• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Komu się udało IVF w Poznaniu na Polnej?

  • 12.11.07, 19:38
    Witajcie chcemy podejść do ICSI na Polnej jednak mam mętlik w głowie
    jedni pisza że na Polnej udaje się a inni że lepiej dać sobie
    spokój.Mnie niestety nie bardzo stć na in vitro w prywatnych
    klinikach.Czy jest ktoś komu ICSI udało się na POlnej?Proszę piszcie
    Edytor zaawansowany
    • 12.11.07, 21:22
      podbijam bo sama jestem ciekawa
      gosia-g-6 a jaki jest tam koszt IVF i u kogo się leczysz?
      pozdrawiam Sylwia
      • 12.11.07, 23:02
        Witam !

        Miesiąc temu miałam HSG na Polnej i była tam dziewczyna której się udało za 1 razem, ciąża bliźniacza. Wcześniej 7 inseminacji tam miała i sie nie udawało
        • 13.11.07, 08:29
          hej, mojej koleżance udało się 3 tygodnie temu u dr Jędrzejczaka. Ja
          sama się do Polnej nie przekonałam, robiłam 2 razy ICSI w Berlinie,
          a jej wyszło za 1 razem! Tydzień temu odebrała pozytywną betę.
          • 13.11.07, 10:07
            dziewczyny dziękuję Wam skoro innym udaje się na Polnej to mi też
            musi się udać.Z tego co wiem to IVF kosztuje 4300+leki.Mam nadzieję
            że nie bedzie żle.Leczę się u doc.Spaczyńskiego bardzo miły zawsze
            wyczerpująco odpowie na moje pytania także jest ok.
            • 15.11.07, 17:21
              Nam się udało na Polnej za 1. razem, koszty: 500 PLN darowizna, 3800
              PLN ivf nasieniem partnera, dodatkowe 200 PLN dawcy.
            • 15.11.07, 17:23
              Nam sie udało za 1. razem, koszty 3800 PLN nasienie partnera, dod.
              200 pln nasienie dawcy, 500 darowizna, leki osobno. Razem wyszło nam
              ok 8000 pln, ale liczę z luteina, strasznie dużo tego ciągle bioręsmile
              • 15.11.07, 18:20
                możecie przybliżyć pojęcie darowizny?
                --
                ...
                • 15.11.07, 18:35
                  Dziewczyny to fajnie ja myślałam że jest gorzej tzn.że się więcej
                  nie udaje niz udaje.A tu taka niespodzianka.O co chodzi z tą
                  darowizną?Ja leczę się u doc.Spaczyńskiego może któraś z Was
                  słyszała o nim?A co z zarodkami czy hodują do blastocysty?Cieszę się
                  że wam się udało bo mam nadzieję że jestem w dobrych rękach.
                  • 16.11.07, 11:03
                    Nie wnikałam w pojęcie"darowizny". Po prostu podawane sa 2 nr kont z
                    tytułami, trzeba darowiznę wpłacic na początku resztę pod koniec
                    działań. Jeżeli nie uda się hodowla, jest robiony zwrot (ale nie
                    wiem, czy darowizna też), nie pytałam o to. Opieka jest, uważam,
                    bardzo dobra, warunki w porządku. Polna jeszcze kilka lat temu,
                    jakies 2-3, faktycznie bardzo kulała. Ale w tej chwili robią bardzo
                    duże postepy, w zeszłym roku 43%, w tym roku do tej pory ok 50. Jak
                    dla mnie to swietnie. No i, jak wszystko będzie dobrze, dzięki nim
                    będę mamą. Poznałam kilka rodzin, które maja dzieci dzięki nim.
                  • 16.11.07, 11:06
                    gosia-g-6 napisała:

                    czy hodują do blastocysty?

                    Tak. Nam zrobiły się 3, ale piękne bardzo, mam zdjęciasmile
                    • 16.11.07, 19:18
                      W ubiegłym roku miałam 2 podejścia i klapa.Teraz jestem w 4 tc
                      dzięki Novum.
                      • Gość: elizka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.07, 17:57
                        3 insyminacje, 1 podejscie do in vitro wszystkie te starania okazaly
                        sie nieskuteczne
    • 16.12.07, 21:14

      Mnie udały się dwie inseminacje na Polnej moje szczęścia mają 5 lat
      i rok,osobiście poznałam tam wiele kobiet,którym udało się tam in
      vitro,pozdrawiam
    • 20.12.07, 22:53
      Nam również się udało, pierwsze ivf a właściwie icsi i bliżniaki w
      drodze. Polecam, atmosfera super, panie pielegniarki po prostu
      rewelacyjnie sympatyczne, zero porblemów z l-4, tylko troszkę ciasny
      gabinecik, ale to już drobnostka.
    • 21.12.07, 23:38
      witam mi udało sie z pierwszego razu doktor krzysztof derwich
      naprawde jest specjalistą super.nie udalo sie w szczecine
      • Gość: karla IP: *.pl 03.06.08, 12:54
        cześć! Nam się udało!!!, za pierwszym razem. Zostanę mamą bliżniaków, które są
        w drodze.IVF miałam na Polnej. Nie taki diabeł straszny. Polecam ,jak będzie
        miało się udać to się uda wszędzie tylko dobrze się nastawić.
    • Gość: mimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 12:14
      Mi się udało za pierwszym podejściem IVF koszt z lekami około
      7tysięcy niestety moja radość nie trwała zbyt długo poronilam ale
      się nie podaję i prubóję dalej z Polnej jestem bardzo zadowolona nie
      zamienilabym na inną klinikę
      • 11.03.09, 22:56
        hej czy ktoś jeszcze pisze na tym forum? ja leczę się u dr. Jędrzejczaka chcę
        podejść do IVF na polnej jak tam jest czy dr.Jędrzejczak też w tym uczestniczy?
        • 12.03.09, 17:43
          oo.. aga-01..jednak ivf.ja tez coraz bardziej oswajam sie z ta
          myslą... osttanio nawet zaciagnelam M do tvn style na "prawo do
          dziecka"... chcialalm mu pokazac ze duzo ludzi ma z tym problem.. bo
          dla nas (szczegolnie dla M) to taka osobista praywatna tragedia... a
          na nieszczescie jest nas wiecej. ja mysle o ICSI w łodzi ale sama
          juz nie wiem. ostatnio o polnej czytalam b. dobre opinie i chyba
          jest troche taniej niz w prywatmnych klikach... a swoja droga
          ciekawe czy dr J. robi np. transfer... czekamy na opinie. aga-01 jak
          temat 3 IUI?
          • 12.03.09, 18:22
            J. jak najbardziej robi transfery, swoim pacjentkom , względnie
            pacjentkom Pawelczyka. Tam jest tak, że każdy lekarz przychodzi do
            do swoich pacjentek, monitoruje, robi punkcję czyli prowadzi od
            początku do końca. Tylko pacjentki prof Pawelczyka są monitorowane
            przez dr Derwicha lub Jedrzejczaka, bo prof nie przychodzi do nich.
            A tmosfera ogólnie jest bardzo dobra, panie , które pomagają przy
            ivf wspaniałe, tylko gabinety i poczekanlnia trochę ciasna. My
            zmieściliśmy całe ivf w kwocie 6,5 tyś łącznie z lekami i wydatkami
            na paliwo.
            • 17.03.09, 19:52
              domena napisalam do ciebie na priva.. czekam na odpowiedź pozdrawiam
          • 20.03.09, 00:03
            nie stety 3IUI się nie powiodło szkoda a miałam nadzieję,spróbujemy ivf więcej
            kasy ale 50% szans na raz nam starczy oszczędności jak czytam opinie o polnej i
            dr.J.to ok. oby tak było.Jedziemy w poniedziałek na wizytę i uzgodnienie
            wszystkiego ,najbardziej to się boje tylu zastrzyków od 2 dnia @ a co tam u ciebie ?

            • 20.03.09, 21:41
              hej.milo ze sie odezwalas.my na wizyte jeszcze przed Wioelkanocą..
              zobaczymy czy sie armia powiekkszyla po tamixifenie i undestorze.
              ostatnio bylo ich 2mln !! (poprzednio 100tys) smile a u was - jak
              ostatnie wyniki?jaki powod w ogole macie slabej armii?u nas wysokie
              FSH reszta hormonkow ok.zobaczymy jak armia sie nie zwiekszyla to
              juz tez chyba sie przygotujemy do isci..tak zeby wiesz zrobic
              wszytskie badania itd. i w wakacje zeby bylo juz po wszytskim. my
              tez mamy na jeden zabieg - mam nadzieje ze wystarczy smile Tobie
              rowniez tego zycze... czekam na kolejne wiesci smile udanego
              weekendu.jesli mozesz napisz na poczte. baj smile
              • 20.03.09, 21:44
                co do zastrzykow tez sie boje...sama chyba nie dam rady a M nawet
                jak cos w palcu strzyknie to jego od razu skręca... ale co tam..
                jakos to bedzie !jak bedziesz na najblizszej wizycie zapytaj J o
                cene ISCi - jestem ciekawa ile powie. i jakie zleci wam badania...
                wazne chyba zeby zrobic czystosc pochwy przed cala akcja bo jesli
                nie bedzie ok w srodku to zwieksza sie ryzyko nieprzyjecia sie
                jajeczka i poronienie.... czytalam z reszta tu na forum ze bardzo
                dobrze jest robic kariotyp to cos tam wyklucza i powie czy u M
                nieplodnosc jest genetyczna... bo jak tak to zwieksza ryzyko ze
                dzidzia tez bedzie miec problem... moze cos nakrecilam.... czekam
                na wiesci od ciebie smile
                • 22.03.09, 18:22
                  znalazłam
                  WYKAZ BADAŃ PRZED IN VITRO:
                  1. Określenie grupy krwi (oryginał do IVF, kserokopia wyniku do
                  historii choroby)
                  2. Badanie hormonów:
                  1-3 dc. FSH, LH, Testosteron
                  11-12 dc.E2, PRL, PRL po MCP
                  20-22 dc. Progesteron, PRL
                  TSH, T3, T4
                  3. Cytologia
                  4. Stopień czystości pochwy
                  5. Posiew z kanału szyjki -do IVF ważne 1 miesiąc, do inseminacji 2
                  miesiące
                  6. Badanie w kierunku chlamydii (wymaz z szyjki macicy)
                  7. Badanie nasienia + posiew nasienia + chlamydia
                  8. Badanie cytogenetyczne ?oboje
                  9. Badanie CFTR i mikrodelecje chromosomu Y (AZF) -u mężczyzn

                  10. HIV
                  11. HBs
                  12. WR
                  13. HCV
                  14. anty HBs
                  15. anty HBc -oboje (badania ważne pół roku)

                  16. Test Friberga
                  17. USG ginekologiczne (specjalistyczne)
                  18. Przeciwciała w kierunku różyczki (IgG, IgM)
                  19. Przeciwciała w kierunku toxoplazmozy (IgG, IgM)
                  20. CMV IgG, IgM
                  21. Przeciwciała antykardiolipidowe
                  22. Szczepienie Energix B

                  KONSULTACJA INTERNISTYCZNA po wykonaniu następujących badań:
                  23. Morfologia
                  24. APTT
                  25. PT
                  26. Poziom białka w surowicy
                  27. Mocz -badanie ogólne
                  28. Transaminazy ASPAT + ALAT
                  29. Glukoza
                  30. USG sutków
                  31. EKG
                  + Zgoda internisty na zabieg IVF
                  Czy na Polnej do ICSi zlecają to wszystko??? Wiem, że kariotyp (tj.
                  chyba to badanie cytogentyczne ?? ) to warto zrobic przy slabym
                  nasieniu, doradzicie cos ?? Czy wszystko robimy prywatnie czy
                  cokolwiek na fundusz ??? Ile zajmuje zrobienie wszystkich badan? u
                  nas slaba armia u mnie wstepnie wszystko ok... Czy w Poznaniu ten
                  kariotyp tez robią ?? Chyba gdziesz czytalam ze to tylko w wawce i w
                  bialym stoku... ale moze juz cos mi sie pomieszało.... czekam na
                  odpowiedzi.
                  • 23.03.09, 18:45
                    Gwiazdeczka, wybacz dopiero dzisiaj odczytałam i odpisałam.
                    Co do badań to powiem tak, bezpośrednio przed ivf nie robiliśmy
                    żadnych z tej listy powyżej. Część badań jak fh, fsh, prolaktyna,
                    testosteron, tarczyca miałam zrobione sporo wcześniej, badanie
                    nasienia robione przy inseminacjach, przed samym ivf nie powtarzane
                    i to wszystko. A te p.ciała przeciwróżyczkowe, toxo robi się dopiero
                    w ciąży. W trakcie przygotowań do punkcji trzeba mieć tylko
                    morfologię zrobioną na bierząco.
                • 24.03.09, 17:41
                  wczoraj byliśmy u dr.J zrobiliśmy badanie nasienia wynik jest gorszy od
                  poprzednich[brak ruchu].Moje hormony ok.cena ISCI 8tys. Dostaliśmy skierowanie
                  do Centrum Genetyki.Dziś się zarejestrowałam na 05.05 [na kasę chorych] 15.04
                  jedziemy do dr.na badanie nasienia i zobaczymy co dalej.Pozdrawiam
                  • 26.03.09, 14:31
                    aga kurcze, tak mi przyko...chociaz ja sobie czasem mysle ze takie
                    sytuacje pomagaja nam podjac szybciej pewna decyzje.. moze bys
                    jeszcze wele razy podchodzila do nieudanej iui i stracila duzo
                    czasu, ktorego sie nie da odzyskac... tak ICSI i zycze Ci z calego
                    serca zeby szybko bylo ok!!!! czyli wiesz jak !!!! my na wizyte
                    przed swietami i tez porusze temat ICSI... tak zeby za rok wiosna
                    juz spacerowac z wozeczkiem. a do Kliniki Gebetyki to zeby zrobic te
                    badania kariotyp i cos tam eszcze?? ja bede chciala zeby M to zrobil
                    wlasnie przez ICSI zeby zobaczyc czy ta obnizona nieplodnosc nie
                    jest uwarunkowana genetycznie itd. te badania to na fundusz?? a
                    poza tym wszystkim to pokladam wielkie nadzieje w tym ze sie uda !!
                    jeszcze jedna rzecz. le twoj M ma nasienia?? (nie plemniorkow, tylko
                    w ogole nasienia) moj ma 2mln, a jeszcze pare lat temtu mila
                    wiecej... pamietam jak zaczynalismy "te zabawy" to bylo tego na
                    pradwe duzo i jeszcze zanim zaczelismy sie starac i leczyc to
                    wlasnie zauwazylam ze naisonka jest mniej i nawet kiedys o tym
                    rozmawialismy ze jest mniej 9ale nie zdawalismy sobie jeszcze sprawy
                    ze bedzie problem) i powiem ci ze sobie mysle, że jak sie mowi ze
                    kobieta porafi sie zblokowac z powodu wielkiej checi posiadania
                    dziecka tak samo mysle ze u faceta tez tak jest...i ze moze jak juz
                    bedziemy w ciazy lub mamusiami to jestem przkonana, ze jesli to nie
                    jest genetyka i takie tam... to mysle ze jeszcze przyjda te czasy ze
                    zajdziemy z drugim dzidziusiem naturalnie!!! ja ci oowim, zeak do
                    niedawna myslalam ze chce 1 dziecko, to teraz po tych wszytskich
                    przejsciach jeszcze nie mam jednego a juz mysle o drugim... !!! a
                    moze Bozia da bliźnięta ???? Tobie tez zycze !!! buziaczki !
                    • 26.03.09, 14:35
                      domena dzieki za info. jak tylko znajde chwilke czasu napisze do
                      ciebie raz jeszcze, jesli nie masz nic przeciwko, bede zobowiazana
                      za odp. Ciesze sie z Twojego Żuczka !! mimo ze paluszki szufladą
                      przyciete... wink
                    • 26.03.09, 23:37
                      badania w klinice są na fundusz.M ma 2mln nasienia. ale ruchliwość jest chyba
                      ważniejsza
                      • 30.03.09, 22:07
                        dziewczyny, a wiecie co sie dzieje, jeśli Was lekarz wyjeżdza?
                        my mamy mieć ivi w okol. świąt, a nasz doktore D. informuje, ze w
                        swieta go nie ma...
                        i jak tu oszukac naturę?
                        wiecie kto może mnie przejac ? i jaki jest?
                        na polnej bylam tylko raz wiec poza D. nikogo nie kojarzę...
                        • 31.03.09, 23:46
                          nasz lekarz przełożył ivi na maj bo go nie ma przed i po świętach to z jednej
                          strony dobrze że chce być przy tym,z forum wiemy że opiekuje się swoimi
                          pacjętami,my też pierwszy raz ivi tak więc nikogo na polnej nie znamy
                          • 01.04.09, 15:09
                            A ty jak bedziesz robiła ivi, prywatnie czy na nfz? bo jak na nfz
                            to podanie zrobi ci lekarz, który akurat bedzie miał dyżur na onier.
                            Jak prywatnie to lekarze zazwyczaj ustalają plan tak jak napisała
                            aga-01
                          • 01.04.09, 21:16
                            aga w jakm terminie tak dokladnie nie ma dr J. w poznaniu ???
                            • 01.04.09, 22:42
                              właściwie to nie wiem - bo to dziwna polityka
                              na Polnej byłam raz, potem chodziłam prywatnie, ale jak pytałam
                              ostatnio na wizycie to mi dr mówi, że on sam wszystko załatwia, ja
                              się stawiam na polnej, tam mam zabieg ambulatoryjnie,tam płacę za
                              zabieg, a lekarzowi tylko za wizyty prywatne
                              to jak to traktować?
                              cena pewnie jest taka sama.. ale może wiecie więcej
                              • 02.04.09, 18:39
                                Też miałam jedno ivi zrobione w ten sposób tzn w klinice a raczej w
                                budynku poradni. Płaciłam za nie w kasie, ale podanie robił dr D i z
                                nim się umawialismy. Pozostałe ivi robiliśmy u dr w gabinecie.
                                Można też zrobić inseminacje na nfz bez płacenia, trzeba się wtedy
                                położyć na oddział Onier, no i mieć skierowanie od dr ale dr nie
                                bardzo jest chetny na wydawanie tego typu skierowań.
                                • 03.04.09, 23:20
                                  dzięki kochana, już się nastawiłam psychicznie na te wydatki tylko
                                  bardziej sprawy organizacyjne mnie zaskakują
                                  najbardziej jednak do nfz zniechęca mnie czas oczekwiania (na
                                  pierwszą wizytę na polnej czekaliśmy ponad 3 miesiące), a na miejscu
                                  się okazało, że pani nie chciała przyjąć mojego męża bo nie
                                  powidziałam, że też ma go zapisać... mimo, że umawiając nas
                                  telefonicznie zaznaczałam wyraźnie 2 nazwiska... w prywatnej klinice
                                  jest jasne, że przyjmuje się parę... no nic - mam nadzieję, że
                                  będzie jak z innymi ważnymi sprawami w życiu - pierwsze zdarzenia
                                  najtrudniejsze, potem już tylko z górki smile i że za miesiąc będę
                                  mogła się pochwalić piękną betą... smile
                                  a w jakiej Ty jesteś sytuacji?
                                  • 06.04.09, 12:39
                                    Ale maż został wtedy przyjęty? Te kobitki są niesamowite w
                                    rejestracji, niby chętne do współpracy, ale jak coś trzeba załtwić
                                    to tragedia.
                                    My zakończyliśmy nasze leczenie, bo doczekaliśmy się synka, ma 10
                                    miesięcy. Synek to efekt in vitro, również robionego na Polnej przez
                                    dr D. W niedługim czasie pewnie wrócimy na Polną, bo z in vitro mamy
                                    jeszcze 5 zamrożonych zarodków, więc szykuje się rodzeństwo dla
                                    naszego maluszka. Pozdrawiam.
                            • 05.04.09, 19:42
                              dr.J nie ma od 27.03 do 07.04
    • 02.07.09, 18:17
      czemu nikt się nie odzywa,nikt nie leczy się na Polnej?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.