Już samo to określenie "meldunek", brzmi militarystycznie, totalitarnie. W
Stanach nie ma "meldunku", a i tak szybciej znajdą tam człowieka niż w Polsce.
I błagam- nie piszcie mi, że przecież w Niemczech jest "meldunek"- i co z
tego? Mam prawo mieszkać gdzie chcę i nikomu nie muszę się z tego spowiadać.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.