Gazeta.pl   Forum   Regionalne   Mazowieckie   Warszawa   Warszawa - Opinie i komentarze

Komentarze do artykułu

"Jak na poczcie w Ząbkach zostałem przestępcą"

List wzburzonego czytelnika, który na poczcie dostał akt oskarżenia... tyle że nie swój.

List niedoreczony jest doreczony..

Autor: warzaw_bike_killerz 08.02.10, 12:31
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Istnieje prawdopodobienstwo, ze osoba oskarzona nawet sie nie dowie sie, ze jest
oskarzona, a na rozparwe dostanie sie w obstawie policji i z aresztu za
uchylanie sie do stawiennictwa.
Tak to jest jak nie ma sadowej sluzby doreczen.
Takich przypadkow jest tysiace w calej Polsce. Wyroki sie uprawomocniaja dzieki
takim sztuczkom Poczty Polskiej. Wszystko dzieki uznaniu za doreczone przesylki
niedoreczonej - poczcie jest to rybka, kto dostanie list. Generalnie mozna
odchudzic budzet calkowicie z pozycji wysylanie listow - po co? Skoro
niedoreczone jest doreczone?
--
Nie moge siebie czytac...
Karnawalowodla wszystkich Paninari i Paninare
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.