List czytelnika Krzysztofa Sypuły o kulturze osobistej wśród Polaków spowodował burzliwą dyskusję na forum i wiele listów do redakcji. Przedstawiamy podsumowanie tej dyskusji napisane przez autora pierwszego tekstu.
Ten pan to tym "życzliwego człowieka", który pewnie wychował się na
"Troskliwych misiach", ustępuje miejsca staruszkom, które wracają spod Hali
Banacha (bo kartofle tam najtaniej), naucza, by mówić "dzień dobry", uśmiecha
się do wszystkich i promieniuje dobrem.
Tacy ludzie jak on wywiozą nas kiedyś do obozów zagłady.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.