Dodaj do ulubionych

Operatorzy komórkowi się doigrali

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 21:42
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: apj IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.02.06, 21:46
    I dobrze sknerom :)
  • Gość: computer IP: *.dsl.crchtx.swbell.net 11.02.06, 15:16
    boja sie , ze wkrotce wszyscy przejda na rozmowy przez internet...obecnie na
    calym swiecie wszyscy przechodza na telefony internetowe....wireless
    laptop....sluchawka bez przewodowa...i telefony za darmo po calym swiecie
    za...2 centy/min!
  • pndzelek 11.02.06, 16:31
    Laptopy sa bardzo popularne ale ciagle to tylko mniejszy procent uzytkownikow
    komputerow.
    No i chodzi o roaming i tam sobie nie wyobrazam z lazeniem z laptopem wszedzie.
    --
    Eurojihad - Bez Durnej Propagandy
  • Gość: sixapart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:39
    Zobacz to: telefon taki jak komórka ale dzialający w hotspotach. Z miejsca
    gdzie masz dostęp Wi-Fi (np. Skype Zones, w samym Londynie jest kilka tysięcy)
    dzwonisz za darmo...

    tools.netgear.com/skype/
  • pndzelek 11.02.06, 18:39
    tam gdzie dostepu nie ma ?
    z komorek sie korzysta wlasnie i z tego powodu
    a budowa calej infrastruktury pod takie projekty zrobi po prostu nastepnego
    platnego operatora
    --
    Eurojihad - Bez Durnej Propagandy
  • Gość: Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 11:03
    tja, czyli jeszcze przez rok będą nas doić, kara natomiast powinna być
    odczuwalna i natychmiastowa, przecież operatorzy mieli już ostrzeżenia, więc
    skąd to opóźnianie???
  • Gość: trokin IP: *.natpool.mwn.de 10.02.06, 21:46
    Codziennie do swoich rodzicow i placi grosze. Jak ja bym chcial z Polskiego
    telefonu zadzwonic z Niemiec do Polski to by mi tylko zera doskakiwaly na
    koncu rachunku i to po lewej stronie przecinka. To jest straszliwie bez sensu
  • Gość: neo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:46
    Jeśli rozmawia się codziennie i o stałej mniej więcej godzinie to można zawsze
    porozmawiać przez Skype lub coś w tym stylu...
  • Gość: Bolek IP: *.sympatico.ca 10.02.06, 23:43
    nie kazdego stac na to by wozil ze soba laptopa; gdy dzwonisz z Texasu,to ta
    przyjemnosc kosztuje 4,5 dolara za minute - a tzw. roaming - to czyste
    zlodziejstwo!
  • Gość: Hans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 00:47
    przecież to czysty rusycyzm TFU !!
  • Gość: buba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:22
    Do Hansa.

    A gdzie ty widzisz rusycyzm w tym zdaniu? Czyżby "doigrali" kojarzyło ci się z
    igruszkami? Sprawdż lepiej w słowniku co to znaczy, jeżeli masz słownik języka
    polskiego. Wikipedia nie jest raczej wiarygodnym źródłem informacji, jeżeli
    można zamieszczać w niej wszystko co ślina na język przyniesie.
    Doigrali oznacza krótko, że "doczekali się przykrych konsekwencji swego
    postępowania". Wróć lepiej do szkoły, bo sam się doigrasz, kiedy na jaw wyjdzie
    twoja niekompetencja.
  • Gość: Hans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 19:05
    słowo ma pochodzenie rosyjskie ale Ty chyba twierdzisz że jest rdzennie
    polskie... dowiedż tego proszę zanim wyjdzie na jaw , że twój wykład oparty
    jest wyłącznie na własnym mniemaniu o swojej wielkości ...
  • wlodarcz2000 11.02.06, 19:39
    A ty nigdy nie "igrałeś" z ogniem? Się czepiasz, bo widocznie nie masz nic ciekawszego do powiedzenia.
  • Gość: Hans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 21:28
    przyganiał kociołgarnkowi hehe widocznie to ty nie masz nic do powiedzenia
    skoro czepiasz się czepiania się pfff hehehhe
  • Gość: buba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 20:14
    To, że doigrać brzmi tak samo w języku polskim i rosyjskim nie oznacza jeszcze,
    że jest to słowo pochodzenia rosyjskiego. Może być także odwrotna sytuacja.
    Polski i rosyjski należą do grupy językow słowiańskich i wiele słów ma wspólne
    pochodzenie. Równie dobrze możesz twierdzić, że kartofel pochodzi z
    rosyjskiego, bo po rosyjsku brzmi kartofiel. W szkole uczyli mnie, że jest to
    słowo pochodzenia niemieckiego przyswojone w języku polskim tak jak ratusz,
    majster, burmistrz oraz parę innych. Nie odbierasz już chyba tych wyrazów jako
    obce. Z nowszych jest przykladowo komputer i nikt nie mówi że jest to
    anglicyzm. Jest to wyraz przyswojony z angielskiego, bo każde polskie
    określenie jakie probowano wprowadzić nie zostało zaakceptowane(łać.accipere -
    wziąć, przyjąć, uznać), bo było smieszne albo za długie. Nota bene ang.computer
    pochodzi z łacińskiego computare(liczyć).
  • Gość: Hans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 21:27
    OK ale nie potrafisz dowieść że słowo to NIE pochodzi z rosyjskiego a jest
    rdzennie POLSKIE tylko prowadzisz ogólny wywód :>
  • Gość: Hans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 21:29
    wiesz pomiędzy doigrali a doczekali jest MNIEJ WIĘCEJ taka różnica jak pomiędzy
    racja a słuszność ...
  • dccircle 12.02.06, 18:28
    "doigrać się", a nie "doigrać.
    czasownik dk VIIIa ‘ponieść w końcu zasłużoną karę lub boleśnie odczuć skutki
    swojej lekkomyślności’ (słownik jęz. polskiego)
  • Gość: constant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:46
    A co twoje wynurzenia maja wspolnego z roamingiem ? Nie wiesz, nie rozumiesz, nie ? Poza tym rozumni ludzie uzywaja skype out i dzwonia (czy to z Niemiec, czy z Polski) na caly prawie swiat za 0.02 eurocenta (lub 0.20 na komorkowe).
  • Gość: Pi IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 10.02.06, 21:49
    "by koszty transferów bankowych między państwami UE były takie same jak
    transferów krajowych"
    Tzn. że banki w Polsce nie respektują ROZPORZĄDZEŃ - przelew
    krajowy "papierowy" 4,50 zł - przelew do Niemiec 85 zł.
    Wynika z tego że bankoi w Polsce popełniają przestępstwo!!!
  • Gość: trokin IP: *.natpool.mwn.de 10.02.06, 21:51
    nalezalo zajac.
  • joeef 10.02.06, 22:08
    Wlasnie! Przelewalem 150 euro z Niemiec do Polski na konto w Banku Slaskim. W
    banku niemieckim powiedziano mi, ze koszt przelewu jest taki sam jak w
    Niemczech tzn. ca 70 centow. Na konto w Banku Slaskim wplynelo 142 euro. Po
    wyjasnieniach w moim banku i Slaskim okazalo sie , ze wszystkie przelewy ida
    przez bodajze Wielkopolski Bank Handlowy i to on sobie nalicza takie oplaty. Po
    rozmowie telefonicznej z Poznaniem dowiedzialem sie, ze oplata taka jest stala,
    niezalezna od przelewanej kwoty. A wiec wysylajac np. 5 euro robie odbiorcy
    krzawde, bo zabieram mu (NIE JA!!!) 3 euro. Paranoja? A jak to inaczej nazwac?
    Bank otrzymujacy przelew a takze posiadacz konta dodatkowo nie wie ile JA
    przelalem pieniedzy! Ja spotkalem sie z pytaniem: Przeciez mowiles, ze
    przelejesz cala sume, tzn 150 euro? Zabraklo ci??
    Kto wie gdzie to jest uregulowane prawnie?
  • Gość: Tomek IP: 62.214.22.* 10.02.06, 23:11
    Regulacja UE 2560/2001/EC na
    europa.eu.int/rapid/pressReleasesAction.do?reference=MEMO/03/140&format=HTML&aged=0&language=EN&guiLanguage=en
    Tyle ze dotyczy tylko przelewow w EUR i z podanym IBAN oraz BIC/SWIFT.

    Przy okazji, znalazlem tez ten kwiatek o "sciganiu terrorystow" (tak naprawde
    chodzi raczej o szara strefe)
    europa.eu.int/comm/internal_market/payments/docs/transfers/proposal_en.pdf
    Zauwazylem ze po zamachach z 2001 roku znacznie wzrosly koszty przelewow
    zagranicznych. Coz, jak sie chce kazdy skontrolowac, to musi to kosztowac.
  • Gość: Pi IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 11.02.06, 01:22
    Nawet jak na koncie masz złotówki to przelewu np. do Niemiec dokonuje się w
    EUR - wcześniej zakupionych/zamienionych po paskarskim kursie sprzedaży banku.
    Podanie nr IBAN i BIC jest obowiązkowe /bez tego nie chcą przyjąć przelewu lub
    rządają extra dopłat/.
    Regulacja nie dotyczy nowych państw uni czy też nikt w bankach "nie zauważył"
    jej istnienia?
  • mary_ann 11.02.06, 12:28
    Popieram gorąco!

    W zeszłym roku miałam przelać za granicę (Chorwacja) ok.100 euro. Zaznaczam, że
    był to przelew internetowy, czyli de facto wszystkie czynniości wykonywałam i
    tak sama:-) Oczywiście opcja ta nie jest oznaczona na stronie banku żadnymi
    specjalnymi ostrzeżeniami i cale szczęscie, że - po wieeelkich trudach -
    wydusiłam z pani "konsultantki bankowej" (w trzecim podejściu) faktyczny koszt
    operacji. Sumarycznie (bo było tam kilka pozycji!) wyniósłby ok 25 euro, tj.
    25% sumy przelewu.
  • Gość: autochton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:14
    zgadza się, w Niemczech przelew w strefie euro MUSI kosztowac tyle samo co
    wewnetrzny. Konia z rzedem temu kto mi wytlumaczy, dlaczego przelew z Polski
    tyle kosztuje. A powów dla tego kto mi wytłumaczy dlaczego w Niemczech przelew
    kosztuje śrdenio 20 eurocentów cyli około 80 groszy BEZ WZGLĘDU na to czy jest
    na Urząd Skarbowy czy też ciocię Lidzię a w Polsce śrdenio 5 złotych. Dla
    porównania panienki w okienku zarabiają w Polsce mniej więcej tyle samo w
    złotych co ich koleżanki w Niemczech w euro. Uwzględniająć koszty sprzętu
    komputerowego i teletransmisyjnego koszt przelewu w Polsce powinien wyniosić co
    najwyżej 50 groszy.
    Wniosek: polskie banki = polscy zlodzieje. Zawdzięczamy to m.in. znanej
    sprzataczce w Londynie która "uszczęśliwiła" Polske prezesurą w NBP a teraz
    wysila się w PO.
  • Gość: SORBNET dev IP: *.chello.pl 11.02.06, 09:00
    prosze kategorycznie wymagać w banku zeby przelew z Polski do EU byl wykonany
    poprzez NBP-owski system SORBNET-EURO. Realizacja natychmiastowa, koszt
    powinien wyniesc jakies 20pare pln.
  • Gość: Gosc IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.06, 13:02
    przelewy krajowe w NIemczech mam za darmo (Postbank) kiedy przelewam kasa do
    Polski duet PKO SA / BGZ kradnie od 20-40 PLN, po prostu PKO SA nie bierze tych
    pieniedzy bezposrednio tylko przez BGZ :-), ktory notabene tez pobiera oplaty za
    przelewy z zagranicy. W sumie dyrektywa jest a pijawki dalej ssaja ...

    HWDB B* - bankom
  • a.ba 11.02.06, 13:08
    tak w PKO BP opłata za: realizowane poprzez system EuroElixir, Sorbnet-Euro,
    SWIFT): 25 zł
    ALE: opłata zryczałtowana z tytułu kosztów banków trzecich nie mniej niż 60,00
    nie więcej niż 200,00 !!!!!!!!
    i wychodzi miń 85 zł !!!!!
    I dodatkowo nie ma opcji przelewów zagranicznych przez internet.
    Jeżeli ktoś zna koszty w innych bankach mniej ździerających to proszę o
    informację.
  • graf0 11.02.06, 14:38
    W MultiBanku płacę za przelew w EUR do Niemiec 25 zł plus koszty banku
    zagranicznego (pobierane niesłusznie i generalnie z dużym opóźnieniem) - ok. 10
    zł. W sumie kosztuje mnie to ok. 35 zł, niezależnie od sumy przelewu.
  • graf0 11.02.06, 14:39
    > W MultiBanku płacę za przelew w EUR do Niemiec 25 zł plus koszty banku
    > zagranicznego (pobierane niesłusznie i generalnie z dużym opóźnieniem) - ok.
    10
    >
    > zł. W sumie kosztuje mnie to ok. 35 zł, niezależnie od sumy przelewu.

    No i zapomniałem dodać, że wszystko załatwiam przez Internet. Jeśli wypełnię
    wniosek do godz. 11 np. w poniedziałek to w środę mam pieniądze na niemieckim
    koncie. Trwa to 2 dni robocze.
  • Gość: xxx222 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 15:58
    Łącznasuma opłat i prowizji min. ok. 60zł. Granda.
  • Gość: lpac8210 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:06
    krok we wlasciwym kierunku
  • Gość: :) IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:15
  • hotfinger 10.02.06, 23:17
    Bukiet róż dla pani Viviane Reding. Kobieta z jajami.
  • Gość: qwerty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 07:34
    kobieta z jajnikami
  • Gość: Adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:50
    ja trochę z innej beczki, tak naprawdę koszty transferów międzybankowych między
    państwami unii wcale nie są takie same, np gdzie znajdzie się bank który pobieże
    tylko 3zł opłaty od przelewu powiedzmy 500 zł na konto w anglii???
  • Gość: Jurek IP: *.hsd1.ma.comcast.net 10.02.06, 23:54
  • lucky81 12.02.06, 08:55
    - Czy uważa Pan/Pani, że ubrania są zbyt drogie jak na dzisiejsze czasy?
    - Tak, zdecydowanie zbyt drogie.
    - Mamy proste rozwiązanie problemu - wprowadzimy ograniczenia na ceny ubrań?
    - Wreszcie jakaś dobra partia, która chce dobra obywateli! Dziękujemy.

    Rozumowanie wygląda tak: ograniczenie cen => niższe ceny => lepsze życie.

    Tylko że niższe ceny nie są nigdy jedynym skutkiem wprowadzenia ograniczenia
    cen... Ale to już trudniej zauważyć gołym okiem.
  • giuseppe53 12.02.06, 10:12
    lucky81, nie zrozumiales problemu, oplaty roamingowe w chwili obecnej nie są
    niczym uzasadnione! Jeżeli dzwonisz z komórki w sieci Idea obecnie Orange w
    Polsce do Anglii lub bliżej (by nie było pośredników) w Niemczech gdzie
    wlaścicielem jest również Orange to za co ten roaming? Przecież dzwonisz w
    ramach JEDNEGO operatora(!) Jest to skutek oligopolu na jaki zezwolili w swoim
    czasie urzednicy.
    A rozwiazanie jest (bylo) bardzo proste - chce Orange kupić Idee no to MUSI
    zlikwidować roaming. Kropka. To samo z Vodafone czy też T-Mobile. Globalizacja
    to nie tylko świat na pomarańczowo dla koncernów, użytkownikowi też się coś z
    tego ciastka należy.
  • Gość: xxx222 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 16:02
    Toprawda. To czyste nadużycie. Ale pomyśl sobie, że roaming z Orange Polska do
    Oracge UK jest jeszcze akceptowalny cenowo. Jeżeli w UK telefon przypadkowo Ci
    się zarejestruje w O2, to za roaming do Orange Polska zapłacisz majątek!
  • me.neta 11.02.06, 00:03
    Co za bzdury
  • Gość: czytacz IP: 87.207.227.* 11.02.06, 00:59
    Zarządzenie Komisji Europejskiej to klasyczny przykład interwencji władzy w
    rynek - takie interwencje były podobno przekleństwem socjalizmu. I co teraz
    powiedzą nasi liberalni mądrale? Oni przecież święcie wierzą, że "niewidzialna
    ręka rynku" sama wszystko załatwi. A tymczasem okazało się, że nawet w wolnej,
    kapitalistycznej Europie, niewidzialna ręka jest ręką złodzieja.
  • Gość: Tomek IP: *.resnet.purdue.edu 11.02.06, 02:39
    > w wolnej, kapitalistycznej Europie

    LOL
  • Gość: Krzys IP: 218.19.95.* 11.02.06, 02:46
    Moim zdaniem to czysty socjalizm. Przeciez dostawcow jest wielu i wkrotce
    zaczna ze soba konkurowac gdy rynek sie nasyci. tylko cierpliwosci. a jesli cie
    nie stac to nie dzwon ale poszukaj innego sposobu.
  • poszi 11.02.06, 03:18
    Na tym rynku nie ma prawdziwej wolnej konkurencji, bo pasma radiowe są
    ograniczone i wejście nowych operatorów jest niemożliwe lub bardzo utrudnione.
    Bez regulacji sieci komórkowe doiłyby jeszcze bardziej. Regulacja w tej
    dziedzinie to własnie przywrócenie równowagi, a nie żaden "socjalizm".
  • przem-ko 11.02.06, 18:38
    poszi napisała:

    > Na tym rynku nie ma prawdziwej wolnej konkurencji, bo pasma radiowe są
    > ograniczone i wejście nowych operatorów jest niemożliwe lub bardzo utrudnione.

    Owszem, to jest ograniczenie natury "praktycznej", które prowadzi siłą rzeczy do
    powstawania oligopoli.

    > Bez regulacji sieci komórkowe doiłyby jeszcze bardziej. Regulacja w tej
    > dziedzinie to własnie przywrócenie równowagi, a nie żaden "socjalizm".

    No i właśnie dzięki takim regulacjom konkurencja jest stymulowana poprzez
    istnienie tzw. operatorów wirtualnych (MVNO) tzn. nie mających własnej
    infrastruktury, a korzystających z infry opów "realnych".
    No i o czym niestety wie jeszcze zbyt mało ludzi, poza "krajowymi" operatorami
    wirtualnymi istnieją też międzynarodowi operatorzy wirtualni oferujący tzw.
    global SIM cards.

    Tutaj znajdziecie większość ofert tego typu:
    www.prepaidgsm.net/en/international.html
    I jeszcze jedna taka oferta: www.0044.co.uk/global-sim-card.htm
    niewymieniona pod pierwszym z linków.

    Spośród w/w "global simów" najstarszy jest bodajże Hop Mobile, który wystartował
    już w 2002 roku. Natomiast prawdziwy przełom wprowadził United Mobile, który pod
    brandem Riiing wprowadził w listopadzie 2004 kartę prepaid z darmowymi rozmowami
    przychodzącymi w kilkudziesięciu krajach świata (obecnie do nabycia także w
    Polsce). Osobiście posiadam tę kartę i bardzo sobie chwalę.

    To, o czym wyżej napisałem, to oczywiście takie trochę półśrodki, bo naturalnie
    najwygodniej by było, gdyby można było korzystać z własnego numeru za granicą za
    rozsądną cenę.
    Szkoda trochę, że Autor nie napisał ani słowa o tym o czym ja piszę a przecież
    jest to jakiś sposób na tańsze połączenia tu i teraz bez czekania na wyroki
    Brukseli ;-). Wydaje mi się, że Autor nie do końca się przygotował "w tym
    temacie" ;-) Jeżeli Autor się nie zgadza z tą radykalną opinią, zapraszam na
    tzw. priva.
  • Gość: zadowolony IP: *.org 11.02.06, 06:16
    wreszcie tych złodziei. Głowa mala, jak się porównuje ceny na zachodzie i u
    nas. 50 lat
    draństwo wchodziło w krew, teraz trzeba będzie dwa razy tyle, żeby to wykrzenić
    spsobami rodzimymi.
    Zauważcie, między innymi, i te namacalne pożytki wejścia Polski do
    Unii ! :))))))
  • Gość: kwestus IP: *.aster.pl 11.02.06, 09:42
    i tu się zgodzę, namacalny efekt z wejścia do Unii, niedawno byłem w Tajlandii
    często dzwoniąc do Polski, po powrocie dwa dni później wyjechałem na tydzień do
    Paryża do faktycznych źródeł swojego operatora (idea-orange)
    to czysta granda jak pieknie Francuzi kasują za połączenia w zestawieniu z
    Tajami, pomijając już fakt, że w Tajlandii na głębokiej prowincji zawsze
    wyświetla miejscowość, ulicę i nadajnik w przeciwieństwie do Francji i Paryża
  • Gość: grzes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 11:29
    orange, vodafone, d-telecom i piepszone f-telecom to snery nad
    sknerami...złodziejskie sieci
  • Gość: Tomek IP: *.resnet.purdue.edu 12.02.06, 05:08
    No to w końcu sknery czy złodzieje? To poważna różnica.
  • Gość: privik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 11:36
    tany!
  • Gość: FreakyMisfit IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 11.02.06, 12:11
    Trzeba w końcu złamać ten oligopol.
  • Gość: list IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 12:32
    Hi, Hi, Hi...
  • Gość: mee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 13:05
    i byloby po sprawie, a tak bagno poglebia sie od lat, teraz to dopiero bedzie
    raj w imie solidarnosci wszyscy spadniecie w objecia bagna, chory kraj, chore
    prawo, a cepolek za to placi
  • Gość: Abonent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 13:43
    Np. Idea, po zmianie nazwy na Orange, drastycznie podniosła ceny roamingu,
    nazywając to "uproszczeniem stawek". Dawniej mogłem wybrać najtańszego
    operatora w danym kraju, teraz podzielili świat na strefy i doją, ile wlezie.
  • przem-ko 11.02.06, 18:56
    Gość portalu: Abonent napisał(a):

    > Np. Idea, po zmianie nazwy na Orange, drastycznie podniosła ceny roamingu,
    > nazywając to "uproszczeniem stawek". Dawniej mogłem wybrać najtańszego
    > operatora w danym kraju, teraz podzielili świat na strefy i doją, ile wlezie.

    Musisz jednak przyznać, że rozmowy przychodzące potaniały :-).

    Najciekawsze jest jednak to, że rozmowy przychodzące w roamingu Oranga są tańsze
    niż rozmowy międzynarodowe z Polski do kraju, w którym ma miejsce roaming.
    Ponieważ płacenie za przychodzące w roamingu wynika z tego, że strona dzwoniąca
    nie może być bez swojej wiedzy obciążana opłatami za połączenie międzynarodowe
    do kraju przebywania osoby odbierającej, zatem to strona odbierająca musi (w
    sumie niekoniecznie musi, jak to napisałem w innym poście) ponieść opłatę
    międzynarodową. Teoretycznie ta opłata za rozmowę przychodzącą powinna wynosić
    tyle, ile opłata za połączenie międzynarodowe z sieci operatora macierzystego do
    sieci partnera roamingowego. Jeżeli opłaty te się różnią, to operator albo
    zdziera na połączeniach międzynarodowych albo na opłatach za połączenia
    przychodzące w roamingu (najczęściej oznacza to po prostu, że na jednym zdziera
    jeszcze więcej niż na drugim :-P ).
  • feliks-50 11.02.06, 14:19
    darmozjadów !!
    Czas najwyższy zająć się tymi oszustami od telekomunikacji !
  • Gość: shooter IP: *.cpe.netcabo.pt 11.02.06, 14:25
    w koncu mamy podobno kapitalizm, a tu "plenum KC KP-UE" w specjalnej uchwale
    decyduje ile za uslugi ma wymagac prywatna firma.... Z jednej strony ustalili
    takie stawki na koncesje za telefonie 3G, ze doszlo do kryzysu w calej branzy,
    a z drugiej reguluja ceny....
  • giuseppe53 12.02.06, 10:18
    gdyby dostep był dla każdego kto chce budować sieć nieograniczony nie byłoby
    problemów. Przykładem są ceny i wyposażenie PC-tów. Każdy warsztacik na podwórku
    w garażu może go złożyć. Tutaj regulatora nie trzeba. Zbliżona sytuacja jst na
    rynku usług DSL na Zachodzie a mimo to ceny cały czas spadają(!)
  • Gość: 1309alek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 14:36
    Bardzo dobrze Pani robi ,trzeba rozbic te miedzynarowe monopole,oni zeruja na
    naiwnych uzytkownikach.
  • Gość: Misiek IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.02.06, 15:16
    Możecie podziękować pr.Balcerowiczowi,który obsadził w bankach swoich ziomków.A
    żydki to zawsze byli kombinatorzy,i malwersanci!!A wojenke trzeba utrzymać z
    czegoś!!!
  • Gość: dawor IP: *.zdv.uni / *.zdv.uni-tuebingen.de 11.02.06, 16:40
    "[...] by koszty transferów bankowych między państwami UE były takie same jak
    transferów krajowych" - hmmm, skoro jest takie rozporzadzenie to dlaczego
    najtanszy przelew z Polski na Niemieckie konto kosztuje około 45złotych??? Czy
    mamy na to po prostu jakis okres przejsciowy??
  • Gość: filozOff IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 11.02.06, 19:48
    Nareszcie! Gołym okiem widać że ceny za połączenia roamingowe są wywindowane, i
    z faktycznymi kosztami mają niewiele wspólnego...
    Najlepiej świadczy o tym fakt że np.ceny za połączenia z zagranicy z komórki z
    polskiej sieci do Polski na przestrzeni kilku lat wcale nie potaniały, a w
    wielu przypadkach wręcz podrożały...
    Rozumiem że mogą być drogie połączenia z jakiegoś Bangladeszu, ale żeby z
    Niemiec, Francjii, Czech, czy Włoch.... ???
  • gerwaz 11.02.06, 21:27
    wszystko fajnie, tylko że wtrącanie się Państwa czy Państw w rynek nic nie
    zmieni... operatorzy i tak NIE zminejszą zysków. Podniosą ceny telefonów, taryfy
    etc - biznes to nie ciepła posadka!
    Pani komisarz zamiast wprowadzać dyrektywę powinna sama założyć własną sieć GSM
    i zaoferować tańsze połączenia.
    za chwilę jakiś komisarz stwierdzi, że drogi w kolorze szarym zwiększają
    niebezpieczeństwo wypadków i nakarze przemalować je np na żółto w całej UE..
    a płacą za to obywatele UE-jczycy..
  • giuseppe53 12.02.06, 10:23
    w sytuacji gdy jakieś dobro jest ograniczone (kanały do transmisji radiowej)
    musisz mieć regulatora gdyż konkurencja NIE istnieje i istnieć nie może. A
    kapitalizm w czystje postaci to może jeszcze spotkasz w Chinach albo Korei
    Północnej (tak, tak, tam partyjniacy już mają swoją wersję kapitalzmu w której
    nikt nie kontroluje)
  • Gość: stary gniewny IP: *.acn.waw.pl 12.02.06, 12:17
    Zgoda z Gerwazym.
    Wszystko na glowie: najpierw zamiast otworzyc wolny rynek sprzedaje sie 3-4
    koncesje za ciezkie pieniadze, ktore operatorzy musza sobie tak czy inaczej odbic.
    A potem to juz jak Wladek Gomulka: gdzies tam w jakiejs gminie procent tluszczu
    w mleku jest zbyt niski i I sekretarz sle partyjne ostrzezenie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka