Wojna o Pole Mokotowskie trwa. Biznesmen poszedł do sądu
Unieważnić plan zagospodarowania Pola Mokotowskiego - domaga się tego biznesmen, który w ubiegłym roku zbulwersował opinię publiczną, grodząc fragment parku. W tym miesiącu sąd ma rozpatrzyć jego skargę.
Brawo władze Warszawy. Nuworyszom, którzy nachapali się kasy
przewróciło się we łbach. Gdyby ulegać ich zachciankom to w
zabetonowaliby ostatni kawałek publicznej zieleni w maiastach
tworząc dla siebie enklawy chronione przez psy i ochroniarzy. Teraz
niech pan biznesmen siedzi na tym trawniku i wystawia tylną część
ciała do słońca, a nie próbóje za spekulacyjną kwotę wcisnąć miastu
ten grunt spowrotem. W Poznaniu podobny numer wyszedł, a w Warszawie
na szczęście nie i bardzo dobrze.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.