Dodaj do ulubionych

Jesteśmy niewiernymi klientami, bo się o nas ni...

29.03.07, 03:08
w polityce to samo, jak juz wybrales, to teraz mamy cie w doopie.
Tyle, że konkurencji w tej dziedzinie nie ma zbyt dużej.
I jak tu zmienic tego usługodawcę?
--
Tum podex carmen extulit horridulum
Edytor zaawansowany
  • maruda.r 29.03.07, 04:29

    Specjaliści od marketingu mówią o teorii dziurawego wiadra: zawsze więcej do
    niego wleje się nowych klientów niż ucieknie starych.

    ************************************************

    Jeżeli jednak nie dolewać, to wiadro będzie puste. Jak wiadomo, specjaliści od
    marketingu koncentrują się na dolewaniu i za to biorą pieniądze. Wniosek jest
    prosty: obciąć fundusz na marketing, a część zaoszczędzonej forsy przeznaczyć na
    utrzymanie starych. Część, bo reszta oszczędności będzie zyskiem firmy.

  • Gość: selat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:24
    Artykuł sprzed tygodnia z "Gazety Prawnej", na którą tak bardzo lubi się
    powoływać GW:
    www.moneta.pl/News/21303/Polacy-nie-lubia-zmieniac-bankow.html
    20.03.2007 Polacy nie lubią zmieniać banków

    Zdaniem „Gazety Prawnej” klienci polskich instytucji finansowych są wyjątkowo
    (na tle innych mieszkańców Europy) wierni swoim bankom. Z badań przeprowadzonych
    przez PBS DGA wynika, że zaledwie 10% Polaków zmieniło bank w ciągu ostatnich
    dwóch lat.

    Przyczynami przenoszenia rachunku były wygórowane koszty prowadzenia ROR oraz
    nieatrakcyjna oferta innych produktów. Natomiast niechęć do zmiany banku
    powodowały skomplikowane formalności.

    Jednocześnie nadal stwierdza się niski poziom ubankowienia społeczeństwa. Być
    może uproszczenie procedur i wzbogacenie oferty stanie się kolejnym ważnym
    czynnikiem wpływającym na polepszenie jakości usług bankowych".

    Czy w GW pracuję profesjonaliści czy socjotechnicy? Od tego kłamliwego
    pierniczenia sami doastają amnezji i wpadają w intelektualny kołowrót -
    zapominają czasami, co napisali wcześniej!
  • Gość: Paweł Kierski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:30
    "Szklanka do połowy pusta, czy do połowy pełna". Pytanie, czy 10% to "tylko",
    czy "aż"? Odpowiedź można spróbować dać porównując z innymi krajami,
    uwzględniając czynniki, które blokują przejścia i zachęcają do zmian zarówno w
    jednym, jak i w drugim kraju. Inaczej obie gazety robią wodę z mózgu za pomocą
    prostackiego (wynikającego pewnie z lenistwa lub niekompetencji) podejścia do
    tematu.
  • herkus-monte 29.03.07, 09:52
    Ja bym powiedzial raczej - Szklanka o polowe za duza :))
  • Gość: WalDo IP: 195.42.249.* 29.03.07, 10:01
    Facet z Astera opisywany na początku artykułu zamiast pakietu TwójDom za 118,-
    dostał pewnie propozycję pakietu TwójNet (faktycznie za 84,00 PLN). Różnica
    jest tylko taka, że TwójDom ma transfer 2Mb/s a TwójNet 0,5Mb/s :)
    Ale na wszelki wypadek lecę dzisiaj sprawdzić :)
  • p.m 07.04.07, 22:29
    To fakt. Mi też dali 2MBit łącze za 84 pln jak chciałem odejść. Ale mają cwaną promocję bo nazywa się to pozostań w świecie Aster i dają rabat na 12 mcy lub 24 mce ale z podpidaniem takiej samej umowy. Po okresie pumowy ceny wracają do starego poziomu i znowu wizyta na Dąbrowskiego i kolejna umowa Pozostań w świecie aster...To już moja druga taka umowa. Ale co najważniejsze to jednak dbają o klientów (ich pieniądze) Jak inni obnizali ceny, Aster podwyższał parametry netu. moja pierwsza umowa to 512kbit potem podnieśli na 1MBit a potem 2MBit. Ciekawe jaki bedzie ich następny krok..
  • Gość: pawcio IP: *.aster.pl 29.03.07, 21:01
    Odszedłem z PEKAO S.A. a oni po cichu prowadzili jeszcze przez pól roku mój
    rachunek, w końcu się wkurzyłem, zrobiłem awanturę. Przeszedłem do BPH S.A.
    miało być tanio, w promocji, karta płatnicza bez opłat, potem wszystko oakzało
    się fikcją i odszedłem od nich. Też przez dwa miesiące po cichu jeszcze
    prowadzili ten rachunek, na całe szczęście tu nie było wpływów i sprawa się
    sama zamknęła. Od kilku lat jestem w Idei (obecnie Orange) i na dwa miesiące
    przed zakończeniem umowy wydzwaniają, żeby przyjśc, bo już maja dla mnie
    interesującą promocję. Niestety nagle zobaczyłem, ze ni stąd ni zowąd bez
    uprzedzenia zaczęli doliczać sobie 5 zł za tzw. szczegółowy rachunek. Po prostu
    cwaniactwo. Jaką mam pewnośc, że jak przedłużę z nimi umowę nie dolicza sobie
    po jakimś czasie czegoś?
  • kolargolo 30.03.07, 09:53
    pisali o komorkach , telefonach i internecie. przeczytaj jeszcze raz.
  • Gość: aldente IP: *.23-87-b.business.telecomitalia.it 29.03.07, 10:42
    "Nielojalny jak Polak" to do kogo? ...do klienta czy do firm ? Bardzo dobrze ,
    ze Polacy szukaja lepszych rozwiazan i maja odwage zmieniac dostawcow, banki i
    firmy uslugowe, jesli nie sa zadowoleni z poziomu uslug i niekorzystnych
    warunkow umow.
  • jorn 29.03.07, 07:00
    W Polsce to przynajmniej jest się do kogo przenieść - konkurencja jest duża, o
    starych klientach się może zapomina, ale nowych sie zachęca. W takiej np.
    Belgii wybór konkurującyhc usłgodawców jest znacznie mniejszy, w 90% firm
    zdecydowana większość pracowników ma w doopie, czy jesteś ich klientem, czy
    nie, bo najważniejsze, to klienta szybko spławić, żeby nie przeszkadzał.
    Przykład: szykuję się do zmiany dostawcy gazu, ale czekam, aż się ociepli (noce
    są jeszcze zimne), bo wiem, że przystępując do takiej operacji ryzykuję kilkoma
    miesiącami bez ogrzewania.
    --
    Jorn van der Ar
    ---------------------------
    Kaczyńscy muszą odejść!
  • Gość: grzegorz IP: *.chello.pl 29.03.07, 07:48
    plus gsm działa jeszcze gorzej. oni nie dbają o stałego klienta w ogóle. nawet
    gdy rezygnuje, proponują ochłap. po prostu im nie zależy.
  • Gość: Ewa IP: 80.50.86.* 29.03.07, 09:10
    Mnie Plus załatwił jeszcze inaczej. Zaproponował przedłużenie umowy zgodziłam
    się, wysłałam podpisaną, a Plus wypowidział starą i każe płacić 800zł kary
    umownej
  • Gość: bebe IP: *.motorola.com 29.03.07, 09:13
    Zaraz bo nie rozumiem.
    KTO wyszedł z inicjatywą rozwiązania umowy?
    Bo karę płacisz jeżeli to TY rozwiążesz ją przed czasem. Przedłużenie nie jest
    wypowiedzeniem.
    Nie płać, zgłoś reklamację.
    Załatwisz ich. Wyślij poleconym. Mają 2 tygodnie na rozpatrzenie. Gwarantuję że
    się nie wyrobią.
    Wtedy powołujesz się na kodeks cywilny, który w takim wypadku mówi, że
    reklamacja jest zasadna :P
    Wiem - rok temu ich tak dobiłem.
  • zigzaur 29.03.07, 14:45
    Zalecam maksymalną ostrożność w postępowaniu z Plusem:
    = dziadowski poziom usług
    = chamstwo obsługi
    = nieatrakcyjne ceny
  • nikalaj 29.03.07, 07:51
    Mamy nowego frajera - odfajkować, olać, brać następnego. Szlag mnie trafia jak
    się z tym spotykam.

    Tu reklama: Plus GSM jest przykładem takiej firmy. Ludzie tam pracujący mieli
    mnie nawet w dupie jak im powiedziałem, że rezygnuję (po 4 latach). Nawet się
    nie zająknęli, coby przedstawić jakąś zachętę do zostania.
  • Gość: sog IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.03.07, 08:02
    Zdecydowałeś się odejść więc pewnie głęboko przemyslałeś swą decyzje. Chyba Ty
    wiesz lepiej co dla ciebie najlepsze. Doceń ich takt! A tak na poważnie to oni
    mają statystyki każdego klienta. Jeżeli na nim duzo zarabiają to są elastyczni.
    Natomiast jak klient czeka tylko na telefon za złotówke i płaci abonament 25
    pln to ja im się nie dziwie.
  • Gość: JacekPlacek IP: *.ztpnet.pl 29.03.07, 08:10
    Tylko zanim ocenisz ludzi z obsługi to pomyśl, że to nie jest wina tych, którzy
    z Tobą rozmawiają (lub nie) w sprawie rezygnacji/ przedłużenia umowy ale
    genialnego "managementu" Plusa - starych pierdzieli w centrali, którzy sobie
    wymyślili taki system oceny pracowników, że gościowi w punkcie sprzedaży nie
    opłaca się przedłużać z klientem umowy (jeśli przy okazji nie uda się klientowi
    wcisnąć dodatkowych usług albo umów) bo wtedy mu spadną statystyki i może nie
    dostać premii, albo dostać opierdziel od szefa - więc się nawet "nie zająknie,
    coby przedstawić jakąś zachętę" - bo "góra" naciska na nowe aktywacje, a nie na
    umowy lojalnościowe.
  • Gość: bebe IP: *.motorola.com 29.03.07, 09:09
    Więc to się skończy i to już wkrótce.
    Zauważcie, że penetracja rynku telefonii komórkowej sięga u nas niemal 100%! A
    to znaczy, że statystycznie każdy Polak - od niemowlęcia do emeryta - ma
    aktywny telefon komórkowy. I teraz wchodzą nowi operatorzy - Play, mBank
    Mobile. Oni nie będą pozyskiwać nowych klientów - oni będą ich wyrywać
    dotychczasowym operatorom. Pole do popisu się skończyło, nie da się już
    pozyskać klienta nie wyrywając go od konkurencji. A nie da się go wyrwać, jeśli
    klienci sami tam przechodzą - trzeba byc konkurencyjnym i dbać o swoją już
    wcześniej złapaną dojną krowę.
  • Gość: jaceek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 16:46
    100% nie jest górną granicą. Doświadczenie innych krajów pokazuje, że symptomy
    nasycenia są zauważalne przy 160% więc jeszcze trochę poczekamy.
  • Gość: Krzysiek IP: 195.205.24.* 29.03.07, 08:02
    Ta sama sytuacja w Orange, gdy kończyła mi się umowa zadzwonili z "propozycja",
    powiedziałem ze chce sony ericsson w810i, dali mi cene 600 PLN (w Erze z
    porównywalnym abonamentem był dostępny za 350 PLN :/) po tym jak dwukrotnie im
    odmówiłem cena nagle spadła do 150 PLN... bez komentarza...
  • marazm2007 29.03.07, 11:35
    Troche jest tak jak mowisz, ale mozna przeciez negocjowac z orange i to sie
    oplaca. Wydaje mi sie, ze i tak potrafia dac lepsza oferte przy przedluzaniu
    umowy niz inni. Ja przynajmniej bylem usatysfakcjonowany, jak ostatnio przedluzalem
  • yavorius 29.03.07, 11:46
    marazm2007 napisał:
    > Wydaje mi sie, ze i tak potrafia dac lepsza oferte przy przedluzaniu
    > umowy niz inni.

    Masz rację, wydaje Ci się.
  • ncc2000 31.03.07, 11:43
    A tobie Era placi za krytyke konkurencji? Akurat PTC ma najgorsze oferty
    przedluzeniowe i najbardziej beznadziejne programy lojalnosciowe ze wszystkich
    sieci.
    --
    "Pereant qui ante nos nostra dixerunt - niech przepadną ci, którzy nasze słowa
    wypowiedzieli przed nami"
    Cyceron
  • yavorius 31.03.07, 11:58
    Nie wiem generalnie o co Ci chodzi. Wysłałem Ci linka z informacją o przebojach
    forumowiczów z Orange. Równie dobrze mógłbym napisać na podstawie Twoich
    postów, że to raczej Tobie Orange płaci. I co, będziemy się tak kopać
    niepotrzebnie?

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=56646084&a=59886280
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=59629342&a=59702510
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=59661579&a=59941395
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=75&w=59207285&a=59449316
    A co do Ery, to dostałem SE w810i za 299 zł, mam abonament 80 zł, w którym mam
    160 minut miesięcznie i 600 minut do ery/stacjonarne do wykorzystania w ciągu
    10 miesięcy.

    Jak chciałem kupić nową aktywację, to przy tym samym abonamencie k750i w Orange
    był droższy o 250 zł niż w Erze...
    --
    Niektórzy mówią, że jest pokemonem i że na każdy temat zawsze reaguje równie
    debilnym, co beztreściwym rechotem. My jednak wiemy, że zwą go Yavorius.
  • ncc2000 31.03.07, 13:17
    Ja mam w orange abonament za 240pln (666 minut w sieci zamienne na 333 do
    wszystkich + 1200 minut do jednego numeru 24 h na dobe + kolejne 1200 minut do
    sieci i na stacjonarne do wykorzystania miedzy 21 a 9 rano codziennie). Telefon
    moge zmieniac co roku, mam darmowe ubezpieczenie komorki (takze od zniszczenia
    przez nieuwazne uzytkowanie). Przy przedluzaniu umowy proponowano mi n73, k800i
    lub ew. spv m3000 za 1 pln, albo n9300i za 99pln, ale jako ze ja nie potrzebuje
    telefonow z bajerami zostalem przy swojej motoroli L7, za co dostalem dodatkowe
    333 minuty do sieci i na stacjonarne co miesiac przez 12 miesiecy (cala umowa)
    plus jeszcze kolejne 466 minut co miesiac do sieci przez 6 miesiecy. I jak ja
    mam byc niezadowolony i nie chwalic Orange?
    --
    "Pereant qui ante nos nostra dixerunt - niech przepadną ci, którzy nasze słowa
    wypowiedzieli przed nami"
    Cyceron
  • Gość: coriolis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 17:29
    Rzeczywiście masz powód do zadowolenia. :) Przedłużanie umowy w Orange to sezam,
    z którego można wybrać wszystko, co najlepsze.
  • ncc2000 03.04.07, 18:13
    Nie, ale ja bardzo dużo rozmawiam, a Era nie proponuje mi podobnych warunków
    nawet przy abonamencie 300 pln miesięcznie, nie mówiąc już o Plusie u którego
    najwyższy abonament to 180 pln.
    --
    "Pereant qui ante nos nostra dixerunt - niech przepadną ci, którzy nasze słowa
    wypowiedzieli przed nami"
    Cyceron
  • Gość: Greg IP: 213.227.114.* 29.03.07, 15:46
    Specjalisci pierwszej wody od dojenia klienta. Placilem swego czasu, jak bylem
    młody i głupi 9pln za prowadzenie konta(!!!). Poszedłem zrezygnować- to cena
    zmalała do 7pln. Ale i tak im podziękowałem, za co zostałem po chamsku
    potraktowany przez obsługującego (który jeszcze chwilę temu tak słodko
    szczebiotał o specjalnej ofercie dla mnie).
    Generalnie -chamstwo i buractwo, ale co zrobić. taki kraj, gdzie do wszystkiego
    trzeba z pazurami.
  • Gość: Bercik IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.07, 22:56
    Ja wlasnie jestem w sytuacji walki z "propozycja". A sytuacja wyglada tak:
    prowadze dzialalnosc gospodarcza i mam telefon "na firme". Wczesniej mialem
    abonament MEGA 150 (65 zl i 150 min do sieci Orange), ktory chcialbym zamienic
    na Orange dla Firm 80 (po doplacie Tanie polaczenia 65 zl i 220 min do sieci
    Orange). Upatrzylem sobie telefon Nokia E50, ktory wedlug ich cennika na stronie
    kosztuje 242 zl, ale tylko dla nowych klientow - ja jestem juz "starym klientem"
    w zwiazku z tym moge ten telefon po maksymalnych rabatach dostac juz za 340
    zl!!! Czyli 100 zl drozej. Pan z "propozycji" nie potrafil mi wytlumaczyc
    dlaczego mam miec drozej niz nowy abonent. Ale za to dowiedzialem sie ze gdybym
    pozostal przy dotychczasowym abonamencie (obecnie bardzo dla mnie juz
    niekorzystnym) to telefon bede mial taniej. A teraz najlepsze: gdybym nie
    przedluzal tej umowy ktora mi sie konczy i podpisal zupelnie nowa umowe to
    telefon otrzymam za.... oczywiscie 242 zl, bo to jest nowa umowa!!!! Co za debil
    to wymyslil???!! Podpisywanie nowej umowy mi sie nie usmiecha bo wiaze sie to ze
    zmiana nr telefonu. Oj, kusi mnie bardzo zeby przeniesc sie np. do Play. Chyba
    ze "forumowicze" maja jakies pomysly jak wybrnac z tej sytuacji?
    Pozdrowienia dla wszystkich!!
  • Gość: jasiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.07, 08:00
    Polityka przedłużania umów w orangu jest tragiczna. Ci od logistyki wymyslili
    sobie że ludzie nie maja czasu i checi na chandryczenie się z nimi. Ktoś tu
    bardzo trafnie wspomniał o "Dziurawym wiadrze". Najlepiej przenieś się razem z
    numerem telefonu. Do playa sam chcialem przejsc, ale z tego co widze to
    abonament przeznaczony jest wylacznie na smsy i rozmowy, a w moim wypadku to
    nie do przyjęcia. pzdr Gość portalu: Bercik napisał(a):

    > Ja wlasnie jestem w sytuacji walki z "propozycja". A sytuacja wyglada tak:
    > prowadze dzialalnosc gospodarcza i mam telefon "na firme". Wczesniej mialem
    > abonament MEGA 150 (65 zl i 150 min do sieci Orange), ktory chcialbym zamienic
    > na Orange dla Firm 80 (po doplacie Tanie polaczenia 65 zl i 220 min do sieci
    > Orange). Upatrzylem sobie telefon Nokia E50, ktory wedlug ich cennika na
    stroni
    > e
    > kosztuje 242 zl, ale tylko dla nowych klientow - ja jestem juz "starym
    klientem
    > "
    > w zwiazku z tym moge ten telefon po maksymalnych rabatach dostac juz za 340
    > zl!!! Czyli 100 zl drozej. Pan z "propozycji" nie potrafil mi wytlumaczyc
    > dlaczego mam miec drozej niz nowy abonent. Ale za to dowiedzialem sie ze gdyby
    > m
    > pozostal przy dotychczasowym abonamencie (obecnie bardzo dla mnie juz
    > niekorzystnym) to telefon bede mial taniej. A teraz najlepsze: gdybym nie
    > przedluzal tej umowy ktora mi sie konczy i podpisal zupelnie nowa umowe to
    > telefon otrzymam za.... oczywiscie 242 zl, bo to jest nowa umowa!!!! Co za
    debi
    > l
    > to wymyslil???!! Podpisywanie nowej umowy mi sie nie usmiecha bo wiaze sie to
    z
    > e
    > zmiana nr telefonu. Oj, kusi mnie bardzo zeby przeniesc sie np. do Play. Chyba
    > ze "forumowicze" maja jakies pomysly jak wybrnac z tej sytuacji?
    > Pozdrowienia dla wszystkich!!
  • Gość: mio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 13:02
    Ale jeżeli masz czas na pogawędkę, to w Orange łatwo wynegocjujesz sobie bardzo
    dogodne warunki przedłużenia umowy. Dostałem motorolę V3 za śmieszne pieniądze i
    do tego darmowe rozmowy z wybranym numerem. Oszczędzam krocie!!
  • Gość: kris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.07, 13:31
    a ja wynegocjowałem SE K800i za 189zł po odjęciu profitów w abonamencie za 65
    zł, to się nazywa siła przekonywania, kto mnie przebije? :)
  • Gość: Roberto1974 IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.03.07, 08:15
    Gospodarka sie rozwija bardzo szybko, ale kosztem klienta. To nie ma sie co
    dziwic, ze klient szuka lepszych cen, rozwiazan itd.
  • Gość: RB IP: *.mech.pw.edu.pl 29.03.07, 08:24
    Aster ma nawet specjalną jednostkę - "dział utrzymania klienta"
    po zakończeniu umowy promocyjnej, podpisanej rok temu za telewizję i internet
    (2MB) miałem płacić 179 zamiast 144zł (i jeszcze kolejne 4zł podwyżki od maja)
    złożyłem wymówienie, bo w UPC za podobną ofertę zapłaciłbym tylko 125zł. dzień
    po złożeniu rezygnacji, zadzwoniła do mnie pani z działu utrzymania klienta i
    zaproponowała 124zł za to co miałem dotychczas.. co prawda przy podpisaniu umowy
    na 2 lata.
    jest jeszcze jedna ulga, o której Aster głośno nie mówi: Jeśli ktoś jest na
    rencie, nie stać go za bardzo na płacenie za telewizję, to może poprosić o
    czasowe zmniejszenie wysokości abonamentu (do około 30zł). taką ulgę można
    dostać na rok, potem trzeba odczekać 10 miesięcy płacąc cały abonament, a po
    tych 10 miesiącach można znowu wystąpić o ulgę na kolejne 12 miesięcy

  • maruda.r 29.03.07, 09:01
    Gość portalu: RB napisał(a):

    zadzwoniła do mnie pani z działu utrzymania klienta i zaproponowała 124zł za to
    co miałem dotychczas.. co prawda przy podpisaniu umowy na 2 lata.

    **************************************

    Podobnie miałem w Multimediach. Jedyne, o czym pamiętali, to to, że skończył się
    okres promocyjny. Po wypowiedzeniu umowy pojawił się oczekiwany od kilku
    miesięcy technik, przyszły listy z ofertami nowych promocji itd. Ale było już
    pozamiatane, bo za tą samą cenę w UPC dostałem cztery razy szybsze łącze i
    telefon. Multimedia, chyba jako jedyny operator nie przewidywał dla siebie kar
    umownych za brak łączności i straszył regulaminową karą 2000 zł za podłączenie
    kolejnych komputerów. Tego nawet TPSA nie stosowała.

  • Gość: k66 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 08:49
    Nie wiem jak w innych miastach ale w Gorzowie Wielkopolskim ten skecz Laskowika
    ze Smoleniem "Na zapleczu" - jest nadal aktualny.
    Obsluga klienta jest tu fatalna. Wszyscy uslugodawcy zatrzymali sie gdzies pod
    koniec lat 80' ! Bylem w Erze i 3 razy nie moglem podpisac umowy. A to system im
    padl, a to adres sie nie podobal a to znow cos.
    Jedyna firma, ktora trzyma fason to Diverse.
  • Gość: oburzony IP: *.aster.pl 29.03.07, 08:55
    aboneci Aster, proponuje GREMIALNE wypowiedzenie umowy Asterowi - moze wtedy
    zaczna nas traktowac normalnie. NIC NIE STRACIMY , za to ZYSKAMY kilkadziesiat
    zlotych (w moim przypadku 34 zl - teraz place 118 -czy6li zyskam niemal JEDNA
    TRZECIA !!!. rocznie daje to ponad 400 zlotych oszczednosci. Warto wiec
    pomyslec o tym, by takim grupowym wypowiedzeniem sklonic wladze Aster do
    powaznego traktowania ludzi, ktorzy im placa...
  • zuzur 29.03.07, 09:07
    Aster na prawdę straci klientów. Ja sam płaciłem 177,99 zł/mies (net+TV). Ale
    pojawiła się Sferia. Handlowiec przyszedł do mnie z antenką, podłączył do
    komputera i... Stronki otwierają się w takim samym tempie, jak się otwierały,
    pliki ściągaja się tak samo szybko. Tylko cena jest 47 zł. Zainstalowałem, mam
    10 dni na odstąpienie od umowy. Ale nie widzę powodu dlaczego mam to zrobić,
    przez 3 lata niewiele się zmieni. A jak będę się przeprowadzał (mam to w
    planach), to przeniosę tylko antenkę w nowe miejsce. A po 3 latach pewnie zejdą
    z opłatami w Aster, GSM'ach.

    A Aster? Wprowadza nowy regulamin ze zmianami od 1.04.2007. Zmiany są
    kosmetyczne, ale ja się z nimi nie zgadzam, ponieważ to jest powód, żeby
    podziękować Asterowi z końcem marca, bez konieczności oczekiwania 45 dni. I nie
    chodzi mi o obniżenie opłat za net do 84 zł, tylko, żeby rzeczywiście im
    podziękować.
  • Gość: noname IP: *.chello.pl 29.03.07, 09:37
    W UPC też musiłem zerwać umowe i podpisac na inna osobę w domu bo po zakończeniu umowy chcieli mi podnieść abaonament za internet.

    Płaciłem ok.80pln a po zakończeniu umowy zaproponowali mi 84pln, jak zerwałem umowę i podpisałem nową to z darmowymi miesiącami wyszło tylko 60pln.

    I GDZIE TU LOGIKA?

    Liczą chyba na osiołków i leni którym nic sie będzie chciało robić a wiem że są ludzie którzy od dłuższego czasu nie renegocjowali umów i płacą za to samo ponad 100pln!!!
  • dypsoman 29.03.07, 08:59
    Polacy są wierni tylko Polsce!
    --
    Adam Michnik na prezydenta! Aneta Krawczyk na pierwszą damę!
  • Gość: Kasienka32 IP: *.aster.pl 29.03.07, 09:37
    bo taki charakter narodowy. Kiedyś lojalny sojusznik ZSRR, dzisiaj USA, a
    całkiem możliwe, ze za kilka lat Iranu.
  • Gość: oto IP: *.aster.pl 29.03.07, 09:03
  • Gość: Paweł Kierski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:33
    To leć do prokuratora. To są poważne zarzuty karne. Nieoferowanie upustów nie
    jest oszustwem, to pewna strategia - inna rzecz, czy wyglądająca dobrze w oczach
    klienta i czy opłacalna: w długiej i krótkiej perspektywie.
  • Gość: WalDo IP: 195.42.249.* 29.03.07, 10:20
    Bo zupa była za słona...
  • pklimas 29.03.07, 09:13
    zmiana uslugodawcow - politykow nazywa sie wyborami
    czy jestes pewnie ze za 3 lata jesli Polacy wybiorą SLD to bedzie lepiej ?
  • Gość: bebe IP: *.motorola.com 29.03.07, 09:19
    Jak już gośc napisał - konkurencja niewielka w tej "branży". To i praktyki
    monopolistyczne stosują. Do tego "lojalka", która trzyma nas związanych 4 lata.
    I jeszcze jedno - najgorsze - umowa jednostronna. Tzn. my się zobowiązujemy
    korzystać z ich "usług", które co prawda przedstawiają w kampanii, natomiast
    ich to wcale nie wiąże do wypełniania zobowiązań winikających z tej - jakby nie
    było - umowy społecznej.
  • rock73 29.03.07, 09:58
    Czy obywatele mają możliwość rozwiązania parlamentu? Jakby tak np. zebrać 100
    tys. podpisów i zorganizować referendum w tej sprawie? :-)
  • Gość: SzwabskaPizza IP: *.range81-157.btcentralplus.com 29.03.07, 09:20
    Brawo Polscy klienci! Super!!-tak nas ucza co tygodnia ekonomisci na zachodzie
    w programach w TV i w weekendowych gazetach. Kazdy klient ma prawo wykorzystac
    sobie najlepsze warunki od roznych firm!
    A dla czego auta sa drozsze w Polsce niz w bardzo bogatej Danii?
  • Gość: hehe IP: *.telprojekt.pl 29.03.07, 09:35
    jakiej bys nie wybral to takie samo dno

    podobnie jest z operatorami komorkowymi, jedni narzekaja na ere i przenosza sie do orange, z kolei inny narzekaja na orange i przenosza sie do ery

    po jakims czasie przekonuja sie ze to taka sama nedzna firma jak poprzednia, dochodzi w koncu do momentu ze obskocza wszystkie firmy (trzy :)) i nie ma dalej wyboru

    identycznie jest z partiami
    po zakonczeniu tej kadencji mozna bedzie powiedziec ze juz wszyscy byli (Lepper kiedys mowil "oni wszyscy juz byli")
  • Gość: Ed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:22
    Nie rozumiem tonu tego artykułu. Treść artykułu świadczy o tym że Polacy stali
    się bardziej wymagający i nie zadowalają się byle czym. Więc zamiast nas
    krytykować trzeba raczej pochwalić. Usługodawcy są dla nas a nie my dla nich.
    Czas już skończyć ze stereotypami.
  • ukos 29.03.07, 09:32
    Trzeba było napisać, że monopole (mające się tutaj dobrze jak nigdzie na
    świecie) traktują polskiego klienta jak dzikusa z buszu, a nie chrzanić o
    jakiej wierności, niewierności i diabli wiedzą jakie jeszcze dyrdymały.
    --
    PiS -> SO -> rozlewnia gnojowicy
  • Gość: . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:33
    komercję mam w dupie i nie mam najmniejszych skrupułów. na lojalność komercja
    naprawdę nie zasługuje. idę zawsze tam, gdzie są lepsze warunki
  • Gość: Paweł Kierski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.07, 09:35
    Czyli postępujesz idealnie komercyjnie 8-) Brawo! Naprawdę. Wymuszasz
    konkurencję i chwała Ci za to.
  • xaliemorph 29.03.07, 16:21
    Dokładnie. Również mam gdzieś te wszystkie ściemy marketingowe a pod ich płaszczykiem przekazywany nam chłam. Jak mogę to wolę wybrać to co mi bardziej odpowiada. Fundacją charytatywną dla koncernów nie jestem.
  • maria-anna 29.03.07, 09:34
    Jesteśmy 'niewierni',bo firmom starym klientom na nas nie zależy,a promocje dot.
    nowych. dlatego wolimy byc nowymi klientami. I koło się zamyka. Najlepiej
    podpisywać umowę na krótki termin.Wtedy o nas firma dalej zabiega :)
  • supergirl 29.03.07, 09:36
    cytat"Do furii Europejczyków doprowadzają także problemy z niekompetentnymi
    pracownikami infolinii, którzy nie znają historii danej sprawy, przez co klienci
    muszą wyjaśniać to samo wiele razy kolejnym osobom"

    pracownicy są KOMPETENTNI, to ich przełożeni są niekompetentni, bo od nich
    zależy jakich informacji będzie udzielał pracownik i jakie ma uprawnienia. Więc
    rozmawiając na jakiejkolwiek infolinii nie czepiajcie sie pracowników, chyba, ze
    sa niegrzeczni, zakres udzielanych informacji czy obsługi klienta nie od nich
    zależy:((((
    --
    Supergirl
  • Gość: mushy IP: *.chello.pl 29.03.07, 09:45
    Akurat z niekompetencją [czytaj brakiem wiedzy!!!] spotkałem sie na wszystkich infoliniach na które dzwoniłem przynajmniej dwa razy, zawsze któryś konsultant twierdził że nie wie gdy inny wiedział, bo najprościej przełączyć do innego działu lub konsultanta :P
  • barracuda7110 29.03.07, 09:53
    Wcale się nie dziwię skoro po nędznym szkoleniu rzucają od razu ludzi "na
    słuchawki". Nie każdy pamięta najmniejszy szczegół ze szkolenia i później
    rozumie wszystkie problemy klientów.

    --
    Konfucjusz mówi: Obraz nie Windows, sam się nie zawiesi.
  • Gość: mushy IP: *.chello.pl 29.03.07, 14:41
    Konfucjusz mówi: Obraz nie Windows, sam się nie zawiesi.

    Nie ma to jak stare porzekadła ludowe :P
  • czytelnik.1 29.03.07, 09:56
    Byłem kiedyś klientem sieci Plus Gsm, przez sześć i pół roku. Gdy skończył mi
    się kolejny dwuletni okres promocyjny myślałem że firma zaproponuje mi jakieś
    fajne warunki odpowiednie do mojego stażu w sieci, żebym przypadkiem nie zmienił
    operatora. Kiedy wybrałem się do salonu firmowego Plusa usłyszałem że nie ma dla
    mnie oferty i poradzono mi żebym wypowiedział umowę i zawarł nową, gdyz nowi
    klienci mają lepsze warunki bo firmie bardziej zależy na nowych niż starych
    klientach !!! Stwierdziłem że to jakaś paranoja ale poszedłem za radą " fachowca
    " z Plus Gsm i umowę wypowiedziałem. Jakież było jego zdziwienie gdy po złożeniu
    wypowiedzenia, powiedziałem mu że nowej umowy to ja już z Plusem nie podpiszę.
    Dzwoniono do mnie jeszcze w ciagu miesiąca kilka razy żebym wycofał
    wypowiedzenie lub podpisał nową umowę ale gdy mi nie przedstawiono żadnej
    poważnej oferty a dalej proponowano podpisanie nowej umowy tak jabym był nowym
    klientem to dałem sobie z Plusem spokój. Teraz jestem klientem Ery,póki co dbaja
    o mnie :-) Z takimi " fachowcami " z Plus Gsm nie chcę mieć już do czynienia.
    Zresztą jacy to fachowcy to widać w puszczanych do znudzenia tych głupich
    reklamach z tym pseudo-kabaretem. Te reklamy to raczej Plusowi szkodzą, nawet
    Orange Plusa wyprzedziła w liczbie klientów mimo że znacznie później
    rozpoczynało działalność. Czasami widząc reklame Plusa z tym niby-kabaretem ma
    się wrażenie że operator Plusa traktuje swoich pracowników jak i klientów jak
    debili.
  • dorsai68 29.03.07, 16:55
    Kolego, "orange" to dawna "Idea" a jeszcze wcześniej "Centertel", najstarsza sieć komórkowa w Polsce. Zaczynali jeszcze w systemie NMT450.
  • Gość: tedeusz IP: *.chello.pl 29.03.07, 10:00
    najnowsze przyspieszenie-stary klient ma oczywiście wolniejszy internet....
    marketingowcom płaci się za pozyskanie klientów a nie za utrzymanie starych.
    dobre programy lojalnościowe w Polsce o tym można napisać pierwszego
    kwietnia.era sześć lat w sieci -10zł obniżki abonamentu(zostałem z lenistwa)
  • czytelnik.1 29.03.07, 10:13
    Mam znajomego pracownika sieci Plus Gsm. Powiedział mi taką ciekawostkę : Jeżeli
    klientowi kończy się okres promocyjny i przedstawia się mu ofertę na następny
    okres to klient w żadnym wypadku tej pierwszej oferty nie powinien przyjmować a
    poprostu złozyć wypowiedzenie. Okazuje sie że pierwsza oferta jest poprostu dla
    frajerów i nie jest wcale aż taka korzystna. Jeżeli taki frajer ją zaakceptuje i
    podpisze to zysk dla Plusa. Jeżeli złozy wypowiedzenie to zanim jeszcze okres
    trzydziestodniowy wypowiedzenia upłynie to składa mu sie ofertę znacznie
    korzystniejszą niż pierwsza propozycja byleby go zatrzymać. Stwierdziłem że jest
    to prawda, gdy moja znajoma otrzymała propozycje przedłużenia umowy niby
    korzystną. Poszedłem z nią do salonu firmowego Plusa i powiedziałem jej żeby
    tego nie przyjmowała i wypowiedziała umowę motywując to tym ze jej propozycja
    Plusa nie odpowiada. Tak też zrobiła. Po kilku dniach zadzwoniono do niej i
    przedstawiono całkiem nowa propozycję znacznie bardziej korzystniejszą niz
    pierwsza. Przykre jest to że Polkomtel, oprerator sieci Plus Gsm traktuje
    klientów jak frajerów, od których można tanim kosztem wyciagnąć kasę !
  • zigzaur 29.03.07, 14:50
    Widzę, że reputacja Plusa jest jednoznaczna.
  • ozyrys4 29.03.07, 10:13
    bilności i często wprowadzają jakieś "miłe" dla klienta niespodzianki (z reguły
    w imię wyrolowania tegoż)
  • Gość: Wacek Maupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 10:18
    licząc naiwnie, że wreszcie trafimy na uczciwą i solidną.
    Znadź mi na przykład w Polsce uczciwy i solidny serwis VW...
  • Gość: he he IP: *.aster.pl 29.03.07, 10:34
    Co do serwisów samochodowych to cyba mało jest marek co do ktorych jestesmy zadowoleni.
    Mialem okazje kiedyś czytać wywiad z francuzem - managerem średniego szczebla - ktory we francji kupił forda scorpio (dawno to było). Na pytanie dlaczego Ford!? Odpowiedział, że zna ludzi z serwisu i odpowiada mu ich poziom obsługi :)
  • Gość: he he IP: *.aster.pl 29.03.07, 10:36
    A co do Astera - to chyba trzeba się za to wziąć
  • zigzaur 29.03.07, 14:52
    Pewien serwis VW permanentnie kopiował kluczyki. Było to wprawdzie 10 lat temu
    ale serwis istnieje nadal. Serwis mieści się w mieście niezbyt dalekim od
    wschodnich przejść granicznych. Najgorzej mieli (byli) posiadacze VW z silnikami
    Diesla.
  • Gość: Polak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 11:22
    Polacy potrafią liczyć i nie lubią aby jakiś cwaniaczek próbował ich robić w
    konia. I to jest nasza wielka zaleta narodowa
  • Gość: aya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 11:24
    taa.. a dopiero co wybiórcza pisala,ze Polacy najrzadziej w Europie zmieniaja
    banki.. teraz okazuje sie,ze jednak najczesciej
    haha informacja g..no warta

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka