Rozmowa na piątek. Murale nie są po to, żeby miasto psuć, ale po to, by poczuć się lepiej. Mają zaskakiwać, zachwycać - mówią Marcin Rutkiewicz i Wojciech Wiśniewski.
Rondo Sedlaczka dość udane. Pracuję w pobliżu i oglądam codziennie.
Nie lubię za to robienia pewnych akcji na siłę - a tak oceniam
nadmiar elementów powstańczych.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.