Podwykonawcy budujący Stadion Narodowy spóźniają się z wypłatami dla robotników. Zastrajkowali już zbrojarze i cieśle, teraz o podobnej formie nacisku myślą operatorzy dźwigów. Główny wykonawca uspokaja, że inwestycja nie jest zagrożona.
To inwestor powinien dbac i sprawdzac przed zapłaceniem kolejnej
faktury Generalnemu Wykonawcy, czy ostatni podwykonawcy otrzymali
pieniądze z poprzedniej faktury- na zachodzie to standard. Tam każdy
inwestor wie że nisko opłacany i w dodatku nie w terminie
podwykonawca nie gwarantuje mu wysokiej jakości produktu ,dlatego
ingeruje nawet w treśc umowy z podwykonawcą. Zachodnie koncerny
zupelnie inaczej zachowują śie u śiebie a inaczej u nas.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.