Dodaj do ulubionych

Rozwiązanie umowy z Orange z winy operatora

IP: 195.205.14.* 30.08.11, 11:21
Witam,

Możliwe że wątek nie do końca odnajduje się z tym działem, ale już nie wiedziałam gdzie go umieścić.
Moje pytanie jest takie: czy istnieje możliwość rozwiązania umowy z firmą Orange na świadczenie usług telekomunikacyjnych z winy operatora bez ponoszenia kosztów takiego zerwania.
Mój przypdek wygląda następująco: przez przypadek internet w moim telefonie przekroczył transfer danych o dużą ilość MB - wyszło łącznie ponad 1500 zł do zapłacenia - i ok, pogodziłam się z tą sytuacją, ale problem w tym, że szanowna firma stwierdziła, iż blokują mi połączenia wychodzące dopóki nie zapłacę zaliczki w wysokości 1000 zł.
Oczywiście nie zamierzam wpłacać zaliczki w związku z tym korzystanie z telefonu mam ograniczone na czas nieokreślony - chciałam po otrzymaniu faktury poprosić o rozłożenie płatności na raty. Cudowni pracownicy infolinii poinformowali mnie, iż żadania zaliczki jest w ich wewnętrznym regulaminie niedostępnym dla klientów i żadne wzmianki o czymś takim w umowie którą podpisałam nie znajdują się. Dodatkowa kwestia to taka że jestem klientem od ponad 4 lat i bieżącą umowę mam na kolejne 3 lata. Zostałam poinformowana że kwota przy zerwaniu umowy z własnej woli wynosi ponad 4 000 zł.
Ponieważ nie mam ochoty ponosić jakichkolwiek kosztów zastanawiam się nad opcją rozwiązania z ich winy - przez to że np. zawiesili mi usługi dopóki nie wpłacę zaliczki.

Czy myślicie że jest taka możliwość????

Pozdrawiam :)
Edytor zaawansowany
  • wicehrabia.julian 30.08.11, 15:36
    Gość portalu: karimata napisał(a):

    > Mój przypdek wygląda następująco: przez przypadek internet w moim telefonie prz
    > ekroczył transfer danych o dużą ilość MB - wyszło łącznie ponad 1500 zł do zapł
    > acenia - i ok, pogodziłam się z tą sytuacją

    o co więc chodzi? zapłać rachunek

    > Ponieważ nie mam ochoty ponosić jakichkolwiek kosztów zastanawiam się nad opcją
    > rozwiązania z ich winy

    powodzenia, sprzedadzą cię windykatorom prędzej niż myślisz, a z nimi nie ma żartów, umowy trzeba czytać i instrukcje obsługi też, a rachunki płacić - nikt przecież nie zmuszał cię do podpisywania lojalki na 3 lata i używania internetu

    ps. niech zgadnę: masz telefon z androidem?

    --
    Nie zniosę tego dłużej
  • Gość: karimata IP: 195.205.14.* 31.08.11, 10:53
    > o co więc chodzi? zapłać rachunek

    ok, tak jak napisałam pogodziłam się z tym faktem, stało się trzeba zapłacić, jednakże nie uczciwą rzeczą jest blokowanie połączeń i żądanie zaliczki - takiej wzmianki w mojej umowie brak, przeanalizowałam ją kilkukrotnie... dodatkowo tak jak napisałam pani na infolinii stwierdziła że to są ich wewnętrzne ustalenia.

    > umowy trzeba czytać i instrukcje obsługi też, a rachunki płacić - nikt pr
    > zecież nie zmuszał cię do podpisywania lojalki na 3 lata i używania internetu

    Nie należę do grupy osób które podpisują coś bez czytania...
    Instrukcji telefonu czytać nie potrzebuję ponieważ posiadam ten sam model od kilku lat i wiem na co go stać...
    Podpisałam bo chciałam i wiedziałam z czym to się łączy...
    A co do internetu to chyba po to ludzie kupują smartfony żeby z tego internetu korzystać, a w moim przypadku problemem nie stał się telefon tylko modem do którego została przełożona karta i komputer który w tle bez mojej wiedzy ściągnął aktualizację...

    A co do Twoich wypowiedzi to kolejny raz udowadniasz że najlepiej jest jeździć po ludziach a nie pomagać swoją wypowiedzią, więc może zastanów się następnym razem, że może zamiast komuś powiedzieć że trzeba było czytać etc.... to może wniesiesz coś mądrego do swojej wypowiedzi...

    Pozdrawiam.
  • Gość: Greg IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.11, 11:51
    > A co do internetu to chyba po to ludzie kupują smartfony żeby z tego internetu
    > korzystać, a w moim przypadku problemem nie stał się telefon tylko modem do któ
    > rego została przełożona karta i komputer który w tle bez mojej wiedzy ściągnął
    > aktualizację...

    Tak czy inaczej, nadal jest to niestety TWOJA wina - do ciebie należy skonfigurowanie systemu w taki sposób, aby pobierał aktualizacje w określonych warunkach. Gdzie wg ciebie jest tutaj miejsce na "winę operatora"?
  • Gość: 802.11n IP: *.multimo.pl 31.08.11, 12:35
    No przecież napisała - zablokowali jej konto, choć nie uchyla się od odpowiedzialności.
  • Gość: Greg IP: *.unknown.vectranet.pl 31.08.11, 19:40
    Zapłaciła fakturę? Nie. Jeśli minął termin płatności operator mógł zablokować konto.
  • Gość: gość IP: 157.25.161.* 06.04.12, 07:10
    Nasuwa mi się tylko jedno określenie :idiota!!!! ,po co ty w ogóle się udzielasz na forum ?????? tu ludzie szukają rozwiązania problemu ,a nie rad przemądrzałego dupka .
  • Gość: Yogi IP: *.nplay.net.pl 18.04.12, 00:27
    1. Blokada telefonu do czasu wpłaty zaliczki - operatorzy zastrzegają taką możliwość w regulaminach świadczenia usług telekomunikacyjnych. Taki dokument powinnaś otrzymać zawierając umowę, jest on dostępny na www oraz w salonach.
    Blokada została założona zgodnie z prawem, nie jest podstawą do rozwiązania umowy

    2. Poszukaj na stronie pakietów Euro 2012 - ustrzeżesz się takich rachunków.
  • Gość: smerfetka IP: *.internetia.net.pl 18.04.12, 12:34
    Jak już chcesz walczyć z telefonią komórkową to przeczytaj książkę pt: "Strategia Judo" opisującą wszystkie możliwe sztuczki. Jednak wojny tam opisywanej nie polecam, i potępiam.
    Książka ta jednak wskaże Ci pewne myśli, dzięki którym wpadniesz na ciekawe pomysły, które niekoniecznie będą złe, a mogą spowodować korzyści dla Ciebie.
    Czy używałaś internetu wykorzystując system IBM lub windows?
    Jeśli tak, to nic dziwnego w zachowaniu orange. Wszystko przeczytasz w książce, ja Ci nic nie powiem, aby na nikogo winy nie zwalić.
    Powiem Ci, jednak, że jest wojna konkurencyjna między firmami komputerowymi a telefonicznymi.
  • Gość: leonidas IP: *.dynamic.chello.pl 19.04.12, 14:55
    a ja odpuszcze w tej walce i przeniosę się do Heyah. Czytałem, że jest bonus 120zł za przeniesienie numeru, a ostatnio wyraźnie zmienili ofertę, która według mnie jest niebo lepsza niż to frii czy formula 4.0
  • Gość: Smerfetka IP: *.internetia.net.pl 19.04.12, 19:19

    Zastosuj strategię pchania. Strategia pchania polega na tym, że jak ktoś Cię ciągnie w swoją stronę, Ty idziesz za tym i odpowiednio się ustawiając pchasz go w tym samym momencie na ziemię - w tą stronę - w którą on ciągnie - aby mógł wykorzystać swoją siłę.

    I teraz na przykładzie telefonii komórkowej - gdy ta firma ciągnie Cię do siebie poprzez to, że nie możesz rozwiązać umowy - Ty poddajesz się temu działaniu i odpowiednio się ustawiając pchasz ją w tym samym momencie na ziemię w tę samą stronę - w którą ona ciągnie.
    A więc co robić: w tej strategii powinnaś jak najbardziej iść za ciosem – i nie rozwiązywać umowy. Idź w ich stronę – i nie dawaj im spokoju. Zaproponuj chęć podpisywania nowych umów. To będą już wielkie umowy, a Ty dalej bądź osobą niezbyt mądrą w tym wszystkim. Spraw, aby firma zrozumiała, że straci dużo kasy przez Twoją nie rozsądność, a Ty nie będziesz płacić od razu.
    Poświęcaj dużo czasu w salonach orange w miejscach, gdzie podpisują ludzie umowy. Oczywiście rozmawiaj przy okazji z nimi – i mów każdemu o swoim problemie tak, aby każdy rezygnował z usług orange. Możesz powiedzieć np. coś w rodzaju – mi się przytrafił Internet, ale nie wiadomo co się Pani przytrafi. A dług trudno się spłaca. Oczywiście musisz dodać do tego smutną minę i niechęć do wszystkiego. Do wszystkich usług orange.
    Ale przy tym wszystkim nie rezygnuj. Trwaj dalej w jakiejś kolejce o cokolwiek z salonu orange.
    Jak orange straci już wszystkich klientów przez Ciebie, będzie na ziemii podczas, gdy pozostałe firmy będą świetnie funkcjonować.
    A gdy będzie na ziemii – nie będzie mógł Ci już zagrażać. Nie starczy mu na sąd, i będzie robić wszystko dla działu marketingowego, w celu pozyskania nowych klientów. A gdy marketing się ruszy, będzie musiał stworzyć dobre warunki dla klientów, nawet tych, którzy stracili kasę na swej niewiedzy. Może przyjdzie im do głowy, że będą zwracać pieniądze osobom niezadowolonym z ich produktów, tak jak robią to – nie oszukujmy się – inne firmy.

  • ostatnia_easy 22.04.12, 14:08
    Oczywiście przeanalizuj to wszystko ze swoim sumieniem. Jeśli masz firmę i nie chciałabyś wtedy być na miejscu tej osoby, z którą się spierasz, to raczej tak nie rób. Bo jeśli Ciebie by to zraniło, to kogoś pewnie też. Ja tu wysuwam pewną propozycję w obronie własnej.
    Jednak uważam, że to Ty jesteś niejako zaatakowana - więc możesz się bronić. Gdybyś to Ty zaczynała - wtedy to już by nie było moralnie uzasadnione.
    Jeśli nie chcesz nikomu robić krzywdy, możesz po prostu poprzestać na samym zwiększaniu podpisywania wszelkich dodatków do Twojej umowy - wszelkich dóbr komplementarnych i substytucyjnych jakie firma ma dla swoich klientów.Sama przemyśl jak będzie najlepiej.
  • Gość: bill IP: *.doplaty.gov.pl 16.05.12, 14:52
    genialne smerfetka :) uśmiałem się
  • Gość: Baro IP: *.ip.netia.com.pl 16.05.12, 11:39
    Witam,
    odświeżam wątek. Mam następującą sytuację. Operator Orange od 3 miesięcy nie jest w stanie włączyć mi usługi zawartej w umowie. od 3 miesięcy co miesiąc dzwonie z reklamacją a usługa itak nie działa prawidłowo (pakiet minut). szanse są pewnie nikłe, ale czy jest to jakaś podstwa do rozwiązania umowy bez ponoszenia kary umownej?

    Pozdr.
    Baro
  • Gość: Barti IP: 217.99.48.* 12.06.12, 05:52
    Niestety, nie stanowi to podstawy do rozwiązania umowy z winy operatora. Jest to tylko usługa dodatkowa, nie mająca żadnego wpływu na funkcjonowanie umowy. Rozwiązanie umowy w tym przypadku może się wiązać z obowiązkiem zapłaty (zazwyczaj) wysokiej kary przez klienta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka