Ten list jest odpowiedzią na tekst "Obława na psa na Mokotowie" ("Gazeta Stołeczna", 22.11). I my, i inne osoby uczestniczące w wielogodzinnej akcji ratunkowej poczuliśmy się dotknięci sposobem przedstawienia zdarzeń. Chcielibyśmy podzielić się kilkoma faktami.