Późnym wieczorem na pętli w al. Krakowskiej zapalił się autobus marki solaris. Pożar był bliżniaczo podobny do wielu poprzednich: ogień pojawił się w przedziale silnikowym. Nikt nie ucierpiał.
jak to się dzieje, że tyle pożarów autobusów (wszelkich marek), zdarza się właściwie tylko w Warszawie ? Podejrzewam, że Katowicki Zakład Komunikacyjny GOP przewozi jeśli nie więcej, to tyle samo ludzi i jakoś nie czyta się co miesiąc o pożarze autobusu. Może macie w W-wie piromana ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.