zalany nowiutki samsung avila help! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Hej wczoraj niefortunnie wylala mi sie herbata centralnie na ekran avili
    dotykowy zaczelam,,ratowac,, od razu wycierajac do sucha po 10 minutach
    zajrzalam tez do baterii bylo zalane ale troszeczke ,ekran przestal dzialac od
    razu tzn byl bardzo ciemny z pasami a pozniej czarny wszystkie przyciski gdy
    dotykalam dzialaly bylo slychac ale ekran ciemny, po kilku godzinach nagle
    ekran sie pojawil i wydawalo sie ze wsyzstsko dobrze, ucieszylam sie bardzo,
    dzialalo wszystko ale pozniej znow byl czarny ekran przestaly dzialac 3
    przyciski te niedotykowe , wyciagam baterie na nowo wlaczala i ta kilka razy
    na zmiene raz dziala i wszystko jest w najleszym porzadku a po kilku godzinach
    minutach ekran jest czarny lub/i przyciski neidotykowe nie reaguja, obecnie
    susze go na kaloryferze ale wciaz jest tak samo, jedna dziwna rzecz ze gdy
    wlaczam ekran pojawia sie napis download i nic nie da sie kliknac itp

    czy da sie jakos samemu odratowac telefonik, mialam go zaledwie miesiac
    nowiutki i dlatego rozpaczam troche:-(
    pocieszajace jest to ze raz on dziala idealnie, wsyzsti kamera glosnik, aparat
    przyciski a pozniej robi sie ekran czarny i znow lipa macie pomysly co zrobic
    bez oodawania do serwisu?
    • Niestety, najgorszy błąd popełniłaś już: zalany telefon trzeba NATYCHMIAST
      wyłączyć i wyjąć baterię, następnie superdokładnie wysuszyć lub oddać na
      suszenie ultradźwiękowe. Inaczej układy mogą się popalić, woda dostanie się w
      różne zakamarki i wszystko pordzewieje. Teraz tylko serwis, ale nie wiadomo,
      czy coś jeszcze da się zrobić w ogóle.
      --
      Надо просто до 100 досчитать и забыть...
      • teraz telefon dziala ale wysiadl przyhcisk bocznyh telefonie podglasnianai,
        sciszania dziala a podglasniania albo scisza albo wogole nie podglasnia i nie
        dziala ktos wie czy naprawa w serwisie to duzy koszt czegos takiego, czy na
        wlasna reke rozkrecac i zrywac plombe?
    • A mnie dziwi, że komuś zależy na telefonie, a dzień po zalaniu
      rozpisuje się o tym na forum zamiast pędzić z nim do serwisu zaraz
      po wypadku.Przecież 25 listopada to był dzień roboczy i serwisy
      czynne.Ale to jeszcze nic.Kupowałem kiedyś miesięcznik poświęcony
      komórkom w którym na pytania czytelników odpowiadano po miesiącu lub
      dwóch i też były pytania"telefon wpadł mi do wody.co mam zrobić?"To
      dopiero jest cierpliwość! :)
    • W takim przypadku od razu należało wyłączyć telefon i osuszyć go. Nie można
      suszyć go, kiedy działa. Nie wolno też grzać sprzętu na kaloryferze! jeżeli
      zalewa się telefon itp. nalezy go suszyć naturalnie. Będzie schnął kilka godzin,
      ale to jedyna prawidłowa metoda. Poza tym odradzam tanie dotykowe telefony ;]
    • Ja bym go po prostu rozłożyła na części najbardziej jak jest to mozliwe i
      dokładnie wysuszyła.\
      Mojemu niegdysiejszemu Siemensowi to pomagało, na mojego SE też to działa, więc
      i twojej Avilli powinno pomóc.
      A jesli nie to serwis.
      • Gość: lakers IP: *.jmdi.pl 15.12.09, 17:22
        miss_wiosna napisała:

        > Ja bym go po prostu rozłożyła na części najbardziej jak jest to mozliwe i
        > dokładnie wysuszyła.\
        > Mojemu niegdysiejszemu Siemensowi to pomagało, na mojego SE też to działa, więc
        > i twojej Avilli powinno pomóc.
        > A jesli nie to serwis.

        Jak to mówią nasi południowi sąsiedzi .
        "To se ne vrati..." Chodzi oczywiście o starszego typu telefony komórkowe :)

        pzdr.
        lakers
        • Gość: katt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.10, 13:04
          moja zalana avila leży od piątku na kaloryferze rozłożona. Od razu po zalaniu wyjęłam baterię. Do tej pory nie chce sie włączyć i wątpię aby zechciała działać ;/
          • Gość: anabella IP: 193.106.228.* 06.05.10, 19:11
            po piersze tzreba ja rozkręcić ( trochę trudno bo śróbki małe) i polać
            spirytusem ( spirytus nic nie zrobi płycie głównej - pytałam w serwisie )
            poczdekac 2-3 dni aż SAMA przeschnie ! beoń boze grzejnik czy szuszarka bo
            przyspieszają korozję płyty głównej . no i oczywiście na częśći rozebrac czyli
            bateria , karta sim , karta pamięci ...
            ja , niestety, wysuszyłam suszarką , teraz polałam spirytusem i czekam aż sam
            wyschnie, nie wiem co będzie ... :(
      • Gość: emilka0011 IP: *.bialnet.com.pl 03.01.11, 22:35
        A ja swój wyprałam w pralce:) Zanim się zorientowałam to pływał w niej 20 minut
    • Gość: Zombi IP: *.speed-net.pl 28.01.10, 18:04
      ja mam podobny problem, mój trafił do serwisu gwarancyjnego ale powiedzieli ze
      nic nie zrobią nawet odpłatnie :[ tez moja avila raz działa a raz nie i teraz
      szukam serwisu co by to tanio naprawił ale jeszcze nie znam kosztów :(
      • Jeśli telefon jest zalany w autoryzowanym serwisie anulują gwarancję i nie naprawią.
        Samsungi są strasznie liche :( to takie made in china w telefonach kom.

        • katana1978 napisała:

          > Jeśli telefon jest zalany w autoryzowanym serwisie anulują gwarancję i nie napr
          > awią.
          > Samsungi są strasznie liche :( to takie made in china w telefonach kom.
          >

          Właśnie to jedna z ostatnich matek nie-made in China.

          Dla Twojej wiadomości, Szajsungi są najbardziej bezawaryjnymi telefonami na
          polskim rynku. Nokia nawet nie widzi ich pleców pod tym względem.
          --
          Надо просто до 100 досчитать и забыть...
    • Gość: art IP: *.chello.pl 29.01.10, 12:39
      Ja miałem parę lat Samsunga E250, od dwóch U900 i jakoś nie miałem problemów. Wiele pewnie zależy od tego, jak się tego sprzętu używa. Starałem się, aby był zawsze suchy i nie lądował na podłodze. Jak bym jeździł BMW i co chwila lądował nim na drzewie, też najłatwiej zrzucić wszystko na jakość i producenta.
    • Gość: seba28286 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 18:52
      Witam
      Mialem podobny problem...po wyjsciu na mroz tj.ok -15st.C
      i po ok dziesiecio minutowym powrocie do pomieszczenia chcialem zadzwonic
      ..okazalo sie ze tel. jest wylaczony.
      zdejmuje klapke,a tu wilgoc wyciagam baterie...a tu to samo zostawiam tel.do
      wyschniecia i nic po dwoch dniach wciaz nie dziala,udalem sie z nim na
      gwar.przyjeli...i co z tego po trzech dniach tel wrocil do mnie z inf.tel.zalany
      widoczne slady cieczy oraz korozji...i ...tu prosze sie smiac...koszt naprawy
      przekracza wart.rynkowa tel.o 800zl...coz...albo w serwisie pracuja nie
      kompetentni ludzie albo nie wiem co...jesli ktos ma pomysl co jesscze mozna
      zrobic lub gdie i za ile da sie to naprawic prosze o odp...a wogole to wydaje mi
      sie ze tel.mozna juz tylko zezlomowac.
    • Gość: ...zalana avila IP: 83.238.28.* 20.03.10, 13:47
      Ja też zalałam totalnie, wleciał mi do ubikacji. Nie działał 2 dni.
      rozebrałam, podmuchałam, poczyściłam i włączyłam do ładowarki i
      działa... nie wiem jak jeszcze z baterią, bo być może będzie trzeba
      wymienić a szkoda bo trzymała mi 9 dnii. A tel mam 2 mc. pozdrawiam
      i życze powodzenia
    • Gość: iron89maiden IP: *.konin.mm.pl 27.03.10, 13:33
      witaj. podejrzewam że nic nie zrobisz. niestety gwarancja nie obejmuje zalania
      telefonu(zdarzenia niestety z Twojej winy). szczerze mówiąc naprawa tego
      telefonu będzie równa wartości nowego... oddając go do serwisu pogwarancyjnego
      ryzykujesz całkowitą utratą danych lub/i zniszczenia telefonu(staraj się znaleźć
      serwis tylko i wyłącznie firmy SAMSUNG). albo bardzo zaufaną osobę, która się
      zna na naprawie... licz się jednak z wysokimi kosztami: płyta głowna ok.180zł,
      taśma od klawiszy "niedotykowych" ok20-40zł... dołożysz trochę i za tę cenę masz
      nowy... pozdrawiam Iron89Maiden
    • Gość: misiula IP: *.siedlce.vectranet.pl 06.04.10, 14:34
      POMOCY !!mam problem.. miałam mokre spodnie, bo przeciez lany poniadzialek byl, a mialam w kieszeni telefon..na poczatku dzialal a pozniej sie wylaczyl.. poczekalam troche i sprobowalalam znow i nic. podlaczylam do ladowarki i normalnie dzialal. teraz dziala tez, ale jest jednak jeden maly problem. bo, zeby go wlaczyc musze podlaczac do ladowarki. nie dzialaja mi te trzy klawisze sluchawki i strzalka tzn czasami maja cos takiego ze przez chwile zadzialaja ale pozniej znowu nic. moglby mi ktos pomoc i powiedziec co sie popsulo i czy da sie naprawic?:( bardzo bede wdzieczna.
      • Gość: jo IP: *.mmj.pl 20.05.10, 01:43
        no mi nokia e63 wpadla do kibla. Akurat bylem po imprezie i niestety wymieszala
        sie z moja kac-kupą. Na szczescie zawierala ona wtedy 99 % spirytusu (jak to po
        dobrym baunsie ;) wiec telefon sie tylko 4 dni posuszyl i smiga dalej jak
        szalony. Wszystko git tylko sie raz dziennie wylaczy i git. No i troche jebie
        kupskiem. Mimo wszystko jednak wole moja stara dobra E63 z gównem w wejściu na
        słuchawki niż 1 nową sprawną avilę :)
    • Gość: posiadacz xD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 18:27
      byłem na basenie, zapomniałem avile wyciągnąć z kieszeni i hop z nią
      do wody, dopiero jak wyszedłem na brzeg po 3 minutach to
      zorientowałem sie że go nie mam i co zrobiłem. Wiedziałem że jest
      gdzieś w wodzie. Wskoczyłem, zanurkowałem, wyciągnąłem go i ku mojemu
      zdziwieniu telefon działał pod wodą (świecił i ktoś do mnie dzwonił,
      łatwo go znalazłem dla tego) wyciągnąłem go, wyjąłem baterię karte
      itp. w domu rozkręciłem, był w środku biały od chloru, wysuszyłem,
      wytarłem papierem toaletowym, 3 dni sechł, i odpalił bez problema, a
      w wodzie był około 5 minut 2 metry pod wodą xD. pozdro ;P
    • Gość: Tiituu IP: *.chello.pl 17.06.10, 10:41
      Słuchaj .Nic się już nie zrobi.musisz oddać ten telefon do naprawy [poproś , aby wymienił Ci wyświetlacz i sprawdził , czy rewszta nie jest uszkodzona]

      Pozdro.;D
      • Gość: eh IP: *.3-2.cable.virginmedia.com 17.06.10, 18:15
        ona nie slucha,bo to bylo w zeszlym roku.Pewnie juz od dawna ma
        nowy.
        • Gość: Domcia448 IP: *.szczecin.mm.pl 06.09.10, 13:02
          Witam
          mam taki problem mam avile miesieczną i wczoraj poszłam sie kąpac jak zawsze brałam telefon ze sobą i kładłam na koszu i zachaczyłam ręką i w pad mi do wanny na poczatku było wszystko dobrze ale dotyk nie działał wyjełam baterie i zaczełam go suszyc jak sie tylko da nie uzywałam suszarki ani tym podobnym .. potem polezał sobie i go włączyłam było normalnie działał dotyk i wgl ale po kilku minutach zrobił sie czrny ekran i sie wyłaczył próbowałam go ponownie włoczyc ale nic ... dzisiaj wpadłam na pomysł zeby moze go na słonce wystwic jest na słoncu ale dalej sie nie chce właczyc moze jakas rada pisac na moje gg : 23454164
    • Gość: ja IP: *.stg.pl 29.08.10, 22:29
      nic
    • Gość: Klauudia IP: *.elwico.pl 08.11.10, 09:58
      Hey...wczoraj Samsung Avila podczas słuchania muzyki wpadł mi do wody z plynem do mycia naczyn ... w wodzie jeszcze grał ... byl tam ok pol sekundy ... wylaczylam go, wyciagnelam baterie i dokladnie wytarlam ... suszyl sie jakas godzinke. Pozniej jak wlaczylam go to bateria byla rozladowana (chociaz wczesniej nie byla), a jak go podlaczylam do ladowania to wyskoczyl mi komunikat ze przerwano ladowanie bo temperatura baterii jest zbyt niska albo zbyt wysoka. I faktycznie telefon zrobil sie bardzo ciebly ale w gornej czesci telefonu, a nie na dole gdzie jest bateria. Po godzine znowu go wlaczylam i bylo wszystko okey ... bateria dwie kreski, normalnie ladowal, aparat, glosnik, dotyk ... wszystko dzialalo, nie przegrzewal sie. A dzisiaj lipa ... sam mi sie wylaczyl, a jak do wlaczam to po jakiejs minucie sie znowu wylacza ... a czasami jest wszystko okey i trzyma sie pare godzin. I z tego co zauwazylam nie dziala mi prawy zwykly klawisz ... a przy zalaczaniu telefonu trzeba podjac sie kilku prob ... ;) I teraz nie wiem czy mam go oddac do serwisu czy poczekac jeszcze kilka dni ... bo moze sie cos polepszy ... Pozdrawiam ;)
      • Gość: Andrzej Pierdzisz IP: *.sileman.net.pl 08.11.10, 21:43
        Wiesz doradzę Ci koleżanko . Po pierwsze walni nim o ścianę , później wpisz w google rozwalony telefon samsung avila podczas słuchania Justina Biebera. Następnie napisz do Mr. Justina który kupi Ci nowy tel.


        Pozdrawiam Mateusz
    • Gość: Mikkii... IP: *.cdma.centertel.pl 19.02.11, 15:35
      Hej. Musze się przyznać że mam ten sam problem. Tel miałam w kieszeni, schyliłam się i niefortunnie on wylądował w misce z wodą ( dotykiem) . Cały dotych mokry, a gdzy szybko wyjęłam bateria zgacha. Tel w środku suchutki. Wysuszyłam ale tel nie działa. Nie wiem co mam zrobić - ma ok. 4 miesiące. ;(
      Pomocy !!
    • Gość: matii86 IP: *.cdma.centertel.pl 03.05.11, 16:40
      sluchaj malenka 5 minut na kaloryferze bez baterii !!!!!! i spokojnie powinien dzialac chyba ze duzo tej herbaty
    • Gość: Natalaa IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.11, 20:43
      Mam dokładnie to samo!;/ Telefon mam może wiekszy miesiac i rownież go zalałam tyle że wodą. Podłączam się pod prośbę!
      • Gość: Placek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.11, 18:29
        ja byłam głupsza- weekend spędziłam nad Wisłą. miałam 1miesięcznego SGH StaraII i 2letniego SGH J700 i podczas spaceru brzegiem wpadłam do wody z fonami w kieszeni :/ po wyjściu na brzeg znajomi wyjeli baterie z nich a w pn je wysuszyłam i podłączyłam ładowarkę i nic. J700 rozkręciłam i niestety był w paru miejscach zaśniedziały a Stara nie ruszałam więcej.......
        • Gość: Ania IP: *.238.75.133.ip.abpl.pl 17.06.11, 17:14
          Ja dzisiaj wykąpałam swojego Samsunga w kubku coca-coli:-( zaraz wyjęłam baterie i kartę, ale nic nie dało, oczywiście chwyciłam za suszarkę, zaraz też dzisiaj oddałam go serwisu nieautoryzowanego, bo niestety gwarancji na zalanie nie ma:-( Jutro się dowiem czy w ogóle da się ruszyć i włączyć, bo telefon jak się wyłączył tak się już nie włączył, co do kosztów naprawy to usłyszałam, że wysuszenie i oczyszczenie ma kosztować max 100zł - ale jutro się okaże. Jak pech to pech:-(
    • Gość: lipa IP: *.3-2.cable.virginmedia.com 01.07.11, 12:51
      pylinka trolu spadaj bo data twojej smierci dopadnie ci szybciej niz myslisz. Zgowna biznesu nie uda sie zrobic ,to tyle w tym temacie
    • Gość: Natkaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 23:13
      Nie jestem specem od takich sytuacji :) ale myśle ze powinnas wziąć suszarkę i probować suszyc.. mi gdy sie zalał telefon od razu suszrka poszła w ruch i działał.. ale wydaje mi się że oddanie go do naprawy bedzie najlepszym wyjsciem.. sama raczej nic nie zdziałasz.. . Pozdrowionka :))
    • Napiszę jak ja wysuszyłam swój telefon w którym przestał działać wyświetlacz po zalaniu zupką. Można było dzwonić i odbierać rozmowy ale wyświetlacz pozostawał ciemny.
      Suszarka nie pomogła i wykombinowałam inny sposób.
      Miałam w domu wkłady do pochłaniaczy wilgoci (takie za 3 zł z chlorkiem wapnia). Jeden odpieczętowałam, położyłam go na gąbce a na nim telefon (z wyjętą baterią).
      Para którą było widać na wyświetlaczu (oczywiście od środka) zniknęła w ciągu godziny, a godzinę później zaczął działać wyświetlacz i nadal działa. Jeszcze dla pewności z 5 godzin potrzymałam go na tym wkładzie do pochłaniacza wilgoci.

    • Gość: Artek IP: *.182.116.179.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.12.11, 14:23
      z moim też wszedłem do stawu na rybach i położyłem go na parapet po jakimś tygodniu działał ale ja też czasami tak mam moja metoda na to to rzucaj nim po ścianach na pewno bd działał mój jak nie działał to też tak robiłem
    • Gość: ogonmond IP: *.is.net.pl 01.09.13, 10:24
      mi sie zacioł po zalaniu ale wyjełem baderie po 3 dniach mi działał a na drugi dzień mi tesz wyskoczyło downolad i niewiem co zrobić
    • Gość: Bossal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.13, 16:27
      Mi telefon wpadł do kibla.Działał bez problemu dwa tygodnie później wyłączał się samoczynnie i włączał .Trudno moja wina . Pomijając to zdarzenie powiem wam że już nigdy nie kupię samsunga , zniszczył się po dwóch miesiącach okrutnie , cały pościerany , wyświetlacz porysowany. Gorzej wygląda niż moja nokia n97 którą nosiłem prawie trzy lata . Kiedyś też miałem Nokię N95 którą włożyłem do reklamówki z piwami a było to w lato i byliśmy nad rzeką .Pomyślałem żeby piwa się nie ugrzały włożę reklamówę do wody , zapomniałem o telefonie . Bez wyłączania przeleżała w wodzie dobre trzy godziny. Ku mojemu zaskoczeniu telefon na drugi dzień normalnie odpalił , wszystko działało jak wcześniej tylko wyświetlacz był troszkę pozalewany. Więc stwierdzam z czystym sumieniem że samsungi to straszna porażka i badziew na dwa miesiące , łącznie z najwyższymi modelami jak Galaxy S4 . Plastikowe BADZIEWIE .CHCESZ MIEĆ DOBRY TEL. KUP SOBIE METALOWĄ NOKIĘ , HTC , I PHONA .
    • Gość: kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.13, 01:05
      Witam,
      mam taki problem, pare dni temu jak rano wstałem zobaczyłem że mój telefon leży podłączony do ładowarki na wylanej wodzie, a że musiałem iśc do pracy i wstałem nieprzytomny, więc próbowałem go włączyć lecz bez skutku. Więc wyjąłem baterie i położyłem obydwie rzeczy na kaloryferze. Na dzień dzisiejszy telefon działa podłączony kablem usc lecz bez baterii, gdy wkładam baterie to tak jak by jej nie widział. Moje pytanie jest takie, jaka jest możliwość że padła tylko bateria, i czy za pare dni-tygodni, cały telefon nie zacznie świrować?

      Z góry dziękuję za odp :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.