> a w demokracji już tak jest że
> mniejszość podporządkowuje się większości (przynajmniej w teorii).
dobre ! to przecież definicja "centralizmu demokratycznego" z jakiegoś podręcznika marksizmu. Pamiętam kawał "Radia Erewań" - czym się różni demokracja od centralizmu demokratycznego ? tym samym, co krzesło od krzesła elektrycznego !
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.