Dodaj do ulubionych

Hiszpania, Segovia - okolice Madrytu

31.07.07, 15:45
Segovia - kuchnia

Candido www.mesondecandido.es/ – jest to jedna z najlepiej znanych
restauracji w okolicach Madrytu – niestety jakość tej restauracji odpowiada
jej cenom. Za obiad dla 2 osób zaplącimy okolo 70-80 euro. Dobrze jest
telefonicznie zarezerwować wcześniej miejsce.
Jak wieść niesie, można dostać tu najlepsze Cochinillo w Hiszpanii big_grin
Cochinillo jest to młody prosiak upieczony na rożnie. Tradycja nakazuje aby
prosiak zostal upieczony na rożnie a nastepnie podzielony za pomoca talerza –
powinien być na tyle miekki i chrupki, aby bez problemu dało się to zrobić.
Następnie tradycja nakazuje stłuc talerz używany do dzielenia prosiaka. W tej
restauracji dochowujaa tradycji... no prawie. Ażeby tradycja była zachowana
trzeba udać się w ilości co najmniej 4 osób – wynika to z tego iż jeden
prosiak starcza zazwyczaj na 4 porcje.
Ale zacznijmy od początku. Restauracja jest bardzo elegancka, aczkolwiek nie
oznacza to iż należy przyjść tu pod krawatem, obowiązuje raczej luźny strój. W
środku starego budynku został zachowany XIX wieczny wystrój. Obsługa składa
się z mowiących po angielsku, oraz prawdopdobnie w innych językach, kelnerów
ubranych we fraki. Na ścianach można zobaczyć stare dyplomy i zgaduje, że
przepisy. Ale wróćmy do najważniejszej części naszej wizyty w Segovii czyli
jedzenia. W końcu akwedukt, który stał tu przez ponad 100 lat poczeka na nas
jeszcze dwie godziny.
Wybór dań nie jest zbyt długi, ale wszystkie są przygotowane perfekcyjnie.
Polecam spróbować Szparagów (asparagus) – zdecydowanie były to jedne z
najlepszych jakie jadłem. Młode cienkie ziolene szparagi, podane na talerzu
perfekcyjnie ugotowane i lekko pokropione świerzym sokiem z cytryny...
Następnie proponuje chorizo – jest to jedno z tradycyjnych dań hiszpańskich –
podgrzane w oliwie Chorizo, czyli pikantna kiełbaska – bez zarzutu. To
wszystko popijamy wyśmienitą riochą. Tu czas przestaje się liczyć.
Po przystawkach przychodzi czas na danie główne... Cochinillo – teraz można
zrozumieć dlaczego akurat w segovii postawiono pomnik ku czci tegóż dania.
Swiniak prezentuje się wyśmienicie. A porcje dla każdej osoby są olbrzymie...
Mięso jest miekkie i aromatyczne, a skórka złocista, chrupiąca z lekką
warstewką tłuszczu pod spodem rozpływa się w ustach. Zjedzenie całej porcji
pochłania naprawde sporo czasu, ale czas tu się nie liczy.
Po uczcie pora na deser, mamy do wyboru całkiem dobre desery, ale przede
wszystkim powinniśmy napić się czegoś ciepłego – świniak mimo swojego młodego
wieku nie jest chudy i jeśli nie popijemy go czymś gorącym morzemy mieć
problemy z żoładkiem a wtedy nici ze zwiedzania.
Na koniec pozostaje nam tylko ujścic rachunek, który skutecznie uszczupli
nasz budget.

Segovia - miasto

Po uczcie polecam wycieczkę wzdłuż akweduktu. Za zakrętem nie jest co prawda
już tak imponujący i wysoki, niemniej jednak można zrobić sobie zdjęcie bez
udziału innych osób.
Wracając do centrum nie można przejść obojętnie wokól olbrzymiej katedry w
centrum. Robi inponujące wrażenie. Z bliska trudno dostrzec jej rozmiary, ale
jeśli udamy się na jej tyły z łatwością odnajdziemy ścieżkę prowadzącą wzłuż
murów miasta z której rozciąga się wspaniały widok na katedrę i na zamek.
Będąc w Segovii nie można pominąć zamku na drugim końcu miasta. Uwaga – bilety
w kasie są sprzedawane oddzielnie na wejście do zamku i na wieżę!!!
Naprzeciwko kas można dostrzec mapę Hiszpanii zrobiona z malowanych płytek.
Zamek w środku jest dobrze zachowany i pgorąco polecam jego zwiedzanie. Z
wieży roztacza się wspaniały widok na Segovie i okolice. Polecam udać się tam
po południu o zachodzie słońca.
Z góry można dostrzec w dole mały kościułek zbudowany przez krzyżaków – co
ciekawe jest on zbudowany na planie 12-boku. Niestety aby dostać się do niego
trzeba udać się w daleką podróż piechotą uncertain W lepszej sytuacji są posiadacze
samochodu. Jeśli macie samochód polecam objechać po zachodzie słońca drogą
która idzie dookoła Segovii. Wzdłuż niej rozmieszczone są liczne punkty widokowe.


Segovia - dojazd

Najlepiej dojechac z Madrytu Autobusem który jedzie tu krócej niz Pociąg. O
autobusy najlepeij zapytać sie w informacji turystycznej. Pociągi odjeżdzają
ze stacji Atocha. Warto rzejechać się w jedną stronę pociągiem. Widoki
zapierają dech. Pociąg jedzie 3h autobus godzinę krócej.

Samochodem najlepiej znależć miejsce na ostatnim zjeździe przed akweduktem.
Wzdluż ulicy po lewej stronie ciągnie sie parking.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka