Dziura w ścianie, brak rynien, żyrandoli, powywracane meble - to bilans imprezy zorganizowanej przez 14-latka, gdy jego mama wyjechała na urlop. Kobieta uznała, że to jednak przesada i powiadomiła policję.
Przecież nie chodzi jej o wsadzenie do więzienia własnego dziecka, tylko o
ustalenie przez policję złodziei. Demolka to jedno, ale jak ci kradną pół domu
to ciężko to sobie odpuścić.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.