Ciężkie życie pieszego: ślisko, a z góry lecą sople
Pod nogi patrzymy, aby się nie pośliznąć i kończyn nie połamać. W górę głowę zadzieramy, aby nie oberwać spadającymi z dachu soplami i zlodowaciałym śniegiem. Tylko jak to zrobić jednocześnie?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.