> Nie kierowcy samochodów są "źli", tylko kierowcy samochodów,
> którzy nie rozumieją, że buspasy są koniecznością. Czy raczej
> nie "źli", ale krótkowzroczni.
Przyklaskiwanie władzy idącej na skróty i popieranie koelejnej
prowizorki jest jeszcze bardziej krótkowzroczne :)
> Częściej jeżdżę samochodem niż autobusem, a jednak popieram
> uprzywilejowanie komunikacji miejskiej, bo korki dla
> samochodów będą zawsze.
Dużo użytkowników zbiorkomu nie popiera takiego błędnego buspasa.
> To nie te czasy, kiedy cztery koła były luksusem.
Teraz użytkowanie samochodu a nie jego posiadanie jest już luskusem.
Takie czasy :)
> Na moim osiedlu porobili w ostatnich latach pełno
> dodatkowych miejsc do parkowania, a i tak wieczorem często muszę
> parkować kilka ulic od domu (mimo, że żadne nowe bloki tu nie
> powstały). Aut jest coraz więcej, a jest jasne, że samochodem
> jedzie się przyjemniej niż autobusem.
Większość już zaślepionych zwolenników zbiorkomu zaczynała już nawet
i temu zaprzeczać :)
> Tylko miasto tego nie pomieści.
Miasto może dużo pomieścić, uzbieraj trochę na bilet do USA, to
przekonasz się na własne oczy :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.