Dodaj do ulubionych

Telefonia komórkowa w Polsce ma 15 lat

18.06.07, 17:25
Kiedy po raz pierwszy zaczęliście korzystać z "komóry"?
Ja w lipcu 1998.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Eremita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:28
    pierwsze hasło a nadal jak aktualne...
  • tetlian 18.06.07, 18:41
    Zleciało jak z bicza strzelił. A pomyśleć, że jeszcze 10 lat temu, dzisiejsze
    komórki były gadżetami marzeń z filmów sci-fi.

    --
    => Jak Edgar nakrzyczał na czyjąś rękę <=
  • Gość: bobrek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 17:34
    "Początkowo kupowali je "na firmę" biznesmeni często podejrzanej proweniencji,
    do których szczególnie pasowało hasło: "skóra, fura i komóra"."

    Hehehe, w dzikich latach 90-tych takich biznesmenow byla przewazajaca wiekszosc.
    Dlatego tez ten zawod cieszy sie tak malym powazaniem spolecznym. Pora zrozumiec
    ten fakt, a nie wybrzydzac na "nierobow z PRL-u".
  • mielcz 18.06.07, 17:36
    Komórkowy dostałem gdy miałem 13 lat po 6 klasie podstawówki. Ale sie wtedy
    cieszyłem pamiętam :D To było jakoś w roku 2003. Mój kuzyn miał w 2001 ale nie
    dał ani razu zadzwonić :D
  • Gość: czupakabra IP: *.chello.pl 18.06.07, 18:00
  • Gość: Egghead IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 19:18
    Ja kupiłem w październiku 1997 na firmę, była promocja "501" (najmłodszym
    wyjaśniam, że nie chodziło o 501 darmowych minut, tylko o fantastyczną jak na
    tamte czasy cenę 501 zł za zestaw z aktywacją). Telefon Motorola 160d (ta na 4
    paluszki :) A zżerała baterie jak PacMan kropki.
  • Gość: trzosik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 22:07
    Ja korzystałem z komórki na przełomie kwietnia i maja 1992 roku.
    I nie była to Nokia!!! W Warszawie była jedna stacja bazowa, ale zasięg
    telefonu był od Tłuszcza do Sochaczewa!!!!!
    To nie była jednak sieć publiczna!;(
    Ale można było wychodzić na sieć telekomunikacji!!!!:)
  • beata_27 18.06.07, 22:09
    1 SZA KOMÓRKA to był jakis ALCATEL OT. Kupiłam go w 2 gim roku pracy
    zawodowej:) Słuzył mi dzielnie przez kilka lat. nastepny był Ericssson, potem
    Nokia, teraz Samsung. telefony rózne - smycz ta sama ;)
  • Gość: pacal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 05:24
    > Hehehe, w dzikich latach 90-tych takich biznesmenow byla
    > przewazajaca wiekszosc.

    Biznesmenów było w dzikich latach 90-tych kilka milionów.
    Twierdzisz że zdecydowanie przeważał wśród nich typ "fura, skóra i komóra"?
    Jeśli dookoła ciebie takich była "przeważająca większość", to widocznie
    obracałeś się w środowisku bandziorów - pozazdrościć kolegów...

    > Dlatego tez ten zawod cieszy sie tak malym powazaniem spolecznym.
    > Pora zrozumiec ten fakt, a nie wybrzydzac na "nierobow z PRL-u".

    W chwili obecnej zawód biznesmena nie cieszy się poważaniem społecznym tylko w
    kręgach żulerii i bezrobotnych sierot po PRL-u. Pozostali już dawno na podstawie
    znajomych zauważyli że to w owszem duże pieniądze, ale okupione wielogodzinną
    codzienną ciężką pracą. Ponownie - skoro takie są twoje doświadczenia osobiste -
    tylko pozazdrościć kolegów.
  • Gość: xxxx IP: *.chello.pl 18.06.07, 17:36
    A jeszcze w '97 co drugi Polak twierdził, że telefon mu niepotrzebny...
  • Gość: zeno IP: *.bielsko.dialog.net.pl 18.06.07, 17:40
    komurki są dla buraków. ja nie urzywam i jakoś żyje. nie jestem szpanerem
  • Gość: winIO IP: *.range86-153.btcentralplus.com 18.06.07, 17:45
    slownika chyba tez
  • Gość: Marek IP: *.t2.ds.pwr.wroc.pl 18.06.07, 17:55
    też myślałem że komórka nie jest mi potrzebna i długo się broniłem :) no ale w
    końcu jakąś dostałem i na prawde ułatwia życie ;)
  • Gość: warszawski cwaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:12
    Większym szpanem jest twoja oryginalna ortografia ;)
  • Gość: kkg IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 18.06.07, 20:02
    teraz szpanem jest raczej nie uzywanie komorki, wiec jednak jestes Szpanerem
  • Gość: pogromca_cwokow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 13:09
    Gość portalu: zeno napisał(a):

    > komurki są dla buraków. ja nie urzywam i jakoś żyje. nie jestem szpanerem

    no i chu.j
  • Gość: timax IP: *.icpnet.pl 18.06.07, 17:40
    eeetam... najlepsze byly darmowe 5-sekundowki w erze!!!! Wtedy to mozna bylo
    sobie podzwonic
  • Gość: eeeccchhh IP: *.motorola.com 18.06.07, 17:57
    Pewnie malo ludzi pamieta te czasy :) Rozmawialo sie caly wieczor za friko!
    Tylko sie trzeba bylo srteszczac, bo jak przypadkiem wskoczylo 6 sekund, to juz
    kosztowalo i bolalo :/ Echh, stare czasy :)
  • Gość: warszawski cwaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:26
    Ja pamiętam doskonale. Także to, że 5-sekundówki były nie tylko w Erze. Ja
    osobiście miałem wtedy Ideę, telefon Ericsson PH 388 z gumową antenką, którą
    namiętnie obgryzałem (jakoś tak mnie korciło do tego). Na szczęście wtedy
    zacząłem palić papierosy, więc antence dałem spokój ;)
  • nessie-jp 18.06.07, 17:45
    Bo nie były. Koszty i kłopoty były niewspółmierne do zalet, ekraniki mizerne, a
    sprzęt ciężki.

    Pierwszą komórkę kupiłam sobie dopiero wtedy, gdy moja firma wprowadziła system
    powiadamiania sms-em o nowych zleceniach. Komórka miała opcję obsługi GPRS, więc
    zlecenie można było ściągnąć nawet w środku lasu (o ile był zasięg :), zrobić na
    laptopie i wysłać -- czyli pełna swoboda ruchu na wakacjach.

    Teraz rozglądam się za tanim telefonem z aparatem foto, bo przydałby się przy
    ciuchowych zakupach :) Można wysłać MMS-a i od razu koleżanka powie, czy dobrze
    wyglądasz w tej kiecce, którą właśnie mierzysz :)

    --
    "Czym się różni fanatyk? Oczywiście tym, że ma jedną nóżkę bardziej, a
    szczególnie prawą." - Kinga Dunin.
  • Gość: mizoginista. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:17
    Można wysłać MMS-a i od razu koleżanka powie, czy dobrze
    > wyglądasz w tej kiecce, którą właśnie mierzysz :)

    I zapewne powie ci prawdę. Ale wy jesteście naiwne. A im bardziej feministyczno-
    niezależno-wyzwolone tym bardziej naiwne, płaczliwe i słabe :)

  • maruda.r 18.06.07, 18:27
    nessie-jp napisała:

    > Teraz rozglądam się za tanim telefonem z aparatem foto, bo przydałby się przy
    > ciuchowych zakupach :) Można wysłać MMS-a i od razu koleżanka powie, czy dobrze
    > wyglądasz w tej kiecce, którą właśnie mierzysz :)

    ****************************************

    Jak będzie dobrze, to powie, że źle i na odwrót.
  • ready4freddy 18.06.07, 20:49
    no wlasnie, wystarczy sie trzymac tego prostego systemu i wszystko jasne :)
    --
    it's only called paranoia if you can't prove it
  • d_arek_d 19.06.07, 07:55
    nessie-jp napisała:

    > (...) zlecenie można było ściągnąć nawet w środku lasu (o ile był zasięg :),
    zrobić n
    > a
    > laptopie i wysłać -- czyli pełna swoboda ruchu na wakacjach.


    Widzisz, na naszej planecie ludzie coś takiego nazywają raczej wakacjami na
    smyczy. Pełna swoboda ruchu na wakacjach zachodzi gdy można na nich swobodnie
    wypoczywać - jak sama nazwa wskazuje.
  • nessie-jp 19.06.07, 14:47
    > Widzisz, na naszej planecie ludzie coś takiego nazywają raczej wakacjami na
    > smyczy. Pełna swoboda ruchu na wakacjach zachodzi gdy można na nich swobodnie
    > wypoczywać - jak sama nazwa wskazuje.

    A jeśli nie ma się szansy na urlop, ale można pracować nie w dusznym mieście,
    ale w domku nad morzem, albo na działce, albo nad jeziorem? Wierz mi, nie każdy
    ma w roku określoną liczbę dni urlopu. Ja mam prosty wybór -- albo zarabiam
    pieniądze bo jest zlecenie, albo nie zarabiam bo nie ma i wtedy mam urlopu do woli.

    Problem pojawia się wtedy, gdy wakacje już zaplanowane, a tu się pojawia duże i
    ciekawe zlecenie. Wtedy można pogodzić przyjemne z pożytecznym -- popracować 4
    godziny dziennie, a potem byczyć się na plaży albo szaleć po jeziorze.

    Dla mnie najgorszą "smyczą" jest uwiązanie w konkretnym miejscu, konkretnym
    biurze. Po kiego licha ja mam pracować akurat tam, skoro mogę w dużo
    przyjemniejszych warunkach, właściwie w całej Polsce? Na zielonej trawce, pod
    lipą? :)

    --
    "Czym się różni fanatyk? Oczywiście tym, że ma jedną nóżkę bardziej, a
    szczególnie prawą." - Kinga Dunin.
  • Gość: leming IP: *.aster.pl 18.06.07, 17:40
    Marzec 1995. Wlasnie taki duzy analog Centertela. Sluzbowy.
    A poltora roku pozniej weszly GSMy - i sie porobilo...
  • Gość: pirimi IP: *.acn.waw.pl 18.06.07, 17:44
    Pamietam jak bylam na koloniach i do mojej kolezanki przyjechal wujek zabierajac
    ze soba moja mame. Wujaszek posiadal komoreczke, wielka ceglowke i nie zapomne
    tego, ze zasieg lapalam tylko stojac na jednej nodze, ale jak fajnie bylo
    zadzwonic do tatusia z takiego sprzetu hahaha :) To bylo chyba w 1995 roku...
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:21
    U mnie było na odwrót. To tatuś dzwonił do mnie z takiego sprzętu. Mniej więcej
    w tym samym czasie. Najlepsze jest to, że tatuś (inżynier) nie miał pojęcia, na
    jakiej zasadzie działa komórka, której sam używał- to dopiero były czasy! :D
  • Gość: mutant IP: *.telprojekt.pl 18.06.07, 19:06
    inżynier pewnie tylko na papierze :) niestety ale teraz wiekszosc jest wlasnie takich "inzynierow"
  • Gość: Stefan IP: *.crowley.pl 18.06.07, 17:48
    Szanowny Panie Redaktorze
    W Polsce nigdy nie bylo systemu NMT 900 MHz. Skad Pan wziął takie informacje.
  • Gość: łup IP: *.agora.pl 18.06.07, 18:06
    słusznie, już poprawiłem. dziękuję za zwrócenie uwagi i pozdrawiam
  • Gość: omka IP: *.hstl1.put.poznan.pl 18.06.07, 18:09
    "Polska sieć pracuje w systemie Nordic Mobile Telephone w pasmach 450 i 900 MHz."

    NMT jest juz w trakcie wylanczania co zostalo napisane. Obecnie siec komorkowa
    oparta jest na systemie GSM oraz UMTS w pasmach 900MHz oraz 1800MHz - warto to
    dodac. No chyba ,ze pisze Pan o dawnych latach ale w takim razie trzeba to
    wyraznie napisac ,ze chodzi o Centertel .
  • Gość: padlina IP: 62.121.124.* 19.06.07, 08:34
    UMTS dziala na 2100 MHz, a nie na 900/1800. NMT w Polsce dziala tylko na 450 MHz i blizej nieokreslonej perspektywie czasu ma byc zastapiony systemem CDMA (podobnie jak np. na Bialorusi)
  • Gość: TG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.07, 08:46
    dodaj jeszcze do tego 2100 sieci 3G, pani(e) mądralo
  • Gość: omka IP: *.hstl1.put.poznan.pl 19.06.07, 22:40
    Faktycznie , UMTS dziala na 2100 MHz , moje niedopatrzenie. Uwazam ,ze jak sie
    pisze artykul to niemozna pomijac pewnych spraw mogacych potem wprowadzic
    zamieszanie dla czytelnika
  • przemolog 18.06.07, 23:31
    "Polacy mogą kupić telefon od czterech operatorów:"
    Obecnie Polacy mogą kupić telefon po prostu w sklepie z elektroniką czy nawet w
    supermarkecie. IMHO ta część zdania powinna brzmieć mniej więcej "Polacy mogą
    skorzystać z usług czterech operatorów".

    "Polska Telefonia Komórkowa Centertel (Orange, Orange Go)"
    Marka (po polski brand ;-)) POP chyba jeszcze istnieje

    "Polkomtel S.A. (PLUS GSM, Simplus Team, Sami Swoi)",
    Simplus Team znowu jest po prostu Simplusem. Czy słyszał Pan o brandzie iPlus
    (abonamenty oraz prepaid iPlus simdata z niskimi cenami na transmisję danych)?

    "Polska Telefonia Cyfrowa (Era, Era TAK TAK oraz Era BIZNES, Heyah)
    oraz Play".
    Operator nazywa się P4 sp. z o.o. a nie Play

    "Na rynek wkraczają też operatorzy wirtualni, którzy korzystają z infrastruktury
    czterech głównych graczy."
    Jak na razie wkroczył aż jeden: mBank mobile a wkrótce szykuje się żenada pt.
    myAvon :-)

    "Klienci mają do wyboru pięć marek prepaidowych, czyli telefonów na kartę"

    1. Orange Go
    2. POP
    3. Simplus
    4. iPlus simdata
    5. Sami Swoi
    6. Tak Tak
    7. Heyah
    8. Play Karta
    9. mBank mobile
    10. myAvon

    Chciałem na koniec zaznaczyć, że nie jestem i nie byłem zawodowo ani rodzinnie
    powiązany z biznesem telekomunikacyjnym w jakimkolwiek stopniu :-).
  • przemolog 18.06.07, 23:33
  • Gość: chris IP: *.aster.pl 18.06.07, 18:02
    Zima przełom 1995-96 (chyba styczeń)
    Centertel oczywiście - kaloryfer
  • Gość: ja IP: 88.156.63.* 18.06.07, 18:03
    szkoda, ze autor nic nie wspomnial o operatorach wirtualnych, ktorzy tez juz sa
    obecni na polskim rynku.
  • Gość: mutant IP: *.telprojekt.pl 18.06.07, 19:08
    cos tam wspomnial ale oni sa bez znaczenia - przez posrednika zawsze drozej
  • Gość: błędy jezykowe IP: *.dialog.net.pl 18.06.07, 18:04
    "stareńki", "wiele wiele",

    podwójnie akapit..

    czy w GW zwolnili korektora?
    czy pojechał na wojne niszczyć i rabować w imię izraela?
  • Gość: mj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:13
    i oczywiście jakiś idiota wypowiada sie "w temacie" - wejdź na forum nienawiści
    i tam się zabaw
  • Gość: czep się błędów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:52
    Jak się już czepiasz kogoś, to sam pisz bezbłędnie.
    Pisze się Izraela (z dużej litery)
  • Gość: nie będę się log.. IP: *.chello.pl 18.06.07, 22:51
    I jeszcze "wojne" bez "ę" na końcu, jak ja to kocham...
  • Gość: rally_psycho IP: *.acn.waw.pl 18.06.07, 18:17
    W 2000 - Bosch 909 S Dual
  • mapisonek23 18.06.07, 18:18
    u nas w domu do tej pory leży cegielka od Centertela od około 1998 roku :)
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:28
    Niech leży. Narazie jest to rzecz raczej "niespieniężalna". Za kolejne 10 lat
    będzie to natomiast zabytek i gratka dla kolekcjonera.
  • Gość: MXC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:18
    1992. Szkolenia techniczne w NOKII. Pierwszy służbowy Opel Frontera. Rewelacja.
    Inny świat. Tylko ta zimna woda w basenie... I fińskie dupe..czki jakieś takie
    zimnawe.
  • Gość: JA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:43
    JA W 2005 I BY7LA TO JAKAS TAM NOKIA, A MAM JUZ 27 LAT.
  • Gość: lysy IP: 76.201.152.* 18.06.07, 18:43
    erricson w promocji za jedyne 700 zeta na dwa lata
  • Gość: M IP: *.chello.pl 18.06.07, 18:44
    jest taki fragment w "Podróży za jeden uśmiech": okazuje się, że Duduś ma kartki
    pocztowe z przyklejonymi już znaczkami, na co Poldek mówi: no co, może jeszcze
    telefon bez drutu masz?
  • Gość: pozytywista, wro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 01:07
    Hehe, też ostatnio zwróciłem na to uwagę:).
  • Gość: . IP: *.tktelekom.pl 18.06.07, 18:52
  • klein4400 18.06.07, 18:54
    Rok 2000, kupiłem sobie Nokie 3210 w promocji za 60 zł :-). Wcześniej kosztowała
    200 zł. Abonament wynosił 50 złotych,w ramach tego było 30 min. za "darmo".
  • Gość: a44 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 18:54
    juz zdazylenm zapomniec jaka kicha w reklamie wtedy panowala
  • Gość: prpr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 19:17
    kicha trwa nadal. Sprzęt się zmienił, reklamy nadal gó..ane, w porównaniu do
    zachodnich
  • Gość: nty IP: 212.106.16.* 18.06.07, 20:20
    reklamy są zawsze dostosowane do odbiorców :).
  • Gość: myszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 19:30
    jw
  • Gość: mm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 20:24
    faktycznie, niechlujstwo wybiórczych dziennikarzy i korektorów
    coraz bardziej utrudnia zrozumienie tekstu...

    > Rok później sms-owe życzenia wysyłali już... 231 milionów SMSów razy
    > a oprócz tego ponad milion MMSów.

    chodziło pewnie o "esemesowe", "SMS-ów" i "MMS-ów".
    nadal jednak nie rozumiem ani słowa z tego bełkotu

    > Dopiero w 1996 - znacznie później niż w innych krajach europejskich -
    > pojawiły się u nas Era i Plus

    nie wiedziałem, że Era i Plus działają też poza Polską,
    ani tym bardziej, że działają tam dłużej niż w Polsce.

    itp. itd.
  • Gość: Ola IP: 83.2.116.* 18.06.07, 20:07
    Hmmm ja nie bardzo pamiętam, ale wiem, że był to telefon ojca Simens S6...Mój
    pierwszy w 2000 roku Motorola M38...Potem SonyEricson, teraz Motorola L6...
  • Gość: man35 IP: *.gdynia.mm.pl 18.06.07, 20:16
    piszą: "zapewniamy (ble, ble)... i telefon komórkowy". Ha ha! Buractwo
    pierwszego rzędu. Chyba bardziej zyskaliby, gdyby napisali: "w naszej firmie
    zostawia się komórki w biurze, wychodząc z pracy"
  • Gość: mmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 20:16
    Dostałem wtedy słynną cegłę standardu GSM czyli 3210, zabawne czasy to były :)
  • Gość: W105N4 IP: *.devs.futuro.pl 18.06.07, 20:24
    ten po prawej na plakacie to nie mlody Leslie Nielsen?
  • Gość: kami IP: 62.233.164.* 18.06.07, 20:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: 4xg IP: *.162.udn.pl 18.06.07, 20:34
    Alcatel One Touch Pocket, kupiłem lekko na bani, minuta kosztowała chyba 1,60zł.
    miałem ją 2 miesiące, bo nie płaciłem rachunków i mi ją odcieli, niezapłacone 2
    rachunki po 100 zł.
  • Gość: R IP: 84.38.160.* 18.06.07, 20:59
    W promocji na 1. urodziny Ery kupiłem Simensa S6.
    Były jeszcze darmowe 5 sekundówki :-)
    Następnie kultowa Nokia 5110.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka