Dodaj do ulubionych

wigilijna wieczerza - razem czy osobno

06.12.09, 22:56
Jak rozstrzygacie sprawę wieczerzy wigilijnej, czy tylko mieszjacy razem czy też zapraszacie np dzieci mieszkajace osobno.
Edytor zaawansowany
  • irenaki 07.12.09, 08:39
    Osobiście wolałabym tylko z dzieciakami, ale od lat idziemy do siostry bo ona
    kocha tłumy. Rozmawiałam z koleżankami , słysze w sklepie jakie ludziska maja
    problemy z zebraniem się "do kupy" , bo jak będzie Jan, to nie przyjdzie Jadzia,
    a jak nie będzie Jadzi to mama zostanie u siebie i tak w kółko...
    Skłóceni na cztery strony świata a na Pasterce .....do komunii
    Tyle w tej sprawie !
    --
    irena naszydelku.blogspot.com/
  • aga-kosa 07.12.09, 09:36
    mamy dwoje własnych ,które założyły już rodziny .Mieszkają ze swoimi
    dziećmi w "przyzwoitej "odległości. Jednego roku wszystkie dzieci i
    wnukowie są u nas a następnego roku u drugich rodziców.
    W tym roku jesteśmy we dwoje.Będzie spotkanie opłatkowe tydzień
    wcześniej a później tylko pasterka ,spacer ,TV.aga
  • lisia312 08.12.09, 19:49
    my zawsze "tłumnie". Kiedyś przyjeżdżała siostra mamy z dziećmi, teraz jeździmy
    z dziećmi do siostry. Przy stole siedzi od 13 do 18 osób co roku, w zależności
    które dzieci mogą przyjechać z zagranic, a które w następnym roku...
    --
    Zapomnieć o wyrządzonej krzywdzie jest najlepszą zemstą / Eklezjasta/
  • xy.5 09.12.09, 20:19
    Wieczerza z dziećmi i bratem męża w domu.Wyjazd dopiero w pierwszy dzień świąt.
  • ba-7 10.12.09, 13:42
    My razem z dziećmi, ale chyba trzeba będzie w tym roku pozwolić synowi na
    spędzenie całej wigilii u jego teściów, nie ma sensu żeby pędził z małym
    dzieckiem do nas także, spędzimy razem pierwsze święto.
    Jest nas i tak kilkoro, nie będziemy osamotnieni.
  • dede43 13.12.09, 07:55
    Jak moja najbliższa rodzina liczyła tylko 3 osoby - jeździliśmy do moich sióstr.
    Mieszkają w domu po rodzicach ze swoimi dziećmi. Do wigilii siadało więc
    kilkanaście osób. Teraz moja najbliższa rodzina to 6 osób i wigilia jest
    najczęściej u mnie w domu. Rodzice zięcia mieszkają 550 km od nas. Ale oprócz
    zięcia jest tam 3 braci, żona jednego z nich, wnuczek oraz babcie, prababcie,
    ciotki, kuzynostwo - więc teściowie córci nie spędzają tego czasu samotnie.
  • aankaa7 14.12.09, 00:50
    Moje córki mieszkają w innym mieście, ale zawsze przyjeżdżają na wigilię i całe
    święta. Jedna z mężem i dzieckiem, druga jeszcze panienka. Jej chłopak "dobija"
    do nas w pierwszy dzień świąt.
    Póki zdrowie dopisuje będziemy święta urządzać w rodzinnym domu przy zawsze
    świeżej choince. Zięcia mama mieszka z rodziną swojej córki i nie ma do niego
    pretensji, że nie przyjeżdża do niej na święta.
    Jak żyła moja mama to często jechaliśmy na święta do moich sióstr i robiliśmy
    wigilię na kilkanaście osób.
  • kendo 21.12.09, 09:37
    w tym roku u tesciowej....
    reszta rodzinki pracuje lub dalej wyjezdza,
    nawet dobrze,nie musze sie napracowac...bedzie na luzie.
    --
    *

    Vistula

    *
    gram milosci ma wieksza wartosc niz tona luksusu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka