W Ursusie zamiast fabryki traktorów będzie osiedle
Nie ma odwrotu od budowy 30-tysięcznej dzielnicy na terenach dawnej fabryki traktorów. Ratusz odrzucił większość uwag przedsiębiorców, którym nie podoba się, że na miejscu ich zakładów plan zagospodarowania tego rejonu przewiduje osiedla.
Chyba nie mieszkańców !
Z dotychczasowych działań władz dzielnicy i miasta można wysnuć
wniosek, że inwestorzy są szczególnie uprzywilejowani w konflikcie z
dotychczasowymi właścicielami terenów pofabrycznych. Na ruinach
fabryki traktorów powstało setki (może tysiące) miejsc pracy dla
mieszkańców dzielnicy. Miejsca te tworzyli mali i średni
przedsiębiorcy za własne pieniądze i na własne ryzyko. Takie
działania powinny być na rękę władzom dzielnicy , przecież chyba
powinno im zależeć żeby kolejki do pomocy społecznej i po zasiłki
dla bezrobotnych były jak najkrótsze ! Ale widać że nie. Plany i
działania inwestycyjne mieszkaniówki są przewidywane na wiele lat
tz. że nie będą problemem dzisiejszych władz, martwić się będą
następcy. Argumenty, że mieszkania są potrzebne nijak przystają do
ursusowskiej rzeczywistości , bo najpierw trzeba na te mieszkanie
zarobić. A gdzie jak zlikwiduje się miejsca pracy ? A może jestem w
całkowitym błędzie bo powstać mają mieszkania komunalne, które to
mieszkania dzielnica udostępni potrzebującym ?
Jak w dodatku poruszać się po tej dzielnicy, która już dziś jest
totalnie zatkana a w przyszłości dojdzie jeszcze kilkadziesiąt
tysięcy ludzi !?
Trudno mi tylko dociec czy decyzje w tej materii to tylko głupota
czy coś więcej. Kto wie ?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.