Samochody znowu górą nad publiczną komunikacją? Drogowcy uznali, że ruch blokują im tramwaje, które skręcają na skrzyżowaniach. Stąd zmiany szykowane u zbiegu Wołoskiej i Woronicza.
Wcześniej do szpitala ja, moja rodzina i sąsiedzi jechaliśmy ok 5 minut. Teraz
mamy trzy wyjścia: 15-20 minut tramwajem/autobusem (z przesiadką), 30-40 minut
piechotą albo 5 minut samochodem. Gratuluję decyzji o skróceniu trasy 33 - teraz
wszyscy w okolicy przesiedli się do samochodów - na pewno skorzystamy z
rozładowanych ulic.
--
whatever people say i am that's what i'm not
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.