Stary, to nie w PL. Tu nikt nie patrzy na znaki. Jakby taki kubica
pojechal rano, a nastepnego dnia mial tam pojechac wieczorem, to 90%
wjechaloby pod prad. Oczywiscie jadac 100 km/h zamiast 50. A w nocy -
czolowka dwoch jadacych 150. Masakra.
Na zachodzie moze i takie rozwiazania zdaja egzamin (na przyklad
dodatkowy pas z przelaczanym kierunkiem ruchu, zeby w godzinach
szczytu byly dwa w "oblezona" strone. Ale tam przestrzegaja
przepisow, a u nas nawet glupia zielona strzalka (tez ulatwienie dla
kierowcow) jest pretekstem do przejezdzania pieszym stopach,
przelatywaniem prezez przejscie dla pieszych w pelnym pedzie i do
przejezdzania skrzyzowania na czerwonym tam, gdzie strzalki nawet w
ogole nie ma.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.