Wam to się wszystko z jednym kojarzy, jak poborowemu. Przecież tu nie chodzi o to kto finansuje tylko o złodziejstwo! Bibliotekarz nie będą jeździć po Polsce w poszukiwaniu swoich książek więc osoby zamiejscowe muszą zapłacić kaucję. Taki sam problem miałem na studiach w wypożyczalniach wideo. Mieszkaniec Mazowsza z Radomia będzie miał taki sam kłopot jak mieszkaniec Świnoujścia.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.