Najtańszy sposób usunięcia zasp w mieście. Każdy zgarnia trochę śniegu do toreb i topi u siebie w WC. Dla miasta ogromne oszczędności, a dla obywatela jaka satysfakcja, że pomógł choć trochę udrożnić stolicę
Żeby chociaż do wanny, niech sie rozpuści i spłynie, ale do kibla? Pomysł roku. Już słyszę te drwiny, wręczanie Złotego Kibla i innych bereł z trzonka i gumy gdyby pomysł wyszegł z Ratusza czy MPWiK. Ale to oddolna inicjatywa nie ma się co śmiać. Tylko śmiech mija jak się pomyśli że taki Bartoszewicz gdzieć mieszka, gaz ma w gomu, prąd ma, samochód...Ja bym sprawdził czy za ścianą go nie mam, jeszcze mi życie miłe.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.