Ten system odliczania funkcjonuje też w Kijowie. Bardzo przydatna rzecz.
Zupełnie nie czuję tego, że światła zmienią się szybciej, kiedy nacisnę
przycisk. Chyba, że mają nie zmienić się w ogóle, czego kilkukrotnie
doświadczyłem. Samochody stoją na czerwonym i piesi też.
Absurd. Szczególnie, że kierowcy nie muszą wciskać żadnych guzików.
Kto powinien mieć priorytet - pieszy czy kierowca - bo w końcu dla kogo są miasta?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.