Przecież to jest jakaś paranoja. To już nie pierwszy, nie drugi, nie trzeci i
tak można długo... i nie ostatni autobus, który spalił się w tym mieście.
Jakoś inne miasta nie mają takich problemów. Widocznie ktoś ma w tym interes,
żeby się paliły. Właśnie przede wszystkim takie sytuacje powinny wyjaśniać
komisje śledcze. A nie takie, gdy jest głośno, bo zabiła się jakaś polityczka
- mająca swoje na sumieniu, albo syn milionera z koneksjami z SLD - nie
przeżył porwania.
--
I tak to właśnie jest.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.