Istnieje prawdopodobienstwo, ze osoba oskarzona nawet sie nie dowie sie, ze jest
oskarzona, a na rozparwe dostanie sie w obstawie policji i z aresztu za
uchylanie sie do stawiennictwa.
Tak to jest jak nie ma sadowej sluzby doreczen.
Takich przypadkow jest tysiace w calej Polsce. Wyroki sie uprawomocniaja dzieki
takim sztuczkom Poczty Polskiej. Wszystko dzieki uznaniu za doreczone przesylki
niedoreczonej - poczcie jest to rybka, kto dostanie list. Generalnie mozna
odchudzic budzet calkowicie z pozycji wysylanie listow - po co? Skoro
niedoreczone jest doreczone?
--
Nie moge siebie czytac...
Karnawalowodla wszystkich Paninari i Paninare