Czas dojazdu autobusem między Saską Kempą a Ochotą jes
> t
> dużo krótszy i temu nikt nie może zaprzeczyć, a sam pasażer autobusu na tej
> trasie nie może być z tego niezadowolony, bo to jest nielogiczne.
Moze byc np. niezadowolony, ze autobus nie przyjezdza na czas na przystanek w
obrebie Saskiej Kępy, bo utkwil w korku przed buspasem. Moze byc
niezadowolony bo jest np. mieszkancem Goclawia i zanim sie dostanie do buspasu
to stoi w ogromnym korku spowodowanym przez ten buspas. Przyklady znajdziesz na
forum GW, w postach przy kazdym z 20 artykulow, ktorymi Gazeta probuje
usprawiedliwic wprowadzenie buspasa.
> Tylko że to wcale nie jest jedyna rzecz, jakiej potrzeba w Warszawie. Potrzeba
> więcej buspasów, szerszych ulic, większej sieci metra/kolejki i kolejnych mostó
> w
> oraz obwodnic.
Absolutna zgoda.
> Sam buspas na Trasie Łazienkowskiej problemu nie rozwiązuje i tu
> się zgodzę, ale sam w sobie nie jest złym pomysłem. Wystarczy ruszyć dupę za
> granicę i zobaczyć, że to wszystko w sensownej konfiguracji funkcjonuje
> prawidłowo w normalnym społeczeństwie i wcale nie trzeba stać w korkach. No i o
> d
> czegoś trzeba zacząć,
I dlatego zaczynamy od tzw. ogona strony ?
> 2) Remonty - źle, bo są korki
Zle bo p. inz. Galas nie potrafi sie 5 minut zastanowic nad sensownymi objazdami
- patrz remont Al. Wilanowskiej, gdzie objazdy powinny isc w druga strone.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.