No dobrze, nie mieszkam na Gocławiu, więc nie wiem co przeżywają rano tamtejsi
mieszkańcy (i jak to było przed powstaniem buspasa). Wcale nie twierdzę, że
władza broni kretyńskiego rozważania. Może w takim razie "za" głosują np.
emeryci, którzy jeżdżą tamtędy poza godzinami szczytu i im to odpowiada.
To, że mało powstaje nowego wiem i też mi się to nie podoba. Tym bardziej, że
mam porównanie zarówno z Austrią czy Niemcami jak i Grecją czy Chorwacją, gdzie
jeździ się po prostu świetnie. Tylko tu też dochodzi kultura jazdy - co mnie
trochę zadziwia, bo np. Grecy nie jeżdżą jakoś super bezpiecznie, ale nie ma tam
tylu wypadków (są za to szersze drogi itd.).
Poza tym bzdurą dla mnie jest np. rycie tunelu pod Wisłą dla II linii metra
(gdzie np. w Wiedniu można je było wyprowadzić tunelem NAD Dunaj) - ale może o
czymś nie wiem :P Do tego łapówki, opieszałość itd. i efekt mamy widoczny na
ulicach. I będzie coraz gorzej - pewnie tak do 2012 będzie coraz bardziej
tłoczno, potem może lepiej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.