Salve Medica Łódź koszt in vitro ?

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Może ktoś podchodził do invitro właśnie w tej klinice ? Interesuje mnie mniej wiecej ile zapłaciłyście. Oczywiście to jest zależne od stymulacji ale chce wiedzieć tak orientacyjnie smile Zastanawiam się pomiędzy Salve a Gametą
    • 08.03.09, 21:23 Odpowiedz
      ja też jestem ciekawa ile kosztuje inseminacja z lekami i in witro z
      lekami
    • 09.03.09, 22:24 Odpowiedz
      8900 zł w tym mrożaczki. Ale wykorzystamy je dopiero za jakiś czas,
      bo na swieżaczkach się udąło smile.
      • 10.03.09, 07:54 Odpowiedz
        Obie kliniki telefonicznie podają cenę ok 10 tysi. W salve jest wg
        mnie bardziej komfortowo i intymnie. Do tego pojedyncze wizyty są
        tańsze.
        Rozmawiałam wczoraj z moim endokrynologiem. Powiedział, że na Łódż
        nie marnowałby czasu. Poleca Białystok, ewentualnie Wawę. To kolejna
        osoba, która mówi nam to samo!!!!
        --
        mój suwaczek
        • 10.03.09, 22:13 Odpowiedz
          Witajcie! Wtrącę się do dyskusji z nurtującym mnie pytaniem. Jestem właśnie w drodze ku in vitro ( odkładam pieniądze) i mam pytanko jak to jest z programami i transferami? Rozumiem, że tzw. program in vitro to koszt ok.10-12tyś, a jeśli nie powiedzie się za pierwszym razem i są zamrożone zarodki to jest drugie podejście i ile wówczas się płaci ( oczywiście tak orientacyjnie)? Czy jest to nazywane transferem? Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź, próbuję się w tym wszystkim rozpatrzeć, ale nie mogę tego ogarnąć...
          • 10.03.09, 22:20 Odpowiedz
            Transfer mrożonych zarodków kosztuje 800 zł, nie ma wtedy juz tej
            kosztownej stymulacji, bo to się robi (chyba głównie) na cyklach
            natualnych.Dlatego jak masz mrożaczki, to podejście z mrozaczkami
            nie jest kosztowne.
          • 10.03.09, 22:26 Odpowiedz
            Jak masz mrozaczki, to wtedy płacisz za criotransfer (transfer mrożonych
            zarodków po nieudanym transferze zarodków niemrożonych "świeżych" - koszt w
            novum 1500), musisz jeszcze doliczyć koszt mrożenia i przechowywania zarodków
            przez okres 1 roku - w novum to koszt 600. Jeżeli nie masz mrozaczków, to cały
            program od początku. Poza tym koszt in vitro jest różny, a zależy to od kliniki,
            od programu jakiemu będziesz poddana - czyli krótki, czy długi protokół - to się
            wiąże z przyjmowanymi lekami, które są kosztowne i nierefundowane, badań jakie
            musicie oboje wykonać itp.
            • 11.03.09, 15:53 Odpowiedz
              Dziękuję Wam serdecznie!Zbieram kaske na in vitro i zastanawiałam się co dalej jeśli nie uda się za pierwszym, bo na taką ewentualność muszę się również przygotować psychicznie i finansowo. Pozdrawiam
              • 11.07.09, 12:22 Odpowiedz
                Dyskusja już ucichła ale jednak napiszę.
                Byłam pacjentką salve długo, za sobą 2 programy IVF w których tylko
                raz udało im się osiagnąć 1 zarodek i to bardzo słabej jakości.
                Dr S. stwerdził, że pomoże nam tylko adopcja zarodka albo kd.
                Pojechalismy do N. w Wa-wie.
                Dzień do nocy, mileismy 7 zarodków z czego 5 jest na zimowisku a z
                dwóch podancyh mamy śliczną córeczkę.
    • IP: *.w-s.pl

      Gość: gość 13.07.09, 20:29 Odpowiedz
      Zdecydowanie odradzam Salve Medica - żenujący poziom kompletna amatorka -
      naprawdę szkoda czasu. Nikt nie dba o klienta - liczy się tylko skasowanie
      pieniędzy przy wejściu a potem kompletnie człowieka olewają. ODRADZAM !!!!
      • IP: *.lodz.mm.pl

        Gość: Magda 20.07.09, 21:29 Odpowiedz
        W maju cały program z mrozaczkami i blastocystami kosztował nas
        10500, najwazniejsze jednak że udało sie za I razem, za co na zawsze
        bedziemy wdzieczni smile.
      • IP: *.ip.netia.com.pl

        Gość: Spes 05.09.09, 09:58 Odpowiedz
        Naprawdę? Chyba jesteś jedną z wiecznie niezadowolonych. Może poprostu zatrudnij sobie zespół lekarzy tylko dla siebie, będziesz się lepiej czuła. Ja mam dokładnie odmienne odczucia, ale każdy decyzję podejmuje sam.
        Największy błąd jaki koleżanki popełniają, to obwinianie lekarza czy też kliniki za niepowodzenie, nie biorąc pod uwagę tego że są żywymi organinzmami, których stan też sie zmienia. Nie mówię że lekaż cz klinika jest bez znaczenia, bo to nieprawda. Nie mówię też, że zmiana kliniki po niepowodzeniu to błąd, wręcz przeciwnie. Niepowodzenie niesie za sobą stres który bardzo zmniejsza szanse na sukces. Zmiana klikini to nowa nadzieja a co za tym idzie poprawa nastroju, czasem dajecie sobiejakiś czas spokój, organizm odpocznie to często wielu latach szprycowania lekami i efekt jest bardzo szybko. Powodzenia dziewczyny!
    • 24.09.09, 18:32 Odpowiedz
      prosze o adres ,telefon ie-mein bylabym wdziczna tez czeka mnie ta
      tortura.
      • 29.09.09, 10:10 Odpowiedz
        Ja podchodziłam do ICSI w Salve dwukrotnie. Pierwszym razem koszt
        ponad 12 tysięcy z wszystkimi niezbędnymi badaniami moimi i męża,
        drudie podejście było tańsze o część badań, ale i tak wyniosło ponad
        10 tysięcy. Oba podejścia na długim protokole stymulacji.
        Wszelkie informacje (adres i cennik) znajdziesz na stronie
        internetowej SALVE i SALVE-Medica.
        Powodzenia, to wcale nie taka "tortura". Ja czekam na wyniki badań
        bo prawdopodobnie ciążą obumarła w 7 tygodniu i zrobię przerwę ok. 6
        miesięcy i prawdopodobnie podejdę trzeci raz. Jak tylko uda nam się
        znaleźć fundusze.
    • 26.10.13, 13:34 Odpowiedz
      wiesz koszty to nie wszystko, liczy się przede wszystkim skuteczność. Ja jestem po nieudanym in vitro w salve i wydaje mi się, że to mimo wszystko bardzo dobra klinika, ale jeśli problem z niepłodnością leży po stronie kobiety to nawet transfer przepięknej blastocysty nie doprowadzi do powodzenia. Chyba nie radzą sobie jeszcze, gdy to z kobietą jest coś nie tak. Koszty są wszędzie podobne, ale weź pod uwagę stymulację ok 3 tys. i koszt ewentualnego mrożenia zarodków.
      • IP: *.ostrowmaz.mm.pl

        Gość: nieola 09.12.13, 14:40 Odpowiedz
        Też mam takie odczucia, niekiedy trzeba pogodzić się po prostu z losem. Lekarze dużo mogą, ale nie są cudotwórcami. Odnośnie kosztów to orientujecie się może gdzie w Łodzi można najtaniej dostać leki takie jak np. Gonal F?
    • IP: *.dynamic.gprs.plus.pl

      Gość: ANKA 12.11.13, 15:37 Odpowiedz
      gameta to NACIG na kase ZA WYPISANIE SKIEROWANIA DO SZPITALA BIORA 150 ZL.
    • 22.12.13, 14:36 Odpowiedz
      Witajcie dziewczyny chciałabym Was się poradzić na temat salve. Najpierw przedstawie Wam moją historie po 2 latach starań trafiłam do Gamety tam miałam in vitro zapłodniły się 5 komórki blascotysty 6 dniowe udało sie za 1 razem mam dziecko następnie po 1,5 przerwie chciałam kolejny raz być w ciązy miałam 3 mrożaczki i z żadnego nic nie wyszło teraz zastanawiam sie nad kolejnym on vitro chodz nie wiem czy nie zaryzzykować i iść do salve. Porównując cennik wydaje mi się że gameta jest tańsza a i nie wiem czy w salve zaakceptują mi badania z gamety proszę Was o informację na temat salve każde info dla mnie się liczy a może któraś jest w podobnej sytuacji.
    • IP: *.dynamic.gprs.plus.pl

      Gość: Bzi... 14.01.14, 11:33 Odpowiedz
      Moim zdaniem koszty salve/gameta sa zbliżone.... Ja podchodze w salve ale w programie rzadowym. Lecze sie u doktora Sob. Teraz podchodze do pierwszego criotransferu 1 blastki... Jaki wynik to sie okaze. Mysle ze klinika jest warta polecenia. Ale tak jak wczesniej pisano lekarze to nie cudotworcy i jeśli nie dane jest nam być w ciązy to niestety nic nie pomoże.
      P.S. W Salve akceptowalne sa wszystkie badania - nie ważne z jakiej kliniki.
      • 17.01.14, 12:20 Odpowiedz
        Hej dziewczyny.Ja właśnie złożyłam rezygnacje z kliniki przy ul.polnej i przeniosłam się do Salve.Tzn...jestem w trakcie przenoszenia wink Byłam tak raz,dawno temu ale doktor Sob. zrobił na mnie negatywne wrażenie i wróciłam do Poznania.Teraz jednak mam pewność,ze chce do Salve.Mam też o 100km bliżej.Jrstem po nieudanym 1 podejściu na polnej z rzadowki.Brak mrozakow.Mozecie opisać jak jest w Lodzi?bo to co jest w Poznaniu,to masakra jakas!Wszystko jest na wariackich papierach.To jedyny ośrodek na 3 duże województwa.Myla dokumenty,maja bałagan i raz byłam świadkiem pomyłki pojemnika do nasienia!Nigdzie nie mogę znaleźć opini o rządów e w Salve uncertain
        • IP: 5.172.252.*

          Gość: listeek 20.01.14, 14:14 Odpowiedz
          Hej ja tez planuje on vitro w salve wczesniej sie tu leczylam ale dokror sob. zrazil mnie do siebie
          • IP: 5.172.252.*

            Gość: listeek 20.01.14, 14:17 Odpowiedz
            Nie zlecil badan hormonow a mialam z nimi problem u meza nie zwrocil uwagi na przeciwciala wizyty trwaly 5 minut...... do salve mam najblizej choc boje sie ze moge zalowac....
            • 20.01.14, 14:44 Odpowiedz
              listeek ja też byłam raz na wizycie u niego i również mnie zraził.Dlatego też wróciłąm do Poznania.teraz żałuję,że nie zostałam,bo moja przyjaciólka która była zemną na wizycie w Salve nie zrezygnowała i teraz oczekuje na synka smile A ja nadal jestem kłębkiem nerw! leczę się od 7 lat,mam kłopoty z zaodkami,natomiast lekarz tego nie widzi.Myslę,że Sobkiewicz mi coś więcej powie i cos wymyśli,bo obecny profesor ciągle mówi,że to jest jak z grzybami po deszczu...raz są lepsze,raz są gorsze.Tylko że ja nie mam tyle kasy,żeby ciągle sobie sprawdzać czy tym razem będą lepsze,czy gorsze uncertain Wypisałam już oświadczenie o rezygnacji z Poznania i czekam na odpowiedź z ministrstwa,kiedy będę mogła udać się do Łodzi,żeby dowiedzieć się któa jestem na liście i kiedy mogę zacząć.
              • IP: 5.172.252.*

                Gość: listeek 20.01.14, 22:18 Odpowiedz
                A robilas badania na przeciwciala przeciwjajnikowe?? Ja od lutego zaczynam dzialac w salve mozemy pogadac na priv jesli chcesz kazda ma jakies doswiadczenia w swym staraniu wiec jesli chcesz to podam meila i opisze Ci swoja historie i chetnie wyslucham Twojej mam tez kilka pyt odnosnie badan przed in vitro oraz o immunologie
                • 25.01.14, 22:02 Odpowiedz
                  Hej dziewczyny !!
                  Ja dawno dawno temu byłam w Salvie i mnie również nie ujął swoim zachowaniem dr. sobkiewicz dlatego nie wróciłam do niego.Tułałam się pare lat po różnych lekarzach licząc na cud (problem z nasieniem męza ja ok)
                  W końcu trafiłam do Gamety i Radwana Jerzego miły sympatyczny uśmiechnięty rzeczowy nawet czasem zażartował, tam po badaniach i przeprowadzeniu szczegółowego wywiadu z nami przystąpiliśmy do in vitro. Wszystko poszło gładko zapłodniły się 5 blastusie 4bb jednak na świeżo mi ich nie podano tylko miesiąc od pobrania.
                  Więc podano mi 2 jeden się przyjął ogromna radość i szczęście nie do opisania.
                  Gdy moje szczęście stało się bardziej samoobsługowe pojechałam znów do Gamety z nadzieją że ponownie dadzą mi szczęscie. Z 3 zarodków zamrożonych żaden się nie przyjął.
                  Ten ostatni który był moją ostatnią nadzieją a nic z niego nie wyszło bardzo przezyłam z mężem akurat to było przed świetami.
                  Ale nic nie ma co się zamartwiać postanowiliśmy podejść do in vitro jeszcze raz z tym że już w Salvie (myślę sobie że skoro tam się nie udało z tych mrożaków to w salvie może się uda)
                  Jestem po pierwszej wizycie mam już leki badania zlecone i mniej więcej podany termin podania. Dr nie rowinął czerwonego dywanu na moje przyjście jak zawsze był ponurny a nawet mało sympatyczny ale co ma być skuteczny i ufam mu że dołoży wszelkich starań abym znów mogła być mamą.
                  Życzę Wam wszystkim porannych mdłości skurczy na porodówce ślicznego zdrowego bobasa i nie przespanych nocy !!!!
                  • IP: 46.77.124.*

                    Gość: pinkkk 27.01.14, 17:39 Odpowiedz
                    Czy doktor S. zleca przed in vitro badanie kariotypow i histerioskopie?
                • 27.01.14, 19:55 Odpowiedz
                  Listek nie robiłam przeciwciał.W ogóle jak na tyle lat leczenia to ja raczej stoję w miejscu sad Chętnie pogadam z Toba na proc...tylko ze mój mail ujawni moje dane uncertain Jeśli możesz,to napisz swojego a ja się odezwę wink
                • IP: *.ksiezyc.pl

                  Gość: iza 10.02.14, 21:44 Odpowiedz
                  hej ja jestem przed histeroskopią do invitro w salve z programu, napisz jak to u Ciebie wygląda: izabeladabrowska@onet.pl
                  • 10.02.14, 22:17 Odpowiedz
                    Ja mam mieć w tym tygodniu histerioskopie więc narazie nie wiem jak to wygląda jedyną wiedze jaką posiadam to z youtuby !
                    • 12.02.14, 19:54 Odpowiedz
                      Ja jestem nadal uziemiona.Poznan powysylal niepełne dokumenty i Łódź narazie nie może nic zrobić,bo jestem zablokowana.Ale mam nadzieje,ze niedługo się wszystko wyjaśni.Moja przyjaciolka ma bardzo dobre opinie o Salve.Teraz czeka na synka.Dr S. Nie jest zbyt wylewny,ale ma ogromna wiedzę i musimy mu ufać.Histeroskopia,to jest jednodniowy zabieg,który ma swoje zalety i dobrze,ze doktor chce przed ivf ja wykonać.Zawsze może wykazać przeszkody.Mojej znajomej wykonał rezonans magnetyczny który bardzo pomógł w zajściu w ciążę.
                      • 13.02.14, 16:39 Odpowiedz
                        Marika5 dzięki za odpowiedz Ty chyba jeszcze udzielasz się na forum bocian pl a jeśli nie to jest tam Dziewczyna z podobnym problemem.
                        Trzymam za Cienie kciuki i pozdrawiam
                        • 18.03.14, 12:33 Odpowiedz
                          Nie,ja się nie udzielam na innym forum,najwyraźniej ktoś ma podobne problemy do moich. Pani M.Wójt kazała mi przeskanować do nich dokumenty i tydzień temu sama kombinowała,żeby ponanosić zmiany,jakich nie naniosła poprzednia klinika no i udało się mnie odnlokować.Wczoraj byłam na wizycie u dr. S. i byłam w szoku,bo od razu dostałam receptę i rozpiskę leków do stymulacji! Masakra,byliśmy z mężem tak w szoku,bo pojechaliśmy na wizytę konsultacyjną a tu bach i już.Nawet żeśmy nie skombinowali kasy na to a pierwsza recepta 2500zł big_grin Nie byliśmy na to przygotowani tak szybko,ale z drugiej strony może lepiej big_grin Także dziś mam 25dc i od 2dc ruszamy ze stymulacją big_grin W Poznaniu musiała bym czekac jeszcze co najmniej rok na drugie podejście big_grin
              • 07.02.14, 15:39 Odpowiedz
                miarka5 jak tam idzie przeniesienie sie do łodzi czy mogłabyś coś napisać o tej koleżance jakie są jej odczucia po in vitro w Salvie ?? Ja właśnie zaczęłam przygotowania i szczerze mówiąc nie pajam sympatią do Sobkiewicza.
                • IP: *.toya.net.pl

                  Gość: Frezja 10.02.14, 17:03 Odpowiedz
                  Witaj Lodzianko 1505! smile
                  Ja tez jestem w trakcie przygotowan do programu in vitro w lodzkiej Salve. Moze spotkamy sie na kawke i wymienimy wrazeniami?Co ty na to?
    • IP: *.205.195.0.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

      Gość: barabara 31.01.14, 12:54 Odpowiedz
      tylko nie gameta!!!
      • IP: *.205.57.102.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

        Gość: wawa 03.02.14, 16:26 Odpowiedz
        Witam wszystkich, ja nie mogę polecić Salve, przystąpilismy w ubiegłym roku z mężem do programu ministerialnego z polecenia lekarza androloga u ktorego leczył się mąż w Łodzi, Dr. Sobkiewicz jest może mało wyrazistym lekarzem, dr. Kłosiński to jakaś porażka (byłam dwa razy gdy zastępował dr.Sobkieiwcza), podają leki nie kontrolując przy tym wyników badań robionych na bieżąco w trakcie stymulacji, ja jestem zdrowa i nie miałam żadnych problemów z jajnikami itp. dr. Sobkiewicz zlecił mi histeroskopie nie informując po co mi ona, przepływ informacji tragiczny. Informowałam,pytałam czy to normalne że brzuch powiększa się znacząco, że źle się czuje, że mnie bolą jajniki za każdym razem slyszałam że to normalne, poczytałam w internecie i poszlam na konsultacje do dr. w Warszawie która również zajmuje sie in vitro, złapała sie za glowę jak zobaczyła moje wyniki, kazała natychmiast zaprzestać i przepisała mi leki aby moj organizm spróbował wrócić do normy, nie wiem jak to jest możliwe aby lekarz widząc że jestem zdrowa podawał tak olbrzymie dawki hormonalne gdzie jest wyraźnie podane w ministerialnym programie że można pobrać 10 jajeczek a nie ponad 30. Zostałam bardzo mocno przestymulowana obecnie jesteśmy już po przeniesieniu do innej kliniki, czuje że się mną interesują, wizyta nie traw 5-10 minut a przynajmniej 20-30 min, nie ma pośpiechu jest pacjent którym trzeba się zając.
        Mam kontakt z dwiema koleżankami które również są w programie one dały druga szanse Salve, ale z tego co wiem bezskuteczną i również się będą przenosiły. Pani Wójt która kontroluje niby wyniki i potwierdza czy można czy nie rozpocząć stymulacje, jest bardzo niesympatyczna i zarozumiała, szkoda że nie przykłada się bardziej do swojej pracy, pacjenci są ludźmi a nie manekinami.
        Stwierdzam obecnie że klinika Salve wziela za dużo na swoją głowę, lepiej kierować się do kliniki ktora tylko i wyłącznie zajmuje się niepłodnością, in vitro czy inseminacjami. A salve jest jak zwykła przychodnia. Może prywatne podejścia do in vitro są bardziej doceniane niż ministerialne.
      • 07.02.14, 15:32 Odpowiedz
        Hej ja co do Gamety mam odczucia pół na pół wyszła z niej z jednym dzieckiem, niestety z pozostałych zarodków nic nie wyszło i przeniosłam sie do Salve czy dobrze zrobiłam dowiem się za jakiś czas.
        • IP: *.toya.net.pl

          Gość: GośćGość 25.02.14, 14:03 Odpowiedz
          byłam w salve w tamtym roku z całą dokumentacją medyczną - u mnie jedyną szansą jest in vitro - nie ma innej nadzieji sad mam skorzystać z programu rządowego - jednak na konsultacji niczego nie podpisywałam (tzn umowy). Mają dzwonić do mnie z kliniki pod koniec marca. Czy tak wygląda procedura. Czy skoro powiedzieli że zadzwonią tzn że już jestem zakwalifikowana? czytam na różnych forach i nie znajduję podobnej sytuacji. Czy któraś z Was też tak miała?
          • 16.03.14, 18:41 Odpowiedz
            Dziwne bo ja też byłam w Salvie i odrazu zostałam zakwalifikowana do programu dostałam umowę i na następnej wizycie u doktora Sobkiewicza oddałam mu umowę podpisaną i zaczęły się przygotowania do invitro.
          • 16.03.14, 18:43 Odpowiedz
            www.nasz-bocian.pl/phpbbforum/vi ... 77&t=86661

            polecam tą stronę tam są dziewczyny które leczą się w salvie
          • 18.03.14, 12:35 Odpowiedz
            Do gościa poniżej!
            A może spróbuj zadzwonić lub napisać maila do pani Małgorzaty Wójt. Ona bardzo szybko odpisuje na maile a przez telefon udziela bardzo kompetentnych informacji....być może wyjaśni całą sytuację,bo tak możesz czekać...i czekać......
            • 19.03.14, 05:19 Odpowiedz
              Witam, jak wyglada sprawa ze zmiiana kliniki,?Jesli chialabym sie przenies z Polnej do Salve, i wiem, ze zmiiany dokonac moge tylko raz, to czy umieszczenie mnie przez ministerstwo na koncu listy w Salve, daje mi gwarancje, ze predzej czy pozniej, ale bede miala szanse na kolejna probe?czy uzaleznione jest to od finansow Salve, a wiem, ze sa juz ograniczone,i ich brak, spowoduje,, ze nie bede miala mozliwosci powrotu na Polna, ani gdzieindziej i strace szansze na dofinansowwanie?
              • IP: *.net.pbthawe.eu

                Gość: marika.5 24.03.14, 16:53 Odpowiedz
                smutas ja się przeniosłam z polnej do salve i już na pierwszej wizycie zapadła decyzja o rozpisce leków,szczerze mówiąc nawet się nie spodziewałam,że to tak będzie szybko i nie byłam przygotowana finansowo a tu od razu recepta na 2500zł big_grin Kochana od razu,jeśli tylko będą wszystkie badania ok,lekarz rozpocznie ci drugą procedurę,bez względu na to,która jesteś w kolejce.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.