Novum? Nigdy!!! Dodaj do ulubionych


Witam,
chcialam sie z Wami podzielic tym, co ostatnio mnie spotkalo,a co wiaze sie z
ta potworna klinika Novum - staram sie z mezem o dziecko juz piec lat i nic,
wielu lekarzy i w koncu trafilismy do Novum, do Zamory. Obejrzal moje wyniki,
hormony, niby wszystko ok,troche za duzo prolaktyny, ale generalnie ok. Wyniki
meza byly gorsze - wprawdzie 25 mln. plemnikow, ale kiepsko sie poruszaly. I
coz mowi nam pan doktor na 2 wizycie? Ze nie ma wyjscia musi byc in vitro,
przy czym doda, ze za pierwszym razem to raczej nie wychodzi, moze za
drugim,lub trzecim. Wkurzylam sie, ze zamiast leczyc,to od razu patrza jak by
tu kase wyciagnac. I zrezygnowalam.
Byl ro przerwy w leczeniu i niedawno kolezanka podala mi namiary ginekologa
endokrynologa, mowila, ze swietny, ze leczy najtrudniejsze przypadki i ma
swietne wyniki.
Poszlam do niego w tamtym tygodniu i jeszcze jestem pod wrazeniem.Lekarz
trzymal mnie i meza prawie poltorej godziny, robil dokladny wywiad,zadawal
pytanie, ktorych nigdy nie zadal nam zaden lekarz, wszystko tlumaczyl
dokladnie, poslugiwal sie nawet planszami. Obejrzal moje wyniki i...podsumowal
wszystkich lekarzy,ktorzy sie mna zajmowali: otoz przepisywano mi rozne leki,
hormony,stymulowano itd. tylko nikt do jasnej cholery (przepraszamsmile) nie
analizowal tych moich badan,bo jakby to robil to zobaczylby, ze mam za cienkie
endometrium. Wiec mozna robic i sto invitro, ale to jak rzucanie ziarna na
piasek, bo przeciez dziecko musi miec w lonie warunki do rozwoju, a przy
cienkim endometrium ciezko zajsc w ciaze i jeszcze trudniej ja utrzymac. Pytam
sie wiec, dlaczego w novum proponowano nam invitro bez checi wczesniejszego
przygotowania mnie, bez "naprawy" tego mojego endometrium? Wiedzieli, ze to
sie nie moze udac, a wiec wnieskonczonosc mozna robic takie invitro.Albo taka
ignorancja?
Natomiast moj nowy lekarz od razu to wiedzial, teraz bedzie mnie przygotowywac
do ciazy tak, zeby w ogole STALA SIE i zeby ja donosic. Jest optymistyczny i
twierdzi, ze to sie uda.
I nie proponuje od razu invitro.
Rozmawialm tez z jego pacjentkami - ma tak ogromnie przecudowne wyniki, jest
prawie cudotworca, nawet w beznadziejnych przypadkach.I to od razu widac po
pierwszej wizycie. Czulam sie tak bezpiecznie i od razu popatrzylam
optymistycznie w przyszlosc.

A moja klezanka ktora tez sie u niego leczyla, tez byla w novum i powiedzieli
jej,ze TYLKO invitro.Trafila wiec do mojego lekarza i po dwuch miesiacach
leczenia jest w ciazy.

Dziewczyny, nie pisze tego postu po to,zeby Was traszyc klinika novum - ale
chce po prostu,zebyscie da razy przed zabiegiem invito pomyslaly, czy po
pierwsze jest ona NAPRAWDE konieczny,a po drugie czy jestescie do niego
odpowiednio przygotowane, czy Wasz organizm jest na toprzygotowany (moj nie
byl, a chcieli mi ribi invitro).

Dziewczynki - przepraszam Was za te dluzyzny, ale musialam to z siebie wyrzucic.

Bede z Wami w kontakcie - mam nadzieje, ze moj lekarz wkrotce dokona cudu(a
gleboko w to wierze i on tez). Jesli tak, to na pewno Was o tym powiadomiesmile.

Pozdrawiam goraco
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
przejdź do: 1-100 101-185
(101-185)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.