowite lub szybko męczące się. Teraz, tej formy
transportu już się nie stosuje.
Przez wiele lat wiedza na temat tamtejszych skalnych miast była znikoma.
Żródła historyczne podają, że na tych terenach okoliczna ludność znajdowała
schronienie w czasach wojen i innych niebezpieczeństw.
Najstarsze zapiski o Skalnych Miastach w Teplicach i Adrspachu pochodzą z
1739 roku. Jak wieść niesie, w 1824 roku wybuchł tam pożar który trwał kilka
tygodni. Ogień strawił prawie całą bujną, leśną roślinność, która dotąd
skrywała tajemnice skalnych miast. Dopiero po tym okresie skały stały się
bardziej dostępne dla ludzi. Wtedy też rozpoczęto budowę pierwszych szlaków i
rozbudowano turystyczną gałąź tego regionu.


W Teplickich Skałach…
… jednym z bardziej widowiskowych miejsc jest Sybir. To wąskie jary pomiędzy
masywami skalnymi, w których metrowe hałdy śniegu zalegają aż do późnego
lata. Niektóre przejścia są bardzo wąskie, ale jeszcze nie tak jak w
pobliskim ardszpaskim skalnym mieście. Tam miejscami jest tak ciasno, iż
trzeba przeciskać bokiem. I nie ma mowy by dwie osoby równocześnie mogły obok
siebie przejść, przez jaskiniowy wąwóz.
Szmaragdowe jeziorko w ardszapskich skałkach przyciąga amatorów robienia
zdjęć i filmów. Zjawiskowo piękne, z pływającymi kaczkami, z odbiciem skał w
falach. Widoczek jak z obrazka.
Innym godnym polecenia miejscem w Adrspachu jest Duży Wodospad, gdzie turyści
wołają "Karkonoszu wody daaaj" a skała zgodnie z siłą głosu, który ją woła –
wypuszcza wodę wprost na kamienie. Im głośniej krzyczy się, tym więcej daje
wody. Są i tacy, którzy mówią, że to nie skała a jakiś stary „karkonosz” na
etacie, leję wodę. Ale jak jest naprawdę, nie wiadomo. Od 1857 roku na
ardszpaskim skalnym jeziorku (obok wodospadu), można odbywać
kilkunastominutowe rejsy łodzią (niestety nie znam ceny, bo kolejka była
ogromna).
W czasie trzydniowego pobytu w tamtych okolicach każdy dzień można poświęcić
na zwiedzanie czegoś innego. Jednego dnia Teplicke Skaly, drugiego dla
porównania Skalne Miasto w Adrspachu, a trzeciego świat przyrody i zwierząt w
czeskim…. Safari.

Safari Zoo…
… znajduje się około 25 km od Teplic (w kierunku Broumov). Na kilkunastu
hektarach
żyje tam wiele gatunków ptaków i zwierząt, które można podglądać niemal na
wyciągnięcie ręki. Pelikany, kameleony, pancerniki, likaony i surykatki.
Wśród nich cudownie czerwono-pomarańczowe ptaki, których nazwy nie pamiętam.
Safari Zoo to miejsce, w którym możemy podziwiać niemal cały świat fauny i
flory, choć amatorzy płazów i pająków mogą czuć się tam nieco zawiedzeni.
Mnogością roślin i kwiatów może za to poszczycić się tamtejsza oranżeria, w
której wilgotność powietrza jest tak wysoka, że nie sposób zrobić zdjęcia
dobrej jakości. Okularnicy długo tam nie zabawią.
Bilet do Safari to wydatek 125 kcs (tj. około 18 złotych). Na miejscu można
skorzystać z pojazdu, który rzekomo jest w cenie wejściówki. W praktyce
okazu
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czechy: Teplice nad Metuji, Adrspach, Safari ZOO -
    samuel30 28.07.07, 16:04

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.